marta9494 Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 No przecież już jej z sunią wychodzi.Tylko skakanie musi dopracować.Czemu nie chce? Quote
karola&gacek Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [QUOTE][url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki...dIdZ201368885#[/url][/QUOTE] :shake::shake::shake: Szkoda, że nie wchodzi tutaj od 25 marca... Wysłałam jej PW może pójdzie jej zawiadomienie o wiadomości na poczte i zerknie tutaj. Quote
marta9494 Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [quote name='karola&gacek']:shake::shake::shake: Szkoda, że nie wchodzi tutaj od 25 marca... Wysłałam jej PW może pójdzie jej zawiadomienie o wiadomości na poczte i zerknie tutaj.[/QUOTE]Wlazłam na ten link[URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki...dIdZ201368885#[/URL] nie ma am żadnego ogłoszenia o tym psie Quote
taks Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 jest, jest:shake: [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Nowy-dom-albo-schronisko-PILNE-W0QQAdIdZ201368885#[/URL] a to zdjęcie jest i w ogłoszeniu i w sygnaturze userki więc wątpliwości nie ma żadnych, że ogłoszenie tego psa dotyczy: [URL]http://img1.classistatic.com/cps/kj/100427/817r4/3496ml8_14.jpeg[/URL] Quote
marta9494 Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 O cholera,faktycznie,ale dopiero jak wlazłam w Twój link.Szkoda psa:( Quote
mamajulki Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 Wy się tak życiem każdego zajmujecie????? Czy tylko moim???? I faktycznie szkoda psa... Zaraz zmienię ogłoszenie... Oddam dziecko do adopcji z powodu silnej alergii na sierść i ślinę psa.. Zadowoleni wtedy będziecie??? Quote
mamajulki Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 Przez takich ludzi jak Wy odechciewa się szukania pomocy gdziekolwiek... Co do pewnych osób nie wypowiem się wcale.. Proponują swoją pomoc, dwa razy umawiasz się na spotkanie i dwa razy wystawiają Cię do wiatru... To się w głowie nie mieści... Szukanie dobrego domu dla psa to jest coś złego... Niesamowite.. a gdybym działała na zasadzie DT i właśnie nadszedł by czas na oddanie psa do innego domu, to co też była bym ta zła?? gdyby ktos z was był w takiej sytuacji jak ja, to co oddał by dziecko bo pies jest najważniejszy??? No zastanówcie się proszę... I teraz usunę ogłoszenie, więc zamisat znależc jej dobry dom będe ją musiała oddac tam skąd ją wzięłam...Bo ja chciałam poszukac jej domu, ale mąż ją odwiezie.. Taki jest efekt waszego prześladowania.. Gratuluję.... Quote
marta9494 Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Nie usuwaj ogłoszenia,pisząc szkoda psa miałam na myśli,ze był w fajnym domku,który musi opuścić.Na pewno nie miałam na myśli pietnowania Cię.To bardzo dobrze,ze jej szukasz domu,a nie poprostu wsadziłaś ją w auto i odwoizłas do schronu.Załóż może wątek tutaj i napisz o co chodzi,ze mała ma alergię i nie możesz dłużej mieć suni.Kibicowałam Ci jak miałaś z Tiarą problemy i widać było,że zależy Ci na ym żeby pies został,pozdrawiam Quote
a.piurek Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [quote name='mamajulki']Przez takich ludzi jak Wy odechciewa się szukania pomocy gdziekolwiek... Co do pewnych osób nie wypowiem się wcale.. Proponują swoją pomoc, dwa razy umawiasz się na spotkanie i dwa razy wystawiają Cię do wiatru... To się w głowie nie mieści... Szukanie dobrego domu dla psa to jest coś złego... Niesamowite.. a gdybym działała na zasadzie DT i właśnie nadszedł by czas na oddanie psa do innego domu, to co też była bym ta zła?? gdyby ktos z was był w takiej sytuacji jak ja, to co oddał by dziecko bo pies jest najważniejszy??? No zastanówcie się proszę... I teraz usunę ogłoszenie, więc zamisat znależc jej dobry dom będe ją musiała oddac tam skąd ją wzięłam...Bo ja chciałam poszukac jej domu, ale mąż ją odwiezie.. Taki jest efekt waszego prześladowania.. Gratuluję....[/QUOTE] Mamojulki, wiesz, że kibicowałam Ci od pierwszego dnia, nie oceniając i nie krytykując niczego. Może propozycja Marty jest właśnie tym, co pomoże. Poproś o zamknięcie tego wątku i załóż odrębny właśnie z psiakiem do adopcji. Opisz w nim co i jak, powinno się udać. Jak chcesz to ja go w Twoim imieniu założę, proszę Cię - nie poddawaj się i nie oddawaj go z powrotem do schronu. Quote
