Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj byłam też na kilku interwencjach....niestety o jednej z nich nie przestaje myśleć....
Dostałam telefon, że mały piesek jest w złych warunkach przy "budzie".
Psiak rzeczywiście, miał "bude" zbitą z płyt. potwornie wychudzony, o jedzeniu czy piciu już nie było mowy....kiedy kazałam nakarmić "właścicielce" psa przyniosła mu suchą bułkę i mleko.....






Pytając kobietę, czy ma jeszcze jakieś zwierzęta, powiedziała, że nie, dziwnym trafem nagle zza domu zaczęło coś szczekać....
Następny wygłodzony mały pies na łańcuchu za domem....
O budzie i jedzeniu zapomnijmy.....







Nagle też wyłonił się mały pyszczek z piwnicznego okienka, kazałam psa wypuścić niestety kobieta wbiegła do mieszkania i zamknęła drzwi na klucz....
Wezwaliśmy kolejny patrol, tym razem policję i tu przeżyłam POTWORNY SZOK
Pies wypuszczony z piwnicy RZUCIŁ SIĘ NA DREWNIANĄ SZAFKĘ I ZACZĄŁ JEŚĆ DREWNO!!!!!

Niestety byłam w takim szoku, że nawet nie zdążyłam mu zrobić zdjęcia.....

Te 3 psiaki wyglądają gorzej niż Mozart, a w mieszkaniu panuję gorszy smród i bałagan niż pomieszczenie gdzie mieszkała Zosia.....

Psy panicznie boją się właścicielki!!

Oprócz tych psów w domu były jeszcze 2 koty i staruszka bardzo zaniedbana [o czym został powiadomiony MOPR]

Należałoby psiaki szybko zabrać z tego piekła, niestety nie mamy gdzie......

BŁAGAM O POMOC!!!!!!!!!!!!!!!!



KONTAKT W SPRAWIE TYCH ZWIERZĄT:
791 533 440
m.eneda@wp.pl

  • Replies 215
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GoskaGoska napisał(a):
zapiszę, a czy płatne miejsca wchodzą w grę - czy tylko darmowe DT ?

Biorąc pod uwagę wiek i stan tych psiaków trzeba się liczyć, że to może być długotrwałe lub co gorsza stałe DT:(.

Posted

Dziewczyny, co teraz? Czy zostały podjęte jakieś działania? Nie wiem jakieś towarzystwo opieki, ktoś kto mógłby tej babie odebrać psy? Ja jetsem z zupełnie innej części Polski ale bardzo często wchodzę na wasze wątki, bo tam jest jakaś masakra. Jesteście wielkie i chylę czoło przed wami. Zalogowałam sie by wam móc powiedzieć jakie jesteście wspaniale. Nie można zostawić tak samych sobie tych psiakow, umrą z głodu

Posted

Oczywiście mogę jutro odebrać psy, nawet o tym marze, tylko pytanie CO Z NIMI ZROBIE???

Jutro rano planuję iść tam znów z policją.....wiem, że bujam w chmurach, ale wierzę, że znajdę choć jedno miejsce, choć jednego psa wyciągniemy z tego piekła......

Posted

eneda napisał(a):
Oczywiście mogę jutro odebrać psy, nawet o tym marze, tylko pytanie CO Z NIMI ZROBIE???

Jutro rano planuję iść tam znów z policją.....wiem, że bujam w chmurach, ale wierzę, że znajdę choć jedno miejsce, choć jednego psa wyciągniemy z tego piekła......

Dlatego też pytałam czy może być opcja iż psiaki zgodzą się razem w jednym pomieszczeniu ale myślę że może być to trudne bo raczej nie miały ze sobą kontaktu

Posted

[quote name='Monika z Katowic']Co jest z tym kieleckim - ciągle jakieś koszmary wychodza na światło dzienne. :( :( :(
Próbujcie ratować te psy...
Bardzo chcemy uratować te psy. Próbujemy, po to założony został ten wątek. Niestety na dziś nie mamy gdzie umieścić psiaków, brakuje też środków na ich utrzymanie w płatnych DT. Nie możemy brać na siebie więcej niż jesteśmy w stanie udźwignąć, a niebezpiecznie zbliżamy się do stanu krytycznego. A koszmarów w kieleckiem chyba więcej niż gdzie indziej, ale też nie chcemy ich ukrywać.
Tu przykład jak rozwiązano problem bezdomniaków w ok. Sandomierza:
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100217/POWIAT0109/74848776

Posted

Jak ratować, skoro nikt nie chce wesprzeć psów finansowo i nie ma nimi żadnego zainteresowania :shake:?
Dziewczyny mają prawie co dzień podobne zgłoszenia. Raczej nikt nie weźmie razem 3 starszych psów, które ze sobą nie kontaktowały się, są niezsocjalizowane, niesterylizowane i mogą wymagać leczenia. Na utrzymanie i leczenie potrzebne są pieniądze, wiec gdzie i za co je zabrać?

Może, gdyby to był inny rejon kraju, to byłby wiekszy odzew, ale wszyscy już przywykli do tragedii w Kielcach :-(.

Posted

Jaaga napisał(a):
Jak ratować, skoro nikt nie chce wesprzeć psów finansowo i nie ma nimi żadnego zainteresowania :shake:?
Dziewczyny mają prawie co dzień podobne zgłoszenia. Raczej nikt nie weźmie razem 3 starszych psów, które ze sobą nie kontaktowały się, są niezsocjalizowane, niesterylizowane i mogą wymagać leczenia. Na utrzymanie i leczenie potrzebne są pieniądze, wiec gdzie i za co je zabrać?

Może, gdyby to był inny rejon kraju, to byłby wiekszy odzew, ale wszyscy już przywykli do tragedii w Kielcach :-(.


Zgadza sie.
Jeszcze bardziej, ze adopcja ich bedzie prawdopodobnie bardzo trudna.
Młodych psow nikt nie chce ;-)

Posted

obraczus87 napisał(a):
zapisuje. Boże co za koszmar...............................................

Jak to dobrze że jesteś to już z pewnością coś się wymyśli

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...