Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 16.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • madziasto4

    6165

  • Kasia

    1742

  • Anusia & Alutka

    1401

  • Pegaza

    965

Posted

[quote name='Aga76']Cześć Madziu

Toruś cudnie sobie śpiochał


Heej :loveu:

[quote name='Yorkie']Cześć Madziu!


Ten domek jest w Zakopanem? Bo już chyba go widziałam... muszę sobie poszukać w zdjęciach.
Witam :razz:

Taaak, Willa Koliba :razz:

[quote name='Pegaza']Witam Madzie:p
i jak tam chmurki dalej są ?
w Nowym Targu wypadek autokarów słyszałaś może?
Teraz jest już lepiej z pogodą, widoczność jako taka.

Słyszałam dzisiaj rano w TV :roll:

Posted

Hej!
Ty tez uziemiona przez pogodę... Jestem na 4 stopniu depresji:placz:

Ja chyba wolę iść do szkoły:diabloti:

Jak zwykle Torka więcej:obrazic: Ale za to w jakiej pozycji:evil_lol:

Posted

Magda_Miki napisał(a):
Hej!
Ty tez uziemiona przez pogodę... Jestem na 4 stopniu depresji:placz:

Ja chyba wolę iść do szkoły:diabloti:

Jak zwykle Torka więcej:obrazic: Ale za to w jakiej pozycji:evil_lol:

Niestety, od 2-óch dni nie ruszamy się z Zakopca w góry, bo my wleziemy, namęczymy się, a u góry widoczków niet :shake: Ostatnio musieliśmy się cofnąć po ok. 2-óch godzinach lezienia, bo szliśmy w chmurach :lol: Zaraz Wam pokażę :lol: (wiem, już macie dosyć:evil_lol: )

O żesz, 4 stopień!!

Co ja zrobię, że to akurat Torek uwalił mi się na ramieniu :niewiem: :eviltong:

Posted

Mgła w lesie na szlaku


Chmurzyska na szlaku...Po lewej powinien być piękny widok...




Jeszcze trochę i byłyby trudności w dostrzeżeniem się wzajemnym :diabloti: Na zdjeciu ledwo widoczna moja mama




Daliśmy sobie spokój i wróciliśmy na dół..



Giewont widoczny sprzed Sanktuarium Fatimskiego na Krzeptówkach


Psina na Krupówkach...Kazali bidakowi siedzieć, to siedzi :shake:


Kawałek dalej każą pozować do zdjęć znużonemu bernardynowi i szczaniaczkowi podhalana :shake: Psiny śpią na swoim malutkim podeście, szczenię co chwilę przekazują do rąk dzieciom do zdjęcia :roll:
Dalej chodzi góral z owieczką luzem- w tłumie na Krupówkach, biedna też ma już pewnie dosyć..
Dalej na bazarku jakieś chłopy łażą ze szczeniakami w torbie (takiej ruskiej), co jakiś czas robiąc przystanek na pokazanie ich zainteresowanym dzieciakom...

Posted

Oj Biedne te nasze pracujące i inne zwierzaki w Górach :shake:Mi sie serce kraje i dlatego nie często tam jeżdze bo moja rodzina juz ma dosyć sporo podhalanów itp będących podarkami z Gór :crazyeye:Bo ja zawsze nie moge wypatrzec na te psiaki i dlatego wole pomorze :lol:
A zdjęcia Chłopaków superaśne chociaż te z wakacji też fajowe :loveu:

Posted

Cześć Madziu!
Mgła okropna! Pamiętam, że jak byłam z rodziną w górach, to po części polskiej tak właśnie było, a po słowackiej rozciągał się piękny widok.


Ech... pamiętam taki widok. Martwi mnie los tego psiaka, a zarazem dziwi mnie to, że skoro ten człowiek zarabia pieniądze na pupilu, to po co on mu jest potrzebny, skoro ma żebrać na ulicy?
A ci hojni ludzie sprzedający słodkie podhalanki za 100 zł, to już jest przesada. Jak byłam mniejsza, to chciałam, żeby rodzice mi kupili, ale teraz żal mi tych biednych piesków.

