Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 16.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • madziasto4

    6165

  • Kasia

    1742

  • Anusia & Alutka

    1401

  • Pegaza

    965

Posted

Cześć Madziu.

O, Masterkowi też postanowiłaś usunąć rodzynki... A Toro? Będzie miał je zawsze, czy jak zacznie wariować to mu usuniecie? W sumie to dobry pomysł, bo nie zamierzasz Mastera rozmnażać, a jak jeszcze ma problem z siusiakiem, to nie warto narażać pieska. Trzymam kciuki i wszystko na pewno będzie dobrze ;)

Posted

misiaczek napisał(a):
Śliczne :loveu:.Uwielbiam ich portreciki razem :lol:.

Witam i dziękuję:loveu:

Sara_i_Aris napisał(a):
Cześć Madziu.

O, Masterkowi też postanowiłaś usunąć rodzynki... A Toro? Będzie miał je zawsze, czy jak zacznie wariować to mu usuniecie? W sumie to dobry pomysł, bo nie zamierzasz Mastera rozmnażać, a jak jeszcze ma problem z siusiakiem, to nie warto narażać pieska. Trzymam kciuki i wszystko na pewno będzie dobrze ;)

Toro na razie zostaje z jajkami ;)
Dzięki za kciuki:calus:

Anusia & Alutka napisał(a):
Kurde u suczki to brutajnie wyglada.
Sisko przez taka mala dziurke...

Czesc :loveu:
Ooooj Madzka, nie bedziesz miala juz reproduktora...

Cześć:loveu:
I bardzo dobrze, odczepią się chętni raz na zawsze.

Posted

Anusia & Alutka napisał(a):
Kurde u suczki to brutajnie wyglada.
Sisko przez taka mala dziurke...

Czesc :loveu:
Ooooj Madzka, nie bedziesz miala juz reproduktora...

U Cori jest ta dziurka jeszcze mniejsza niż na foto 1,5 cm

Posted

koregra napisał(a):
A Torcio sam zostaje?

Torcio z mamą zostanie.

Aga76 napisał(a):
Fajnie, że blisko.
Wszyscy?

Ja z tatą.
Mama nie może patrzeć jak on się słania na łapkach po zastrzyku..
Ja już kilkakrotnie widziałam, coś strasznego, ale muszę być przy nim, nie wytrzymałabym w domu...


Jezu jak ten czas wolno leci, już chciałabym żeby było po wszystkim, żebyśmy wrócili, żeby było ok

Posted

madziasto4 napisał(a):

Jezu jak ten czas wolno leci, już chciałabym żeby było po wszystkim, żebyśmy wrócili, żeby było ok



I tak będzie! Nie inaczej!

Jeszcze tylko, żeby ta godzina minęła.

Posted

[quote name='madziasto4']Też tak sobie mówię..
Wyszłam z nim na momencik, siknął sobie kilka razy.

Tak trzeba sobie powtarzać i tak myśleć :calus: Poza tym dla Masterka to będzie ulga, bo ta przypadłość to raczej do bolesnych należy.

Będzie dobrze

Posted

Wróciliśmy o 21.
Już po wszystkim, wszytsko ok, bardzo dziękujemy za kciuki :calus:

Toro obszczekał Masterka kosmitę (bo w kołnierzu), a teraz albo patrzy mu w oczy, albo obserwuje z odległości metra;)


Dostał dwa zastrzyki, bo po pierwszym głupim jasiu merdał ogonkiem i chciał wstać i iść do weta, gdy ten się odezwał:lol:

Teraz już słoneczko dochodzi do siebie, próbuje wstawać, ale się zatacza jeszcze.
Już mi zdążył czmychnąć za posłanka "cabrio" i kierował się chwiejnym krokiem do budki, ale z powrotem go położyłam w cabrio i ułożył sobie (nieudolnie jeszcze...) po swojemy ręczniczek i się położył;)

A Toro nadal bacznie obserwuje...:lol:

Posted

Ale co się nadenerwowałam, to się nadenerwowałam.
Na szczęście już po:multi:

I znowu mam kosmitę z anteną satelitarną na łbie w domu:evil_lol:
Mój kosmita kochany :calus:










Już próbuje chodzić, na dźwięk domofonu poczłapał do drzwi i przywitał Torka i panią :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...