ciapuś Posted March 5, 2010 Author Posted March 5, 2010 Groszek już u Zuzki Na razie jest bardzo zestresowany zwłaszcza że na dzień dobry musiał mieć założony kołnierz bo wylizuje szwy po kastracji.W schronisku raz już je sobie wyjął i musiał być jeszcze raz zszywany. Jego sierść jest w opłakanym stanie wiec czeka nas za jakiś czas(jak oswoi sie ze zmianami i zagoi sie rana po kastracji) wizyta u fryzjera. Quote
Szarotka Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Jak bedzie okazja to prosze o zdjecia i sprawzdanie jak sie Groszek zachowywal i co Milcia na to :):) Quote
Ingrid44 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Szarotka napisał(a):Jak bedzie okazja to prosze o zdjecia i sprawzdanie jak sie Groszek zachowywal i co Milcia na to :):) Przylaczam sie do prosby :) :) :) Quote
ciapuś Posted March 5, 2010 Author Posted March 5, 2010 [quote name='Szarotka']Jak bedzie okazja to prosze o zdjecia i sprawzdanie jak sie Groszek zachowywal i co Milcia na to :):) Myślę że zdjecia będą jeszcze dzisiaj bo NusiaiJa miała porobić jak go wiozła Quote
kami_23 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Dziewczyny ja obiecałam te 10zł miesięcznie i tego się trzymam tylko dalej nikt mi danych i numeru konta nie podał:P Quote
zuzka Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Pierwsze wieści o Groszku z DT Groszek jest bardzo zestresowany więc dzisiaj z jego okropnie zaniedbaną sierścią za wiele nie robię . Ale z tego co zauważyłam nie straszna mu szczotka i wyczesywanie. Kłapo-uszek jest bardzo obolały ,z rany sączy się krew i niestety musi na razie chodzić w kołnierzu bo wylizuje sobie szwy. Tak jak napisałam jest obolały , zestresowany i dzisiaj nie za bardzo chce mi pokazać szwy jak chciałam mu przemyć to zaczął kłapać zębami ale to jego kłapanie to raczej straszenie a nie gryzienie.Jego jedno oczko tez poddane jest mojej szczegółowej obserwacji bo mu łzawi . Jego psie towarzystwo dzisiaj omija go z daleka a i Groszek nie zwraca na nich uwagi . To na dzisiaj było by na tyle a właściwie to nie bo parę fotek mu cyknęłam . Quote
Magdalena Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 a ja zapraszam na bazarek dla groszka http://www.dogomania.pl/threads/181213-Czasopisma-Poznaj-A-wiat-National-G-podrA-A-e-A-eglarstwo-dla-groszka-Do-20-03 i proszę o pomoc w podbijaniu Quote
Szarotka Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 O jej Groszek wyglada na straszna bide, chyba musi pojsc do weta z uszkiem i oczkiem ?? Wejde na bazarek i moge podnosic. Quote
Ingrid44 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 [quote name='Magdalena']a ja zapraszam na bazarek dla groszka http://www.dogomania.pl/threads/181213-Czasopisma-Poznaj-A-wiat-National-G-podrA-A-e-A-eglarstwo-dla-groszka-Do-20-03 i proszę o pomoc w podbijaniu Oczywiscie ze bede podnosic :) Quote
Szarotka Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 kami_23 napisał(a):Dziewczyny ja obiecałam te 10zł miesięcznie i tego się trzymam tylko dalej nikt mi danych i numeru konta nie podał:P Na wszelki wypadek wysle nr. konta :):) i bardzo dziekuje w imieniu Groszka :):) Quote
zuzka Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Groszek powinien mieć na imię uszatek bo jedno klapnięte uszko ma .a drugie cały czas stoi na baczność. Quote
zuzka Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Szarotka napisał(a):O jej Groszek wyglada na straszna bide, chyba musi pojsc do weta z uszkiem i oczkiem ?? Wejde na bazarek i moge podnosic. Z uszkami jest wszystko w porządku Quote
Ingrid44 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Biedny z tym kloszem od lampy na glowie. Niestety dla jego dobra :) Jutro juz bedzie lepiej. Quote
Monika z Katowic Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Groszek to teraz malutki, kochany "lampowy pieseczek". :loveu: Zmieniam deklarację z jednorazowej na stałą - daję Groszkowi 20 zł miesięcznie. "Dziabnął" mnie w serce ten puchaty GROSZEK. :loveu: Quote
NusiaiJa Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 UF. Dotarłam w końcu na wąteczek Groszka już opowiadam jak to było. pojdechałam po Groszka jakoś przed 12. przyprowadzony zostało do mnie szybciutko i od razu "chlip" jęzorem do swojej rany w kroczu :mad: po wyprowadzeniu z budynku skorzystał z możliwości załatwienia swoich spraw na dworze.... siusiał i siusiał i siusiał...a czas nam leciał i leciał i leciał....:evil_lol: w końcu skończył i chętnie wskoczył do samochodu. w czasie jazdy często musiałam go odciągać od lizania ranki, nie podobało mu się to ale wyjścia nie miał, nakryłam go prześcieradłem aby miał trudniej dostać się do swoich... "kochones":oops:;) choroby lokomocyjnej nie ma reagował na każde moje cmoknięcie i gwizdnięcie trochę sobie też tarł oczko. założyli mi coś takiego:angryy: i zadowoleni:angryy: po za samochodem oczywiście była jeszcze duża i pachnąca kupaa. ledwo uszłam z życiem:evil_lol: ---- jeśli chodzi o Milusie, to Milusia za bardzo nim się nie przejeła. Bardziej była stremowana gośćmi niż nowym współlokatorem, a nowy lokator trochę powąchał trochę popatrzył i utknął pomiędzy fotelem i ławą :lol::lol::lol: Quote
Monika z Katowic Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 ZAGADKA - KTO jest na tym zdjeciu, co to za pieseczek? :) :) :) Quote
NusiaiJa Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 w tym ...mhm... "ochraniaczu" wygląda jak antena satelitarna.... zuzka będzie lepiej odbierała fale radiowe:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
AgusiaP Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 :ices_bla: Może się wstydzi pokazywac w takim czymś na głowie Quote
zuzka Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 [quote name='Monika z Katowic']Groszek to teraz malutki, kochany "lampowy pieseczek". :loveu: Zmieniam deklarację z jednorazowej na stałą - daję Groszkowi 20 zł miesięcznie. "Dziabnął" mnie w serce ten puchaty GROSZEK. :loveu: Bardzo dziękuj w imieniu Groszka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.