marta9494 Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Teraz dla suni najgorszą rzeczą będzie powrót do schronu,znowu poczuje się niepotrzebna i opuszczona,pomijając już fakt,że nie szczędziłaś wysiłków,aby sunię oduczyć pewnych zachowań.Jak trafi do schronu,to to wszystko przepadnie,a Twoja praca pójdzie na marne:(Wstrzymaj się jeszcze ,załóż wątek,w którym wyjaśnisz czemu ,mimo szczerych chęci musisz sunię oddać.Ona jest bardzo ładna i fajna i na pewno znajdzie się ktoś,kto ją przygarnie.Dołączam się do prośby a.piurek nie oddawaj jej jeszcze. Quote
mamajulki Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 Gdybym chciała ją oddać do schroniska już by tam była... Ale szukanie jej domu chyba o czymś innym świadczy.. O usunięcie tego wątku prosiłam już kilkukrotnie, ale niestety nikogo moja prośba nie zainteresowała... Quote
taks Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 [quote name='mamajulki']Wy się tak życiem każdego zajmujecie????? Czy tylko moim???? I faktycznie szkoda psa... Zaraz zmienię ogłoszenie... Oddam dziecko do adopcji z powodu silnej alergii na sierść i ślinę psa.. Zadowoleni wtedy będziecie???[/QUOTE] Twoje życie mnie nie interesuje, zapewniam. Interesuje mnie i to bardzo los psa. I to własnie sytuacji psa a nie Ciebie i Twoich osobistych spraw dotyczyła inf. o ogłoszeniu , zamieszczona tu, na dogo. Czy na prawdę nie rozumiesz że niezręcznością jest ukrywanie przed nami zmiany decyzji ? Zdecydowałaś sie adoptować psa mimo, że był sygnał iż są z nim pewne problemy - godne uznania choć w swietle Twojego doświadczenia, możliwości i posiadania małego dziecka może nieco lekkomyślne. Załozyłaś wątek z prosbą o rady i sporo sensownych uzyskałaś. Niestety to tylko rady a cała praca z psem to juz Twoja rola i nikt Ci nie obiecywał, że stanie się cud z dnia na dzień. Twoje ostatnie wpisy sugerowały natomiast, że masz juz spore efekty i dalej cisza, zniknełaś z wątku. Następny sygnał o psie to ogłoszenie . To tyle faktów. Musisz przyznac że "troche" to zaskakujące dla osób czytajacych wątek. Chyba nie musimy Cię przekonywac, że argument o alergii jest tak zgrany ich nikt juz w to nie wierzy. Wychowanie psa Cie przerosło? Trudno, i tak bywa i nie to mnie zniesmaczyło choc nie ukrywam, że rozczarowało i w swietle tego co ostatnio pisałaś zaskoczyło. Uważam po prostu, że skoro chcesz oddac psa to wypadałoby o tym napisac także tu, na tym wątku i przynajmniej dać psu szansę na znalezienie domu poprzez dogo. Sporo osób zadało sobie trud aby Ci pomóc i bez względu jak tę pomoc oceniasz był to czyjś czas i wysiłek. To co zrobiłas nie było wobec tych osób w porządku - przestałaś mieć do nich "interes' więc ich totalnie zlekceważyłaś . Czy nie prościej i lojalniej byłoby napisać tu na wątku po prostu prawdę : "próbowałam, nie daję rady, zdecydowałam się jednak oddać psa, dałam ogłoszenie i was proszę o pomoc w szukaniu". Albo choćby zamknąć wątek " dziękuję za rady, juz nieaktualne , radzę sobie sama" "Światek" psich ogłoszeń jest na tyle mały, że Twoje ogłoszenie musiało zostać dostrzeżone ( rozumiem, że tego nie przewidziałaś co wiele tłumaczy) - tak więc sposób w jaki dowiedzieliśmy sie o Twojej decyzji dosc dla nas przykry. Czy ktoś dał Ci powód do tak skrajnego braku zaufania? Jak Ty poczułabyś się gdybyś odkryła, że ktos w jednym miejscu mówi "A" a w drugim "B"? I właśnie ta "dwutorowość" a nie Twoja decyzja budzi moją dezaprobatę. To tyle z mojej strony w temacie ogłoszenia. A wracając do sprawy najważniejszej czyli psa to uważam, że skoro nie jestes w stanie ułożyć z nim akceptowalnego współzycia to faktycznie zmiana właściciela jest najlepszym rozwiązaniem - i to im szybciej tym lepiej, przede wszystkim dla psa aby do reszty nie stał się kaleką emocjonalną. Im dłużej będzie u Ciebie tym silniej się przywiąże i tym trudniej będzie mu "zrozumiec" czemu został oddany... Quote
