kameralna Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Wczoraj nie miałam dostępu do netu i umierałam z ciekawśoci, co u Czacziego. Zdjęcia pokazują jaki to piękny i słusznej budowy pies :) To nie kundelek tylko sznaucer! Boski :loveu: Podkreślajmy to w ogłoszeniach i allegro! Tak bardzo się cieszę, że Czaczi opuścił schronisko :multi: Sylwiaso, dziękujemy Ci za wspaniałą opiekę :) Koruś, mam nadzieję, że ze zdrówkiem już lepiej :roll: Quote
kora78 Posted October 26, 2010 Author Posted October 26, 2010 moje zdrowko lepiej, ale nie idealnie dziekuje za pamiec :) dzis rzmwialam przez tel z pania z Niemiec, jutro wyjezdza na ok 3 tygodnie i nie bedzie mogla mi przelewu zrobic, wiec do jutra musze podac jej nr konta i kwote wplaty, lub jutro rano pozniej dopiero za 3tyg przesle pieniazki Sylwia o poranku zmierzy Czacziego i bede wiedziala, jaka wilkosc kubraczka u taksa zamowic i za jaki koszt. tymczasem rozkminiam z fiorsteinblock, jak podac pani swoj nr konta, bo potrzebuje swift, iban i cos tam jeszcze... Quote
protzlav Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 [quote name='kora78'] tymczasem rozkminiam z fiorsteinblock, jak podac pani swoj nr konta, bo potrzebuje swift, iban i cos tam jeszcze... Najlepiej zapytać w banku, w którym to konto masz :) Powodzenia !!! <D.> Quote
kora78 Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 rozmawiala pol godz przez tel z sylwiaso :) Czaczi jest wspanialy. bardzo zywy, ardzo. nie usiadzie na tylku ani na chwile. juz chyba sylwia pisala,ze jest skoczny i w kojcu po kracie skacze, dobrze,ze tam od goryt ez jest siatka! wypuszczony tak wciaz lata, caly teren wkolo obrabia, nie usiadzie. przy sylwii wciaz w ruchu, piescic si, glaskac. a jak sylwia powie siad! to on obraca sie na piecie i leci sobie w sina dal :) caniak jeden do kojca nie daje sie zagonic, zachecic na kielbaske. jak wraca do kojca na smyczy, jak wyczuje, gdzie ida, to ciagnie w druga strone :) on nienawidzi byc uwieziony! on kocha ruch! szarpie sie smycza, bawi sie nia z placu zabaw nie krzysta w ogole, nie potrafi oponami sie bawic i linami biega za rzuconymi patykami kilka dni mu sylwia daje na aklimatyzacje i nie wychodzi na spacery poza teren, bo sie ma najpierw zadomowic iwiedziec, ze ma tam dobrze i zawsze ma tam wracac i sie nie bac, bo krzywdy nie ma. pozniej bedzie chodzil na flexi 5m on biega p otym terenie, a wszystkie suczki lancuszkiem za nim, przewodnik nasz :) z psiakami nie jest wypuszczany, ani z nasza bella, bo tamte moglyby go atakwoac, a on biedny jest i by sie bronic nie potrafil. bella chodzi teraz najlepiej na smyczy na spacerki, wtedy m pancie tylko dla siebie i jest jej dobrze wymiary Czacziego od Sylwii: grzbiet- 85 klatka 75 a brzuszek 61 ja naliczylam mu grzbiet na 65, ale moj blad, bo nie zapisalam od razu wtedy. i mierzylam, jak sie wił, tak samo, jak Sylwia :) ale jej ufamy bardziej, bo ja to na szybko robilam i byle jak ysylam wiec zamowienie do taks kolorek jaki z wierzchu wybieramy? bordo podoba Wam sie? czy granat albo czern? ja sotje za bordo i czarne od spodu druga sprawa- przed zalozeniem kubraka trzeba psa obczyscic. u mnie zmokl, nie czul na sobie deszczu chyba od 2 lat...... w schronie mial zadaszenie wciaz. ale nie chce, by kubrak smierdzial od razu, nowiutki, swiezutki. wykapac czacziego u sylwii nie mozna, bo ma brodzik, czaczi ucieknie i zamoczy wszystko tylko proponowalam- w stodole mokra szmatke go tylko powycierac i potrzymac noc w domku letnim. albo kupic szampon suchy. co Wy na to? jesli pani monika z Niemiec wysle 100zl, to kubrak 65 plus wysylka jakies 10zl. zostanie na szampon, co? gdy bede wysylala papiery, wysle tez Sylwii kropeli na pchly i kleszcze, bo Czaczi sie drapie i moze miec pchly, jest czarny i Sylwia ich nie znajdzie, ale podejrzewamy, ze ma pchly. Quote
