eneda Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Dzisiaj byłam też na kilku interwencjach....niestety o jednej z nich nie przestaje myśleć.... Dostałam telefon, że mały piesek jest w złych warunkach przy "budzie". Psiak rzeczywiście, miał "bude" zbitą z płyt. potwornie wychudzony, o jedzeniu czy piciu już nie było mowy....kiedy kazałam nakarmić "właścicielce" psa przyniosła mu suchą bułkę i mleko..... Pytając kobietę, czy ma jeszcze jakieś zwierzęta, powiedziała, że nie, dziwnym trafem nagle zza domu zaczęło coś szczekać.... Następny wygłodzony mały pies na łańcuchu za domem.... O budzie i jedzeniu zapomnijmy..... Nagle też wyłonił się mały pyszczek z piwnicznego okienka, kazałam psa wypuścić niestety kobieta wbiegła do mieszkania i zamknęła drzwi na klucz.... Wezwaliśmy kolejny patrol, tym razem policję i tu przeżyłam POTWORNY SZOK Pies wypuszczony z piwnicy RZUCIŁ SIĘ NA DREWNIANĄ SZAFKĘ I ZACZĄŁ JEŚĆ DREWNO!!!!! Niestety byłam w takim szoku, że nawet nie zdążyłam mu zrobić zdjęcia..... Te 3 psiaki wyglądają gorzej niż Mozart, a w mieszkaniu panuję gorszy smród i bałagan niż pomieszczenie gdzie mieszkała Zosia..... Psy panicznie boją się właścicielki!! Oprócz tych psów w domu były jeszcze 2 koty i staruszka bardzo zaniedbana [o czym został powiadomiony MOPR] Należałoby psiaki szybko zabrać z tego piekła, niestety nie mamy gdzie...... BŁAGAM O POMOC!!!!!!!!!!!!!!!! KONTAKT W SPRAWIE TYCH ZWIERZĄT: 791 533 440 m.eneda@wp.pl Quote
Piromanka Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 O boziu........... Kolejna taka historia.......... Quote
Kar0la Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Załamka... Kolejne 3 psie tragedie... Ten drugi pies ma jakiekolwiek schronienie? Quote
eneda Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 Drugi psiak nie ma żadnego schronienia, tylko dłuższy łańcuch od pierwszego psa.......... Nie wiem jak psiaki przeżyły te mrozy..... Quote
kika22 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 To jest nasza swietokrzyska rzeczywistosc Quote
GoskaGoska Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 zapiszę, a czy płatne miejsca wchodzą w grę - czy tylko darmowe DT ? Quote
eneda Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 Niestety nie stać nas na płatny tymczas.... Wszystkie psiaki to samce. Quote
ewab Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 GoskaGoska napisał(a):zapiszę, a czy płatne miejsca wchodzą w grę - czy tylko darmowe DT ? Biorąc pod uwagę wiek i stan tych psiaków trzeba się liczyć, że to może być długotrwałe lub co gorsza stałe DT:(. Quote
kika22 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Ewab czy da rade podrzucic tam karme, by chociaz psiaki nie byly glodne. Quote
monika083 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 czy to babsko odda te psy ,jesli bedzie mozliwosc zabrania? Quote
dodi Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Dziewczyny, co teraz? Czy zostały podjęte jakieś działania? Nie wiem jakieś towarzystwo opieki, ktoś kto mógłby tej babie odebrać psy? Ja jetsem z zupełnie innej części Polski ale bardzo często wchodzę na wasze wątki, bo tam jest jakaś masakra. Jesteście wielkie i chylę czoło przed wami. Zalogowałam sie by wam móc powiedzieć jakie jesteście wspaniale. Nie można zostawić tak samych sobie tych psiakow, umrą z głodu Quote
GoskaGoska Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 zabranie psów to jedno - ale gdzie je dac? Quote
eneda Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Oczywiście mogę jutro odebrać psy, nawet o tym marze, tylko pytanie CO Z NIMI ZROBIE??? Jutro rano planuję iść tam znów z policją.....wiem, że bujam w chmurach, ale wierzę, że znajdę choć jedno miejsce, choć jednego psa wyciągniemy z tego piekła...... Quote
AlinaS Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 eneda napisał(a):Oczywiście mogę jutro odebrać psy, nawet o tym marze, tylko pytanie CO Z NIMI ZROBIE??? Jutro rano planuję iść tam znów z policją.....wiem, że bujam w chmurach, ale wierzę, że znajdę choć jedno miejsce, choć jednego psa wyciągniemy z tego piekła...... Dlatego też pytałam czy może być opcja iż psiaki zgodzą się razem w jednym pomieszczeniu ale myślę że może być to trudne bo raczej nie miały ze sobą kontaktu Quote
Monika z Katowic Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Co jest z tym kieleckim - ciągle jakieś koszmary wychodza na światło dzienne. :( :( :( Próbujcie ratować te psy... Quote
ewab Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 [quote name='Monika z Katowic']Co jest z tym kieleckim - ciągle jakieś koszmary wychodza na światło dzienne. :( :( :( Próbujcie ratować te psy... Bardzo chcemy uratować te psy. Próbujemy, po to założony został ten wątek. Niestety na dziś nie mamy gdzie umieścić psiaków, brakuje też środków na ich utrzymanie w płatnych DT. Nie możemy brać na siebie więcej niż jesteśmy w stanie udźwignąć, a niebezpiecznie zbliżamy się do stanu krytycznego. A koszmarów w kieleckiem chyba więcej niż gdzie indziej, ale też nie chcemy ich ukrywać. Tu przykład jak rozwiązano problem bezdomniaków w ok. Sandomierza: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100217/POWIAT0109/74848776 Quote
Jaaga Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Jak ratować, skoro nikt nie chce wesprzeć psów finansowo i nie ma nimi żadnego zainteresowania :shake:? Dziewczyny mają prawie co dzień podobne zgłoszenia. Raczej nikt nie weźmie razem 3 starszych psów, które ze sobą nie kontaktowały się, są niezsocjalizowane, niesterylizowane i mogą wymagać leczenia. Na utrzymanie i leczenie potrzebne są pieniądze, wiec gdzie i za co je zabrać? Może, gdyby to był inny rejon kraju, to byłby wiekszy odzew, ale wszyscy już przywykli do tragedii w Kielcach :-(. Quote
Monika z Katowic Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Ja nie przywykłam i nie przywyknę nigdy do tych tragedii... :( :( :( Dziewczyny z Kielc to prawdziwe bohaterki! Walczą o zwierzeta w takich strasznych warunkach! Quote
kika22 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Jaaga napisał(a):Jak ratować, skoro nikt nie chce wesprzeć psów finansowo i nie ma nimi żadnego zainteresowania :shake:? Dziewczyny mają prawie co dzień podobne zgłoszenia. Raczej nikt nie weźmie razem 3 starszych psów, które ze sobą nie kontaktowały się, są niezsocjalizowane, niesterylizowane i mogą wymagać leczenia. Na utrzymanie i leczenie potrzebne są pieniądze, wiec gdzie i za co je zabrać? Może, gdyby to był inny rejon kraju, to byłby wiekszy odzew, ale wszyscy już przywykli do tragedii w Kielcach :-(. Zgadza sie. Jeszcze bardziej, ze adopcja ich bedzie prawdopodobnie bardzo trudna. Młodych psow nikt nie chce ;-) Quote
obraczus87 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 zapisuje. Boże co za koszmar............................................... Quote
AlinaS Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 obraczus87 napisał(a):zapisuje. Boże co za koszmar............................................... Jak to dobrze że jesteś to już z pewnością coś się wymyśli Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.