kizimizi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Psiaczka tego nazwałyśmy Pudi, chociaż słusznie zauważono, ze ma więcej z pona niż pudla. Jednak już sie tak przyjęło. Pudi jak wszystkie nasze psiaki, pzryszedł z ulicy. Czy sie zgubił, czy ktoś chciał sie go pozbyć? Nie wiemy. wiemy tylko, ze ani właściciel go nie szuka, ani potencjalni nowi właściciela nie są nim zainteresowani. Dlaczego? Przecież pod warstwą zlepionej i brudnej sierści kryje się czułe psie serduszko, które bardzo teskni do człowieka. Pudi ma 5lat, nie jest kastrowany. PUDI od paru dni am juz swój ds! Quote
kora78 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Ale on pokręcony na grzbiecie jest. a od przodu ma włoski proste. On niedługo w schronie jest, tak? Quote
kora78 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 I zaznaczmy, że jest nieduzy, do kolan jakoś, z 40cm w kłębie max? kizi jak myślisz? On zawsze z tyłu stoi, w kącie siedzi, rzadko podejdzie do krat. Przerażony jeszcze, nieprzyzwyczajony chyba do życia na dworzu i w kojcu. Choc taki zarośnięty to chyba dobrego domu nie miał wcześniej :( Może od meneli, może z budy... Quote
kizimizi Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Pudi roznie z tym siedzeniem. CZesto siedzi ztylu i nie podchodzi nawet na woalnie a czasem przychodzi do kraty i szczeka z innymi (nawet na fotach niektórych widać ze jakis dobry dzien mial). Pudi raczej szuka domu i kontaktu z ludzmi, nie budy. Quote
kizimizi Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 a Dogo przy Finim nie było wiekszego zainteresowania co by Pudiego można polecic? Quote
leni356 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Pudi jest na kudłaczach pod numerem 3. Będzie w ogłoszeniach. Przydałaby się kastracja przed adopcją Quote
kizimizi Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 Jak by do adopcji przyszło to pogadamy ale teraz nei jestem taka pewna że wykastrują go poza kolejką. Quote
kora78 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 a do kolejki mu daleko, bo teraz lecą z górą, a on na dole. to z rok będzie trwało. Quote
kora78 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Dziewczyny ma super wieści!! Pudiś już w domku!! :) Nie chciałam zapeszać, a i nie wiedziałąm, na którego psiaka padnie. Znajoma znajimej chciałą pieska kudłatego, z naszego miasta. To ją wzięłam pod rękę i poszłyśmy do schronu. Wcześniej jej opowiada łąm, fotki pokazywałam. Do wyboru był Pudi, blond kudłatek bez wątku na dogo i Mop. Miał to być kudłacz koniecznie. I padło na Pudiego :) Bo najbiedniejszy, pani chciała najbiedniejszego.. On taki zaniedbany, te fotki tego nie oddają. Postaram się dodać nowe z wczoraj, gdy Pud wychodził. Taki cały w dredach, strasznie!! Ogon, kupy pod zadkiem wbite w sierść, rozwolnienie wielkie, dredy na uszach, koło oczu, na udach kupy od leżenia w nich. Te foty z 1 postu tego nie oddają, bo tam jeszcze tych kup nie ma i dredó tak wielkich. A chudzinka, kręgosłupna wierzchu, talia osy. Ale jak się cieszył, jak wychodził! Masakra! Jeszcze takiej radości nie widziałam! W aucie grzecznie jechał, na smyczy chodzi w miarę ładnie. Trzeba go ostrzyc, wykąpać, podtuczyć i będzie jak z żurnala :) A na kwarantannie identyczny pies, jak on, tylko jeszcze nie sfilcowany :( Jednego człowieku wyciągasz, to drugi już w kolejce czeka :( kizimizi zmień tytuł i jak się już ciotki wycieszą do syta to wątek zamykaj :) A co ja gadam, relacje będą przecież z odwiedzin, bo mamy niedaleko do Pudisia :) Quote
kizimizi Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Kora ja tez nic nie chciałam pisac bo właściwie nie wiedziałam gdzie. myslalam, ze raczej ten rudzielec pojdzie. Ale skoro piszesz, ze Pudi taki zaniedbany byl to dobrze sie stało, ze na niego wypadło. A BLONDAS to ten co w dolnych kojcach był, taki futrzak ładny? W takim razie czekamy na relacje znajomej i moze jakies fotki jak ochłonie?Najlepiej ja tu zapros Quote
kizimizi Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 ja tez miałam stracha, nie powiem. Na szzcescie Pudi jest bezpieczny. Quote
kora78 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 i będzie zadbany i kochany :) Tak, ten Blondas taki jasny z dolnych poszedł, co siedział razem z bokserkowatym. Quote
kizimizi Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Hehe to po co aj mu watek zakladalam?;) Ok. dopisuje ze adopcja. Kora ajk znajoma odsapnie to popros ja o foty jakies. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.