Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

madziasto4 napisał(a):
Atka, robimy na złość i zapominamy wziąć aparatów? :megagrin:


Cześć Anuuuusia :grins:


Ja wam dam:mad:
Anusia & Alutka napisał(a):
I Kamilka bliziutko ma do wro :grins:

JESTEM GENIUSZEM :loveu:


Tak tak supcio Wrocław może być bo spoczko blisko mam nawet;)

madziasto4 napisał(a):
Ja to bym była bardzo, bardzo za, ale za rok chiba:roll: Teraz matura, cięzki okres będzie dla mnie:shake:


Matura to pryszcz każdy student Ci to powie:razz:
PositiveThought napisał(a):
żeby nie było, dla mnie też :grins:
ja mam testy gimnazjalne i zdaję do LO :grins:

ale matury nie zazdroszczę...

O a testy to już pryszczolek :eviltong:
Moj pierwszy egzamin na studiach wygladał jak 3 matury razem :evil_lol:
Ale powodzenia życzę i będę kciuki trzymać:lol:

  • Replies 16.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • madziasto4

    6165

  • Kasia

    1742

  • Anusia & Alutka

    1401

  • Pegaza

    965

Posted

koregra napisał(a):

Matura to pryszcz każdy student Ci to powie:razz:

Ja za rok też tak pewnie powiem, ale na razie cholera trzęsę portkami:eviltong:

fidelek2 napisał(a):
Madziu powiedz mi proszę jak ścinasz im te włoski, że powstaje taka fryzurka?
Mam coraz większą ochote ściąć tak główkę Fidlakowi bo już ma za długie ale nie chcę nic spie***** :p

Ja chyba nie mam na to przepisu, bo za każdym razem nożyczki inaczej mi lecą, mimo że zawsze celem jest okrągła głowa na czupurka :lol:
Master to wogóle potwornie panikuje jak zaczynam mu coś majstrować nożyczkami przy pysku:roll: To przez te jego wąsiska chyba:roll: I głowę mu robię tak w sumie na szybko, puszczam go w pierony i biorę się za Tora:eviltong:

Anusia & Alutka napisał(a):
Nooo tylko jak matury nie zdasz to rok w plecy /o ile da sie tego nie zdac/, a na studiach poprawka za chwile. W sesji zimowej za krotka jest ta chwila.

E Madzka! A Ty na jakie studia sie wybierasz hęęęę?

Nie wiem, może turystyka..:roll: Może kolegium języków obcych:roll:
Tak czy siak na maturze polski, francuski i jednak tę biologię wybiorę:roll:

PositiveThought napisał(a):
ona na romanistykę :megagrin:

cze!

Już nieee:eviltong: Gdzież ja bym zdała Wos nie mając go w biol-chemie?? To nierealne w moim przypadku:roll: A wyjeżdzac nigdzie nie mam zamiaru, gdzie tylko francuski sjest brany pod uwagę...:roll:

Posted

[quote name='basiulka22tychy']aaaaaaaa Toro juz taki duzy :o ale jakie ma sliczne umaszczenie :):):): o i morza nie ma hehe, a ja bylam w gdyni na dworcu jak wracalam z wladyslawowa :D:D:D:D
Jest morze, jest, ino trzeba się cofnąc o kilka stron:eviltong:
Ale zaraz coś wstawię specjalnie dla Ciebie:razz:
I co, fajnie we Władku, nie?;)

Rewa, cypel








Posted

[quote name='koregra']Witamy się sobotnio. Chłopcy so przecudni Masterek tak dostojnie siedzi a Torcio wariat tylko liczy na smakołyk:lol:
Czy oni na stale chodza w szeleczkach?
Niby nie, ale często gęsto zapominam im zdejmować:eviltong:

[quote name='PositiveThought']Madźka to co Ty miałaś w planach że do biol chem poszłaś? :hmmmm:

Madźka terrorystka znowu zapomniała zdjąć szelki? :evil_lol:

Master jest taki... śłodki :loveu:


może w środę się spotkamy? :hmmmm:
A ja wiem, co miałam w planach, w każdym razie oprócz biologii miałam w planach zdawać również chemię na maturze, i to ambitnie, bo rozszerzoną. A z biologią i chemią miałam sporo możliwości..:eviltong:

Wiecznie zapominam:eviltong:

W środę, ok:cool1: [SIZE="1"]Jezuuuu...:oops:
Miejsce i godzina?:p


[quote name='Anusia & Alutka']Te Madźka, cóżeś Ty w rencach trzymala, ze chlopaki tak sie patrza i Torek oblizuje?
Pewnie żarcie jakie przekupne hęęęęę?
Ich ciasteczka :grins:

[quote name='fidelek2']za każdym razem jak oglądam zdjęcia tych 2 oszołomów to uśmiech z japaka nie schodzi :loveu:
Cześć Kasiu ;)
Ja mam to samo jak oglądam fotki Twoich chłopców;)

Posted

madziasto4 napisał(a):
Niby nie, ale często gęsto zapominam im zdejmować:eviltong:

Tak pytam bo większość zdjątek domowych to chłopcy w szeleczkach
Ja nie wyobrazam sobie zapomnieć. Zawsze odpinam smycz i szeleczki:lol:

Posted

Yorkie napisał(a):
Cześć Madziu!
Też tak jak Kamilka chciałam się spytać, czy Master i Toto zawsze chodzą w szelkach?

