Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 16.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • madziasto4

    6165

  • Kasia

    1742

  • Anusia & Alutka

    1401

  • Pegaza

    965

Posted

Anusia & Alutka napisał(a):
Spinka :mdleje:

Nie podoba Ci się spinka?? :niewiem:


Witam serdecznie PIĄTKOWO!!!!!! :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:


Dzisiaj o 5 rano był śmiertelny wypadek na przejściu dla pieszych, jakieś 50m od naszego bloku :shake:

Posted

Madzia oni te budki mają 2 w 1:lol:
chcą budke mają budke, chcą bez budki to leżą na niej:lol:
nie dośc że bliżniacze budki to jeszcze tak samo na niej śpią:lol:

Posted

Witam. Masterek uroczo wygląda w tej spineczce:loveu:
A foteliki genialne uwielbiam ich na nich:eviltong:

A ja mam pytanie nie tylko do Ciebie ale do wszystkich właścicieli dwóch psiaków i nie tylko dwóch:p.
Zawsze się zastanawiam czy można rówo podzielić miłość do dwoch psiaków. Wszyscy mi mówią że to nie możliwe, że podobnie jak z dziećmi jest że jedno jest zawsze jakoś faworyzowane.
Dumam nad tym od dawna bo chcę mieć drugą sunie. Kocham Corinkę najbardziej na świecie, ale co będzie jak pojawi się drugi ogonek. Powiedzcie jak to u was jest. Da się tak po równo kochać 2 psiaki?

Posted

Nie da się!
Choć ja np. bardzo się staram, aby nie okazywać mojego uczucia tylko jednemu psiakowi. Zawsze pamiętam o tym, że jak głaszczę, to KAżDEGO psa po troszeczku, bo w innym wypadku - awantura!:lol:
pzdr.

Posted

Madzia da się tak nie masz nic takiego że jednego bardziej faworyzujesz. Ja należę do osób które raczej wszystkich na równi traktują ale jak będzie z dwoma psiakami. Zwłaszcza jak jeden będzie szczeniaczkiem

Asiaczek dzięki za odpowiedz. Podziielić sie nie da żeby jednocześnie zajmować sie dwoma :eviltong:ale mi tu chodzi głownie o uczucia i gesty z nimi związane

Posted

Wiesz, przez pierwsze dni pobytu Torka u nas dużo uwagi poświęcałam Masterowi- nie dla zasady, że tak trzeba (bo przy nowym członku rodziny rzeczywiście tak trzeba), ale autentycznie traktowałam Mastera nadal jako mojego jedynego psa... Po prostu to była dla mnie nowa sytuacja.
A teraz tak jak mówię- kocham ich jako całość, jako jedność:)

Rzeczywiście fakt jest taki, że więcej uwagi poświęcam Torkowi- ale to nie ja go faworyzuję- to on się naprasza, to on chce kontaktu;) To on chce się przytulić, to on chce się bawić, to on chce aportować.

Podczas witania po powrocie obaj są traktowani tak samo, jeśli to ja inicjuję zabawę, to bawię się z obydwoma.;)

Posted

I jeszcze jedno.

W życiu Mastera nic się nie zmieniło. Kocham go tak samo jak do tej pory, śpi nadal w łóżku, nadal ma swoją miejscówkę na parapecie.
Czasami trzymam z Masterkiem sztamę;) i mamy swoje sekrety- jak muszę wyjść tylko z Torem na spacer, mówię Masterowi na uszko, że nie pójdzie na spacerek, ale dostanie ciacho i daję mu cisteczko w osobnym pokoju, żeby Torcio o niczym nie wiedział;)
Przy przeciąganiu ręcznika po myciu łapek z jednej strony ciągnie Toro, a z drugie ja z Masterkiem, bo gdyby nie ja to Master by fruwał po mieszkaniu:eviltong:

Posted

Anusia & Alutka napisał(a):
Doznal tylko urazu psychicznego po spotkaniu z Torrrrrpedą! :eviltong:

Pominęłam ten aspekt, bo wydawał mi się dla Was oczywisty:evil_lol:
Żebyście widziały minę Mastera przez pierwsze tygodnie pobytu Torka u nas:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...