niceravik Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 [quote name='MARS']Dzięki za odpowiedź :), bo już myślałem że z trudne pytania zadaję :roll: Jakie są to pytania każdy widzi. Było już podszywanie, a teraz manipulacja :mad:. http://www.opsi.gov.uk/acts/acts2006/pdf/ukpga_20060045_en.pdf Zwłaszcza strony 6,7,8. Quote
niceravik Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 twiggy napisał(a):Pięknie!Wszystko "porąbane" :lol: aż miło popatrzec! :loveu: Karmi napisał(a):Niech zgadnę... a najbardziej lubisz film ,,Teksańska masakra piłą maszynową":lol: Postawiłabym raczej na admirację zaschniętego, sałatkowego rzyga po wczorajszej imprezie :eviltong:. Quote
twiggy Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 niceravik napisał(a):Postawiłabym raczej na admirację zaschniętego, sałatkowego rzyga po wczorajszej imprezie :eviltong:. strzel sobie może drinka! :evil_lol: Quote
iwona&CAR Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 [quote name='lutomskak']jednym ze skutkow odrabywania ogonow jest fakt-ze masakra 400 kangurow nabrala nowego,swiezego oblicza-ktore to zwraca sie w strone ochrony roslinek niszczonych na preriach Australii,a drugim-ze dowiedzielismy sie-ze kangur przeniesiony do innego miejsca-moze nie przezyc......:cool1: No tak nawet nie wiem czy warto sie odzywac tylko tak potrafi logicznie pisac z duza znajomoscia sprawy i jaka wiedza ze kazdy naukowiec przy niej odpada nikt inny tylko LUTOMSKAK Kangur pozostawiony na swoim miejscu tez nie przezyje , tylko dlatego ze populacja jest tak duza , no ale Lutomskak by te miliony dokarmiala przeciez ona potrafi myslec . POCZYTAJ DROGA PANI WET I CO POWIESZ NA TO :crazyeye: "Uwaga na głodne i złe kangury Mieszkańcy Canberry nie mogą czuć się w swoim mieście bezpiecznie. Ostatnio w stolicy Australii grasują głodne, a przez to niebezpieczne kangury." Pomimo atakujacych kangurow NIKT nigdy nie strzelal do nich w miescie. Natomiast LUTOMASK W TWOJEJ stolicy na pewno nie wiesz co sie dzieje :shake::roll::crazyeye::angryy: "Funkcjonariusz Lasów Miejskich z zimną krwią zastrzelił w poniedziałek w Warszawie łosia. Łowczy, który dokonał egzekucji, na pewno nie powinien strzelać na ulicy.":crazyeye: "Do spokojnie stojącego zwierzęcia strzelił z zimną krwią" :crazyeye: "Wszyscy byliśmy w szoku - opowiada Krzysztof. - Łoś był łagodnie nastawiony, spacerował i skubał liście z drzew. Myśliwy jednak, zastrzelił go z pełną premedytacją.":crazyeye: LUTOMSKAK WIDZIALAS FILMIK W JAKI SPOSOB ZABIL????:crazyeye: . Zaden kangur nie zostal tak zabity jak ten los w stolicy na oczach mieszkancow. "Zwierzę w katuszach zmarło na miejscu." LUTOMSKAK tu masz filmik w jaki sposob zostal zabity. http://www.tvn24.pl/-1,1549512,wiadomosc.html MOZE LUTOMSKAK NAM OPISZESZ POLOWANIA JAK WYGLADAJA W POLSCE ????? " szacuje się, że w połowie wszystkich przypadków zwierzęta zostają tylko zranione. Trafiona sarna, której rozerwano jelita lub dzik z przestrzeloną szczęką wloką się ciężko ranne w zarośla, gdzie czekają młode i muszą być świadkami straszliwego umierania swojej matki." Lutomskak rokrocznie organizuja despotyczne polowania ktore odbywaja sie w polskich lasach dla kilkuset obcokrajowców rowniez . :shake: Ile zwierzyny ginie , ani populacja nie za duza ani nikomu nie zagrazaja . Sorry ze nie na temat , jednak ja ten temat nie zaczelam . Zaczal Van JASIU a w logiczny sposob jak zwykle poparla swojego ulubienca Lutomskak.:diabloti: Quote
