Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzis w poludnie Carolinascotties byla przejazdem w Krzyzu a tam na dworcu zastała tego oto pieska!! Pytala pan w kasie czy ten pieseczek dlugo tam koczuje, czy cos o nim wiedzą, to powiedziały ze juz dobrych kilka, kilkanascie dni... Czy ktos z tych okolic moglby mu pomoc?? Podobno jak Karolina podeszla do niego, niesmiało zaczął machac koncowka ogonka... i patrzył....tak patrzył, az serce sciska

Posted

Ten psiak wygląda na bardzo zabiedzonego,

POMOC POTRZEBNA !!!!!!!!!!!!!!

Nemko, napisz skąd jesteś... zaznacz również pod awatarkiem (powinno to być obowiazkowe wypełnienie)

Posted

jestem jestem...ja z zach-pom, ale o ile wiem Carolinascotties dzis po niego pojechala. Miala dzis dac znac co i jak, pewnie sie odezwie wieczorkiem. Dzis dzwonila do mnie i mowila, ze kupila juz nawet kaganiec w razie jakby konduktor sie pytał...Wezmie go do siebie na razie. Czekamy na nia, pewnie napisze...

Posted

Witajcie - juz jestem - chodzi o Krzyz na trasie Pila - Szczecin - czyli Krzyz Wielkopolski.

Bylam tam dzis od 15.10 - 16.30 - wczoraj przygotowalam sie do akcji - kupilam kaganiec z materialu, puszki(od przemilej pani ze sklepu zoologicznego w Galaxy dostalam 10 saszetek promocyjnych z sucha karma Royala), z domu zabralam smycz, obroze... a psiuta nie było - chodziłam w okolicach dworca - rozmawiałam z taksowkarzem, panami z ochrony kolei, paniami z kioskow na dworcu. Dowiedzialam sie, ze pies - koczowal tam 3-4 dni, (wczesniej krecil sie w okolicach dworca - tak mowil taksowkarz).

Zostawilam swoj numer telefonu w dwoch kioskach - jesli go zobacza - zadzwonia - zapewnili.

Zaluje, ze nie wzielam go w piatek - niestety mialam kilka minut ... i ani smyczy, ani kaganca - w pociagu pewnie bylyby problemy... poza tym moglby mi zwiac na jakiejs nieznanej stacji - a tego bym sobie nie wybaczyla...


Prosze teraz dogomaniakow z Krzyza - jesli znajdziecie chwile - rozejrzyjcie sie - popytajcie, jesli mieszkacie blisko dworca - podejdzcie i zapytajcie... ta bida jest cudownym psem!!!

Nemko - pieknie dziekuje za zalozenie watku!!!!

Posted

Dzisiaj byłam na dworcu ok. południa. Psiaka niestety nie było. Pani w kasie powiedziała, że widziała go jeszcze w nocy z piątku na sobotę ( pracowała na nocną zmianę) .

Jutro rano zadzwonię do znajomego kolejarza, który pracuje jako obsługa dworca - może coś wie ?

Posted

Dziekuje bardzo :loveu:
ja mam wyrzut, ze nie wzielam go ze soba... ale nawet sznurowek nie mialam w butach...a przeszlo mi to przez mysl... od teraz nie rusze sie bez smyczy, obrozy i kaganca w torbie...

nie mozemy miec wyrzutow :) musimy wierzyc, ze psiut sie znajdzie :) nie pozwolimy mu zniknac :)

Posted

W chwili obecnej psiaka na dworcu nie ma, ale znajomi kolejarze pracujący przy obsłudze dworca oraz SOK-iści są zawiadomieni . Gdy tylko psiak się pojawi zostanie zwabiony na posterunek SOK-u smakowitą zanętą , a my będziemy zawiadomieni. Zatem czujki rozstawione i CZEKAMY NA SYGNAŁ :)

  • 1 month later...
Posted

Niestety - ani widu, ani słychu :( Znajomi kolejarze byli nagabywani regularnie. Moje córki co tydzień maszerujące z plecakami na dworzec też miały przykazane psiaka wypatrywać - nie ma kudłacza ... Może go ktoś przygarnął ? Blisko Krzyża są wsie - może któreś z wiejskich podwórek okazało się gościnne dla psiaka ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...