Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Magda_Miki napisał(a):

Ciekawe do kiedy Toro będzie taki żarłoczny. W końcu chyba mu przejdzie, prawda?:lol: Mikiemu przeszło (Masterkowi też).

Ale nosisz je tylko w dzień? Takie jednorazówki?

Poprawka- Master nigdy nie był żarłoczny :p Od małego trzebabyło go prosić, żeby łaskawie coś zjadł...i tak przez całe życie grymasi :p
A małemu chyba nie przejdzie, nie zanosi się na to przynajmniej :evil_lol:

Tak, tylko w dzień. I to są miesięczne, nie jednodniowe. Fajna sprawa :)
A Ty się przymierzasz do jednodniowych? Takie najzdrowsze w sumie, ale i najdroższe...

PositiveThought napisał(a):
ja nie chcę się chwalić, ale te kokardki wrzuciłam :cool1:

:lol: :lol:

  • Replies 16.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • madziasto4

    6165

  • Kasia

    1742

  • Anusia & Alutka

    1401

  • Pegaza

    965

Posted

madziasto4 napisał(a):
Poprawka- Master nigdy nie był żarłoczny :p Od małego trzebabyło go prosić, żeby łaskawie coś zjadł...i tak przez całe życie grymasi :p
A małemu chyba nie przejdzie, nie zanosi się na to przynajmniej :evil_lol:

Tak, tylko w dzień. I to są miesięczne, nie jednodniowe. Fajna sprawa :)
A Ty się przymierzasz do jednodniowych? Takie najzdrowsze w sumie, ale i najdroższe...


No to pomyłka... myślałam, że Master tez był żarłok:lol: Toro puści cię z torbami:evil_lol:

Aha, to super! Ja narazie sie nie przymierzam. Badam:eviltong: czytałam kiedyś w gazecie, że są takie soczewki, które się zakłada na noc i one coś tam robią z soczewką oka (chyba ją napinają, czy cuś) i to powoduje, że krótkowidz (kłaniam się:p) może przez cały dzień chodzić bez okularów. Jedynie musi być mała wada.....ale koszt!!:crazyeye: Około 1000-1500zł

Posted

Magda_Miki napisał(a):
No to pomyłka... myślałam, że Master tez był żarłok:lol: Toro puści cię z torbami:evil_lol:

Aha, to super! Ja narazie sie nie przymierzam. Badam:eviltong: czytałam kiedyś w gazecie, że są takie soczewki, które się zakłada na noc i one coś tam robią z soczewką oka (chyba ją napinają, czy cuś) i to powoduje, że krótkowidz (kłaniam się:p) może przez cały dzień chodzić bez okularów. Jedynie musi być mała wada.....ale koszt!!:crazyeye: Około 1000-1500zł

Toro je w ilościach takich, jakie mu dam, bo gdyby sam sobie dobierał porcje to byłby szerszy niż dłuższy niedługo :eviltong:

Ooo, nie słyszałam o takich... I to pewnie 1000-1500 za jedną sztukę :evil_lol: Ja też krótkowidz, miło mi :p

Posted

madziasto4 napisał(a):
A nie szkodzi :lol:
W Karusku ;)


Nie, poprzylepiało się do ścianek i jakoś siedziało w środku, zresztą otworki pozatykałam tym serem :lol:
A cholera wie jak on to wydłubał :evil_lol: W zasadzie to tylko przez jeden otworek można wyciągać, bo ten drugi to malusi jest. Chyba jak rzucał tym o podłogę to się trochę poodlepiało i było łatwiej wyciągnąć :lol:

A Ty masz jakieś pomysły czym toto nadziać? :stupid:


Moim nadziałabym pewnie gotowaną wątróbką, jakąś wołowinką może być nawet surowa, tuńczykiem z puszki, serem żółtym, jajkiem gotowanym? Nie mam pojęcia. Wiem jedno jakby wyniuchały ze środka suchą karmę to by nie ruszyły :splat:

Posted

PositiveThought napisał(a):
miahaha, ja jestem prostowidz, tyle że krzywozęb.

