Isadora7 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Nowe życie, nowy podlinkowany banerek: :roll: Quote
Wunia Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 [FONT=Microsoft Sans Serif]Streszczenie (znowu hurtowe): 19.03. Na nocnej zmianie oficjalnie zostałam netoperkiem, a mmd i Isadorka rankiem walczą z chlastaniem jamniczymi jęzorami. Rankiem była ka(Wunia) i wszędzie świeciło słonka, no prawie wszędzie, bo u mnie nie. Asiaczek miała przysłać Gapciowi parę złotych a wysłała 30,oo. Południem ogłoszony został dzień meteo, wieści z kraju o wiosennych przebłyskach aż do pochodzenia Ciotek (ja - Łodzianka, Isadorka - Warszawianka z genami galicyjskimi, Szarotka- Krakowianka, a mmd - kundelek) Asiulek-85 na kawę spóźniona też wiosenne ptaszki czuła w powietrzu, a Szarotka przez pracą salta robi, pewnie też wiosnę poczuła …[/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif] [/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif]20.03. … i z tego powodu do Indian poleciała rankiem wiosnę witać. Rano tradycyjnie ka(Wunia) była, chociaż ciężko wszyscy się schodzili. Coś ta wiosna przytłoczyła wszystkich, Ciocia Isadorka i RenW, (po ekscesach z komputerem) spóźnione ka(Wunie) dostały. Agada do ogródka ruszyła na wojnę z koopami po zimie, też wiosnę poczuła. Znowu dogo popsułam, bo Ciocia RenW nadal z dogo miała problemy bo na moim poście się zacięła, a potem beztrosko o „klatach” się snuło. Na Gapciowym bazarku Biżu (gdzie już było 205,99) ciotki za łeb się wzięły, a cegiełkowy zamknęła RenW wykupując dwie ostatnie cegiełki . Po tych wieściach targowych była rozpusta: piwko z sokiem jabłkowym, malinowym, winko różane, Dębowe Mocne, Brandy Berdinet … aż do tańca brzucha i masażu z gwałtem dla Cioci Agady. No tak wesolutko i piijaniutko było przy sobocie po robocie. [/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif] [/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif]21.03. Nocna zmiana była grzeczna. Zeszłam z wątku przed północą bez odprawy dla nocnej zmiany i na dodatek rano spóźniona i znowu po głowie dostałam (okropnie) i do pionu mnie postawiono, dobrze, że Ellig kawę rankiem zrobiła, ufff. Chociaż strzęp honoru gospodyni mi uratowała. Wujek Jamor zdjęcia nowe wrzucił: http://jamor.fotosik.pl/albumy/742642.html[/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif] [/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif]Zdjęcia Gapciusiowe zdjęły ze mnie poranne brzemię niedociągnięć i zostało mi wybaczone. U mnie TZ wyrwał się do mycia okien, Agadę też ruszyły porządki, mmd już dnia poprzedniego ruszyła, za to RenW ubolewała nad bólem głowy, no co kawę z cytryną, yogę i relaks jako lekarstwo przedłożono. A potem było bez powagi na temat wagi. No i dużym kołem nastąpił powrót do myszki Isadorki i zapłaty w naturze za mycie okien... [/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif] [/FONT] [FONT="][FONT=Microsoft Sans Serif]21.03. Nocna zmiana gr[/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif]zecznie nosiła Gapcia, aż do porannej ka(Wuni) a co dzień pokaże … [/FONT][/FONT] Quote
Wunia Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 [quote name='Isadora7']Nowe życie, nowy podlinkowany banerek: :roll: Dziękuję, przepiękny banerek, przeklejam na pierwszą i do siebie :D Quote