sylwiaso Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Tak to wszystko prawda jest co napisała Kora!!!ale ciocia mu wszystko wybacza bo jak sobie pomyślę ile ta bidula w tym chol....m:-( schronie wysiedziała to niech u mnie się nabiega do oporu!!!!a nauka poczeka ,najpierw przyjemności!!! Quote
kameralna Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Nic dziwnego, że po latach zamknięcia w kojcu Czaczi korzysta z uroków większych przestrzeni. Chłopak musi się wyskakać, wybiegać i nacieszyć tym, że wreszcie może to robić :) Sądzę, że po kilku tygodniach nieco się uspokoi i nabierze ogłady. Trzeba dać mu czas. Ja też jestem za bordowym kubraczkiem :). Cudnie w nim będzie wyglądał ten nasz brunet :loveu: Kora ma rację, trzeba będzie psinkę wykąpać oraz zabezpieczyć przed pchłami i kleszczami. A jak już będzie czyściutki i elegancko ubrany - koniecznie sfotografować. Zobaczycie, że znajdziemy dla Czacziego wspaniały dom! Cieszmy się radością Czacziego ale nie zapominajmy proszę o Nugacie, on też czeka na swoją szansę. Quote
kora78 Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Sylwia, zmierz jeszcze raz te jego dlugosc, od karku- miedzy lopatkami jakby bardziej. do nasady ogona i druga rzecz, czy Czaczi trzyma czystosc w kojcu, czy sie tam zalatwia? ja wczoraj zrobilam te okolo 6 ogloszen dla Czacziego. moze za szybko, ale lecialam hurtem. do fotek poprosimy ciotki lowickie, jak przy okazji swoich psin odwiedzania, ladnie Czacziego obfoca :) moze jedna przytrzyma, a druga obcyka, bo tak w ruchu on wciaz :) musi zapozowac Quote
marta0731 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Kochany wielki piękny Czaczi :) Najbardziej mi się spodobało zdanie: wielki pies, wielkie serce Zapomniało mi się wysłać deklarację, ale już nadrabiam ;) Quote
kameralna Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 [quote name='marta0731']Kochany wielki piękny Czaczi :) Najbardziej mi się spodobało zdanie: wielki pies, wielkie serce ...i mamy nadzieję, że temu wielkiemu, wspaniałemu psu oraz jego mniejszemu koledze ze schroniska pomogą Dogomanki z wielkimi sercami :) Przybywajcie dobre duszyczki - nasz Nugat ciągle w schronie! Quote
kameralna Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 agata51 napisał(a):Ja o Nugacie pamiętam i nie odpuszczę! Agatko, ja Ci za to bardzo dziękuję :) Moim (i nie tylko!) wielki marzeniem jest, żeby Nugat mógł doświadczyć normalnego, domowego życia pośród ludzi, którzy go pokochają. Quote
kora78 Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 stad www.dogomania.pl/threads/180544-Asti-uciekł.-Szukamy-go-w-Promnej-Białobzregach-Grójcu-i-reg.-DOGO-POMOCY prawdopodobnie Czaczi dostanie na hotel pozostale po tamtym piesku pieniazki. po naszym Astim, ktory uciekl z kojca u pati c, pod warszawa. asti z naszego schronu, zabrany do hotelu w obornikach, zostal przeniesiony po tej hecy, do pati, gdzie pomieszkal 1 dzien i zwial i slad po nim zaginal. bylo to w lipcu zostaly po nim pieniazki i jest zalozenie, ze trafia na Czacziego :) okolo 100zl Quote
kameralna Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Oj, to dobrze. każda złotówka się przyda :) A jak w tej chwili wyglądają finanse Czacziego? Damy radę? Quote
kora78 Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 wszystko jest na 1 str ma 55zl stalych....... Quote
