Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Milka ma około 2 lat. Została znaleziona w polu w stanie skrajnego wyczerpania - nie miała już władzy w tylnich łapach.

Milka zamieszkała w polu z drugim psem który dosłownie nią się opiekował - przy nas zaniósł jej przywieziony przez nas koc. Milka jadła padlinę z dzika i dzięki temu przetrwała mrozy choć jeszcze jedna noc i skończyło by się pewnie amputacją z powodu odmrożeń.Milka jest zupełnie przerażona i praktycznie umiera że strachu jak widzi człowieka. Na dworze nie chodzi - tam gdzie ją postawię stoi i trzęsie się albo leży. W domu na każdy ruch ręki reaguje paniczną ucieczką - uderza wtedy w meble i panikuje. Poza tym zdrowa fizycznie. Jej psychika wymaga kontaktu z człowiekiem musiała być bardzo skrzywdzona, mam już kontakt z behawiorystą ale potrzeba czasu i cierpliwości.

O ile tego drugiego mi nie brakuje o tyle nie mam czasu (Milka zostaje codziennie sama na 10-12 godzin) ani miejsca na jej oswojenie. Mam dwa psy które zawiozłam na ten pilny czas (Milka nie mogła trafić do schronu z powodu wyczerpania i odmrożeń łap) do rodziców. Psy w czwartek wracają. Mój Ząbek nie toleruje innych psów a ona ponadto wymaga czasu którego nie mam (zostawiam ją samą na 12 godzin). Od czwartku Milkę może wziąć inna osoba na dwa dni. ale potem już nie mamy perspektyw.

Jeżeli nic nie znajdziemy pies może trafić do schroniska a tego strasznie chcę uniknąć.

Ktoś kto ją przygarnie na tymczas lub ds musi zdawać sobie sprawę, że:

1) Milka na dworze jeszcze nie umie się załatwiać - stoi i nic nie robi - w domu od razu (regularnie i zdrowo :) ) załatwia wszystkie swoje potrzeby - oczywiście pracujemy obie nad poprawą.

2) Milka nie umie - plus jest jeszcze zbyt słaba by chodzić po schodach - trzeba ją nosić waży dwadzieścia parę kg, wygina sie przy tym i szarpie - musi byc to ktoś silny albo dom z ogrodem

3) Milka wprawdzie nie wykazuje agresji ale jest dużym psem, wydaje mi się, że ma coś z doga lub amstafa - ma takie momenty kiedy patrzy na mnie spode łba i dlatego trzeba doświadczenia i spokoju by jej nie sprowokować - albo nigdy nie miała do czynienia z człowiekiem albo ktoś ją bardzo skrzywdził.


Proszę pomyślcie o czymś dla niej, jest już ogłoszona na allegro, gumtree, pójdzie do wyborczej - ale tu raczej chodzi o kogoś doświadczonego, który po dwóch dniach nie odda jej bo inaczej to sobie wyobrażał....

" class="ipsImage" alt="">













Posted

fajna i biedna jest. Jakbym Tami na początku widziała. trzeba jej sporo czasu , aby zrozumiała że człowiek nie musi być wrogiem.
A co z psem który się sunią opiekował ?

Posted

psa będziemy chcieli "odstrzelić" z wetem w weekend. gmina odmówiła pomocy - ale walczymy. na pewno nie zostawimy go samemu sobie. on jest silny, ma grubą sierść i radzi sobie, jeśli można to tak nazwać. trzymajcie kciuki dziś może zgłosi się do mnie ktoś kto chciałby pomóc Milce. a niunia znowu załatwiła się na dworze - widze postęp. no i przeszła z 10 metrów na smyczy :) kochana moja.

Posted

domek ma być co najmniej Dt do czasu aż sunia będzie nadawała się do adopcji... ale jest tez szasna że to będzie docelowy. czekam na ten tel. foty oczywiście porobię i zaraz powstawiam nowe chya, że wolisz aby Ci wysłac? o 22 dam znać czy sięudało

Posted

Ati - Milka jest strasznie podobna do Bojki - aż mało zawału nie dostałam. Rano zrobię miejsce na dworze - niesamowite podobieństwo. Boże kiedy Milka będzie taka happy jak Bojka na ostatnich fotach...

Posted

chyba nic z tymczasu ale ostateczna decyzja ma byc jutro - to mnie dobija bo w piątek nie mam juz jak mieć u siebie Milki. no nic jutro robie foty i wstawiam

Posted

Ati napisał(a):
W razie czego bedziesz wstanie zawiezc ja do Hotelu kolo Lublinca/Czestochowa?
z tym może być problem ale wspólnymi siłami - a powiedz mi co to za hotelik? i jak finansowo to wygląda?

Posted

jest wielkości goldena, jak wstanie to ją zmierzę - wierz mi, ze z góry jak stoi to kości kręgosłupa i biodrowe masakra - natomiast ma taką "szeroką" budowę ciała i klatki piersiowej - nawet wet mówiła, że dziwnie jak na sukę ale w pełni zdrowa.

Posted

Milka jest na tymczasie u fajnych dziewuszek we Wrocku, trzymam kciuki, żeby dały radę z wyciągniem i wciąganiem jej na spacery. poza tym trzeba szukać jej domku. To piękny pies, spokojny, idealny do domu z ogrodem. zdrowy i nie narzucający się. no i uwielbia inne psy. wciąż jest dzika. dziewczyny będą próbowały spotkac się z behawiorystą jak naszą dzikuskę zachęcić do życia. bo leży i poza jedzeniem nie wykazuje żadnej aktywności ani emocji :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...