Azawakh Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Drodzy przyjaciele, forumowicze z głębokim żalem pragnę Was poinformować, iż dziś odszedł do Krainy wiecznych łowów na Tęczowym moście moj niespełna dwuletni doberman AIKO Bettega zwany przeze mnie Aikosiem. Aiko w języku japońskim znaczy dziecko miłości i takiż był właśnie mój ukochany piesio, który był spełnieniem moich marzeń o rodowodowym dobermanie. Nie marzyłem o wystawowych championatach czy medalach i dyplomach ale o tym, żeby dać mu dobry i ciepły dom, jego kawąłek ciepłego kąta... Starałem się być dla niego jak najlepszym opiekunem ale niestety choroba - padaczka okazała się być od nas silniejsza... Mimo leczenia i opieki ataki były coraz silniejsze i częstsze co wykańczało Aika i nie pozwalało mu wracać do formy psychicznej przez co mój czworonożny przyjaciel bardzo cierpiał. Po konsultacjach z lekarzami weterynarii oraz hodowcą musiałem podjąć decyzję o zmniejszeniu jego cierpień... Aikoś przekroczył próg Krainy wiecznych łowów godnie i z honorem, nie żaląc się na swoje cierpienia... Pożegnałem go z wielkim bólem serca od siebie i jego hodowcy zalewając się łzami i kładąc do jego plastikowej trumienki poza jego rzeczami codziennego użytku również białą różę - znak niewinności bo Aiko był jak dziecko niewinny i niczemu nie zawinił, że tak ciężko zachorował... Pokój Twojej duszyczce Aikosiu, myślami i duchem jestem z Tobą i myślami będę Ciebie i Twoich poprzedników odwiedzał na Tęczowym moście... Spoczywaj w spokoju... Moje serce i dzusza są z Tobą. Zawsze będę Cię kochał i wspominał jak tylko mogę najcieplej... Twój ludzki brat, opiekun i pan Marcin Wojciechowski Quote
Azawakh Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 AIKO Bettega 2008 - 2010. Zmarł około 14:40... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.