madziasto4 Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Pinczerek-Jacky napisał(a):A foteczki to gdzie :D:D?? A w folderze na pulpicie :p PositiveThought napisał(a):dobra, to ja lecę się pocić, sruuu! raz został w Rewalu na pół godziny i o mało co oknem nie wyskoczył :p ooo O_o bo ja Ci mówię, jakby były dwa... zresztą sama już nic nie wiem :p ja też chcę taki sen :grins: czyli że będę Pudzian? :razz: a co do starcia - ostatnio Aiduś też się na mnie wkurzył, gdy starym sposobem karcenia złapałam go za skórę na karku. szarpał się facet i warczał, świniak jeden... bo mi uciec chciał za suczką. Tylko tak porządnie! Żartujesz :lol: Panikarz jeden :lol: Piszczał czy tylko wariował? A swoją drogą to skąd wiesz, że mało co oknem nie wyskoczył- ja jak idę, to zabieram się i idę i tyle mnie pies widzi, a ja psa :lol: Jakby były 2, to rzeczywiście takiego małego gówna samego się nie zostawi na tyle czasu...Jakbyście chodzili po dolinkach w TPN, to możnaby takiego smyka za pazuchą przemycić, ale jak na szczyty się wybieracie, to odpada...Rok temu widziałam właśnie faceta w dolinie z młodym yorkiem pod kurtką :lol: No kochana, w końcu przez Ciebie ominęła go być może najlepsza przygoda w życiu :cool3: Ty byś się nie szarpała? :diabloti: Kasia_zg napisał(a): Witaj Madziu!! Zaległości u Was nadrobiłam foteczki niesamowite a filmiki rewelacyjne:thumbs:. Toreczek fajniusio wygląda taki mokrusi scurek :evil_lol:ale za to słodziutko :loveu:te chudzieńkie nózki zniewalają :mdleje: "]Tulaski dla kochanych chłopaczków :):calus: Buziaczki dla Ciebie ')"] ')"] Cześć :) Dziękuję za wszystkie miłe słowa :loveu: Quote
Kincia Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 [quote name='madziasto4']A w folderze na pulpicie :p Aha:p To niech sie znajda tu :D:D Quote
madziasto4 Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Coś się dzieje z Masterem...Wymiotował, a przed chwilą załatwił się w domu, musiało biedaka nieźle przypilić- rozwolnienie, chyba z krwią...w każdym razie trochę zabarwione na czerwono...:roll: Quote
Kincia Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 madziasto4 napisał(a):Coś się dzieje z Masterem...Wymiotował, a przed chwilą załatwił się w domu, musiało biedaka nieźle przypilić- rozwolnienie, chyba z krwią...w każdym razie trochę zabarwione na czerwono...:roll: O boshe biedne malenstwo:-( :-( Quote
Kasia_zg Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Ojoj bidulek Masterek :( Madziu a nie złapał na spacerku trawy?? U nas ostatnio Mati miał takie same objawy a własnie najbardziej zaniepokoiłam sie ta krwia...jak poszlismy do weta to powiedział że to wirusowe takie mogło być a to że pojawiło sie troszke krwi to to że przy załatwianiu mocno nadwyręzyl jelitka i podrażnione krwawily. Musieliśmy do rana czekać zeby isc do weta wiec podalismy mu normalnie zwykły wegiel tyle że po pół tabletki (taki jak ludziom sie podaje) a potem wet dał antybiotyk i jakieś trzy tableki i przeszlo jeszcze tego samego dnia... Quote
madziasto4 Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Kasia_zg napisał(a):Ojoj bidulek Masterek :( Madziu a nie złapał na spacerku trawy?? U nas ostatnio Mati miał takie same objawy a własnie najbardziej zaniepokoiłam sie ta krwia...jak poszlismy do weta to powiedział że to wirusowe takie mogło być a to że pojawiło sie troszke krwi to to że przy załatwianiu mocno nadwyręzyl jelitka i podrażnione krwawily. Musieliśmy do rana czekać zeby isc do weta wiec podalismy mu normalnie zwykły wegiel tyle że po pół tabletki (taki jak ludziom sie podaje) a potem wet dał antybiotyk i jakieś trzy tableki i przeszlo jeszcze tego samego dnia... Nic nie zauważyłam... Cholera, może się czymś zatruł? Poczekamy do jutra, może to takie jednorazowe było, jeśli nie- jedziemy jutro do weta.. Quote
