Anusia & Alutka Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [quote name='koregra']Witam czyściutkich kawarerów :lol:[/QUOTE] i mam nadzieje rowniez czystego gamonia-pańcie. Quote
madziasto4 Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 [quote name='Asiaczek']Witajcie z rana, Brytany...:loveu: Pzdr.[/QUOTE] Witamy :hand: [quote name='koregra']Witam czyściutkich kawarerów :lol:[/QUOTE] Cześć Kamilka :p [quote name='Anusia & Alutka']i mam nadzieje rowniez czystego gamonia-pańcie.[/QUOTE] No ba...[IMG]http://foolstown.com/sm/bath.gif[/IMG] Quote
Kasia Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [quote name='madziasto4'] [url]http://images29.fotosik.pl/184/54fc0efc6a1b0faa.jpg[/url] [/quote] Tu Masterak ma ryjek z deczka podobny do Corinki :loveu: [quote name='Anusia & Alutka'] i mam nadzieje rowniez czystego gamonia-pańcie. [/quote] haha, czyżby już kiedyś gamoń był brudny? :evil_lol: Quote
Kasia_zg Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [CENTER][I][COLOR=navy]Jak tu cztysto i pachniąco chłopaki aż sie świecą ;) I nawet Madzia skozystała z kompieli ;)[/COLOR][/I] [I][COLOR=navy]To my weźmiemy z Was przykład i sie dziś bedziemy plupać w wannie:)[/COLOR][/I] [I][COLOR=navy]Po Torku to nawet nie widac ze był mokry [/COLOR][/I] [I][COLOR=navy]Buziale dla Was gorace:loveu:[/COLOR][/I][/CENTER] Quote
madziasto4 Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 [quote name='Kasia']Tu Masterak ma ryjek z deczka podobny do Corinki :loveu: haha, czyżby już kiedyś gamoń był brudny? :evil_lol:[/QUOTE] Naprawdę podobny??[img]http://www.pic4ever.com/images/280.gif[/img] Częste mycie skraca życie[img]http://www.pic4ever.com/images/girl_crazy.gif[/img] [quote name='Kasia_zg'][CENTER][I][COLOR=navy]Jak tu cztysto i pachniąco chłopaki aż sie świecą ;) I nawet Madzia skozystała z kompieli ;)[/COLOR][/I] [I][COLOR=navy]To my weźmiemy z Was przykład i sie dziś bedziemy plupać w wannie:)[/COLOR][/I] [I][COLOR=navy]Po Torku to nawet nie widac ze był mokry [/COLOR][/I] [I][COLOR=navy]Buziale dla Was gorace:loveu:[/COLOR][/I][/CENTER][/QUOTE] Cześć Kasiu :grins: Toro chwilę pobiega, powyciera się i jest cały suchy :evil_lol: Quote
Kasia Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [quote name='madziasto4'] Naprawdę podobny??[IMG]http://www.pic4ever.com/images/280.gif[/IMG] Częste mycie skraca życie[IMG]http://www.pic4ever.com/images/girl_crazy.gif[/IMG] [/quote] Naprawdę to może nie ale tak na pierwszy sekundowy rzut oka to tak :loveu: Prawda! Jak to mówią: Z głodu i brudu jeszcze nikt się nie zes***!" :p Quote
madziasto4 Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 Kilka dni temu zobaczyłam przez okno chłopaka z sąsiedztwa z yorkiem na smyczy. Widocznie york nowy nabytek, bo wcześniej go nie widywałam. W tym momencie muszę zaznaczyć, że nasze sąsiedztwo po prawicy, stojąc do naszego bloku frontem, nie jest zbyt ciekawe... Całe dnie od małego wychowywani przez ulicę, obecnie ludzie w moim wieku i starsi, przesiadują z papierochami, piwskiem gdzieś tam w swoich kątach, w bramach, ale niegroźni ogolnie rzecz biorąc. No ale do rzeczy. Przed chwilą wracałam z chłopakami ze spaceru, już byłam przy klatce schodowej i nagle słyszę męski groźny krzyk "VIGO!! CHODŹ TU!!!!". Patrzę w bok i widzę owego chłopaka i czołgającego się ze strachu do niego yoreczka... Jak się psina dopełzała do samych stóp pańcia, z uszkami skulonymi, debil tak psinie przylał, że aż dudniło... Zapiął na smycz, wziął pod pachę i poszedł. Mnie wmurowało, zmierzyłam idiotę wzrokiem, znam kretyna z widzenia z podstawówki, byłam gotowa zwrócić mu uwagę, , powiedzieć, że jak pies przyszedł to po co go leje?? Poczułam bezsilność...dopóki nie widzę takich sytuacji, to jakoś się o tym nie myśli, ale jak już obserwuję takie zdarzenia, to uświadamiam sobie jak mało jets ludzi, którzy potrafią się zająć psem, a jaki ogrom, którym psa nie możnaby powierzyć choćby na moment :-( Spojrzałam na te moje dwie mordy uśmechnięte, które czekały kiedy w końcu łaskawie otworzę drzwi na klatkę, spojrzałam na tę psinę tego idioty i smutno mi po prostu :-( Quote