A tu jak równo obok siebie siedzą :loveu:

Nieeee, tylko czasami :cool1:

Posted

koregra napisał(a):
Tak pytam bo większość zdjątek domowych to chłopcy w szeleczkach
Ja nie wyobrazam sobie zapomnieć. Zawsze odpinam smycz i szeleczki:lol:

Ja ich na klatce schodowej puszczam luzem, wchodza do domu i od razu w szelkach jeden do mycia, puszczam w szelkach, bo drugi czeka na mycie w kolejce i zamieszanie gotowe:lol:
Zresztą zdjęcia w szelkach są robione hurtem jednego dnia przykładowo, lub o tej samej porze, kiedy akurat te szelki mają na sobie:lol: A wstawiamie tych szeleczkowych fotek rozkładam sobie na różne porcje i tak wygląda jakby wiecznie chodzili w szelkach po mieszkaniu :lol:

Posted

madziasto4 napisał(a):
Ja ich na klatce schodowej puszczam luzem, wchodza do domu i od razu w szelkach jeden do mycia, puszczam w szelkach, bo drugi czeka na mycie w kolejce i zamieszanie gotowe:lol:
Zresztą zdjęcia w szelkach są robione hurtem jednego dnia przykładowo, lub o tej samej porze, kiedy akurat te szelki mają na sobie:lol: A wstawiamie tych szeleczkowych fotek rozkładam sobie na różne porcje i tak wygląda jakby wiecznie chodzili w szelkach po mieszkaniu :lol:


No ja na smyczy to wprowadzam do mieszkania tzn Cori na rękach bo po schodach nie chodzi puszczam ja na piętrze wchodzi do domu i dopiero odpinam wszystko;)

Posted

koregra napisał(a):
No ja na smyczy to wprowadzam do mieszkania tzn Cori na rękach bo po schodach nie chodzi puszczam ja na piętrze wchodzi do domu i dopiero odpinam wszystko;)

Sama nie chce wchodzić po schodach czy Ty jej nie pozwalasz?;)

Posted

Na początku nie wchodziła ani nie schodziła. Raz podczas wchodzenia jej cos nie wyszło i się sturlała lekko i od tej pory juz czeka przed schodami. Co ciekawe tylko w klatce. Jak chodzimy sobie na spacerki i trzeba gdzies wejsć to nie czeka nawet tylko wskakuje i ja musze za nią biedz. Nawet duże schody nie są dla niej wtedy przeszkodą. Chyba się przestraszyła upadku i nie wchodzi w klatce:roll:

Posted

PositiveThought napisał(a):
przypominasz mi jedno zwierze z tym zapominaniem :cool1:

kurde, ja mam miejsce wymyślać? :p zaproponuj coś, Twoje miasto :p
jakieś parki, cuś, place, mapę mam, to znajdę :grins:

Master przystojniak 8)

Ach czyli jednak w Gdyni, myślałam, że może zaproponujesz Sopot:razz:
Dobra, zaraz coś wymyślę, a jak nie zaraz to do środy mam dużo czasu:eviltong: A Ty tymczasem podaj mi swój numer na PW z łaski Twojej :grins: Kiedy wyjeżdżacie, jutro?

Posted

PositiveThought napisał(a):
Madzik, Sopot, Gdynia, wsio ryba :razz: taka sama odległośc :p
jutro z rańca...

mam nadzieję tylko że Siusiakowi nie odbije za bardzo, ma teraz fazę na dyskryminację osobników płci tej samej :cool1:

A czym planujesz dojechać do miejsca spotkania, samochodem?

Dusiak, weź się nie wygłupiaj:shake:
Żeby tylko Toro się zachowywał przyzwoicie (czyt. nie darł japy)...

P.S. Cały czas myślę nad miejscem spotkania :hmmmm:
Chodzą mi po głowie te Babie Doły w Gdynia, ale nie wiem czy to nie wyda Ci się za daleko...Może Polanka Redłowska- ale tam znowuż ludzie z psami luzem, więc ja tam tych moich nie puszczę...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...