nane Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 madziasto4 napisał(a):Nic nie zauważyłam... Cholera, może się czymś zatruł? Poczekamy do jutra, może to takie jednorazowe było, jeśli nie- jedziemy jutro do weta.. Magda zmierz mu temperaturę w odbycie termometrem :oops: jak dzieje się coś złego te będzie miał podniesioną :roll: Quote
Kasia_zg Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 madziasto4 napisał(a):Nic nie zauważyłam... Cholera, może się czymś zatruł? Poczekamy do jutra, może to takie jednorazowe było, jeśli nie- jedziemy jutro do weta.. Miejmy nadzieje że to nic powaznego i szybciutko mu przejdzie... Trzymajcie sie cieplusio...Dobrej nocki i kolorowych snów!! :calus: Quote
Pegaza Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Madzik na pewno nic poważnego Twój się załatwił w domu a Pipi wracając z spaceru poł. godzinnego na klatce :mad: maupa wredna jak nie wiem co :angryy: może coś zjadł przy zabawie albo podejrzewam że trawe.:glaszcze: Quote
AlKil Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Madziu, mam nadzieję, że z Masterkiem wszystko dobrze? Quote
Kasia_zg Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Dzieńdobry Madziu!! No i jak dzisiaj Masterek sie czuje?? Quote
madziasto4 Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 Witajcie Z Masterem wydaje się być lepiej, kupka luźna, ale już bez krwi. No i je, a wczoraj nie chciał... U weta nie byliśmy, ale w razie pogorszenia od razu jedziemy. Dziękujemy za słowa otuchy! Coś z zapasów (nadal licznych): Quote
Kincia Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Uff jak dobrze :multi: :multi: :multi: :) Ta fotka jest sliczna :loveu: :loveu: Toro nam jezorek pokazuje :evil_lol: :evil_lol: Quote
Kasia_zg Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 To ciesze sie że z Masterkiem lepeij :) mam nadzieje że obedzie sie bez interwencji weta!! Foteczki fajniusie Torek to istny diablik fajniusie ma te oczka :loveu: Super chlopaki wyglądają :) :)Tulaski :calus: Quote
Kasia Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Super, że z Master czuje się lepiej :lol::lol: Wiesz Madziu, że Fidel wcale a wcale nie interesuje się Kongiem? :shake: Quote
madziasto4 Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 Kasia_zg napisał(a):To ciesze sie że z Masterkiem lepeij :) mam nadzieje że obedzie sie bez interwencji weta!! Foteczki fajniusie Torek to istny diablik fajniusie ma te oczka :loveu: Super chlopaki wyglądają :) :)Tulaski :calus: Witaj Kasiu! :) fidelek2 napisał(a):Super, że z Master czuje się lepiej :lol::lol: Wiesz Madziu, że Fidel wcale a wcale nie interesuje się Kongiem? :shake: O skubany...A może daj do konga jakieś super pachnące mięcho? Quote
Kasia Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 madziasto4 napisał(a): O skubany...A może daj do konga jakieś super pachnące mięcho? Magda, jak on nie połasił się na żółty ser to nic już nie pomoże...:shake: Quote
Magda Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 madziasto4 napisał(a): Master zasrańcu jeden!!:evil_lol::evil_lol: Masz zakaz robienia takich kawałów swojej pani:mad: Dobrze, że już lepiej. Skończyła się wena:mdleje::niewiem: Quote
Pegaza Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Dobry wieczór Madzik:lol: osz niedobrze coś z tą moją głową zapomniałam do Ciebie wpaść:cool1: widze że u Mastera jest juz wporzo:p to dobrze pozdrawiam:lol: Quote
Alka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Witam po dłuższej nieobecności na dogo:oops: Czytałam o problemie zdrowotnym Masterka.Cieszę się ,że już wszystko w porządku. Nie ma to jak zdrowe pieseczki, radosne i rozbrykane... pozdrawiamy serdecznie !:loveu: Quote
Sara_i_Aris Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Cześć Madziu! Dobrze, że z Masterkiem już lepiej :multi: madziasto4 napisał(a): Masterek jest taki słodziutki, że nic, tylko go zjeść :loveu: Razem z piłeczką :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.