Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[FONT=Microsoft Sans Serif]Streszczenie (znowu hurtowe):
19.03. Na nocnej zmianie oficjalnie zostałam netoperkiem, a mmd i Isadorka rankiem walczą z chlastaniem jamniczymi jęzorami. Rankiem była ka(Wunia) i wszędzie świeciło słonka, no prawie wszędzie, bo u mnie nie. Asiaczek miała przysłać Gapciowi parę złotych a wysłała 30,oo. Południem ogłoszony został dzień meteo, wieści z kraju o wiosennych przebłyskach aż do pochodzenia Ciotek (ja - Łodzianka, Isadorka - Warszawianka z genami galicyjskimi, Szarotka- Krakowianka, a mmd - kundelek) Asiulek-85 na kawę spóźniona też wiosenne ptaszki czuła w powietrzu, a Szarotka przez pracą salta robi, pewnie też wiosnę poczuła …
[/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif]
[/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif]20.03. … i z tego powodu do Indian poleciała rankiem wiosnę witać. Rano tradycyjnie ka(Wunia) była, chociaż ciężko wszyscy się schodzili. Coś ta wiosna przytłoczyła wszystkich, Ciocia Isadorka i RenW, (po ekscesach z komputerem) spóźnione ka(Wunie) dostały. Agada do ogródka ruszyła na wojnę z koopami po zimie, też wiosnę poczuła. Znowu dogo popsułam, bo Ciocia RenW nadal z dogo miała problemy bo na moim poście się zacięła, a potem beztrosko o „klatach” się snuło. Na Gapciowym bazarku Biżu (gdzie już było 205,99) ciotki za łeb się wzięły, a cegiełkowy zamknęła RenW wykupując dwie ostatnie cegiełki . Po tych wieściach targowych była rozpusta: piwko z sokiem jabłkowym, malinowym, winko różane, Dębowe Mocne, Brandy Berdinet … aż do tańca brzucha i masażu z gwałtem dla Cioci Agady. No tak wesolutko i piijaniutko było przy sobocie po robocie. [/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif]
[/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif]21.03. Nocna zmiana była grzeczna. Zeszłam z wątku przed północą bez odprawy dla nocnej zmiany i na dodatek rano spóźniona i znowu po głowie dostałam (okropnie) i do pionu mnie postawiono, dobrze, że Ellig kawę rankiem zrobiła, ufff. Chociaż strzęp honoru gospodyni mi uratowała. Wujek Jamor zdjęcia nowe wrzucił: http://jamor.fotosik.pl/albumy/742642.html[/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif]
[/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif]Zdjęcia Gapciusiowe zdjęły ze mnie poranne brzemię niedociągnięć i zostało mi wybaczone. U mnie TZ wyrwał się do mycia okien, Agadę też ruszyły porządki, mmd już dnia poprzedniego ruszyła, za to RenW ubolewała nad bólem głowy, no co kawę z cytryną, yogę i relaks jako lekarstwo przedłożono. A potem było bez powagi na temat wagi. No i dużym kołem nastąpił powrót do myszki Isadorki i zapłaty w naturze za mycie okien... [/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif]
[/FONT] [FONT=&quot][FONT=Microsoft Sans Serif]21.03. Nocna zmiana gr[/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif]zecznie nosiła Gapcia, aż do porannej ka(Wuni) a co dzień pokaże … [/FONT][/FONT]

Posted

[quote name='Isadora7']

Nowe życie, nowy podlinkowany banerek:

:roll:

Dziękuję, przepiękny banerek, przeklejam na pierwszą i do siebie :D

Posted

[quote name='Wunia'][FONT=Microsoft Sans Serif]Streszczenie (znowu hurtowe):
19.03. Na nocnej zmianie oficjalnie zostałam netoperkiem, a mmd i Isadorka rankiem walczą z chlastaniem jamniczymi jęzorami. Rankiem była ka(Wunia) i wszędzie świeciło słonka, no prawie wszędzie, bo u mnie nie. Asiaczek miała przysłać Gapciowi parę złotych a wysłała 30,oo. Południem ogłoszony został dzień meteo, wieści z kraju o wiosennych przebłyskach aż do pochodzenia Ciotek (ja - Łodzianka, Isadorka - Warszawianka z genami galicyjskimi, Szarotka- Krakowianka, a mmd - kundelek) Asiulek-85 na kawę spóźniona też wiosenne ptaszki czuła w powietrzu, a Szarotka przez pracą salta robi, pewnie też wiosnę poczuła …
[/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif]
[/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif]20.03. … i z tego powodu do Indian poleciała rankiem wiosnę witać. Rano tradycyjnie ka(Wunia) była, chociaż ciężko wszyscy się schodzili. Coś ta wiosna przytłoczyła wszystkich, Ciocia Isadorka i RenW, (po ekscesach z komputerem) spóźnione ka(Wunie) dostały. Agada do ogródka ruszyła na wojnę z koopami po zimie, też wiosnę poczuła. Znowu dogo popsułam, bo Ciocia RenW nadal z dogo miała problemy bo na moim poście się zacięła, a potem beztrosko o „klatach” się snuło. Na Gapciowym bazarku Biżu (gdzie już było 205,99) ciotki za łeb się wzięły, a cegiełkowy zamknęła RenW wykupując dwie ostatnie cegiełki . Po tych wieściach targowych była rozpusta: piwko z sokiem jabłkowym, malinowym, winko różane, Dębowe Mocne, Brandy Berdinet … aż do tańca brzucha i masażu z gwałtem dla Cioci Agady. No tak wesolutko i piijaniutko było przy sobocie po robocie. [/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif]
[/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif]21.03. Nocna zmiana była grzeczna. Zeszłam z wątku przed północą bez odprawy dla nocnej zmiany i na dodatek rano spóźniona i znowu po głowie dostałam (okropnie) i do pionu mnie postawiono, dobrze, że Ellig kawę rankiem zrobiła, ufff. Chociaż strzęp honoru gospodyni mi uratowała. Wujek Jamor zdjęcia nowe wrzucił: http://jamor.fotosik.pl/albumy/742642.html[/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif]
[/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif]Zdjęcia Gapciusiowe zdjęły ze mnie poranne brzemię niedociągnięć i zostało mi wybaczone. U mnie TZ wyrwał się do mycia okien, Agadę też ruszyły porządki, mmd już dnia poprzedniego ruszyła, za to RenW ubolewała nad bólem głowy, no co kawę z cytryną, yogę i relaks jako lekarstwo przedłożono. A potem było bez powagi na temat wagi. No i dużym kołem nastąpił powrót do myszki Isadorki i zapłaty w naturze za mycie okien... [/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif]
[/FONT] [FONT=&quot][FONT=Microsoft Sans Serif]21.03. Nocna zmiana gr[/FONT][FONT=Microsoft Sans Serif]zecznie nosiła Gapcia, aż do porannej ka(Wuni) a co dzień pokaże … [/FONT][/FONT]

poooległam :p

Posted

Również zmieniłam banerek na nowy. Poczytałam, teraz zabieram się za robotę :)
Widzę, że dziewczyny przeprowadzały prace porządkowe w ogródkach.
U mnie Etna zabrała się za "robotę"i przeprowadza dalsze "prace wykopaliskowe", które jesienią zakończyła, a teraz wznowiła: krokusy wykopane i zjedzone, tulipanki również, pod różami trzy dziury - na pół metra !!!!
Dba o swoją panią, żeby miała co robić :)

Posted

[quote name='Wunia']poooległam
[FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=2]ale żyjesz? Czy następną fakturę dostanę :diabloti:
[/FONT]



A to jeszcze nie dostałaś faktury? Kurierem wysłałam.

Posted

Sylwia M. napisał(a):
krokusy wykopane i zjedzone, tulipanki również, pod różami trzy dziury - na pół metra !!!!

krokusy nie są trujące? hiacynty na pewno są

Posted

Isadora7 napisał(a):
Tu się nie uda ... wysłani przeze mnie sa szkolenia w szkole kravmaga

:lmaa: no to niech przychodzą, ja im swoją kravmagę pokażę :2gunfire:
:diabloti::diabloti::diabloti:

Posted

Dopiero wstałam...o nieprzyzwoitej godzinie.:oops:
Streszczenie super... I nie kumam co z ta myszką Isadory..:diabloti::razz::PROXY5:
Kawkę wypiłam w biegu..
Ogródka nie posiadam, więc temat mi obcy. Ale potwierdzam, hiacynty są trujące.
No to :scared:

Posted

Wunia napisał(a):
Na tym wątku to już chyba nic nikogo nie zaintryguje :D:D:D


Prawda, nic nikogo nie zdziwi, nie zgorszy, nie ma tematów przemilczanych, nie ma tabu.:diabloti: Ciotki są frywolne, rubaszne i bezpruderyjne..a do tego żądne wrażeń.:eviltong::evil_lol:

Posted

RenW napisał(a):
Dopiero wstałam...o nieprzyzwoitej godzinie.:oops:
Streszczenie super... I nie kumam co z ta myszką Isadory..:diabloti::razz::PROXY5:
Kawkę wypiłam w biegu..
Ogródka nie posiadam, więc temat mi obcy. Ale potwierdzam, hiacynty są trujące.
No to :scared:

a jak Twoja głowa?
Tez ogródka nie posiadam, ale Ciotki posiadają :D
Myszka Isadorki jest kultowa :diabloti:
A gdzie Ty uciekasz?

Posted

Wunia napisał(a):
Problem mam z płcio-rozróżnieniem :D Po butach - to Holender(ka) :D


Dla mnie ten kaktus z tyłu najważniejszy, nie wiedzieć dlaczego z moja myszką kultowa zresztą się kojarzy


:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

Posted

Isadora7 napisał(a):
Dla mnie ten kaktus z tyłu najważniejszy, nie wiedzieć dlaczego z moja myszką kultowa zresztą się kojarzy


:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:



mmd napisał(a):
Isadorka!!!
Masz kultową myszkę :grin::grin::grin::grin::grin:

Po raz pierwszy od dwóch dni parsknęłam śmiechem


no w zasadzie jakoś to można wytłumaczyć, myszka to gilgotki, a gilgotki to śmiech.

:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...