Boziii4920 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Miałam juz dawno napisac ale dogomania nie chciała mi się wyświetlić :( Boze jak ja sie ciesze ze ona już w domku ;) nareszcie ;D Quote
giselle4 Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 Bozi4920 Twoja wpłate juz zapisuje.... podzieliłam na BĄBELKA I BABY:) I BARDZO DZIEKUJEMY Quote
lika1771 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Baby jest strasznie zaborcza, nie pozwala zadnemu psu podejsc do mnie:shake:Lezy miedzy kuchnia i pokojem,albo w kojcu i tylko jakis pies idzie do kuchni juz warczy nie pozwoli zjesc,ani sie napic,musze ja zamknoc w pokoju zeby pieski sie najadły.Juz dwa razy zaatakowała Kike macie pomysł co robic Quote
giselle4 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 o kurcze....ona ma Ciebie i nie chce sie dzielic...... jak to biedactwo atakuje ja bym zobaczyla bo to ledwie powloczy nogami Lika...ale masz małe piekiełko przepraszam,na wet nie wiedziałam ze ona taka wredota... Jak inne jedza zamykaj ja w łazience z miseczka .... ja naprawde nie wiem co robić... moze ciotki cos wydumaja Quote
lika1771 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Gissele a skad mogłas wiedziec mam tylko nadzieje ze jej to przejdzie,jak zobaczy ze micha cały czas pełna,a ogolnie jest bardzo grzeczna i kochana.Siersc ma taka mieciutka,oczka takie duze sie zrobiły:crazyeye:.Tylko szkoda mi tej reszty,teraz lezy miedzy kuchna a pokojem i nie wpusci nikogo a micha pełna :eviltong: Quote
Nadziejka Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 :loveu::thumbs::painting::iloveyou:cioteczko sle caluski i pozdrowienia dla was ! ogromna radosc ze malunia ma ciebie , a do psiaczkow innych ciotenkowych napewno po kilku tygodniach sie przekona :loveu:ze zaden domownik jej cioteczki czyli panci nie zabierze , ja wierze w to , Likuniu i Bejbuniu zycze wam wiosenki pieknej i spokoju , zdrowka dla wszystkich braciszkow Bejbuniowych :loveu:trzymajcie sie mocniutko i zdrowo !:multi: Quote
A.Matyja-Mierzecka Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Ale z niej zadziora!!! no to cioteczko masz teraz psa stróżującego !!! :) Quote
Nadziejka Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 :bye:pozdrawiam serdeczniutko! cioteczko jak dzis Bejbunia? jak twoje skarbenki?:painting::thumbs::thumbs::iloveyou:zdroweczka wielkiego i najlepszego dla was Quote
lika1771 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Cioteczki zachowanie bez zmian jak pies do kuchni Ona tez biedne korzystaja z okazji jak na chwile odejdzie musze ja zamykac w pokoju:shake:Mam nadzieje ze to przejdzie.Jest bardzo kochana spi na swoim miejscu przychodzi i traca noskiem zeby pogłaskac. Quote
giselle4 Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 mała terrorystka....poczuła ze TY jestes jej to po co inne psiaki.... zamykaj i nie pozwol jej tyranizowac inne Quote
Nadziejka Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 :painting::iloveyou:Ach Pianulo serduszko slodkie , znalam znalam choc tylko marzenie mialam , aby was poznac prawdziwie ....mial Raj u ciebie cioteczko! Teraz patrzy z wysoka zza Mostku i ma was w opiece i Bejbunie [FONT=Comic Sans MS]Dziekujemy cioteczko za Twoje serce :iloveyou:[/FONT] Quote
avii Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 [quote name='lika1771']Mała bardzo duzo pije,jeszcze nie widziałam zeby piesio tak duzo pił.W dzien nie ma problemu bo z nia wychodze,ale gorzej w nocy cała kuchnia, pokoj zasikany ograniczyłam jej wieczorem picie to rano jak wyszła na dwor to jadła snieg.Sunia jest przekochana,cichutka tylko patrzy tymi oczkami na człowieka, a ja patrzac na nia mam łzy w oczach:-( Baaardzo duuużo pije , jak smok po siarce. Lika >> to nie jest normalne by pies tyle pił ...to objaw choroby... nie doczytałam dalej ale czy juz sie poprawiło z tym piciem?? jak nie zrób badanie krwi podstawowe , ze szczególnym wskazaniem na poziom cukru ... jeśli masz kogoś z glukometrem blisko .>>> samemu mozna sprawdzić z uszka suni mozna zrobić na noc w łazience kuwetkę z gazetek , potem zwiniesz i do kosza ... nadmierne picie może być objawem np cukrzycy ( tak u nas było z tym że nasza na dodatek mimo dobrego jedzenia chudła ) ale sprawdz to będziesz spokojniejsza ... . . Quote
