madziasto4 Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 maartucha napisał(a):kuurde nie chce sie zmiejszyc :placz: help me Musisz się po prostu zdecydować- albo tickerek albo tekst ;) Na jedno i drugie nie ma miejsca :shake: Quote
maartucha Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 uu to bida :D wybieramy tekst :D a Toffis bawi sie teraz :D ale pewnie nie długo too potrwa, za niedlugo sen :D Gosci bedzie mial o 16 a on bedzie spal <Olaboga> Quote
madziasto4 Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 PositiveThought napisał(a):Madziu, bezokularowego... czyli że? ^^ chciałabym, żeby u mnie było bezaparatowo... :( Czyli, że mam soczewki :grins: Też nosiłam kiedyś aparat... maartucha napisał(a):uu to bida :D wybieramy tekst :D a Toffis bawi sie teraz :D ale pewnie nie długo too potrwa, za niedlugo sen :D Gosci bedzie mial o 16 a on bedzie spal <Olaboga> Teraz się wszyscy pewnie zlatują, żeby pieseczka zobaczyć chociaż z daleka :lol: Quote
małyskrzat Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Witajcie Masterkowe Torusie. Oj to Cię podziwiam-ja to tego cholerstwa nie mogłam do oka włożyć- nie mówiąc juz o noszeniu:) Tak że łokulorki mi tylko pozostały:) Quote
madziasto4 Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 PositiveThought napisał(a):oj głupio napisałam, domyślałam się że soczewki, tylko, że to "że" miało być takie z nadzieją i uśmiechem żetowe, żeby zabrzmiało radośnie i dumnie, niczym rześka pieśń wykrzyczana z pełnej piersi. co? o.O odsypiam, wybacz. Uwielbiam stosy nieporozumień :cool1: Nie dogadamy się dzisiaj chiba :lol: małyskrzat napisał(a):Witajcie Masterkowe Torusie. Oj to Cię podziwiam-ja to tego cholerstwa nie mogłam do oka włożyć- nie mówiąc juz o noszeniu:) Tak że łokulorki mi tylko pozostały:) Witamy, witamy :) Ja też niegdy nie przypuszczałam, że kiedykolwiek włożę soczewkę do oka :lol: A jak się okazało to nic strasznego :lol: Wcale jej nie czuć, a wkładanie i wyjmowanie nie sprawia mi żadnego problemu :lol: Ale teraz tak dogadzają z tymi okularami, nowoczesne szkła, różniste oprawki :) Quote
madziasto4 Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 PositiveThought napisał(a):ja tylko chciałam ten. wiesz. no tak trochę, żeby nie było. Ma się rozumieć...:cool1: Quote
barbara.h Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 a ja zaproponuję domek dla Masterka, bo on jest terroryzowany, i już nie mogę patrzeć na te wybryki Toro tego torpedowca, on znęca się psychicznie nad oazą spokoju jakim jest Masterek kochany:shake: ;) :lol::lol::lol: Prezesik ma nie całe 4m-ce, dzisiaj wieczorem umówiłam się na telefon, aby poplotkować o małym połamańcu :multi: Quote
madziasto4 Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 PositiveThought napisał(a):no właśnie ^^ u ła! obejrzałam prawie wszystko u Ciebie. filmiki zajedwabiste, kocham Twój duecik, po prostu! i chcę dwa yorki mieć! a zdjęcia... i tak najbardziej mi się podobają nadmorskie. No, nadrobione, to masz już kolejną galerię z głowy :lol: Duecik rzeczywiście przedni :evil_lol: A jak się ma sprawa drugiego pieska u Was? :lol: Jakieś nadmorskie jeszcze mam :lol: barbara.h napisał(a):a ja zaproponuję domek dla Masterka, bo on jest terroryzowany, i już nie mogę patrzeć na te wybryki Toro tego torpedowca, on znęca się psychicznie nad oazą spokoju jakim jest Masterek kochany:shake: ;) :lol::lol::lol: Prezesik ma nie całe 4m-ce, dzisiaj wieczorem umówiłam się na telefon, aby poplotkować o małym połamańcu :multi: Żaden domek, Master musi mi jeszcze posłużyć trochę za pochłaniacz energii Tora :evil_lol: ;) Na podforum yorków też jest mały połamaniec, chyba 2 miesięczny... Może to głupio zabrzmi, w końcu to nieszczęście, ale z łapką w gipsie wygląda doprawdy uroczo i rozbrajająco :oops: Pozdrowienia dla Prezeska :loveu: Quote