Łaj...czyli, że aparat nosisz? Ale stały czy takiego składańca w częściach, oddzielny na górę i na dół?

olcha napisał(a):
Moim nadziałabym pewnie gotowaną wątróbką, jakąś wołowinką może być nawet surowa, tuńczykiem z puszki, serem żółtym, jajkiem gotowanym? Nie mam pojęcia. Wiem jedno jakby wyniuchały ze środka suchą karmę to by nie ruszyły :splat:

Mmmm, aż zapachniało tym Twoim nadzieniem :loveu:
Ja mam o tyle prościej, że Toro wszystko pożre, karma jest na równi ze smaczkami właściwie :lol: Taki goopek z niego :lol:

Posted

PositiveThought napisał(a):
pisałam już gdzieś 8)
na górę i na dół, stały :lol:
Stalowa Szczęka oślepiająca uśmiechem...


nie tylko ja? <:


Madźka ja nie chcę być natrętna, ale zapraszamy choć troszkę do nas... no chyba, że czasu nie masz, to przepraszam od razu.

Ja nosiłam kiedyś takiego składańca dwuczęściowego właśnie, jako dziecko :p I pamiętam jak marudziłam rodzicom, że mi się dzieciństwo marnuje:evil_lol: , bo nie mogłam mówić mając to żelastwo w dziobie :p


Nie musisz zapraszać, właśnie od Was wracam :p Widziałam Was, widziałam pensjonat o burdelowych kolorach, Aidka na kawie...co jeszcze.. Napiszę coś jak wymyślę czym mogłaś do jasnej ciasnej przyczepić gumkę do kokardki :p

Posted

[quote name='PositiveThought']ale ja mam stały. na stałe. :cool1:
ja dziś nie mogłam mówić, bo nie włożyłam w dziób Gluta(wosku).
Glut umożliwia mi normalne funkcjonowanie.
kocham Gluta :grins:
Wiem, wiem, że masz stały. To moje 'dwuczęsciowego właśnie' miało podkreślić, że był...dwuczęściowy, nie że taki jak Twój...Wiem, kręcę, bredzę i zaraz sobie pójdę :p

Pozdrów Gluta :p Wymiziaj go :evil_lol: Bossszzzz, odbija mi już zupełnie :evil_lol:

Dobra idę, kolano mnie boli, lecę się wygrzać do wanny, zakładam ciepłą piżamę (jak sie pisze, pidżame czy piżame?), poczytam coś i lulu babulu :p A rano i tak nie będzie mi się chciało wstać...:cool1:

Pieski moje dwa też już śpią :loveu:

Posted

[quote name='madziasto4']
Trochę statystyki:
- 2 beknięcia
- kilka rzutów kongiem o podłogę- przypadkowo mu wypadł z pyska i mu się spodobało
- nieliczne próby zastraszenia zawartości konga warczeniem, nieudane zresztą


Hihihi :klacz: :klacz: :klacz:

[quote name='madziasto4']A tym co miałam, zbieranina domowa :loveu: Czyli. Serek żółty, trochę rozmoczonej suchej karmy, serek homogenizowany+płatki kukurydziane :p
Dziurki zatkane cienkim, małym plasterkiem sera żółtego.
Ale cały czas szukam jakichś fajnych pomysłów. A Ty czym nadziewasz? :)

Wczoraj kong załadowałam jabłuszkiem i niuńka miała owcową zabawę, niestety z jednym kawałkiem miała problem, uparcie utkwił i nie chciał wyjść, bardzo się zdenerwowała i waliła zabawką o podłogę :motz:

[quote name='madziasto4']











Sesja kongowa jest świetna, Toruś chyba polubił nową zabawkę :evil_lol: Pozdrawiam.

Posted

[quote name='madziasto4']A nie szkodzi :lol:
W Karusku ;)

Dzieńdobry Madziu!!
Witam szalonych chłopaczków :)
Torkowa sesja z Kongiem zrobiłam na mnie ogromne wrażenie wiec pomyslałam że to dobry sposób na mojego oszołoma. Wiec zaglądam dzisiaj do Karuska a tu buuuuu Konga brak...Oj Madziu co Ty wykupiłaś cały zapas hihi:evil_lol: Pozostaje mi szukać dalej....bo u nas w sklepie to tylko rozmiary XL wrr
Miłego dzionka i tulaski dla Was:calus:

Posted

Cześć Magdo!!!
Witam również 2 kudłatych Szogunów :loveu:

Madziu czy może uchylić rąbka tajemnicy i powiedzieć mi kupiłaś/zamówiłaś konga dla Torka? Widzę, że jest nim bardzo zaabsorbowany i zainteresowany więc byłabym chętna na nabycie czegoś takiego dla Fidlaka :lol:

Posted

Cześć Madziu!
Kongo Torka fajnie wygląda, kupiłabym podobne, ale nie chcę wyrzucać pieniędzy w błoto. Sama bym się nim bawiła? :-?

