Behemot Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Kori napisał(a):Słuchajcie ja dopiero dzisiaj sie kapnęłam, ze Onek tzn owczarek niemiecki. MAtko ile ja sie natrudziłam, namyślałam, zeby to zgdnąć jeny. J myślałam że onek to jakieś niewiadomoco jakiś cód, rasa małoznana, wielka, agresywna, gruba zebata i wogóle ale ja jestem tępa czasami ;) Hiihihi, niezłe, niezłe, zupełnie jak moja pomyłka z eksteriorem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
ayshe Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 yasko farbenspiel syn ursusa batu.czolowy reproduktor,wspanialy genetycznie pies,VA. poza tym no normalnie padlam z tym onek=owczarek niemiecki:cool3: :lol: .polecam stronke po polsku www.jacentus.com poza tym jak zawsze www.kirschental.de ale to po niemiecku i angielsku.i www.pedigreedatabase.com. po angielsku.i jak zawsze strone SV;) Quote
AM Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Z "eksterieraków" podobają mi się: Marko della Valcuvia Pakros d'Ulmental Erasmus Noort oraz wspomniany przez ayshe Yasko Farbenspiel Quote
ayshe Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 to ja jeszcze uzytki:cool1: rocky zingelgarten immo rosseleck Quote
ayshe Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 i "moja"nadzieja-pies z VA o ktorym pisalam .....VA8 quenn loher weg:loveu: wnuk ursusa. Quote
ayshe Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 no,fajny byl z niego pies.pamietam jak nie chcial puszczac rekawa,skubany napaleniec:cool3: :lol: .i ta blondyna z wienerau sie darla zaaaamp aaaaauf!a zamp nadal trzymal:razz: .puscil dopiero jak podbiegla i huknela mu nad glowa:lol: .to bulo w 92 roku na BSZS.jeck byl wtedy drugi a zamb zgarnal VA1.zamb to syn odina tannenmeise tak jak jeck.wnuk quando wienerau-filara rasy.quando tez byl synem palme wildsteiger land-jak uran.zamp byl synem wspanialej suki ica wienerau wnuczki lasso di val sole:loveu: Quote
ayshe Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 kochani chcialam wam zwrocic uwage jak pieknie rozwijaja sie onki wlasnie na przykladzie zampa i quenna.oba z linni odina.popatrzcie jak pieknie poszlo udo,obnizajac staw kolanowy,podudzie jest krotsze juz w tej chwiliczyli bardziej stabilne,pies zdecydowanie mocniejsze ma stawy,grubsza kosc.jesli quenn udowodni swa wartosc genetyczna to zdecydowanie jestem na duze tak dla tego psa.jest mocno w moim typie.asher -quenn jest wnukiem luxa de valdovin-syna zamba.wspanialy pies.ma pierunsko dlugi zad.no i dostalam filmik z treningu:razz: .zdecydowanie wypadl na nim korzystnie:evil_lol:.moj plan:pokryc nim za 2-3 lata suke ktora zostawie sobie z krycia uzytkami w tym roku.do diabla 7 suk kryje -musi cos z tego wypelznac. Quote
Romas Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 O tak , ten Zamb to ladny pies ,nawet dla mojego laickiego oka .A z poprzedniej strony pies ,chyba uzytkowy ,Derrik .Tez piekny . Tak ,mysle ,ze puenta tej dyskusji jest taka wlasnie ,ze ON to pies nie dla kazdego ,o czym sie zapomina ,bo skoro wszechstronny to powinien "wszechstronnie " nadawac sie na kanape :-) I nie kazdy moze hodowac ONki ,choc pozornie to taka latwa i przystosowujaca sie rasa. A jakbym ja siedziala 8lat na lancuchu przy budzie albo beczce po ropie , jak to na wsach bywa, to tez by mnie musieli uspic z powodu agresji.Ech.... Quote
AM Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Romas napisał(a):Tak ,mysle ,ze puenta tej dyskusji jest taka wlasnie ,ze ON to pies nie dla kazdego Romas, niestety, nie ma rasy "dla każdego" :shake: Quote
