Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 16.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • madziasto4

    6165

  • Kasia

    1742

  • Anusia & Alutka

    1401

  • Pegaza

    965

Posted

[quote name='Asiaczek']Piekny!
http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/IMG_0620.jpg

Pzdr.
:lol:

[quote name='Kasia']Madźka opitol ich w końcu!!! :evil_lol: :evil_lol:
http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/IMG_0633.jpg

super fotki :loveu:
jak dobrze, że "wróciłaś" bo stęskniłam się za twoimi zdjęciami...;)
No opitolę :evil_lol: Miałam wczoraj, poźniej dzisiaj, ale mi się nie chceeeeeee :evil_lol:

:loveu: Fotek będzie teraz coraz więcej ;)

[quote name='Kasia']http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/IMG_0567.jpg piękny jest :loveu: taki dostojny!!!
Ładniutka morda nie? :loveu: Ba, rodzina w końcu! :evil_lol:
Sunię kuzyn też ma ładną, jest drobniejsza od Roka, ale też fajna :loveu:

Posted

[quote name='tigrunia']Jezuniu Madzia jaki ON pikny jest :mdleje::loveu:

A co do obcinania to Masterito już po zakładzie jest? :diabloti:
Pikny, pikny, zgadzam się :loveu:

No muszę zerwać zakład... :evil_lol: Ale to się nie liczy, bo to mama naciska, żebym ich już obcięła :diabloti:




Norowce :diabloti:






Posted

madziasto4 napisał(a):
Pikny, pikny, zgadzam się :loveu:

No muszę zerwać zakład... :evil_lol: Ale to się nie liczy, bo to mama naciska, żebym ich już obcięła :diabloti:



Te - nazywajmy rzeczy (a raczej czyny:evil_lol:)po imieniu :diabloti: Żeś przegrała i tyle :evil_lol:

Posted

tigrunia napisał(a):
Te - nazywajmy rzeczy (a raczej czyny:evil_lol:)po imieniu :diabloti: Żeś przegrała i tyle :evil_lol:

Jeszcze nie przegrałam, jeszcze nie przegrałam! Chłopaki dopiero wykąpani i się jeszcze dosuszają :evil_lol:

Posted

Chłopaki już gołe i chciałabym napisać wesołe, ale....:roll:

No właśnie, ale. Mam niezbyt wesołe wieści niestety.:-(
Podczas strzyżenia Torka zauważyłam sporego już kleszcza. Nie mogłam znaleźć tego urządzenia z pętelką do wyciągania kleszczy, więc pojechałam do weta. Mastera też wzięłam, bo i tak jutro planowałam podjechać z nim, bo od dwóch dni marudził z jedzeniem- dzisiaj też wymiotował żółcią i wcale nie chciał jeść. A Torek z kolei od jakiegoś czasu już drapał się po uszach.
Więc załatwiłam obu naraz.
Bilans zysków i strat jest taki:
- kleszcz wyjęty
- Torek ma w uchu stan zapalny i... świerzbowca :-(
- Masterek ma ostre zapalenie jelit :shake: Pisnął przy badaniu- więc wątroba go boli. Musiał się czymś zatruć...


Miał ktoś z Was do czynienia kiedykolwiek ze świerzbowcem usznym u psa? :roll:
Czytam teraz o tym świństwie w necie...

Jutro z Masterkiem na ponowną wizytę, od razu zapytam się o COŚ co znalazłam dziś, już po powrocie od weta, na Masterkowym łokciu w przedniej łapce, co jest łudząco podobne do małego kleszcza, ale nie ma ani żadncyh odnóży, ani odwłoka odstającego :niewiem:


W piątek jedziemy na święta na działkę, więc juz tam zrobię chłopakom zdjęcia w nowych fryzurach.
Torek dostał kropelki do uszu, i za tydzień do kontroli.

Posted

Madziu Fidek miał swierzbowca, juz takiego wzielismy go z hodowli, jemu pomogł płyn ktry mu zakraplalam dzien w dzien do uszek, no i trzeba włoski wszystkie powyrywac z uszątek :cool1:

Posted

Kasia napisał(a):
o jeny, ale bilans :shake:
zapewne wszystko będzie dobrze, kciuki trzymamy i zaciskamy ;)

a co to jest ten świerzbowiec? boli go to?

To pasożyt, menda jedna, widziałam go pod mikroskopem, wet mi pokazał.
Przez świerzbowca też się ten stan zapalny wdał/ pogłębił.
Myślę, że go to nie boli- ewentualnie swędzieć może.

Mała Rita napisał(a):
Madziu Fidek miał swierzbowca, juz takiego wzielismy go z hodowli, jemu pomogł płyn ktry mu zakraplalam dzien w dzien do uszek, no i trzeba włoski wszystkie powyrywac z uszątek :cool1:

Mam nadzieję, że te nasze krople też szybko pomogą...:roll:

Posted

Puk puk..mozna?:cool1:

Madzia Torkowi w dlugich wlosach bardzo przystojnie:loveu:

a widzi widzi nie trza bylo wczesniej wyciac uszole:roll:...to zaklad byl wazniejszy hihi a teraz biedny Torczyslaw

Posted

Aj, aj... Niedobrze.
Ale jak psiaki sa pod opieka weta, to wszystko powinno się dobrze skończyć. W sumie to nie pierwszy psiak, którego dopadło to badziewie....

Będzie dobrze!

Pzdr.

Posted

[quote name='Pegaza']Puk puk..mozna?:cool1:

Madzia Torkowi w dlugich wlosach bardzo przystojnie:loveu:

a widzi widzi nie trza bylo wczesniej wyciac uszole:roll:...to zaklad byl wazniejszy hihi a teraz biedny Torczyslaw
No, przystojnie, nie chciałam nawet ruszać tej brody, ale jak go obstrzygłam króciutko na tułowiu, to głupio to wyglądało...

:hmmmm: Po pierwsze zakład dotyczył Mastera :diabloti:
Po drugie ze środka ucha zawsze przycinam włosy,
a po trzecie świerzbem zaraża się poprzez kontakt bezpośredni

[quote name='Asiaczek']Aj, aj... Niedobrze.
Ale jak psiaki sa pod opieka weta, to wszystko powinno się dobrze skończyć. W sumie to nie pierwszy psiak, którego dopadło to badziewie....

Będzie dobrze!

Pzdr.
Taką mam nadzieję- że szybko pozbędziemy się świerzbowca :thumbs:
Bo z Masterem w zasadzie już jest w porządku- jeszcze jutro ostatni antybiotyk, od wczoraj ma głodówkę, dziś wet zalecił coś lekkostrawnego do jedzenia, więc Master zadowolony z kurczaczka z machewką :eviltong:


Jutro wyjeżdżamy, więc wstawiam ostatnie zdjęcia z zeszłego weekendu, bo po powrocie pewnie będzie masa nowych fotek ;)








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...