Isadora7 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 [quote name='Wunia'][FONT=Microsoft Sans Serif]Streszczenie (znowu hurtowe): 19.03. Na nocnej zmianie oficjalnie zostałam netoperkiem, a mmd i Isadorka rankiem walczą z chlastaniem jamniczymi jęzorami. Rankiem była ka(Wunia) i wszędzie świeciło słonka, no prawie wszędzie, bo u mnie nie. Asiaczek miała przysłać Gapciowi parę złotych a wysłała 30,oo. Południem ogłoszony został dzień meteo, wieści z kraju o wiosennych przebłyskach aż do pochodzenia Ciotek (ja - Łodzianka, Isadorka - Warszawianka z genami galicyjskimi, Szarotka- Krakowianka, a mmd - kundelek) Asiulek-85 na kawę spóźniona też wiosenne ptaszki czuła w powietrzu, a Szarotka przez pracą salta robi, pewnie też wiosnę poczuła …[/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif] [/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif]20.03. … i z tego powodu do Indian poleciała rankiem wiosnę witać. Rano tradycyjnie ka(Wunia) była, chociaż ciężko wszyscy się schodzili. Coś ta wiosna przytłoczyła wszystkich, Ciocia Isadorka i RenW, (po ekscesach z komputerem) spóźnione ka(Wunie) dostały. Agada do ogródka ruszyła na wojnę z koopami po zimie, też wiosnę poczuła. Znowu dogo popsułam, bo Ciocia RenW nadal z dogo miała problemy bo na moim poście się zacięła, a potem beztrosko o „klatach” się snuło. Na Gapciowym bazarku Biżu (gdzie już było 205,99) ciotki za łeb się wzięły, a cegiełkowy zamknęła RenW wykupując dwie ostatnie cegiełki . Po tych wieściach targowych była rozpusta: piwko z sokiem jabłkowym, malinowym, winko różane, Dębowe Mocne, Brandy Berdinet … aż do tańca brzucha i masażu z gwałtem dla Cioci Agady. No tak wesolutko i piijaniutko było przy sobocie po robocie. [/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif] [/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif]21.03. Nocna zmiana była grzeczna. Zeszłam z wątku przed północą bez odprawy dla nocnej zmiany i na dodatek rano spóźniona i znowu po głowie dostałam (okropnie) i do pionu mnie postawiono, dobrze, że Ellig kawę rankiem zrobiła, ufff. Chociaż strzęp honoru gospodyni mi uratowała. Wujek Jamor zdjęcia nowe wrzucił: http://jamor.fotosik.pl/albumy/742642.html[/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif] [/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif]Zdjęcia Gapciusiowe zdjęły ze mnie poranne brzemię niedociągnięć i zostało mi wybaczone. U mnie TZ wyrwał się do mycia okien, Agadę też ruszyły porządki, mmd już dnia poprzedniego ruszyła, za to RenW ubolewała nad bólem głowy, no co kawę z cytryną, yogę i relaks jako lekarstwo przedłożono. A potem było bez powagi na temat wagi. No i dużym kołem nastąpił powrót do myszki Isadorki i zapłaty w naturze za mycie okien... [/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif] [/FONT] [FONT="][FONT=Microsoft Sans Serif]21.03. Nocna zmiana gr[/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif]zecznie nosiła Gapcia, aż do porannej ka(Wuni) a co dzień pokaże … [/FONT][/FONT] poooległam :p Quote
Wunia Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 poooległam [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=2]ale żyjesz? Czy następną fakturę dostanę :diabloti:[/FONT] Quote
Sylwia M. Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Również zmieniłam banerek na nowy. Poczytałam, teraz zabieram się za robotę :) Widzę, że dziewczyny przeprowadzały prace porządkowe w ogródkach. U mnie Etna zabrała się za "robotę"i przeprowadza dalsze "prace wykopaliskowe", które jesienią zakończyła, a teraz wznowiła: krokusy wykopane i zjedzone, tulipanki również, pod różami trzy dziury - na pół metra !!!! Dba o swoją panią, żeby miała co robić :) Quote
Isadora7 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 [quote name='Wunia']poooległam [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=2]ale żyjesz? Czy następną fakturę dostanę :diabloti:[/FONT] A to jeszcze nie dostałaś faktury? Kurierem wysłałam. Quote
Wunia Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Isadora7 napisał(a):A to jeszcze nie dostałaś faktury? Kurierem wysłałam. Kurierów to ja :mad::mad::mad::mad: Quote
