Hotel KADIF Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Isadora7 napisał(a):Mam nadzieję, że osobiście ten monitor wyczyszczę Masz to normalnie jak w ... tfu banku ;) malibo57 napisał(a):DIF, pewnie, że możesz. Myśl o miejscu dla Punto:cool3: Ojj.... Mam u siebie w tej chwili dwa dzikie szczeniaki na socjalizacji z człowiekiem, do oswojenia. Ma przyjechać Pepo i Zocha. Chyba nie dam rady. :shake::-( Quote
zdrojka Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 DIFku, bierzesz Pepo do siebie?!? Kocham Cię!!! :loveu: Pomogę! Finansowo. Nie wiem, jak się wytłumaczę mojemu TZowi, ale pomogę! Quote
malibo57 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Możemy uznać, że juz odpoczęłyśmy:cool3: Lecę do psiaków, Ty pewnie też? Quote
Agata69 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Przeczytałam pierwsza stronę. Miałam psa po wypadku - zmiażdżona tylna łapa, pies został przez właściciela wrzucony do budy, 'żeby się wylizał". Po kilkunastu dniach go zabraliśmy. Rozległa martwica, smród taki, że mozna było zemdleć Jedyny ratunek - amputacja, chociaż nasz TOZ upierał się żeby psa uśpić. Uparłam się ja i wet. Dostała tylko noc. W nocy pomocna dłoń wyciagneła Basia z Pasłęku. Rano rzutem na taśmę zawiozłam psa 170 km. basia tez się uparła. Po zdjeciu resztek martwej tlanki kosci wysypywały się z rany jak puzle. Basia walczyła, pies wył z bólu. Dzisiaj elza ma cztery łapy, jedna jest sztywnyna podpora , ale jest. Mam nadzieje , ze jest szczęśliwa. Mi tez zdarzyło sie uspić psa bo tak zasugerował wet. Te psy mi sie śnią. Teraz zawsze mowię - walczymy. Luka, jesteś niemożliwa. Punto cudny. Przeklinam fakt , że mieszkam w bloku. Trzymajcie się i nie dajcie. Quote
mercy Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 biedactwo :( ale teraz bedzie juz tylko lepiej! Quote
majqa Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Zamarłam, zobaczcie jaka podobna psina!: http://www.dogomania.pl/threads/179758-Alarm-PowrA-t-z-dt-zakonczony-w-lecznicy-Pilnie-DT-DS Quote
Ellig Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 majqa napisał(a):Zamarłam, zobaczcie jaka podobna psina!: http://www.dogomania.pl/threads/179758-Alarm-PowrA-t-z-dt-zakonczony-w-lecznicy-Pilnie-DT-DS Podobna ale starsza i ma biala plamke na czole..... Quote
gonia66 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Agata69 napisał(a):Przeczytałam pierwsza stronę. Miałam psa po wypadku - zmiażdżona tylna łapa, pies został przez właściciela wrzucony do budy, 'żeby się wylizał". Po kilkunastu dniach go zabraliśmy. Rozległa martwica, smród taki, że mozna było zemdleć Jedyny ratunek - amputacja, chociaż nasz TOZ upierał się żeby psa uśpić. Uparłam się ja i wet. Dostała tylko noc. W nocy pomocna dłoń wyciagneła Basia z Pasłęku. Rano rzutem na taśmę zawiozłam psa 170 km. basia tez się uparła. Po zdjeciu resztek martwej tlanki kosci wysypywały się z rany jak puzle. Basia walczyła, pies wył z bólu. Dzisiaj elza ma cztery łapy, jedna jest sztywnyna podpora , ale jest. Mam nadzieje , ze jest szczęśliwa. Mi tez zdarzyło sie uspić psa bo tak zasugerował wet. Te psy mi sie śnią. Teraz zawsze mowię - walczymy. Luka, jesteś niemożliwa. Punto cudny. Przeklinam fakt , że mieszkam w bloku. Trzymajcie się i nie dajcie. BArdzo smutna historia, z bardzo pieknym, szczęśliwym zakończeniem:)Dowodzi juz którys raz z kolei, że warto walczyć i się nie poddawać...:) Mam nadzieję, że historia Punto będzie równie szczęśliwa, choć początek jej jest niestety tragiczny...Cudownie, że Punto trafił na walecznych" ludziów", którym niestraszna jest bitwa o życie:):)Dziękujemy Wam juz teraz za wszystko, co robicie dla Maluszka:loveu::loveu::loveu: Quote
Selenga Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 nasłałam na was panią z allegro, która koniecznie chciała wpłacić 1% podatku na zwierzaczki... Quote
elmira Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Nigdy, przenigdy nie zaprowadzę żadnego zwierzaka na Bemowo! Straciłam przez nich trzy psiaki. To ludzie, którym zależy na kasie, a nie na leczeniu zwierząt. Wykorzystują ordynarnie uczucie do zwierzęcia i rżną na kasę. Dopiero dotarłam do komputera, ale musiałam to napisać o mojej ulubionej lecznicy! Quote