Javena Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Ja dopiero dzis wpadłam na ten wątek.Szczerze mówiac duzo czasu straciłam,zeby go przeczytac.Dochodze do końca ,a tu bach,wszystko sie rozleciało. Wydaje mi sie,ze powinna byc wzmianka o alergii.Nie wiem dlaczego ,mamajulki tak się oburmuszyła.Przeciez kazdy chciał pomóc ,jak umiał najlepiej.Jesli pojawiły się inne problemy ,trzeba było szczerze i otwarcie pisać,Tu na dogo,czasem zdarzają sie cuda i wiele psów ,które wydawac sie mogło ,były bez szans, znajdowały domy i pomoc.No cóz,przykre .Mam nadzieję,ze mamajulki poinformuje nas o dalszym losie Tiary? Quote
mamajulki Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 Nie jestem zobowiązana do informowania was o czymkolwiek, jesteście niepoważni i tyle mam w tym temacie do powiedzenia... Mam tylko nadzieję że ten watek w koncu ktos usunie i moje konto rowniez... Quote
yuki Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Mamajulki ludzie tu się wypowiadali dla Ciebie, aby Tobie pomóc i Twojej rodzinie, to w dobrym stylu byłoby gdybys postąpiła tak jak napisała Taks. Wystarczyło napisać to i to, a tu się ludzie cieszą , że pies postępy robi . A Ty się obrazasz jak małe dziecko. Niepoważne to jest to co o nas napisałaś w poście wyżej. Życzę by pies znalazł dom, ten jeden jedyny, najlepszy. Quote
taks Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 [quote name='mamajulki']Nie jestem zobowiązana do informowania was o czymkolwiek, jesteście niepoważni i tyle mam w tym temacie do powiedzenia... Mam tylko nadzieję że ten watek w koncu ktos usunie i moje konto rowniez...[/QUOTE] Oczywiście że nie jestes zobowiazana, jak równiez nie jesteś zobowiazana być wobec nas szczera, dobrze wychowana oraz taktowna wobec osób z których wiedzy i pomocy nie wahałaś się skorzystać. To Twój wybór jak zachowasz się w danej sytuacji ale i my mamy prawo mieć na ten temat swoje zdanie . A co do usuwania wątku to niestety życie jest brutalne i nie wszystko da się gumką myszką wymazać jak staje się niewygodne- i dobrze, ku przestrodze innych aby nie byli zaskoczeni jak ich coś takiego w zamian za chęć pomocy spotka. Zawsze możesz zabrać wiaderko i łopatkę i zmienic piaskownicę. Niestety niesmak jednak zostanie. I podkreślam NIE Z POWODU DECYZJI o szukaniu psu nowego domu . Chodzi mi wyłącznie sposób w jaki potraktowałaś od pewnego momentu ten wątek i niewątpliwie życzliwych Ci ludzi. Smutne, że tego nie rozumiesz:shake: Quote
engelina_88 Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Ja też dopiero dziś trafiłam na wątek. Mam nadzieję, że pies szybko znajdzie porządnego i przede wszystkim odpowiedzialnego właściciela. mamajulki, oczywiście, że nie jesteś zobowiązana, tak samo jak żaden z dogomaniaków nie był zobowiązany aby Tobie pomóc. A jednak pomoc uzyskałaś- i co? Obraziłaś się za kilka słów prawdy. A niepoważne to jest straszenie oddaniem psa do schronu i jeszcze zrzucanie winy na osoby, które Ci pomogły. Z tego co piszesz wnioskuję, ze jesteś dużą dziewczynką i potrafisz podejmować decyzje i brać za nie odpowiedzialność- trzeba tylko chcieć, a z każdym postem co raz bardziej udowadniasz, że nie chcesz. Quote
Merenwen Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Mamajulki, ja już pomijam to, jak ja się poczułam i jak poczuli się inni dogomaniacy (za przeproszeniem), bo to subiektywna sprawa. Teraz chodzi mi tylko o psa! Ta sunia dużo przeszła i zamiast się teraz na nas obrażać za to, że poczuliśmy się oszukani, lepiej zamieść wątek, wyjaśnij sutuację i ratuj tego biednego psa! Tu, na dogo, cała masa psów odnalazła swoje domy, kochającą rodzinę, pełną michę. I to dużo skuteczniejsza metoda szukania bidzie miejsca na ziemi niż zamieszczanie ogłoszenia na jakimśtam portalu. Ludzie tutaj różnią się od ludzi przeglądających ogłoszenia w gazetach tym, że naprawdę kochają psy i zrobią dużo więcej, żeby Ci pomóc. O ile dasz szansę pomóc. Quote