ayshe Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 romas ja adoptowalam 3 miechy temu takiego psa!:loveu: .9lat ma chlopak.8 lat na lancuchu,wybili mu zeby,siekacze z gory,powolutku goja mu sie odmrozenia,jadl pewnie srute z woda albo ziemniaki parowane ze sruta,ale pies jest....................:loveu: .dzieki takim a nie innym psom w rodowodzie jest nadal wspanialym psem ktory po trzech miesiacach ma kontakt emocjonalny pelny ze stadem choc byl zamkniety mocno wczesniej w sobie.kazda rasa popularna:angryy: wymaga wiekszej wiedzy od mlodego hodowcy.bo w takim zatrzesieniu hodowli i psow trudno jest odroznic co dobre a co nie.znajomi znajomych kupowali onka-chcieli na wystawy.po pierwsze co to jest onek na wystawy kurka wodna:angryy: :angryy: ?onek klasy show?:angryy: :mad: ..to im powiedzialam ze onek to pies na plac szkoleniowy a wystawy zrobiw uzytkowej[co do diabla robi klasa otwarta w onkach?:watpliwy: ].no dobra przebrneli przez ten temat,jedziemy do hodowli,a oni kurka wodna takie szczenie [no bo wystawy i onek]z podudziami do alaski,przekatowane,za to dlugasna jeszcze do tego...........no nieladna byla.wybieram druga mowie ta albo ja wychodze[no w demokracje i wolnosc slowa to ja nie wierze w takich sytuacjach:lol!: ].suka krotka ,slabizny milimetrowe,zad dlugasny,podudzie silne krotkie,staw skokowy szeroki,srodstopie tylne krociotkie,siedzi na kolanie takie udo,piekne,szerokie,leb jak rottek:loveu: .pikna byla.a oni tego szczura.ech no zadyma byla.i kupili ta pikna.i co ?suka 3 lata temu byla w pierwszej dziesiatce V na BSZS.schh2.oto ona mara trompetersprung Quote
ayshe Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 i suka ktora wna tej samej BSZS powalila mnie na kolana:loveu: .dla mnie zjawiskowa normalnie,uwielbiam suki w takim typie. repitition amanda wnuczka ursusa.jej matka tez byla ech:loveu: i jeszcze jedna ktora pamietam barbie worringer rheinaue i ostatnia;) tez jak barbie corka rikkora w moim typie suka rene steffen haus Quote
AM Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 ayshe napisał(a):to im powiedzialam ze onek to pies na plac szkoleniowy a wystawy zrobiw uzytkowej[co do diabla robi klasa otwarta w onkach?:watpliwy: ]. ayshe, popatrz w jakikolwiek katalog wystawowy (polski) i zobacz ile jest ONków w otwartej a ile w użytkowej :shake: Potem jeszcze sprawdź ile z tych z klasy użytkowej ma więcej niż IPO1. Katastrofa... :-( Quote
Berek Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Dziewczyny, strasznie Was przepraszam, ale akurat świeży topik: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22942 ... nie bijcie, ale z tym wklejaniem fotek NAPRAWDĘ trzeba uważać. ;) Tzn, zgaduję że akurat w tym topiku jest wszystko w porządku, ale na wszelki wypadek podrzucam link... Quote
ayshe Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 ok.informuje ze mam zgode wlascicieli w/w przeze mnie psow na zamieszczanie zdjec ich psow w internecie-zwlaszcza ze mowie o nich w samych superlatywach:cool3: :diabloti:oraz ze zdjecia te zostaly mi przez wlascicieli udostepnione jako wyraz hmm zaufania do mojej osoby;) Quote
ayshe Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 AM napisał(a):ayshe, popatrz w jakikolwiek katalog wystawowy (polski) i zobacz ile jest ONków w otwartej a ile w użytkowej :shake: Potem jeszcze sprawdź ile z tych z klasy użytkowej ma więcej niż IPO1. Katastrofa... :-(wogole osobiscie jestem zdania ze klasa otwarta w onkach istniec nie powinna.co to za klasa wogole jest?doroslych NIEWYSZKOLONYCH psow i suk?po co taka klasa?nie rozumiem jej istnienia i gloopia zostane zdaje sie:cool1: Quote
Berek Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 "ok.informuje ze mam zgode wlascicieli w/w przeze mnie psow na zamieszczanie zdjec ich psow w internecie" Ayshe, byłam tego pewna :lol: - rzecz w tym że podrzucam link, gdzie się da, im więcej internautów - dogomaniakow zahaczy okiem, tym lepiej, bo jak na razie świadomośc w spoleczeństwie przerażająco mała. :-( "zwlaszcza ze mowie o nich w samych superlatywach" Ba..! :lol: Każdy by tak chciał... (eee, nie - po namyśle stwierdzam że nie wyraże zgody na publikację swojego zdjęcia nawet jeśli mi obiecają te superlatywy. Bez przesady z horrorami :lol: ). Quote