Gosia>>> Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Cześć Madziu! Jak się dzisiaj mają Twoje rozrabiaki?:cool3: Quote
madziasto4 Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 PositiveThought napisał(a):u nas sprawa ma się "NIE!" czemu? "BO NIE!". właśnie tak. mama chce kota o_O nadmorskie powiadasz? :cool3: :cool3: :cool3: Kota? :lol: To byłoby jeszcze weselej, niż z dwoma yorkami :evil_lol: Quote
nane Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 [quote name='madziasto4']Kota? :lol: To byłoby jeszcze weselej, niż z dwoma yorkami :evil_lol: Z moimi psiakami mieszka kotek Lucek rodem z Sopotu :cool3: Kociaki sa super :loveu: tylko znaczą dlatego my mamy wyciętego bez jajecek :-o P.S. mamy nowe zdjecie:oops: Quote
AlKil Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Cześć Madziu! melduję, że filmiki obejrzałam. Czy Toruś ma zainstalowanie jakieś dopalacze???:evil_lol: Quote
madziasto4 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Gosia>>>;4851242 napisał(a):Cześć Madziu! Jak się dzisiaj mają Twoje rozrabiaki?:cool3: Cześć :) A w porząsiu :lol: [quote name='PositiveThought']myślisz? :lol: tak, zwłaszcza, że Aidi się kotów boi :p Ja chyba nie zdecydowałabym się na kota...Wszędzie toto wlezie, indywidualista... Chociaż pewnie bym się i do kociaka przyzwyczaiła...:lol: [quote name='nane']Z moimi psiakami mieszka kotek Lucek rodem z Sopotu :cool3: Kociaki sa super :loveu: tylko znaczą dlatego my mamy wyciętego bez jajecek :-o P.S. mamy nowe zdjecie:oops: To Lucek nadmorski chłopak :lol: Jak się dogaduje z yorkową brygadą? :lol: [quote name='AlKil']Cześć Madziu! melduję, że filmiki obejrzałam. Czy Toruś ma zainstalowanie jakieś dopalacze???:evil_lol: Witamy :lol: Wiesz, też się nad tym zastanawiam :lol: Cholernik lata jak rakieta :lol: Quote
Kasia_zg Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Witaj Madziu!! Właśnie nadrobiłam spore zaległości u Was i co najlepsze ogladająć filmiki popłakałam sie ze śmiechu:roflt: poprostu są rewelacyjne. Toruś - Pedziwiatr jejciu ile on ma w sobie energi niesamowite. Biedny Materek musi cierpliwie znoscic tego małego oszołoma ;) Buziaczki dla Ciebie i tulaski dla moich ulubieńców!! Miłego popołudnia :) Quote
madziasto4 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Kasia_zg napisał(a):Witaj Madziu!! Właśnie nadrobiłam spore zaległości u Was i co najlepsze ogladająć filmiki popłakałam sie ze śmiechu:roflt: poprostu są rewelacyjne. Toruś - Pedziwiatr jejciu ile on ma w sobie energi niesamowite. Biedny Materek musi cierpliwie znoscic tego małego oszołoma ;) Buziaczki dla Ciebie i tulaski dla moich ulubieńców!! Miłego popołudnia :) Witaj :) Kasiu, w realu jest jeszcze lepszy efekt :lol: A żebyć Ty widziała co mały wyczynia z Masterem przy drzwiach przed spacerkiem :lol: Przez ten krótki czas, kiedy ja się ubieram i przygotowuję smycze, Toro nie ma zamiaru próżnować i stracić takiej okazji, jaką jest już sama obecność niecierpliwiącego się Mastera :diabloti: A więc Toreczek usilnie próbuje łapać Mastera za ogon, tamten zniecierpliwiony szybkim krokiem zmienia miejsce, Toruś dawaj włazi mu całym cielskiem na głowę, przydusza Mastera i łapie za kitkę na głowie (no bo co będzie tak bezkarnie dyndać :cool1: ), Master się jakoś wygramoli zawsze, a Toruś od nowa za ogon i taka głupki łażą przy tych drzwiach- Toro za ogonem Mastera, Master zwiewa i tak w kółko. :cool1: Także cyrk na kółkach :evil_lol: Quote
