lysai Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Witam Was, szanowni Forumowicze Dogomanii :). Chciałabym prosić o pomoc. Mój pies, suczka Tekla, jest owczarkiem niemieckim. W kwietniu skończy trzy lata i również na kwiecień zaplanowana jest jej sterylizacja. Chciałam przeprowadzić ją wcześniej, ale napotkałam zdecydowany sprzeciw moich rodziców. Ostatnio jednak mama zmieniła zdanie, z racji tego, że zachowanie mojego psa, choć nigdy nie było idealne, bardzo się pogorszyło. Oto jej charakterystyka i krótka historia. Tekla trafiła w moje ręce przypadkiem, a znaczy to tyle, że nie wiem kim są jej rodzice i jak była traktowana w domu swojej matki. Prawdopodobnie dobrze, możliwe, że byli to ludzie, którzy jak większość osób, podzielają pogląd, że suka powinna być choć raz dopuszczona, a w dodatku liczyli na dość duży zarobek. Psa tego kupił mój ojciec, z zapewnieniem, że była ona najspokojniejsza w miocie. Można chyba w to wierzyć, a zatem znaczyłoby to również, że nie była dominującym szczenięciem. Tak mi się przynajmniej wydawało. Jej zachowanie wskazuje jednak na dość silną chęć dominowania nad resztą psów, te których gabaryty ją onieśmielają, są atakowane pod wpływem strachu(jak w przypadku doga niemieckiego, który został przez nią okrążony i prawie "zaszczekany na śmierć", jak powiedziała jego właścicielka). Małe psy raczej nie wzbudzają w niej negatnych emocji. Często dochodzi do sytuacji, w której po początkowej radości ze spotkania drugiego psa, machaniu ogonkami przez obie strony, Tekla wybucha, zaczyna ujadać i rzuca się na swojego kolegę. Jest to dość przerażające, a na pewno męczące. Nigdy nie wiem jak się zachowa. Zwykle trzymam ją na smyczy, ale zdarza się, że podbiega do psa, którego zauważyła idącego daleko od nas. Wtedy mogę tylko liczyć na łut szczęścia. I właśnie: nie zawsze atakuje inne psy, w połowie przypadków zaczyna się cieszyć jak szczeniak i biegać w kółko, pokazując że jest gotowa do zabawy. Jeśli jednak tak nie jest, a ja widzę co się świeci(wiadomo, że biegnę w jej stronę zawsze, staram się też robić to spokojnie), gdy zbliżam się do niej, a ona wyczuwa moją obecność, szczeka na drugiego psa jeszcze agresywniej i zacieklej. Raczej nie czeka na reakcję kolegi, tylko rzuca się na niego i gryzie, albo może "szczypie", łapie za kark i przewraca. Oczywiście gdy próbuję ją odciągnąć wpada w jeszce większy szał. Tak więc jest i przyjacielska i nie. I agresywna i nie. Wiele razy przekonałam się, że nie mogę jej ufać. Tekla bardzo ładnie chodzi na smyczy, oczywiście dopóki nie zobaczy psa idącego z naprzeciwka. Wtedy albo zaczyna się w jego stronę skradać, albo gdy dystans między nimi jest mały- rzuca się w jego stronę. Zna podstawowe komendy. Przyzwyczajona jest do długich spacerów po mieście, a na przechodniach i klientach sklepów robi ogromne wrażenie swoim spokojem, opanowaniem i niestety pozornym ułożeniem. Na spacerach tych, również gdy biega wolno, często podchodzi do ludzi i wącha ich z zainteresowaniem, macha ogonem, a potem odchodzi. Nie ma również problemów z zostawianiem jej samej w domu. Jest bardzo spokojna, nie brudzi, nie niszczy niczego, nie szczeka. Szczeka natomiast zawsze gdy ktoś poza domownikami wchodzi do domu. Tekla ma zapewnione duże ilości ruchu. Spędza na dworzu około 4-5h. Jest to aktywny wypoczynek, nie może więc narzekać na nudę. Karmiona jest również karmami, które w teorii powinny zapewnić jej wszystkie potrzebne