iwona&CAR Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Jasiek napisał(a):a za oceanem to jest wszędzie korupcja :lol:Carowej Car niestety ale zakończył karierę wystawową na trzech wystawach (mimo zaawansowanej dysplazji wystawiany :-o) . Wystawiony pomimo swojej dysplazji i co w tym zlego widzisz ???? Natomiast VanJasiu M , majac suke z ciezka dysplazja HD E/E i ja rozmnazac swiadomie to juz inna sprawa prawda :shake::shake::shake: To okrucienstwo , no i namawiania na krycia z ciezka dysplazja psow :roll: Swiadome rozmnazanie linii dysplastycznych:shake: No ale na pewno i w tym poprze Cie WET Lutomskak :diabloti: Quote
Czarne Gwiazdy Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Widzę, że mamy wszechstronnych geniuszy na forum. Tylko rzucić im temat, a oni już poptrafią napisać esej. Oczywiście bez posługiwania się google! Gratuluję. Quote
Jasiek Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 [quote name='iwona&CAR']Wystawiony pomimo swojej dysplazji i co w tym zlego widzisz ???? Natomiast VanJasiu M , majac suke z ciezka dysplazja HD E/E i ja rozmnazac swiadomie to juz inna sprawa prawda :shake::shake::shake: To okrucienstwo , no i namawiania na krycia z ciezka dysplazja psow :roll: Swiadome rozmnazanie linii dysplastycznych:shake: No ale na pewno i w tym poprze Cie WET Lutomskak :diabloti: Przecież Twoj Carek żył w ciągłłłłłmmmm bólu bo mu się dysplazja z tyłu przeniosła na przód:lol: i tak cierpiacego psa targałaś po wystawach miłośniczko i obrończynio psów!!!!!!!!Po co!!!!!!A jeżeli chodzi o moje suki to żadna powtarzam żadna nie była nigdy prześwietlana ponieważ w rasach ktore hoduję nie wymaga się prześwietleń w kierunku dysplazji .DOTARLO!!!!A tak na marginesie o jakiej Ty suce piszesz z HDE/E???O tej co nigdy nie miała szczeniąt i w tajemnicy sama przed sobą sie wysterylizowała:roflt::roflt::roflt::roflt: Twój ulubieniec Dargas HD A ale mimo to kaleka bo i z odrąbanym ogonem i na dodatek jego przodkowie z HD B iC znowu w Lesznie zaszalał. XXXXXXXXXXXXX Ps.Moja dobra rada ;Carowa przestań jeść liscie eukaliptusa jedz sałatę to też jest zielone. Quote
Jasiek Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 [quote name='zigi'] nominowany Jasio moze sie na owej wystawie nie chciec pojawic, urznietego ruskiego na Crufts'a przez brame nawet nie wpuszcza:placz::eviltong::hand: Od kiedy:-o:-o:-o????Chłopaczku masz złe info.:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: Quote
MARS Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 [quote name='iwona&CAR'] Trafiona sarna, której rozerwano jelita lub dzik z przestrzeloną szczęką wloką się ciężko ranne w zarośla, gdzie czekają młode i muszą być świadkami straszliwego umierania swojej matki." Ło matko, jakie bzdury żeś gdzieś znalazła... Quote
Karmi Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Jasiek napisał(a):A jeżeli chodzi o moje suki to żadna powtarzam żadna nie była nigdy prześwietlana ponieważ w rasach ktore hoduję nie wymaga się prześwietleń w kierunku dysplazji .DOTARLO!!!! W Waszych dialogach staram się stać z boku ale -daruj Jasiek- tym razem mnie powaliłeś. :shake: Czy twoim zdaniem to, że ZK jakby zapominał o niektórych rasach w kwestii badania na dysplazję zwalnia hodowcę z myślenia o zdrowiu psów? Nawiasem mówiąc min CTR są przecież bardzo zagrożoną rasą. A ZK co? Śpi??? Nie tylko zresztą w tej sprawie....:shake: Quote