madziasto4 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Witam Cię Beatko :loveu: Uwielbiam zarażać...:razz: Mam gdzieś z z podobnymi wyczynami do tych wyżej opisanych, także spodziewaj się w niedalekiej przyszłości znacznej dawki humoru :cool1: Quote
madziasto4 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 PositiveThought napisał(a):no to bardzo, bardzo miło... Ty zarazo jedna Ty. Od razu zarazo...:eviltong: Jeszcze mi będziesz dziękować :grins: Quote
madziasto4 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 PositiveThought napisał(a):za ten mój smutek, tak? :p wybacz, ale aż taka dobroduszna nie jestem :p Madziu, pokaż mi facetów lepiej... :( buuuu.. A co Ty taka smutna :-( PositiveThought napisał(a):nawet Madzia mnie zostawiła... wszyscy mnie zostawiają... to może ze mną jest coś nie tak? :( jestem, jestem :loveu: Zaraz będzie sesja szpeczjalnie dla Ciebie...:p Quote
madziasto4 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 [SIZE="3"]W samochodzie, po pewnym męczącym dniu... Etap I- intensywny pomyślunek... Etap II- jest pomysł przedostania się do kierowcy... Etap III- wycieńczenie tym jakże męczącym zajęciem... Quote
madziasto4 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 PositiveThought napisał(a):moi kochani chłopcy, z naciskiem na Toro, bo jego jest więcej, ha :loveu: oni tak grzecznie jeżdża w nogach? o_O Tora więcej, bo jego nie sposób nie uchwycić na zdjęciu... :fadein: Jak są upaprani po działce/plaży/spacerze, to nie ma bata- jeżdżą na wycieraczce i ani trochę nie protestują. Ostatnio Toro próbował się podkopać, z mizernym skutkiem rzecz jasna... Quote
madziasto4 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 PositiveThought napisał(a):ach, ta myśląca minka :loveu: i białeczko! daj mi się pozachwycać nieco... Ależ proszę bardzo, masz moją zgodę... wysłać na piśmie? Quote
madziasto4 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 PositiveThought napisał(a):koniecznie! Toruś, ach Toruś, zawsze dostępny, a Master tak jakby na Zaraz Wracam... o_O Wyjrzyj przez okno, teraz, teraz! Leci mój prywatny helikopter z transparentem-zgodą na piśmie! Quote
madziasto4 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 No masz Ci los... Dobranoc :sleep2: Niech się posiłek dobrze trawi...:p Quote
Sara_i_Aris Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 [quote name='madziasto4'] O, kawałek języczka :eviltong: :multi: Quote
madziasto4 Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 [quote name='Yorkie']O, kawałek języczka :eviltong: :multi: Witamy Cię, spostrzegawcze dziewczę :lol: Toro przed chwilą gwizdnął Masterowi ciasteczko :cool1: A teraz chłopcy obrabiają prasowane kości, które im dzisiaj kupiłam w mieście. Zafundowałam sobie okularki p/słoneczne :) Ale fajne, nie miałam takich na nosie od czasów dzieciństwa :loveu: Wiecie, nie wiem kto w naszym domu podprowadza kapcie...Bo chyba nie Toro...? :niewiem: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.