kameralna Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 kora78 napisał(a):wszystko jest na 1 str ma 55zl stalych....... Malutko :shake: nie możemy zostawić Czacziego na lodzie. Póki co nie mamy dla niego jeszcze domu i trzeba opłacić to i owo. Dobre dusze, wspomóżcie naszego Czacziego. Kto wspomoże grosikiem? Każda, nawet najmniejsza wpłata jest dla tego psa cenna, bo zapewnia mu życie poza kratami. Quote
kora78 Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 dziekuje za wplate kameralna dla Czacziego, dzis doszlo :) ja powoli zaczynam prosic o ogloszenia dla Czacziego i dla Nugata takze Sylwia zmierzyla dzis znow Czacziego i wyszlo jej znow okolo 82cm dlugosci. Sylaia chyba jednak mierzy wraz z szyja. taks pisala,ze pies z 85cm dl wygladalby jak jamnik na dlugich lapach :) pani monika z Niemiec przeleje 100zl na kubraczek czacziego, jutro rano ma wysylac. pozostala kwote przeznazyy na zakup suchego szamponu dla Czacziego, jestescie za tym pomyslem???? Sylwia kocha Czacziego, wciaz go wychwala :) on jest naprawde bardzo ruchliwy Quote
sylwiaso Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Czczuchna nasz jest tak sympatyczny,że ma u cioci specjalne względy:iloveyou:!jak pomyślę jak on siedział w tym schronie to mi się słabo robi!!!jak on się fajnie bawi dobiega do mnie potem ucieka:Dog_run:,skacze na mnie i tak ząbkami niby szczypie mnie ale wiem,że to jest takie sympatyczne:loveu: ładnie robi siad tylko z łapką jeszcze nie ma czasu,ale powolutku jutro zrobimy zdjęcia ze spacerku!!!ja go dziś zmierzyłam po raz kolejny i znów mi wyszło 82cm!!! Quote
kora78 Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 ale zmierzylas wg tego obrazka w watku kubraczkowym, jaki Ci na pm wysylalam?? a jak z zachowaniem czystosci u Czacziego? Quote
kora78 Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 no wlasnie tylko jedno, reszta byla zbyt podobna inny tekst calkiem chyba trzeba pisac... :( Quote
sylwiaso Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Tak jak na wątku zmierzyłam!!w kojcu Korunia załatwi się ale rano jak wejde to są kupki czyli robi w nocy!!!jak biega to dużo sika ale kupki nie widziałam jeszcze jak robi.Rożnica jest np.między nim a Bellunią taka,że ona robi za budką,żeby mieć czyste miejsce do biegania,a Czaczunio jeżeli coś jest z nocy to bardziej na środku. Quote
kora78 Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 \sylwia jeszcze wymiar wkolo szyi... konczy sie na bazarku polar czarny. juz dla Czacziego nie wystarczy :(((((((( Quote
kora78 Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 zamowilam kubrak bordowy z wierzchu, czerwony od srodka niestety bedzie ladnie sie komponowac, choc szybko sie wybrudzi :( Quote
sylwiaso Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Korunia nic sie nie martw w takim czerwonym dopiero będzie pieknie wyglądać!!!a i ja częściej mu upiorę jak się wybrudzi!!mam nadzieję,że tylko wszystko dobrze wymierzone!! Quote
kora78 Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 jeszcze nie mam nr konta, gdy wplace, zacznie byc szyte. czyli przelew pojdzie we wtorek dopiero. moze na koniec tygodnia przyszlego dojdzie tymczasem moze Sylwia sprobujesz go ubrac w jakis stary sweter? obciac rekawy, zwiazac sznurkiem w talii. nie wiem,czy sie uda? na noce chociaz, zeby jemu bylo cieplej... boje sie, ze Czaczi moze w ds ludziom w domu sie zalatwiac... a moze z czasem sie nauczy trzymac i nie robic w kojcu? jak pozna,ze wychodzi o tych samych godzinach, regularnie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.