madziasto4 Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Nadia86 napisał(a):nie w jeden w kilka:roll: nie bylo mnie chyba 3 czy 4 dni i mialam takie zaleglosci kurcze jak cala moja galeria:lol: a Toro to w takim razie nie kulturalny jesli beka Fibi raz w zyciu cichutko sie odbilo i to nawet poszla na bok zeby nie tak przy wszytkich:angel: aaa w kilka to co innego :lol: wydawało mi się, że napisałas w jeden :eviltong: To Fibi tak jak Masterek, cichutko mu się odbija, a Toro to na całą kuchnię gnojek jeden :evil_lol: I po kim on taki niewychowany :niewiem: g_o_n_i_a napisał(a):Cześć Madziu :cool3: cześć :p Quote
Sara_i_Aris Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 madziasto4 napisał(a):To Fibi tak jak Masterek, cichutko mu się odbija, a Toro to na całą kuchnię gnojek jeden :evil_lol: I po kim on taki niewychowany :niewiem: Może bierze przykład z właściciela, nigdy nic nie wiadomo :evil_lol: Quote
madziasto4 Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 [quote name='Yorkie']Może bierze przykład z właściciela, nigdy nic nie wiadomo :evil_lol: No wiesz, wymsknie się człowiekowi czasem...:evil_lol: Nie no, żartuję :eviltong: arystokratka dzięki ;) Quote
Sara_i_Aris Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 madziasto4 napisał(a):No wiesz, wymsknie się człowiekowi czasem...:evil_lol: Nie no, żartuję :eviltong: Oj, to chyba wymsknie się glośny bek, ale uczeń próbuje przebić mistrza :evil_lol: Quote
madziasto4 Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Jakieś starocia ze stycznia: oczywiście Toro zawładnął kością swoją i Mastera i czekał chyba na trzecią:lol: Quote
Kasia Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 [quote name='madziasto4'] Masterowi to się tylko delikatnie odbijało zawsze, a więc jak usłyszeliśmy, że Toro (już jako mały pyrtek 3 m-czny :crazyeye:) tak dorodnie beka, to nam oczy wyszły na wierzch :evil_lol: Całej 3 osobowej rodzinie, łącznie z Masterem :evil_lol: Musiałabyś jeszcze słyszeć jakie Fidlak puszcza bąki...i czuć :p nie raz z pokoju musiałam wychodzić bo tak w oczy szczypało :p:p [quote name='madziasto4'] fajowskie zdjecie :loveu::loveu: Quote
madziasto4 Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 fidelek2 napisał(a):Musiałabyś jeszcze słyszeć jakie Fidlak puszcza bąki...i czuć :p nie raz z pokoju musiałam wychodzić bo tak w oczy szczypało :p:p fajowskie zdjecie :loveu::loveu: o skubany :evil_lol: ale, jak to się mówi, gdyby nie ten dech, to by człowiek (pies też) zdech(ł) :evil_lol: z jęzorkiem :loveu: Quote
Kasia Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 madziasto4 napisał(a): o skubany :evil_lol: ale, jak to się mówi, gdyby nie ten dech, to by człowiek (pies też) zdech(ł) :evil_lol: haha, a jakie miny przy tym robi....:evil_lol: masz rację - skubany zasraniec ale bardzo bardzo kochany :loveu::loveu: Quote
madziasto4 Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 fidelek2 napisał(a):haha, a jakie miny przy tym robi....:evil_lol: masz rację - skubany zasraniec ale bardzo bardzo kochany :loveu::loveu: Dokładnie, psy nam kadzą, bekają, a my je i tak kochamy:loveu: PositiveThought napisał(a): jęzorrrrrr... wrau :loveu: Ty też fanka jęzorków psich? :razz: Quote
Kasia Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 PositiveThought napisał(a): Aidi uwielbia bączyć przez sen, a beka po każdym, nawet najdrobniejszym posiłku ^^ czyli Fidlasty nie jest wcale taki chamski typ :evil_lol: Quote
Aga76 Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Domowy władca kości :evil_lol: super agent Toro Quote
madziasto4 Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 [quote name='Aga76']Domowy władca kości :evil_lol: super agent Toro On chciałby być władcą wszystkiego co ma Master...:lol: Quote
Kasia Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 [quote name='PositiveThought'] a gdzie tam... do chamów to im daleko brakuje... ^^ mówiłam wam jak pies obsikał Aidka na spacerze? xD opowiadaj....:p Quote
madziasto4 Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 [quote name='Zuza96']Bryy wieczór Małgorzato. :eviltong: Jaka Małgorzato :crazyeye: Zuzka piłaś coś? :evil_lol: Quote
marzenna79 Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 [quote name='madziasto4'] oczywiście Toro zawładnął kością swoją i Mastera i czekał chyba na trzecią:lol: Ale TORO zachłanny......:evil_lol:.......biedny MASTEREK. :-( A jak Wam minął dzionek z gołoledzią...Łapki piesiom nie rozjeżdżały się ??? :evil_lol: Quote
madziasto4 Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 [quote name='PositiveThought']nic ciekawego, żadne tam wielkie historie... ^^ idę sobie z Aidkiem, podbiega jakiś piesek, witamy się z nim, jest bardzo fajnie. zaraz po tym przybiega następny, współlokatorzy, właścicieli ani widu, ani słychu - trudno. nagle jeden psiak zaczyna obwąchiwać Adikowy kombinezon - Dufowi czasami moczuś zwiewa przy silnielszym podmuchu i ubranko się brudzi... patrzę - a tu pies podnosi nogę i obsikuje Aidkowe ubranko xD Aidi stoi jak słup zdziwiony, próbuje się sam powąchać... ochy i achy. a śmiechu... :razz: Darmowy prysznic :eviltong: [quote name='marzenna79']Ale TORO zachłanny......:evil_lol:.......biedny MASTEREK. :-( A jak Wam minął dzionek z gołoledzią...Łapki piesiom nie rozjeżdżały się ??? :evil_lol: Witaj :) No Masterek taka sierotka Marysia, ale przecież nie będę mu pilnować kości :niewiem: :eviltong: Oj rozjeżdżały się i to jak :lol: A jak szły po pochyłych podjazdach (dla wózków) to maszerowały w miejscu :lol: A mnie jak się nóżki rozjeżdżały, ho! :lol: Quote
Zuza96 Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 [quote name='madziasto4']Jaka Małgorzato :crazyeye: Zuzka piłaś coś? :evil_lol: Sorrki Madziu, przejęzyczyłam się :oops::oops: pseplasam :oops: :evil_lol: Quote
madziasto4 Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 PositiveThought napisał(a):jaką gołoledzią? o_O u mnie błotko. chlapu-chlap. Rano taka szklanka na chodnikach była, że hej. Teraz już lepiej, ale w pewnych miejscach jeszcze nieźle można orła wywinąć :roll: Quote
Kasia Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 [quote name='Zuza96'] Sorrki Madziu, pisze w kazdej galerii na raz i to dlatego :oops::oops: pseplasam :oops: :evil_lol: niezłe tłumaczenie...takie jasne, co nie? :evil_lol: Quote
Kasia Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 haha, Zuzka byłam szybsza...zdążyłam zacytować zanim ty poprawiłaś :cool3: Quote
madziasto4 Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Ten pies mnie wykończy :diabloti: Dostał głupawki i wbiega z prędkością światła na półkę z papierem do drukarki :-? I drapie jak szalony i ani myśli przestać :mad: Zaraz lecimy na spacer to mu może wywieje głupoty z tej małej łepetynki :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.