[quote name='madziasto4']A Aidi był jaśniejszy? Aris też taki czarnuch, nie? :lol:
To było o moim Arisku? Obgaduje się go tu za moimi plecami :mad: :evil_lol: A co? Jest czarnuchem już od 2 lat :obrazic: Murzyni też mają swoje prawa. On woli jak się go nazywa Afropolakiem, a nie czarnuchem :obrazic:
:roflt:

[quote name='madziasto4']


Ajajaj... widzę słodki, mały języczek :eviltong: Toro jaki pochłonięty zabawą kongiem, miły widok :loveu:

Posted

[quote name='PositiveThought']
A JA NIE MAM WANNYyyyy, bÓÓÓÓ :sad:
Wanna jest super :loveu: Takie 2w1 właściwie, bo prysznic też można wziąć :p

[quote name='Pinczerek-Jacky']
Oo widze ze teraz Toro gora
Witaj, musiał być górą, bo przecież kong nad nim nie zapanuje :eviltong:

[quote name='Pegaza']No to dobranoc MADZIU :bye:
A ja mówię Dzień dobry ;)

[quote name='Aga76']Hihihi :klacz:

Wczoraj kong załadowałam jabłuszkiem i niuńka miała owcową zabawę, niestety z jednym kawałkiem miała problem, uparcie utkwił i nie chciał wyjść, bardzo się zdenerwowała i waliła zabawką o podłogę :motz:

Sesja kongowa jest świetna, Toruś chyba polubił nową zabawkę :evil_lol: Pozdrawiam.
Z owocami też kiedyś spróbuję :loveu:
Zobacz jakie przepisy znalazłam :lol:

BANANARAMA
1 świeży banan
2 łyżki stołowe zarodków pszenicy
1 łyżka stołowa jogurtu naturalnego

Rozgnieść banana, dodać pszenicę i jogurt. Wymieszać i włożyć łyżką do konga. Mrozić przez 4 godziny. Porcja na konga średniej wielkości. Dla większych kongów zrobić podwójną porcję.

SAŁATKA OWOCOWA
pokrojone jabłko i marchewka
1/4 banana

Włożyć jabłko i marchewkę do konga. Zapchać bananem większy otwór, by kawałki jabłka i marchewki nie wypadły. Można dodać inne owoce i warzywa: cząstki pomarańczy, kawałki nektarynki i/lub brzoskwini, słupki selera naciowego, kwiaty brokułów lub kalafiora, pomidory i czarne oliwki.


Polubił, polubił :) Na początku nieśmiało wylizywał większy otwór, nawet nie dotykał łapkami konga, zachowywał bezpieczną odległość :cool1: Ale nie trzebabyło długo czekać, żeby się dowiedział 'z czym to się je' :lol:

[quote name='Kasia_zg']

Dzieńdobry Madziu!!
Witam szalonych chłopaczków :)
Torkowa sesja z Kongiem zrobiłam na mnie ogromne wrażenie wiec pomyslałam że to dobry sposób na mojego oszołoma. Wiec zaglądam dzisiaj do Karuska a tu buuuuu Konga brak...Oj Madziu co Ty wykupiłaś cały zapas hihi:evil_lol: Pozostaje mi szukać dalej....bo u nas w sklepie to tylko rozmiary XL wrr
Miłego dzionka i tulaski dla Was:calus:

Dzień dobry :)
To jest bardzo dobry sposób na zajęcie dla takiego małego urwisa :lol:
Aż sprawdziłam zapasy Karuska i kong jest dostępny przecież :lol: Zobacz sam: http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4353&action=prod :lol:

[quote name='fidelek2']Cześć Magdo!!!
Witam również 2 kudłatych Szogunów :loveu:

Madziu czy może uchylić rąbka tajemnicy i powiedzieć mi kupiłaś/zamówiłaś konga dla Torka? Widzę, że jest nim bardzo zaabsorbowany i zainteresowany więc byłabym chętna na nabycie czegoś takiego dla Fidlaka :lol:
Cześć :)

Chyba 'gdzie' zjadłaś :p Zamówiłam w Karusku, rozmiar S, 7cm :)
Dla Fidlaka to może by się i 8cm nadawał ;) A jak 8cm by się nadawał, to można kupić podróbkę, w typie konga, firmy Trixie bodajże :lol: Za kilkanaście złotych, też w Karusku ;)

Posted

[quote name='Yorkie']Cześć Madziu!
Kongo Torka fajnie wygląda, kupiłabym podobne, ale nie chcę wyrzucać pieniędzy w błoto. Sama bym się nim bawiła? :-?

To było o moim Arisku? Obgaduje się go tu za moimi plecami :mad: :evil_lol: A co? Jest czarnuchem już od 2 lat :obrazic: Murzyni też mają swoje prawa. On woli jak się go nazywa Afropolakiem, a nie czarnuchem :obrazic:
:roflt:

Ajajaj... widzę słodki, mały języczek :eviltong: Toro jaki pochłonięty zabawą kongiem, miły widok :loveu:
Cześć :)
Możesz mu na próbę powkładać coś do jakiegoś pojemniczka z dwoma otworkami i zobacz czy będzie zainteresowany :lol:

A o czyim, pewnie, że o Twoim :evil_lol: A wiesz, Master też był długo taki ciemny :lol:

Cieszę się, że jest tym kongiem zainteresowany- będzie miał co robić w hotelu jak my będziemy spacerować po górach :p

Posted

madziasto4 napisał(a):


Cześć :)

Chyba 'gdzie' zjadłaś :p Zamówiłam w Karusku, rozmiar S, 7cm :)
Dla Fidlaka to może by się i 8cm nadawał ;) A jak 8cm by się nadawał, to można kupić podróbkę, w typie konga, firmy Trixie bodajże :lol: Za kilkanaście złotych, też w Karusku ;)


Ale dobrze, że Ty to 'gdzie' znalazłaś :p

A co to jest ten 'Karusek'? :roll: Sklep internetowy jakiś?

Posted

[quote name='madziasto4']Cześć :)
Możesz mu na próbę powkładać coś do jakiegoś pojemniczka z dwoma otworkami i zobacz czy będzie zainteresowany :lol:

A o czyim, pewnie, że o Twoim :evil_lol: A wiesz, Master też był długo taki ciemny :lol:
Nie znasz Arisa. Zrobiłam parę miesięcy temu specjalne pudełko, porobiłam 3 otworki, włożyłam psie ciasteczka i mu pokazałam, jak się tym bawić. Powiąchał, parę razy popychał łapką, a ja poszłam się uczyć. Po paru minutach przychodzi Aris i piszczy. Mówię 'Co chcesz Arisku?'. Prowadzi mnie do pudełka i prosi, aby mu wyjąć ciastka :roll:

Arisek się właśnie wybarwia, może już za 6 miesięcy, ewentualnie rok, bedzie taki, jaki powinien być :loveu:

Posted

[quote name='Yorkie']Nie znasz Arisa. Zrobiłam parę miesięcy temu specjalne pudełko, porobiłam 3 otworki, włożyłam psie ciasteczka i mu pokazałam, jak się tym bawić. Powiąchał, parę razy popychał łapką, a ja poszłam się uczyć. Po paru minutach przychodzi Aris i piszczy. Mówię 'Co chcesz Arisku?'. Prowadzi mnie do pudełka i prosi, aby mu wyjąć ciastka :roll:

Arisek się właśnie wybarwia, może już za 6 miesięcy, ewentualnie rok, bedzie taki, jaki powinien być :loveu:
Hihi pierdoła :loveu: Wiesz, może jak by to była papka, a nie twarde ciasta, to by sobie sam poradził :lol:

Posted

Toro właśnie zajęty kongiem :p Dzisiaj w menu ma gotowanego kurczaka z marchewką plus starty ser żółty:cool1: Dla Mastera natomiast danie jarskie- kefir z płatkami :p


Jakieś zaległości...:






































Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...