składniki odżywcze(Hills). Dzieci traktuje jak zabawki. W naszym domu są one tylko gośćmi, ale ostatnio gdy moja mała kuzynka schyliła się po zeszyt, który jej wypadł z rąk- Tekla rzuciła się w jej stronę i zraniła w okolicach nosa. Co ważne- nie było mnie wtedy w pokoju. Chodzi bowiem również o to, że Tekla nie pozwala na dotykanie mnie przez osoby, które słabo zna- jak przechodzień, który dla mnie jest moją przyjaciółką. Odpędza też każdego psa, który się w moją stronę zbliży, a którego ja chcę pogłaskać. Możliwe, że przyczniła się do tego moja nieobecność parę miesięcy temu. Wtedy to pozostawała ona pod opieką mojej mamy, która to bała się innych psów i możliwych konfliktów, przez co była trochę nerwowa. Sęk w tym, że jej zachowanie jest nie tylko męczące, ale i groźne dla innych psów, dzieci i moich znajomych... Wybaczcie, ale w tym momencie się uśmiechnę, bo zabrzmiało to tak melodramatycznie... :). Chciałabym aby Tekla stała się bardziej zrównoważonym czworonogiem. Psem, który w przyszłości mógłby mieszkać pod jednym dachem z innymi zwierzętami. Ciekawostką jest fakt, że doskonale dogaduje się ze szczurami, szczególnie z jednym, którego szczerze lubi i pozwala mu robić ze sobą wszystko. Co do kotów- miała kiedyś przyjaciela, ale potem ich kontakty się popsuły. Teraz patrzy na nie z zainteresowaniem i niestety strachem. Domyślam się oczywiście jakie błędy mogę popełniać, proszę jednak o wszelkie sugestie i porady. Co mam zrobić gdy bez ostrzeżenia rzuca się na kogoś? Jak pokazać jej, że zrobiła źle? Chciałabym uczynić mojego psa szczęśliwszym i zapewnić mu towarzystwo kogoś z kim mogłaby bawić się codziennie. Pozdrawiam wszystkich, proszę o pomoc i z góry dziękuję. Lysai Quote
karjo2 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Zapewnic wreszcie psu normalne zajecie, zaczac z nim pracowac, no i uczyc przywolywania, pracowac na dlugiej lince - niedopuszczalnym jest targanie i gryzienie innych psow. Po co psu szukac towarzystwa kogos do zabawy, Ty i domownicy w zupelnosci wystarczycie. A 4-5 godzin bez zajecia i opiekuna na dworzu, to nie ma nic wspolnego z aktywnym spacerem /treningiem. Poczytaj, zobacz filmy (str 4) , co naprawde mozna robic z psem: http://www.dogomania.pl/threads/177806-ciAE-gniAE-cie-na-smyczy-rozwiAE-zanie I przede wszystkim porady p. Mrzewinskiej tu: http://www.dogomania.pl/threads/44156-OBSZCZEKIWANIE-jakie-sAE-konsekwencje Ogolnie przydalby sie dobry szkoleniowiec, ktory by pokazal, jak czytac psa, jak z nim praocwac. Skad jestescie, moze uda sie cos podpowiedziec. Quote
lysai Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 [quote name='karjo2']Zapewnic wreszcie psu normalne zajecie, zaczac z nim pracowac, no i uczyc przywolywania, pracowac na dlugiej lince - niedopuszczalnym jest targanie i gryzienie innych psow. Po co psu szukac towarzystwa kogos do zabawy, Ty i domownicy w zupelnosci wystarczycie. A 4-5 godzin bez zajecia i opiekuna na dworzu, to nie ma nic wspolnego z aktywnym spacerem /treningiem. Poczytaj, zobacz filmy (str 4) , co naprawde mozna robic z psem: http://www.dogomania.pl/threads/177806-ciAE-gniAE-cie-na-smyczy-rozwiAE-zanie I przede wszystkim porady p. Mrzewinskiej tu: http://www.dogomania.pl/threads/44156-OBSZCZEKIWANIE-jakie-sAE-konsekwencje Ogolnie przydalby sie dobry szkoleniowiec, ktory by pokazal, jak czytac psa, jak z nim praocwac. Skad jestescie, moze uda sie cos podpowiedziec. Pies nie pozostaje przez 4 do 5h sam na dworzu bez opiekuna. 4 bądź 5 h zajmują nam spacery w parku, bieganie, zabawa. Pies tak naprawde nigdy nie jest sam w domu, a już na pewno nie zostaje bez opieki na dworzu. Mieszkamy w Malborku. Quote