Jasiek Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 [quote name='Karmi']W Waszych dialogach staram się stać z boku ale -daruj Jasiek- tym razem mnie powaliłeś. :shake: Czy twoim zdaniem to, że ZK jakby zapominał o niektórych rasach w kwestii badania na dysplazję zwalnia hodowcę z myślenia o zdrowiu psów? Nawiasem mówiąc min CTR są przecież bardzo zagrożoną rasą. A ZK co? Śpi??? Nie tylko zresztą w tej sprawie....:shake: To stój dalej i się nie wcinaj.Po pierwsze gdzie ja napisałem że mam CTR???W ostatnim poscie napisałem wyrażnie RASY a to jest liczba mnoga.Po drugie nie dyskutuj o rasach ktorych nie znasz tak bedzie lepiej.Po trzecie ZK o niczym nie zapomniał.A o zdrowie jako hodowca swoich psow dbam i zapewniam Cię że chciałabyś być moim psem. XXXXXXXXXXXXXXXXXXXX Quote
Czarne Gwiazdy Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 W Waszych dialogach staram się stać z boku ale -daruj Jasiek- tym razem mnie powaliłeś. Czy twoim zdaniem to, że ZK jakby zapominał o niektórych rasach w kwestii badania na dysplazję zwalnia hodowcę z myślenia o zdrowiu psów? Nawiasem mówiąc min CTR są przecież bardzo zagrożoną rasą. A ZK co? Śpi??? Nie tylko zresztą w tej sprawie.... Prześwietliłaś swojego psa na dysplazję, badasz mu co rok oczy i serce? Quote
LALUNA Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Czarne Gwiazdy napisał(a):Prześwietliłaś swojego psa na dysplazję, badasz mu co rok oczy i serce? Badania na dysplazje powinny być standartem przed kryciem. Nawej jezeli w jakiejś rasie nie ma wskazań, ale wiemy ze wystepuje. U border collie też nie ma obowiązku robić badań ani na dysplazję, ani na oczy. Jednak wielu hodowców robi je z własnej woli. Quote
Karmi Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 [quote name='Jasiek']To stój dalej i się nie wcinaj. Miałam taki zamiar ale spodobała mi się dyskusja z Tobą :razz: To publiczne forum a nie Wasza prywatna rozmowa. [quote name='Jasiek'] Po pierwsze gdzie ja napisałem że mam CTR??? Nigdzie. Ja tez nigdzie nie napisałam, że masz CTRy. :eviltong: Napisałam, ze ta rasa powinna być badana w kierunku dysplazjii bo jest dysplazją zagrożona. Dlaczego wymieniłam akurat tą rasę? Bo o tej rasie rozmawialiście. Problem dysplazji nie dotyczy tylko czarnuchów. Uważam, ze kazda rasa zagrożona dysplazją powinna byc obowiązkowo badana !!! Obowiązkowo! Bo jak wiadać trudno liczyć na dobrą wolę hodowcy. [quote name='Jasiek']W ostatnim poscie napisałem wyrażnie RASY a to jest liczba mnoga.Po drugie nie dyskutuj o rasach ktorych nie znasz tak bedzie lepiej. Lepiej? dla kogo? Dla Ciebie?Dla mnie? Dla rasy??? Dla naszej kynologii ??? Skąd wiesz na jakich rasach się znam a na jakich nie? Czy żeby dyskutować o dysplazjii trzeba się znać na danej rasie? Problem dotyczy wielu ras. Również mojej - na szczęście w minimalnym stopniu. [quote name='Jasiek']Po trzecie ZK o niczym nie zapomniał. Tak??? A o zdrowie jako hodowca swoich psow dbam i zapewniam Cię że chciałabyś być moim psem. Pozostaje mi wierzyć na słowo ;) Zapewniam Cię, ze nie chciałabym być Twoim psem bo po pierwsze mogłabym być najwyżej Twoją suką a to nie brzmi dobrze. A po drugie jesteś znanym wielbicielem chirurgii w imie urody więc daruj ... Nię będę ryzykować, że musiałabym kiedyś poprawiać swój wygląd za pomocą skalpela. Na takie poświęcenie mnie nie stać.:eviltong: Quote