Mati Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 jeśli owczarki niemieckie sa tak inteligentne jak ty niektórzy piesza tylko trafiaja do nieodpowiednich ludzi to dlaczego ich hodowcy, którzy znaja rase musza wystawiac je w niedozwolony sposób z podwójnym handlingiem ? Czy ON nie jset w stanie pokazać sie na ringu bez stałego nawoływania go zza ringu i ganiania za rigiem gdy pies pokazywany jest w ruchu. Nie uznaję tłumaczenia,ze ON musi być stale skupiony i zainteresowany, bo to dotyczy wiekszości ras psów prezentowanych na ringach. kazdy pies zaimtersowany pokazuje się lepiej. Jednak jakos inne te "mniej zdolne" rasy radza sobie świetnie z tym problemem. Przepraszam,ąle czy włąściciele Onków nie maja o sobie i swych psach zbyt duzego mniemania i nie lekcewaza innych ras tylko dlategoże to nie ON. ? Też znam duż niezrónowazonych, wściekłych i agresywnych ONków, które do tego często sa tchórzliwe i jeśli atakuja psy to od tyłu lub wyrażnie mniejszego od siebie. Z równym sobie jużnie zacznie, szybciej ucieknie !:eviltong: Quote
ayshe Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 mati-no coz onki sa wystawiane w taki sposob.moze sie to niepodobac,wolna wola.ja nie widze w tym nic zdroznego jesli mam byc szczera .w niektorych rasach tez "dofarbowuje sie "psy :eviltong: .......co do psychiki onka nie bede wdawala sie w dyskusje-miejcie sobie wlasne zdanie.onek jest taki jaki jest-jesli sie komus taka psychika niepodoba to proponuje dla dobra spokoju emocjonalnego tego kogos nie zajmowac sie onkami tylko rasa ktora mu psychicznie bardziej odpowiada:diabloti: .mowienie to mi sie nie podoba czy tamto jest moze przyjemne dla kogos ale malo rozwojowe jesli chodzi o dyskusje.onki maja swoje wady.pisalam juz o nich tj.lubia dziamgac,robic dymek[a potem uo matko i co teraz?:cool1: ],potrzebuja odpowiedniego typu psychicznego przewodnika zeby nie przerobily delikwenta na owce:evil_lol: .mnie jednak te wady nie zniechecaja bo daja mi tez to czego oczekuje od swojego psa/psow.i tak zupelnie przypadkiem przypominam ze SV ma "umowe" z FCI.ale onkarze maja wlasne zasady na wystawach itp. Quote
asher Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 ayshe napisał(a):i suka ktora wna tej samej BSZS powalila mnie na kolana:loveu: .dla mnie zjawiskowa normalnie,uwielbiam suki w takim typie. repitition amanda wnuczka ursusa.jej matka tez byla ech:loveu: To jest suka? :crazyeye: Z jednej strony (od przodu :evil_lol: ) piękna... :loveu: Ale tył jakoś mi nie podchodzi, musiałabym ją nażywo zobaczyć swym laickim okiem ;) Na tym zdjęciu strasznei garbata jest. Wiem, wiem, że jest tak ustawiona, ale kolejne sa ustawione identycznie, a jednak mniej garbate ;) Acha, zapomniałam, zdjecie Zamba pochodzi ze strony http://www.pedigreedatabase.com/gsd/index.html :razz: Quote
ayshe Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 pikna dziewczynka, asher:cool3: .ma przepiekne dlugie udo,krotkie mocne podudzie i silny staw skokowy.uwielbiam suki w tym typie.baaaardzo:loveu: .ja wiem ze sa "psowate"i tak dalej:oops: ale no normalnie ....:loveu: .pewnie dlatego pewien pan z SV zawsze puka sie w glowe i mowi ze mam molosowate onki.a ja bardzo lubie nie za duze ale mocne suki.i dodam ze to oczywista moje prywatne zdanie ze preferuje takie suki.zreszta amanda jest VA wiec:roll: :lol: Quote
ayshe Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 asher ona jest tak ktrotka ,zwiazana,ma dlugasna lopatke ,wysoki klab i dlugasny przepiekny zad-to ten przod daje taka linie grzbietu:loveu: .super sunia i ma pikna corcie:loveu: po pakrosie zdaje sie [ale zabic sie za to nie dam:cool1: ] Quote
