halbina Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Mała wychodzi po mału na spacerki, dość szybko załapała, że kupki można robić na dworze, ale oczywiście wychodzi nieczęsto, więc i w domu jest co zbierać, zaczęła załatwiać się przy drzwiach wyjściowych... Po za tym jest radosnym, zaczepiającym ludzi szczeniakiem, wesoło Lubi przytulanie i zabawy, z kotem trenuje zapasy... Quote
jolek68 Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 jak bawi się z kotem to łatwiej dla nowego domku z różnym zwierzyńcem :) Quote
Bjuta Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Oj to czekamy na zdjęcia z psio/kocich zapasów! Quote
Gosiara Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='halbina'][video=youtube;g-jOX1SG6xg]http://www.youtube.com/watch?v=g-jOX1SG6xg&feature=related[/video] Posłałam pani Izusi filmik w odpowiedzi:[/QUOTE] Mogłabys mi posłać link do filmiku?posłałabym jednemu burakowi który niechce dać na sterylke Reni...;/ Quote
halbina Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 http://nasza-klasa.pl/profile/32144239 zapraszam do profilu Fundacji "Szara Przystań" w Zabrzu - zobacz nasze zwierzęta, pomóż... Quote
halbina Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 została Yoszka, ale ma szanse na domek w piątek... a może tego polecisz: I w zwiazku z tym prosbę- gdyby ktoś słyszał, że jakiś bardzo zaufany dom szuka takiego brzdąca proszę o namiary. Małą zabrałam wczoraj z sąsiedniej klatki schodowej- ludzie skarżyli się , że nie spali całą noc , bo piszczał pies. Siedziała na 8 piętrze między schodami. Nikt, nikt z przeszło 40 rodzin nie dał jej nawet szmatki, żeby nie siedziała na betonie Była bardzo zmarznięta i głodna, mam nadzieję, że się nie rozchoruje Mała jest bardzo mała- około 4, 5 tygodni, powinna być jeszcze z mamą. Jest tak mała , że boję się ją jeszcze normalnie ogłaszać. Quote
halbina Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 tej łaciatej? nie jest pod moją opieką, to dziwczyna z Miau: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=107471&start=165 Quote
Bjuta Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 halbina napisał(a):tej łaciatej? nie jest pod moją opieką, to dziwczyna z Miau: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=107471&start=165 Aha. To w razie czego - jeśli Joszko pójdzie na swoje to mogę podmienić. Quote
jolek68 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 jakaś znieczulica panuje wśród ludzi :( taki maluch i nikt z tylu ludzi nie zareagował... Quote
halbina Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 niestety mała nie pojechała i nie z winy ludzi... wczoraj wieczorem nieszczęśliwie skoczyła z rogówki w taki sposób, że zerwaął sobie wiązadła w kolanku tylnej nózki, dziś był RTG, podejrzenia się potwierdziły... na jutro wieczór planujemy zabieg... czeka ją 2 tygodnie w opatrunku, potem 3 tygodnie rekonwalescencji... powinna wrócic do pełnej sprawności... Zobaczymy, czy Państwo tyle będą czekać na małą... Mały chłopiec czeka na swojego pieska, więc 5 tygodni to może się okazać za długo... Quote
DG32 Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 No to pech, ale może poczekają, trzymamy :kciuki: za jutrzejszy zabieg. Quote
Gosiara Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Jak kochają będą czekali na Karmelka w Poznaniu czekali 6 tygodni:) Quote
halbina Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 trzymać kciuki, Yoszka pojechała na zabieg. Quote
Korciaczki Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Josieńko, kciuki wielkie nasza ulubienico : ) Quote
halbina Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 nie zdecydowano sie na zabieg, mała ma założony opatrunek i ma tak chodzić 2 tygodnie, Piotr - mąż Formicy odwiózł ją pół godziny temu, szczegółów dowiem sie jutro, bo dziś był już wykończony... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.