Piromanka Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Czy myślicie, że jakby TVN UWAGA zrobił program, to coś by pomogło? Quote
Monika z Katowic Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Telewizja to czwarta władza!!! Quote
rufusowa Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 jestem ale nic nie przychodzi mi do głowy... one chyba najlepiej by się czuły jako pieski podwórkowe, czyli rodzaj hoteliku z boksami i wybiegiem spacerowym...nie wiadomo tez jakiej pracy wymagają...moze udałoby się czegos dowiedziec od tej "właścicielki"...czy mieszkały kiedys w domu czy od zawsze na łańcuchu... Quote
Paja Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Witam niedawno do was doszłam z moja juz sp Mona jej sie nie udalo cos przekaze dla niunków napewno.Powiedzcie mi moi drodzy czy jak bym chciała zrobic zbiórke w swojej okolicy pieniedzy i zywnosci potrzebuje na to jakas specjalna zgode? Jesli nie puszczam ogloszenia na swoja okolice i zaczynam działac .Pozdrawiam p.s jestem z okolic Wrocławia Quote
andzia69 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Nie mam pojęcia co do zbiórek...podejrzewam, ze jeśli chodzi o zbiórkę pieniędzy to na pewno potrzebna jest zgoda...u nas dzieci w szkole chciały zbierać na potrzeby psiaków ze schronu to pytały tylko dyrekcję i ta wyraziła zgodę;) Quote
GoskaGoska Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 wszystko zalezy gdzie chesz robic zbiorké - czy po znajomych , czy w pracy u siebie? Bo tak na ulicy to nie wiem nie ma pojęcia -mogę się bać , że chcesz naciągać. Quote
Paja Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 no własnie oto mi chodzi by zbierac jak najbardziej prawnie czy to w pracy ,po znajomych czy zostawic skarbonke u znajomych w sklepie,a nawet jak zajdzie potrzeba to i na ulicy- do tego na ulicy to chyba musze zostac uprawnionym członkiem z tego co wiem.Dlatego pytam jak to wyglada. Quote
dodi Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Kurczę, eneda się nie odzywa, aż się boję:( Quote
monika083 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Piromanka napisał(a):Czy myślicie, że jakby TVN UWAGA zrobił program, to coś by pomogło? tvn uwaga raczej sie takimi sprawami nie zainteesuje,pamietacie skatowanego Cygana ? Odpisali ,ze takie sprawy to dostaja na codzien i za malo interesujace.. Quote
dodi Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Wiecie, ja słyszałam, że Pani Maria Kaczyńska - prezydentowa jest wielką miłośniczką zwierząt i były sprawy, w których na prawdę pomogła. Spróbuję poszukać do niej oficjalnego maila, nie wiem, może jest przez kancelarię. W każdym razie ludzi od spraw wszelakich ma ogrom. Kto wie... Trzeba próbować wszystkiego, jeśli nie spróbujemy to pomoc sama nie przyjdzie. TVN to może nie przyjedzie ale lokalna stacja powinna się zainteresować. Nawet jeśli wielu osób nie obchodzi los zwierząt, to może zainteresuje na co wydawane są ich pieniądze. Quote
monika083 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 jasne trzeba probowac ,lokalne stacje sie takimi sprawami interesuja , Quote
GoskaGoska Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 tak tylko obawiam się , ze to zbyt mała sprawa na takie zamieszanie - bowiem są afery gdzie 100 psów jest głodzony i nie bardzo ktos ma ochotę pomagać, chocby ze zrobieniem czegoś z kieleckim schroniskiem, lepiej probować do tego tematu się dobrać i kolejny raz podjąć jakieś próby. a tu przy 3- 4 psiakach robić takie zmieszanie - to chyba nie jest zbyt medialne. Quote
dodi Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 No ja właśnie myślę o schronisku, a nie o trzech psach. Ze schroniskiem trzeba zrobić porządek, by w takiej sytuacji nie było problemu co zrobić z psami! Po to właśnie są takie miejsca jak schronisko. Porządne schronisko. A próbować trzeba, z samego gadania jeszcze nic nie wyszło. A sprawa wcale nie jest taka błacha. Quote
Kar0la Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Mam nadzieję, że Eneda coś dzisiaj napisze... Quote