Romas Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Ayshe ,to jestes wspaniala osoba skoro takiego biedaczka 9 letniego przygarnelas dajac mu dom. Macie racje nie ma ras "dla kazdego" ale opinia taka jest :-( ja mialam DC i na kasecie o tej rasie hodowca wypowiada sie ,ze jest to pies dla kazdego i do kazdych warunkow.Macie pojecie ! DC dla kazdego !Taka wizja momony w hodowcy byla ,ze wciskal oczywiste kity spoleczenstwu . Dzieki Ayshe za tyle zdjec i objasnien ,przynajmniej wyedukowalam sie troche jesli chodzi o zwiazek miedzy poszczagolnymi elemantami budowy ONka a efektem koncowym. Choc i dla mnie ta suka z b. wypuklym grzbietem ( w tej pozycji wystawowej ) to juz za duzo :-) ladniejsz mi sie zdaja ONy mniej wyraziscie jesli chodzi o grzbiet zbudowane. Ale opowiem Wam z innej beczki historie.Majac mlodego psa zawsze ide z nim na szkolenie PT lub choc przychodze na plac szkoleniowy.Wiec w ciagu ostatnich 10 lat bylam trzy razy na takim szkoleniu grupowym. I musze oddac sprawiedliwosc , o ile te wwszystkie ONki na ulicy zachowuja sie paskudnie o tyle pracuja na placu tak jak zaden z moich psow. Wiem ,od dawna sa selekcjonowane na wspolprace z czlowiekiem.Ale to piekne jak szybko ucza sie i w jakim stylu podczas gdy moje psy potrzebuja zupelnie innego podejscia.To mnie zawsze zachwycalo ,kiedy patrzylam na ONy ,ze ucza sie wlasciwie nawet wbrew wlascicelom ,nawet kiedy wlasciciel ma dwie lewe rece do szkolenia,nawet kiedy nieslusznie karci i slabo nagradza.Taka potrzeba pracy w nich jest .Fajne i niefajne -myslac tu o tych co przymusowo spedzaja zycie na kanapie. Quote
Szira/Gosia Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Romas napisał(a): Ale opowiem Wam z innej beczki historie.Majac mlodego psa zawsze ide z nim na szkolenie PT lub choc przychodze na plac szkoleniowy.Wiec w ciagu ostatnich 10 lat bylam trzy razy na takim szkoleniu grupowym. I musze oddac sprawiedliwosc , o ile te wwszystkie ONki na ulicy zachowuja sie paskudnie o tyle pracuja na placu tak jak zaden z moich psow. Wiem ,od dawna sa selekcjonowane na wspolprace z czlowiekiem.Ale to piekne jak szybko ucza sie i w jakim stylu podczas gdy moje psy potrzebuja zupelnie innego podejscia.To mnie zawsze zachwycalo ,kiedy patrzylam na ONy ,ze ucza sie wlasciwie nawet wbrew wlascicelom ,nawet kiedy wlasciciel ma dwie lewe rece do szkolenia,nawet kiedy nieslusznie karci i slabo nagradza.Taka potrzeba pracy w nich jest .Fajne i niefajne -myslac tu o tych co przymusowo spedzaja zycie na kanapie. No i właśnie doszliśmy do sedna sprawy. ONki potrzebują bardzo dużo zainteresowania a przedewszystkim PRACY a skąd to wiem? bo mam ONka sunię to ta na avatarku:loveu: i mogę powiedzieć że kiedy mam weekand zajęty bo muszę iść do szkoły to mój psiak wariuje i staje sie właśnie takim szczekliwym onkiem który wyskakuje na dwór i odrazu szuka kogo by tu obszczekać?może jakaś zadyma i dlatego ludzie którzy znaja nas tylko z podwórka moga powiedzieć bosze jaki to rąbnięty i agresywny pies:-( i uciekają. Żałuję że nie mogą jej zobaczyć jak jedziemy na ślady lub obronę lub obedience itd. itd. wtedy to jest inny pies i jak wracamy to jest tak zmęczona że nawet nie spojrzy na psa którego obszczekała dzień wcześniej. Kocham tą rasę i dzięki Beacie poznaję ją coraz lepiej każdego dnia i muszę powiedzieć że każdego dnia ONki zaskakuja mnie czymś nowym.:loveu: Czasami tylko się zastanawiam czy może to jednak ja nie nadaje sie na właściciela ONka:-( Jeżeli chodzi o inne rasy to mi one wcale nie przeszkadzają i podziwiam ludzi którzy zajmuja się labkami, goldenami czy bokserami bo ja nie wiem czy bym potrafiła:lol: Quote
Marysia_i_gończy Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 No i przez Was zaczęłam grzebać w rodowodach ;) asher napisał(a):Mnie kiedyś zachwycił ZAMB von der Wienerau... Ooo, po tym psie jest jedna z suk "mojego" śp. hodowcy, a druga jego suka była wnuczką Zamba i córką VA1 Visum von Arminius (który z kolei jest synem wymienianego wcześniej VA1 Jeck vom Noricum)... takiego miałam bym ONka, gdybym się doczekała... Jakie to życie czasem przykre figle płata... Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.