madziasto4 Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 [IMG]http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/P1100493.jpg[/IMG] [IMG]http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/P1100492.jpg[/IMG] [IMG]http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/P1100491.jpg[/IMG] [IMG]http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/P1100490.jpg[/IMG] [IMG]http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/P1100487.jpg[/IMG] Quote
madziasto4 Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 [IMG]http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/P1100489.jpg[/IMG] [IMG]http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/P1100478.jpg[/IMG] [IMG]http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/P1100477.jpg[/IMG] Quote
Kasia Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Ja jestem uczulona na takie sytuacje i takich typów i wiem, ze nie zostawiłabym tego tak!!! Ten pies musi być lany cały czas skoro na sam głos tego typa czołga sie z podkulonymi uszami :shake: Quote
madziasto4 Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 [quote name='Kasia']Ja jestem uczulona na takie sytuacje i takich typów i wiem, ze nie zostawiłabym tego tak!!! Ten pies musi być lany cały czas skoro na sam głos tego typa czołga sie z podkulonymi uszami :shake:[/QUOTE] Może to pies jakiejś jego panny- bo kilka dni temu zobaczyłam go pierwszy raz, wcześniej nigdy. Obserwowałam chłopaka jeszcze przez jakiś czas po powrocie przez okno- jesteśmy na parterze więc wszystko dobrze widać- rozmawiał z koleżkami przy samochodzie, a piesek luzem wąchał sobie to tu to tam jakieś zapachy na chodniku. W pewnym momencie oddalił się o parę metrów, chłopak się zorientował, zamiast kretyn cmoknąć, radośnie go zawołać, to znowu wydarł się takim tonem, że nawet ja bym nie podeszła, bo strach. Widziałam, że piesek się zawahał, podkulił ogon, ale podbiegł do chłopaka- radosnej rekacji się nie spodziewałam, bo tłuk jeden pojęcia nie ma o wychowaniu psa, ale odetchnęłam z ulgą, że nijak nie zareagował na powrót psiny- chociaż tyle dobrze, że znowu mu nie przylał. Quote
Kasia Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Tym razem nie przylał ale jak zrobił to raz to na pewno nie pierwszy i nie ostatni. To tak jak z facetami tłukącymi swoje żony - jak raz podniesie rękę to i drugi sie nie zawaha niestety :shake: Quote
madziasto4 Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 [quote name='Kasia']Tym razem nie przylał ale jak zrobił to raz to na pewno nie pierwszy i nie ostatni. To tak jak z facetami tłukącymi swoje żony - jak raz podniesie rękę to i drugi sie nie zawaha niestety :shake:[/QUOTE] Masz rację, on się drze, jak pies się oddala, pies się boi tonu i tego, że dostanie, przychodzi w końcu, dostaje w tyłek i tak w kółko będzie... Ludzie powinni zdawać test przed nabyciem zwierzęcia, zdecydowanie... Quote
madziasto4 Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 [quote name='Kasia']Co u ryjoków słychać? :loveu:[/QUOTE] A powygłupiali się trochę i teraz śpią :lol: Quote
Sara_i_Aris Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Cześć Madziu. Okropne :shake: Nawet nie wyobrażam sobie, żeby takiego małego pieska - co ja mówię, żeby jakiegokolwiek psa - tak trakować :x Quote