Posted

[quote name='dzasta']Oj Biedne te nasze pracujące i inne zwierzaki w Górach :shake:Mi sie serce kraje i dlatego nie często tam jeżdze bo moja rodzina juz ma dosyć sporo podhalanów itp będących podarkami z Gór :crazyeye:Bo ja zawsze nie moge wypatrzec na te psiaki i dlatego wole pomorze :lol:
A zdjęcia Chłopaków superaśne chociaż te z wakacji też fajowe :loveu:
Biedne, biedne..:shake: A rok temu na Gubałówce? Wciskali na chama biedną owieczkę do bagażnika samochodu...Górolskie chamy :roll:

[quote name='Pegaza']Madzia gęsta ta mgła faktycznie mama by się mogła zgubić:razz:
a ta fota z jednej strony hasło wymyślone o kiełbasie fajne ale z drugiej strony żal psa, który zarabia na życie pana bo wątpie czy faktycznie swoje:roll:
http://images23.fotosik.pl/18/5d063b1f7e0668cc.jpg
Madzia poka nam swoje nowe lokum :p
Dlatego zrezygnowaliśmy z dalszego 'iścia' i zeszliśmy na dół...Nie było sensu się męczyć :roll:

Swoją drogą właściciel cwany...Mało kto oprze się takiemu widokowi i wrzuci psinie drobniaki :roll:

Jeszcze nie mam fotki:eviltong:


[quote name='Yorkie']Cześć Madziu!
Mgła okropna! Pamiętam, że jak byłam z rodziną w górach, to po części polskiej tak właśnie było, a po słowackiej rozciągał się piękny widok.


Ech... pamiętam taki widok. Martwi mnie los tego psiaka, a zarazem dziwi mnie to, że skoro ten człowiek zarabia pieniądze na pupilu, to po co on mu jest potrzebny, skoro ma żebrać na ulicy?
A ci hojni ludzie sprzedający słodkie podhalanki za 100 zł, to już jest przesada. Jak byłam mniejsza, to chciałam, żeby rodzice mi kupili, ale teraz żal mi tych biednych piesków.
Taaak, ten pies już od 3 lat jak tam jeżdżę to siedzi na Krupówkach i zarabia na pańcia....I właśnie do tego ten pies jest owemu właścicielowi potrzebny :roll:

Daj spokój, małe podhalanki, bernardynki, jakieś pinczerki (taaaaak, rasowe- odpowiadają łajzy każdemu) noszone na kupie w torbie...Szlag mnie trafia...


[quote name='Anusia & Alutka']Bidne psiaki.
Zeby one jescze faktycznie na kielbaske zbieraly a nie na piwsko dla pana...
Otóż to...

Posted

fidelek2 napisał(a):
Madziu to ja Ci te siły prześle telepatycznie a Ty go wykradnij, ok...? ;)

Ta jest! :p

Anusia & Alutka napisał(a):
Dzien dobry kawowo-sliwkowe :loveu:

Dobry, ułaa śliwkowe :razz:

madzia i medor napisał(a):
Ale klimatyczne fotki:loveu::loveu:

Czołem :razz:


Wróciłam, padam twarzą na pysk...I to za własne pieniądze :evil_lol: Pogoda zrobiła się świetna, ale na górze tak wiało (to i tak mało powiedziane), że aż mnie przesuwało:crazyeye: Znowu zmiania planów i zejście na dół zamiast wędrówka szczytami, bo wiatr mnie dosłownie przewracał...Jeszcze takiego wietrzycha jak jeżdżę w góry to nie doświadczyłam... Ale dzień tak czy siak udany :lol:

Psiurki wróciły właśnie ze spaceru. Toro drze japę na wszystko co się rusza i nie rusza :mad: Proszę zaliczyć również powietrze :mad:
Jak wychodzi na taras, to robi obchód i szczeka jakby był na swoim...:razz: Ale i tak łajzę kocham :lol: Masterek wczoraj trząsł się jak galareta, wymiotował pianą, dzisiaj w porządku. A Torcio zdrowy jak byk. O, właśnie cholernik obżera moje skarpetki...

Posted

Cześć Madziu

[quote name='Anusia & Alutka']Biedna Madźka :glaszcze: znowu nie osiągnęła szczytu :shake:


:eviltong:

anusiowy słodki komentarz

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...