dodi Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Uffff, dziewczyny, napisałam!!!! A co tam, nawet dostałam potwierdzenie z kancelarii. Teraz czekamy, kto wie, trzeba wierzyć w cuda. Trzeba!!!! Ciekawe jak psiunki.... Quote
Jaaga Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Dodi, jesteś niesamowita. Przydałabyś się dziewczynom na miejscu z takim zacięciem. Miałby kto upierdliwy po urzędach latac i pisać :evil_lol:. Pomyśł z przedstawieniem ekonomicznych aspektów sprawy wydaje mi sie dobry. Szybciej ludzim żal będzie ich przepuszczonych podatków, niż zwierząt. Ciągle o tych biedakach myślę, ale mam pomieszczenie dla psów jeszcze w rozsypce. Własnie jest zerwana podłoga i trzeba dopiero wylewać nową. Roboty mnóstwo, a pieniędzy już niekoniecznie ;). W domu też nie da rady, bo Mitzi z cieczką, a nawet gdyby, to mogę tylko płatny tymczas zaoferować :roll:. Quote
dodi Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Ja też spać nie mogłam:placz: Rano jak wyszłam na dwor to pierwszą myślą było - cieplej jest, to dobrze.... Ja mieszkam w Toruniu, więc ciut daleko. Na miejscu pomagam jak mogę. Mam stado kotów przede wszystkim ale i psów, ktorym pomagam nie brakuje. Zalogowałam się, bo znajoma podesłała mi link do sprawy tych psiaków i chciałam z wami popisać. Obserwuję wasze poczynania od bardzo dawna i na prawdę jestem pełna podziwu. Toruńskie schronisko jest rajem przy tym waszym, można wejśc na stronkę i pomarzyć by tak było wszędzie. http://www.schronisko.infocomp.pl/ Strona to jedno, ja tam byłam wielokrotnie, wystarczy jeśli w takim miejscu pracują ludzie z sercem. Tylko tacy powinni!!! Dlaczego cisza o psiakach, chyba nic złego się nie stalo. Quote
dodi Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 http://www.torun.schronisko.net/strona-1-O_schronisku.html albo ta strona. Takie psy jak te trzy, na wieści o których czekamy miałaby cudne życie. Quote
eneda Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Wczoraj byłam na miejscu, niestety nikt nam nie otworzył.... Rozmawiałam z sąsiadami i mówią, że taki dramat tam odbywa się tam od 20 lat!!!!! W te największe mrozy widziano martwe psiaki na posesji.................................... Kiedy przyjechałam psy miały położone siano, suche jedzenie i wodę, acha i dłuższy łańcuch niż ostatnio.....podejrzewam, że to dlatego, że zastrzegłam, że będę przyjeżdzała na kontrolę. Quote
eneda Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 U psiaka za domem nie wiele więcej się zmieniło.... Psa więzionego w piwnicy tylko tyle było widać :( Quote
Monika z Katowic Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Te piesek za domem dalej nie ma jedzenia? :( Quote
dodi Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Czyli ten za domem ciągle nie ma dachu nad głową? Ciekawe czy wszystkie psy dostały jedzenie... Wiesz, niby coś ruszyło, wystraszyła się może trochę ta "właścicielka". I tak zrobiłaś już wiele, przynajmniej wie, ze ktoś się interesuje i nie zostawi tak sprawy. Quote
monika083 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 ale psiaki i tak jakims sposobem trzeba stamtad zabrac...ten w piwnicy jest chyba dosyc mlody .moze on mialby chociaz szanse na dom ?? najgorsze ,ze nawet jesli uda sie te psiaki wyciagnac ,baba wezmie pewnie kolejne... Quote
dodi Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 monika083 napisał(a):ale psiaki i tak jakims sposobem trzeba stamtad zabrac...ten w piwnicy jest chyba dosyc mlody .moze on mialby chociaz szanse na dom ?? najgorsze ,ze nawet jesli uda sie te psiaki wyciagnac ,baba wezmie pewnie kolejne... Trzeba działać teraz z tymi, ale fakt pewnie będzie chciała kolejne. Może odpuści, pewnie pierwszy raz w ciągu swojej "kariery" ma taką sytuację, że ktoś się zainteresował. Kto wie, moze odpuści, jak będzie czula bacik nad głową. Trzeba jej po wszystkim zapowiedzieć odwiedziny.:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.