koregra Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [quote name='Kasia']Tu Masterak ma ryjek z deczka podobny do Corinki :loveu: haha, czyżby już kiedyś gamoń był brudny? :evil_lol:[/quote] :thinkerg: [quote name='madziasto4']Kilka dni temu zobaczyłam przez okno chłopaka z sąsiedztwa z yorkiem na smyczy. Widocznie york nowy nabytek, bo wcześniej go nie widywałam. W tym momencie muszę zaznaczyć, że nasze sąsiedztwo po prawicy, stojąc do naszego bloku frontem, nie jest zbyt ciekawe... Całe dnie od małego wychowywani przez ulicę, obecnie ludzie w moim wieku i starsi, przesiadują z papierochami, piwskiem gdzieś tam w swoich kątach, w bramach, ale niegroźni ogolnie rzecz biorąc. No ale do rzeczy. Przed chwilą wracałam z chłopakami ze spaceru, już byłam przy klatce schodowej i nagle słyszę męski groźny krzyk "VIGO!! CHODŹ TU!!!!". Patrzę w bok i widzę owego chłopaka i czołgającego się ze strachu do niego yoreczka... Jak się psina dopełzała do samych stóp pańcia, z uszkami skulonymi, debil tak psinie przylał, że aż dudniło... Zapiął na smycz, wziął pod pachę i poszedł. Mnie wmurowało, zmierzyłam idiotę wzrokiem, znam kretyna z widzenia z podstawówki, byłam gotowa zwrócić mu uwagę, , powiedzieć, że jak pies przyszedł to po co go leje?? Poczułam bezsilność...dopóki nie widzę takich sytuacji, to jakoś się o tym nie myśli, ale jak już obserwuję takie zdarzenia, to uświadamiam sobie jak mało jets ludzi, którzy potrafią się zająć psem, a jaki ogrom, którym psa nie możnaby powierzyć choćby na moment :-( Spojrzałam na te moje dwie mordy uśmechnięte, które czekały kiedy w końcu łaskawie otworzę drzwi na klatkę, spojrzałam na tę psinę tego idioty i smutno mi po prostu :-([/quote] Ja raz dorwałam takiego małolata bo szarpałpieskiem tak że na obroży on cały czas w powietrzu wisiała. Ubrałam buty i wyparowałam z domu myślałam że wybuchnę. Niedawno na osiedlu facet z goldenkiem prześlicznym. Idą sobie pies zaczyna popiskiwać bo widzi innego psa. A ten bez słowa bez niczego zaczął go prać smyczą masakryczny widok mnie zamurowało a mój mąż ledwo wytrzymał przed wygarnięciem facetowi. Znamy kolesia i wiemy jaki głupek nie ma sensu z nim zaczynać. Szkoda tak ślicznego i mądrego pieska. Szkoda że nie wie za co dostaje na okrągło:-( Quote
madziasto4 Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 [quote name='Sara_i_Aris']Cześć Madziu. Okropne :shake: Nawet nie wyobrażam sobie, żeby takiego małego pieska - co ja mówię, żeby jakiegokolwiek psa - tak trakować :x[/QUOTE] Ja też sobie nie wyobrażam :-( [quote name='koregra']:thinkerg: Ja raz dorwałam takiego małolata bo szarpałpieskiem tak że na obroży on cały czas w powietrzu wisiała. Ubrałam buty i wyparowałam z domu myślałam że wybuchnę. Niedawno na osiedlu facet z goldenkiem prześlicznym. Idą sobie pies zaczyna popiskiwać bo widzi innego psa. A ten bez słowa bez niczego zaczął go prać smyczą masakryczny widok mnie zamurowało a mój mąż ledwo wytrzymał przed wygarnięciem facetowi. Znamy kolesia i wiemy jaki głupek nie ma sensu z nim zaczynać. Szkoda tak ślicznego i mądrego pieska. Szkoda że nie wie za co dostaje na okrągło:-([/QUOTE] Takich przypadków jest sporo niestety :-( Szkoda psiaków :-( Quote
Anusia & Alutka Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Straszne to. Ja niestety na wystawach sie z tym spotykam nawet. Mielismy takiego konkurenta w rasie, ciagle w leb dostawal. Bo szczekal :cool1: Quote
Pegaza Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Cze Madzia:p moja mama znów widzi czesto dziadka z yorkiem i dziadek ten zamiast psa prowadzic na smyczy to pies przez niego jakies "samoloty" robi bo facet ciągnie do tego stopnia,ze pies fruwa nad ziemią jak tego nie widziałam a ponoc wygląda to tak jakby zaraz miał mu dziadek łeb urwać... i co tu gadac o młodziezy jak starszy facet się na psie wyżywa.. Quote
madziasto4 Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 Dzień dobry niedzielnie i słonecznie Troszkę chłopaków na poprawę humoru Quote
Kasia Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 To są dzisiejsze fotki? U Was tyle śniegu jeszcze jest? :crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.