Jasiek Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 LALUNA napisał(a):Badania na dysplazje powinny być standartem przed kryciem. I co dalej.Moze dopuszczac do hodowli tylko osobniki z HDA???? jak to szumnie rozpisuje się na forach ekspert hodowlany Carowa:lol: A dla jednych to jest standartem a dla drugich zupełnie co innego .I tak w końowym efekcie wyjdzie że kazdy pies który ma być rozmnażany powinien przejść kompleksowe badania.:crazyeye: Karmi tak w swoim ostatnim poście namieszłaś ze powiem Ci tylko jedno: możesz uwierzć mi na słowo:lol::lol: Quote
Karmi Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Czarne Gwiazdy napisał(a):Prześwietliłaś swojego psa na dysplazję, badasz mu co rok oczy i serce? 3x Tak. Nie uważam, zeby było to coś dziwnego. To powinien być standard !!! Powiem więcej: nie zdecydowałam się kryć starszej suni bo uważam, ze nie jest w 100% zdrowa. Wg standardów ZK jest ;) Ja mam na ten temat inne zdanie: rozmażać powinno się tylko najlepsze psy. Najlepsze pod kazdym względem: zdrowia i charkteru też a nie tylko urody. Quote
LALUNA Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Jasiek napisał(a):I co dalej.Moze dopuszczac do hodowli tylko osobniki z HDA???? A co, masz jakis problem z tym? Mozesz jeszcze dopuscic z HDB. Chociaż ja do sportu nie brałabym z HDB. Dziwie się Twojemu oburzeniu że powinno się prześwietlać. Jakos w innych rasach nikt tragedii nie robi z tego powodu i sam z włąsnej woli prześwietla. Koszt zdjecia nie jest jakiś specjalnie duży, szczególnie jezeli zyskamy większa pewność ze szczeniaki nie będa cierpiały. Mimo iż dysplazja to problem własciciela, to odpoweidzialnosc za to ponosi hodowca. Szczególnie gdy nie prześwietlił psów, a w jego miotach pojawiły się szczeniaki z dysplazja. To już podchodzi pod świadome zaniedbanie. I taki hodowców omijałbym z daleka. Quote
Karmi Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Jasiek napisał(a):I co dalej.Moze dopuszczac do hodowli tylko osobniki z HDA???? jak to szumnie rozpisuje się na forach ekspert hodowlany Carowa:lol: A dla jednych to jest standartem a dla drugich zupełnie co innego .I tak w końowym efekcie wyjdzie że kazdy pies który ma być rozmnażany powinien przejść kompleksowe badania.:crazyeye: Karmi tak w swoim ostatnim poście namieszłaś ze powiem Ci tylko jedno: możesz uwierzć mi na słowo:lol::lol: A ewentualnie B ale C? To już przesada ! Kompleksowe badania to dobry pomysł. Dlaczego nie? Przecież podobno kazdy hodowca chce hodować jak najlepsze psy ;) Wierzę Ci na słowo :razz: Brawo Jasiek! :multi: Quote
Jasiek Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Karmi napisał(a):Czy żeby dyskutować o dysplazjii trzeba się znać na danej rasie? Problem dotyczy wielu ras. Również mojej - na szczęście w minimalnym stopniu W przypadku CTR zdecydowanie tak.Jestem fanem CTR i tam rownież na szczęście dysplazja wystepuje w minimalnym stopniu. A teraz zapewne(jak sie wyspi) odezwie się moja ulubienica z Antypodów-ekspert hodowlany na skalę swiatową i zacznie wstawiać linki udowadniając wszechobecnym na tym forum że CTR to jedna z ras na swiecie naliczniej dotknięta problemem dysplazji i takie tam dalej dyrdymały.Potem powinna dodać ze najzdrowsze to są szczenięta i tu padnie nazwa pewnej hodowli ze skojarzenia z psem i tu padnie nazwa psa bo mamusia ,tatus i dwoch dziadkow sa wolni od dysplazji:lol::lol::lol: Quote
