tigrunia Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Cze Madzka :multi: Wracaj już no ... :roll: Quote
Rottie Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Witam yorki :D Zdjęcia jak zwykle świetne! http://images34.fotosik.pl/329/4a1e53b44f266ede.jpg http://images31.fotosik.pl/336/b2d69a5f832756da.jpg :loveu::loveu::loveu: PS: U Jamala pojawiły się nowe fotki. Pozdrowienia ode mnie, Jamala i już niedługo... od Sheili. Quote
Kasia Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Madźka zabrała Ryjoki i wyruszyła w Polskę.... Quote
Kasia_zg Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Ciekawe tylko kiedy powrócą Ryjoki....no ale żeby tak bez pożegnania se pojechać ojoj...;) Quote
tigrunia Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Madzka już nie pierwszy raz tak zrobiła :obrazic: Quote
Kasia Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 tigrunia napisał(a): Madzka już nie pierwszy raz tak zrobiła :obrazic: O tak!!!!! Quote
tigrunia Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Ciekawe jak sie tłumaczyc bedzie .. :shake: Quote
AlKil Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Byłam na kajakach i się nie utopiłam...:multi: hej Madźka!!!!:multi: Quote
Magda Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 hej, jak zwykle z przyjemnością tutaj wpadłam:loveu: Tyle ochów i achów co już chyba napisałam to nawet nie mam jak zliczyć, więc nie będę oryginalna ach jak super!:multi: Jejku, z chęcią bym się z Wami wszystkimi spotkała! Do Madźki pod namioty!:loveu: czekam Quote
Aga76 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 [quote name='PositiveThought']no Madźka dużo miejsca ma, gościnna tyż chyba jest. Aguś, pożycz miotłę, polecę gdzieś sobie :evil_lol: To masz, polataj sobie Quote
Aga76 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 PositiveThought napisał(a): ale buja, duże fale :hmmmm: tzw. bąki atmosferyczne :cool1: Quote
Aga76 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 PositiveThought napisał(a)::megagrin: znosi mnie, znosi! Ratujcie Beee! Bryzą bączna ją znosi! Quote
Aga76 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 [quote name='PositiveThought']ale powiało... chłodem :cool1: pewnikiem z wnętrza trzewi jądrowej atmosfery... Quote
Magda Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Madżka piszesz się? Możemy wpadać? W sumie we wrześniu będę 2 tygodnie sama w domku:diabloti: Z M. Przetrę kurze i kogutowi :megagrin: Quote
madziasto4 Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Cześć :p Plany nam się pokrzyżowały całkowicie, byliśmy tydzień w Wawie u rodziny i kilka dni u rodziny na wsi, wróciliśmy wczoraj, wcześniej niż planowaliśmy, cała nasza trójka z grypą żołądkową, złapaną od rodziny na wsi :p Psy zdrowe. Tatry nie wypaliły ze względu na pogodę- najpierw powodzie, zabłocone i pozamykane szlaki, a poźniej upały. Ale może we wrześniu się uda wyskoczyć. P.S. Nie pożegnałam się, bo dogo na dzień przed wyjazdem przestało dychać :diabloti: U mnie na towarzyski zlot nie ma niestety jeszcze warunków, przykro mi :diabloti: Quote
Kasia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 A mówiłam, że Madźka gościnna :evil_lol: :loveu: Zlot u Władzi! Ma chałupę wielka i brak rodziców przez 2 tydnie! Czyli juz bedziesz na dogo normalnie? Quote
madziasto4 Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Kasia napisał(a):A mówiłam, że Madźka gościnna :evil_lol: :loveu: Zlot u Władzi! Ma chałupę wielka i brak rodziców przez 2 tydnie! Czyli juz bedziesz na dogo normalnie? Ja jestem bardzo gościnna, od zawsze piszę, że mam dużą piwnicę z oknem :loveu:, w niej stary tapczan, zapas dżemów, trunków...:evil_lol: No, do Władki na działkę, ma ogrodzone, ładny trawniczek, chałupę, przyczepkę chiba też widziałam.:diabloti: A u mnie co, ogrodzenia brak, bieżącej ciepłej wody ni ma, kibel w lesie, góry i doliny- trza teren wyrównać jakoś...:evil_lol: No, normalnie będę :loveu: Quote
Kasia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 A na drzwiach wychodka masz dziurke w kształcie serca czy trójkąta? :loveu: Co do braku wody to pal licho, z brudu i smrodu jeszcze nikt się nie zes*** :evil_lol: Quote
madziasto4 Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Nie mam ani serca ani trójkąta, bo są wstawione drzwi z klamką i szybką :evil_lol: Ale po bokach może wypiłuję serduszka :loveu: :cool2: No ta, świnia się nie myje i żyje, ale na dłuższą metę to ocipieć idzie :evil_lol: Na razie nienormalnie to się tam da umyć:diabloti:- miska z ciepłą wodą, albo prysznic na zewnątrz (beczka z wodą ogrzaną przez słońce). Ale mnie brakuje normalnego mycia :p Quote
Kasia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 No, brak 'normalnej' wody jest uciążliwy... Pamiętam jak u nas jakaś awaria była i wyłączyli na osiedlu wodę. 2 dni nie było, z myciem to pal lich ale jak kogoś pocisnęło albo sraczkę dostał to już gorzej bo nawet nie było czym spłukiwać :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.