giselle4 Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 podniose malutka Lika ,napisz czy mocno jest uciązliwa i czy dajesz rade....:) Quote
lika1771 Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Teraz juz tak duzo nie pije i przytyła Giselle damy rade tylko nie wyobrazam sobie jak Ona mogła jesc z jednej miski z innym psiaczkiemu mnie nie dopuszcza nikogo całe moje stadko jej schodzi z drogi mały diabełek :diabloti: Quote
kkanarekk Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Elik podesłała mi ten wątek ponieważ miałam podobny problem z moim poprzednim pieskiem. (siusanie) Po powrocie z wakacji okazało się, że bardzo dużo siusia i pije, poszliśmy z nim do weterynarza podejrzewał cukrzycę ale badania wyszły ok. Drugi lekarz zalecił zrobienie badania krwi pod kątem nerek czyli tzw. profilu nerkowego bada się wtedy kreatyninę, fosfor, i przede wszystkim MOCZNIK który jest wyznacznikiem stanu nerek. Okazało się , że przy górnej granicy 45 mocznika nasz maluch ma 280!! Wtedy trzeba podawać wlewy pod skórne, różnego rodzaju leki i jak najmniej białka właśnwie pies powinien się żywić karmą renal royala albo inną odpowiednią dla nerkowców. Może warto waszej suni właśnie taki profil zrobić im wcześniej się coś wykryje tym lepiej. :) Quote
wieso Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 [quote name='giselle4']Pokerku,pojechała ciotki kochane ,nasze dziecko juz w drodze ostatnie moje fotki teraz to juz Lika bedzie je wstawic...... nie podałam z tego wszystkiego tylko kropli do oczu...ale podaj numer konta to grosz przeleje tak w apteczce jest woda do mycia oczek,umyj jej tez te rany na nozkach-woda uleniona i rivanol tez jest ,tampony i gaziki.....puszka witaminek i jedzonko,miska i juz nie wiem co...ale Ty pisz jak cos potrzeba...jeszcze nasza to pomozemy Jak bedzie Twoja to....a martw sie sama:) hihihi :) Dziekuje ostatni posilek u nas widzicie jej zle zrosnięta miednice....koszmar sweterk zrobila ciocia Wieso...mimo ze pierwotnie miał dostac Keri ale dla niego zbyt mały.... Dziekuje wszystkim......bardzo slodziusia moja, cudnie ci w tym sweterku a i kolor pasuje, ciesze sie, nos w zimowe dni to bedzie ci bardzo cieplo.... sciskam ciebie i Pancie tez bardzo.... Quote
giselle4 Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 Tak,to prawda ciocia Wieso ma talent.... dziekuje cioteczki za wiesci i za pomoc bez Was nic bym nie mogla zrobić:) Quote
Nadziejka Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 :loveu::buzi::iloveyou:Miodzioooooooooo na serce no miodzioooooooooooo! Quote
lika1771 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Baby nie chce chodzic na smyczy chciałam dzisiaj isc z nia na mały spacerek a Ona zaparła sie i nie chciała isc:shake: wychodzi tylko koło domu załatwi swoje potrzeby i do domku.Tak pilnuje swoich misek ze nawet pokoju nie chce opuszczac jak ide do innego pokoju ,ona zostaje.Jak ja zamykam w pokoju zeby inne sie najadły to dostaje szału:placz:Psy nawet wody sie nie moga napic ostatnio moja Kicza z kałuzy piła :placz:Zmieniam jej imie na Zołza:eviltong:Moze ktos miał podobne problemy i nam pomorze Quote
giselle4 Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 [quote name='lika1771']Baby się śmieje do Was ;) Lika za takie fotki to masz medal ale nie mozesz pozwoli jej sie zastraszyc...ona nie moze rządzic...... zamykaj ja w łazience na czas karmienia innych z jej miseczka pełna powinno byc dobrze......to Zolza:) mozesz m i nie wierzyc ale z jednej miski ze Szmegesikiem zgodnie wyjadała.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.