Isadora7 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Wunia napisał(a):Kurierów to ja :mad::mad::mad::mad: Tu się nie uda ... wysłani przeze mnie sa szkolenia w szkole kravmaga Quote
mmd Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Sylwia M. napisał(a):krokusy wykopane i zjedzone, tulipanki również, pod różami trzy dziury - na pół metra !!!! krokusy nie są trujące? hiacynty na pewno są Quote
Wunia Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Isadora7 napisał(a):Tu się nie uda ... wysłani przeze mnie sa szkolenia w szkole kravmaga :lmaa: no to niech przychodzą, ja im swoją kravmagę pokażę :2gunfire: :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Wunia Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 mmd napisał(a):krokusy nie są trujące? hiacynty na pewno są Jak to trujące? :crazyeye: Że niby pieska mogą zabić? :question: Quote
Wunia Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Ogłaszam wobec tego: Dzień Ogrodniczy :D Quote
RenW Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Dopiero wstałam...o nieprzyzwoitej godzinie.:oops: Streszczenie super... I nie kumam co z ta myszką Isadory..:diabloti::razz::PROXY5: Kawkę wypiłam w biegu.. Ogródka nie posiadam, więc temat mi obcy. Ale potwierdzam, hiacynty są trujące. No to :scared: Quote
RenW Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Wunia napisał(a):Na tym wątku to już chyba nic nikogo nie zaintryguje :D:D:D Prawda, nic nikogo nie zdziwi, nie zgorszy, nie ma tematów przemilczanych, nie ma tabu.:diabloti: Ciotki są frywolne, rubaszne i bezpruderyjne..a do tego żądne wrażeń.:eviltong::evil_lol: Quote
Wunia Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 RenW napisał(a):Dopiero wstałam...o nieprzyzwoitej godzinie.:oops: Streszczenie super... I nie kumam co z ta myszką Isadory..:diabloti::razz::PROXY5: Kawkę wypiłam w biegu.. Ogródka nie posiadam, więc temat mi obcy. Ale potwierdzam, hiacynty są trujące. No to :scared: a jak Twoja głowa? Tez ogródka nie posiadam, ale Ciotki posiadają :D Myszka Isadorki jest kultowa :diabloti: A gdzie Ty uciekasz? Quote
Wunia Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 [quote name='Isadora7']To ja pomocnika podsyłam: Problem mam z płcio-rozróżnieniem :D Po butach - to Holender(ka) :D Quote
Wunia Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Tak się przyglądam i przyglądam i to cholender chyba Holender jest jednak :D Quote
mmd Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Isadorka!!! Masz kultową myszkę :grin::grin::grin::grin::grin: Po raz pierwszy od dwóch dni parsknęłam śmiechem Quote
Isadora7 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Wunia napisał(a):Problem mam z płcio-rozróżnieniem :D Po butach - to Holender(ka) :D Dla mnie ten kaktus z tyłu najważniejszy, nie wiedzieć dlaczego z moja myszką kultowa zresztą się kojarzy :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Isadora7 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Isadora7 napisał(a):Dla mnie ten kaktus z tyłu najważniejszy, nie wiedzieć dlaczego z moja myszką kultowa zresztą się kojarzy :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: mmd napisał(a):Isadorka!!! Masz kultową myszkę :grin::grin::grin::grin::grin: Po raz pierwszy od dwóch dni parsknęłam śmiechem no w zasadzie jakoś to można wytłumaczyć, myszka to gilgotki, a gilgotki to śmiech. :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
mmd Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Kaktus kompatybilny z myszką jest na moje oko chyba że pamięć mnie zawodzi.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.