Teba Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Witam, dziś rano po raz koeljeny moja sunia została obsiusiana przez swojego psiego kolegę :angryy: a w każdym bądz razie podnosi nogę tak jakby sikał na nią zawsze, gdy ona siusia lub robi koopę :angryy: zastanawiam się, czego to jest objaw i czy można z tym coś zrobić... Sunia to rhodesinka, pies to młody (roczny) amstaff- uważają się chyba za stado- co wieczór razem się bawią i w razie potrzeby wzajemnie bronią. Quote
ulvhedinn Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Niektóre psy tak chyba mają.... mój w każdym razie na pewno:evil_lol: w dodatku sika nie tylko na "swoją" ale na każdą, która mu się podoba... co ja się już wstydu najadłam....:oops: Quote
julita104 Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Moj tez tak robił. Na 'swoją" i na cudze. Najwiecej wstydu sie na jadłam jak nasikał na czoło swojej kolezance westie (na bialym od razu bylo widac) :angryy: Kastracja wyeliminowała to zachowanie całkowicie. Quote
Jupi Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 ostatnio jak mój młody lab sikał (pies) taj jeszcze na małysza to jego kompan podszedł podniósł nogę i nasikał na niego:roll: Quote
Klaudia:-) Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Psy znaczą moczem swój teren,czasami swoje przedmioty,właścicieli i psy,które uwazają za swoją własność. Robią tak zarówno suki jak i psy,ale samce robią to dużo bardziej intensywni i częściej. Ma to na celu danie do zrozumienia wszystkim innym psom,że to 'coś' jest jego i nie życzy sobie aby ktokolwiek się zbliżał. Quote
mch Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 moja sunia ,,zaznaczyła" kiedys młodszą o rok psią kumpelkę , bawiły się ,memlały , a na koniec niuśka przygniotła ją do ziemi , uniosła dupeczkę , ustawila sie i zrobila to co zrobila . Quote
ulvhedinn Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Aaa, poza tym Pao chowany z kotami nauczył się sikać w buty i torby ludzi jak go denerwują, albo ich nie lubi... Ale numery z suniami są gorsze- w zeszłym roku nad jeziorem obsiusiał cudną białą pudliczkę a potem koszyk z prowiantem pani białaski... myślałam, że się utopię ze wstydu:oops: :oops: :oops: Na szczęście pani miała poczucie humoru i uznała to za komplement. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.