Karmi Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Jasiek napisał(a):W przypadku CTR zdecydowanie tak.Jestem fanem CTR i tam rownież na szczęście dysplazja wystepuje w minimalnym stopniu. A teraz zapewne(jak sie wyspi) odezwie się moja ulubienica z Antypodów-ekspert hodowlany na skalę swiatową i zacznie wstawiać linki udowadniając wszechobecnym na tym forum że CTR to jedna z ras na swiecie naliczniej dotknięta problemem dysplazji i takie tam dalej dyrdymały.Potem powinna dodać ze najzdrowsze to są szczenięta i tu padnie nazwa pewnej hodowli ze skojarzenia z psem i tu padnie nazwa psa bo mamusia ,tatus i dwoch dziadkow sa wolni od dysplazji:lol::lol::lol: W minimalnym stopniu? :-o Optymista. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Quote
Jasiek Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Karmi napisał(a):W minimalnym stopniu? :-o Optymista. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? A na jakiej podstawie Ty twierdzisz ze jest inaczej.Przenieśmy się gdzie indziej z tą dyskusją bo nas zaras opitoli Launka i da punkty karne.Czekam na propozycje.Pa. Quote
Karmi Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 [quote name='Jasiek']A na jakiej podstawie Ty twierdzisz ze jest inaczej.Prześniemy się gdzie indziej z tą dyskusją bo nas zaras opitoli Launka i da punkty karne.Czekam na propozycje.Pa. Na podstawie: 1. statystyk występowania dysplazji w danej rasie np: http://www.offa.org/hipstatbreed.html?view=1&sort=5 To tylko jedna z nich. Przykładowa. Zdaję sobie sprawę, ze statystyka to tylko ... statystyka ale nie da się ukryć, ze CTR są zawsze w czołówce występowania dysplazjii. 2. znajomych bo tak się jakoś składa, że znam sporo posiadaczy CTR i kilku hodowców. Wszyscy zgodnie twierdzą, ze w ich rasie dysplazja jest powaznym problemem i coś trzeba z tym zrobić. Chodzi o obowiązek badania. Własciwie to jesteś pierwszą osobą, mówiącą, ze ten problem czarnuchów nie dotyczy... Quote
bonusowa Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Heh, zamiast roku emotkę mi wstawiło :roll: Tak byłam na Cruft's 2008 i widziałam psy cięte. A co ciekawe dałabym sobie rękę uciąć, że widziałam MN z kopiowanymi ogonami i uszami. Karmi: Niech zgadnę... a najbardziej lubisz film ,,Teksańska masakra piłą maszynową" Ten tytuł to " Teksańska masakra piłą mechaniczną" ;) A co do dysplazji to przypominam sobie wypowiedz jednej z hodowczyń MN. Mianowicie była ona zdania, że badanie mastino nie ma sensu bo większość z nich ma dysplazję. Poza tym widziała ona psy z dobrym wynikiem HD poruszające się jak kaleki i te z potwierdzoną RTG dysplazją radzące sobie świetni, a to wszystko dlatego że podobno problem tkwi w łokciach a nie biodrach. Poza tym, jeśli mnie pamięć nie myli, to u MN dopuszcza się wynik C. Więc jeśli do hodowli dopuszczałoby się tylko te z A to pewnie niektóre ciężkie rasy by wymarły :razz: Quote
niceravik Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 [quote name='bonusowa']... A co do dysplazji to przypominam sobie wypowiedz jednej z hodowczyń MN. Mianowicie była ona zdania, że badanie mastino nie ma sensu bo większość z nich ma dysplazję. Poza tym widziała ona psy z dobrym wynikiem HD poruszające się jak kaleki i te z potwierdzoną RTG dysplazją radzące sobie świetni, a to wszystko dlatego że podobno problem tkwi w łokciach a nie biodrach. Poza tym, jeśli mnie pamięć nie myli, to u MN dopuszcza się wynik C. Więc jeśli do hodowli dopuszczałoby się tylko te z A to pewnie niektóre ciężkie rasy by wymarły :razz: PODSTAWY NAUKOWE uzasadniające skracanie psom ogonów i obcinanie uszu oparte są na równie mocnych dowodach :p! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.