Lionees Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 elmira napisał(a):Nigdy, przenigdy nie zaprowadzę żadnego zwierzaka na Bemowo! Straciłam przez nich trzy psiaki. To ludzie, którym zależy na kasie, a nie na leczeniu zwierząt. Wykorzystują ordynarnie uczucie do zwierzęcia i rżną na kasę. Dopiero dotarłam do komputera, ale musiałam to napisać o mojej ulubionej lecznicy! Czy to ta klinika co byłyśmy tam z Satką na usg?Co się wykłócałaś z panią recepcjonistką?:mad: Quote
elmira Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Renata5 napisał(a):Czy to ta klinika co byłyśmy tam z Satką na usg?Co się wykłócałaś z panią recepcjonistką?:mad: Tak;) to ta sama klinika. Quote
Lionees Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 elmira napisał(a):Tak;) to ta sama klinika. Oj dałaś wtedy im popalić,oj dałaś:diabloti:,dzięki Tobie w ogóle się dostałyśmy na badanie,a przecież byłam uczciwie zapisana:watpliwy: No to widzę,że nie tylko lekarze tłumoki,ale i inny personel też nie lepszy:mad: edit... Ale ten lekarz co robił Satce usg,to super gość,naprawdę :) Quote
gonia66 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 DZiewczyny- skoro juz jestesmy w temacie kliniki- proszę...podajcie mi namiary na dobrego, ale naparwde dobrego i kochanego weta w Krakowie...potrzebny taki na cito..mamy psa z nowotworem..jest w DS, ale dziewczyna martwi sie, ze nie ma szczescia do wetow..jutro chce wybrac sie do ARki..wiecie cos o tej klinice??Znacie tam kogoś szzcególnie/?Jeśli nie wiecie, a wiecie kto moglby mi to pwoiedziec- proszę tez o namiary... Quote
luka1 Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Punto był dziś znowu w klinice w Milanówku. Już sam biegnie do lecznicy i macha ogonkiem na widok pana doktora. Dziś miał kolejny wlewantybiotyku i poprawiany opatrunek. Znosił to dzielnie, choć musiało strasznie boleć. Jutro operacja. Jedziemy o 14. Nie wiem jak poradzimy sobie z rachunkiem:crazyeye:, po tym jak poan doktor opowiadał co ma zamiar zrobić z łapa to chyba zacznę zbierać puszki na smietnikach. Albo kupię kominiarkę - o której otwierają banki? :evil_lol: (Olka robi bazarek) Quote
ewatonieja Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 trzymam kciuki za malucha jest przesłodki i taki biedny :(( Quote
Pliszka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Jaka piękna mordka! Zdrowiej maleńki! Quote
polubek Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 zapisuję maluszka, a przeczytam jutro. uciekam w kimono o 4 pobudka Quote
Lionees Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 luka1 napisał(a):Punto był dziś znowu w klinice w Milanówku. Już sam biegnie do lecznicy i macha ogonkiem na widok pana doktora. Dziś miał kolejny wlewantybiotyku i poprawiany opatrunek. Znosił to dzielnie, choć musiało strasznie boleć. Jutro operacja. Jedziemy o 14. Nie wiem jak poradzimy sobie z rachunkiem:crazyeye:, po tym jak poan doktor opowiadał co ma zamiar zrobić z łapa to chyba zacznę zbierać puszki na smietnikach. Albo kupię kominiarkę - o której otwierają banki? :evil_lol: (Olka robi bazarek) O 8 rano:grins: Quote
gonia66 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Renata5 napisał(a):O 8 rano:grins: Sory Reniu...ta godzina to nie jest żadne rano...to ciemna noc albo blady świt- jak kto woli:D Quote
malibo57 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 luka1 napisał(a):Punto był dziś znowu w klinice w Milanówku. Już sam biegnie do lecznicy i macha ogonkiem na widok pana doktora. Dziś miał kolejny wlewantybiotyku i poprawiany opatrunek. Znosił to dzielnie, choć musiało strasznie boleć. Jutro operacja. Jedziemy o 14. Nie wiem jak poradzimy sobie z rachunkiem:crazyeye:, po tym jak poan doktor opowiadał co ma zamiar zrobić z łapa to chyba zacznę zbierać puszki na smietnikach. Albo kupię kominiarkę - o której otwierają banki? :evil_lol: (Olka robi bazarek) Podobno, jednak próba ratowania łapki? Przeszczep kości, tak? I dobrze - podobno pan doktor zadowolony, bo jest lepiej, niż oczekiwał. To naprawdę pocieszające:) Olcia robi bazarek, a ja chyba skocze na jakiś bazarek... Luka, Ty bierzesz sektor bankowy? Quote
luka1 Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Szarotka napisał(a):I jaka sytuacja z pieskiem ?? Sytuacja pod kontrolą. Dziś operacja. Łapa ma być na stabilizatorach, ma być przeszczep kości ijuż nic więcej nie wiem co jeszcze. Trzymajcie kciuki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.