badmasi Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Nie wydaje mnie się aby problemem była typowa agresja lecz raczej lękliwość i niepewność psa przeradzające się w pewnych sytuacjach w agresję. Nie możesz pozwalać na podbieganie do obcych psów dlatego konieczne jest ćwiczenie przywołania z nagradzaniem-najlepiej na linie. Niestety każda napaść na psa będzie eskalować niechciane zachowania, narażony także będzie nie tylko twój pies ale także ten napadnięty. Puszczanie psa luzem będzie możliwe tylko wtedy gdy będzie się ciebie słuchał a i tak lepiej abyś miała kaganiec. Wyprowadzenie psa z obecnego stanu to moim zdaniem praca na rok lub dwa. Nie możesz pozwalać aby pies cię"bronił". Jego postawa świadczy niestety o tym, że on niepewnie czuje się w twojej obecności, nie traktuje cię jak osobę zdecydowaną-przewodnika. Musisz być stanowcza w takich sytuacjach i tyle. Trenuj też "dotykanie" cię przez różne osoby-pies ma zareagować na twoją komendę np. siad-za dobre zachowanie nagroda za złe nagana ostrym głosem. Co do agresji w stosunku do dzieci to niestety tak bywa-niektóre psy, szczególnie te o niezrównoważonym charakterze niewłaściwie reagują na szybkie ruchy dzieci oraz piskliwe tony, w których dzieci się lubują. W towarzystwie dzieci powinien być, przynajmniej początkowo zabezpieczony w kaganiec lub uwiązany na linie. Lina treningowa często wykorzystywana po jakimś czasie dla psa oznacza czas pracy-posłuszeństwo i spokój co w rezultacie powoduje większe skupienie się psa na przewodniku i eliminuje chęć do robienia głupot. Z kagańcem różnie bywa, u psów lękliwych może wzmagać lęk a co za tym idzie agresję, dlatego kaganiec musi być wprowadzany rozsądnie i nie można dopuścić, że twój pies mając na paszczy kaganiec, puszczony luzem zaatakuje i w rezultacie sam zostanie pogryziony. Pies w kagańcu także musi być pod kontrolą chociażby słowną. Dla mnie podstawą pracy z psem jest stanowczość, konsekwencja i metoda nagród oraz kar. W moim przypadku wystarczającą karą jest ostry ton i przyciągnięcie psa stanowczym ruchem, nagrodą kliker i smak bo mój pies to straszny łakomczuch. Podobnie jak karjo polecam konsultację ze szkoleniowcem. To co dla mojego jest karą i nagrodą to niekoniecznie będzie dla twojego... Quote
Pies Pustyni Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Możliwe, że przyczniła się do tego moja nieobecność parę miesięcy temu. Wtedy to pozostawała ona pod opieką mojej mamy, która to bała się innych psów i możliwych konfliktów, przez co była trochę nerwowa.Mysle,ze wlasnie to wplynelo na zmiane zachowania Twojej suki. Quote
karjo2 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Wykorzystajcie te 4-5 godzin na intensywna prace z psem, wypracujcie kontakt, by sie skupiala na Was, zamiast miotac sie od psa do psa. Glownie chodzi o to, by spokojnie mijala przechodzace psy, ignorowala je. Poczytaj ten watek: http://www.dogomania.pl/threads/44156-OBSZCZEKIWANIE-jakie-sAE-konsekwencje Co do obcych osob w domu, szczegolnie dzieci, nie mozna ich zostawiac bez opieki, razem z nieprzewidywalnym psem. Mozna suke zauczyc zostawania na poslaniu/w kennelu, badz wychodzac, zabierac z soba. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.