mamajulki Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 z całym szacunkiem, ale co ja miałam każdemu z osobna dziękować za pomoc?? Nie wystarczyło ze podziekowalam ogólnie, napisałam że nauczyłam ją zostawać w domu... Chyba nie wystarczyło.. A z jednym sie zgodzę, ludzie poza tym miejscem są normalni, bo potrafią postawić psa lub kota na drugim miejscu, a zobaczyć człowieka... Czego Wy wszyscy niestety nie potraficie... na tym kończę, mam nadzieje ze w koncu usuna moje konto i ten watek.... Quote
engelina_88 Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Zadziwia mnie z jaką łatwością oceniasz ludzi. Przecież nikt tutaj nie napisał Ci, żebyś oddała dziecko albo inne tego typu bzdury o które oskarżasz. Jednak jest to forum miłośników psów i wszyscy starają się znaleźć wyjście jak najlepsze dla psa. Nawet nie potrafisz docenić tego, że po tym wszystkim i tak dostajesz cenne rady. Trochę więcej szacunku dla czyjejś pracy i czasu Tobie poświęconego- skoro już o dostrzeganiu człowieka mowa. Quote
Javena Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 MAMAJULKI, dalej nie rozumiem o co Ci chodzi.Nikt nie chciał osobnych podziekowań.chciliśmy tylko prawdy i szczerosci."Nie radze sobie z psem,córka ma alergie ,pomózcie szukac domu ".TYLE. Wtedy sprawa przybiera inny kierunek. Mielismy tu przypadki podobne.Psy znajdowały domy. JESLI NIE,TO ZBIERAŁO SIE NA HOTELIK.Na tym wątku było dużo ludzi i nie wierze,zeby się nie udało. Quote
Merenwen Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 [quote name='mamajulki']z całym szacunkiem, ale co ja miałam każdemu z osobna dziękować za pomoc?? Nie wystarczyło ze podziekowalam ogólnie, napisałam że nauczyłam ją zostawać w domu... Chyba nie wystarczyło.. A z jednym sie zgodzę, ludzie poza tym miejscem są normalni, bo potrafią postawić psa lub kota na drugim miejscu, a zobaczyć człowieka... Czego Wy wszyscy niestety nie potraficie... na tym kończę, mam nadzieje ze w koncu usuna moje konto i ten watek....[/QUOTE] To jest forum o psach i tutaj są miłośnicy psów, co nie oznacza, że nie dostrzegamy ludzi. Nikt Cię przecież nie obraża za to, że córka ma alergię. Mają tylko pretensje, że nie napisałaś tutaj, że musisz oddać pieska. Wiesz, ludzie na dogo wkładają całe swoje w pomoc psom i to ma ogromne znaczenie dla nas. Pomoglibyśmy na pewno, gdybyś tylko nam powiedziała, że poszukujesz dla suni domu. I kto od Ciebie jakichś podziękowań oczekuje? Chodzi tylko o zwykłą informację, co się dzieje z psem! Naprawdę zaangażowaliśmy się w życie tego stworzenia! Na marginesie mówiąc, to, że kochamy psy i staramy się zapewnić każdemu z osobna odpowiedni byt, to jeszcze nie znaczy, że jesteśmy nienormalni. Quote
Agucha Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Co za nagonka......... Ja wiem, że "alergia" to najpopularniejszy powód oddania psa, wiem że sytuacja może się wydawać dziwna i podejrzana (czytałam wszystkie wątki Tiary)...ale cały czas właścicielka stara się znaleźć jej dom, pracowała z suką i b.dużo ją nauczyła - DZIĘKI TEMU MA ONA SZANSE NA ADOPCJĘ... Ja bym potraktowała to wszystko jak pobyt psa w DT i zajęła się pomocą zwierzakowi, a nie ruganiem właścicieli... to i tak nic nie pomoże a może jedynie zaszkodzić Tiarze! Krzywdy oni psu nie zrobili, wzięli w dobrej wierze, szkolili, leczyli... sytuacja się zmieniła - CZASEM TAK BYWA - niestety, trzeba działać... Dajcie już spokój temu umoralnianiu... wszyscy wiemy o co chodzi i właścicielka zapewne też. Quote
cczarna13 Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 To co się dzieje w schronisku w Siedliskach koło Ełku przechodzi ludzkie pojęcie! Ludzie jak można tak traktować zwierzęta!? I to wszystko pod okiem lekarza weterynarii i towarzystwa opieki nad zwierzętami???!!! Przygarnęłam z tego schroniska sunię nawet nie miała 2 miesięcy i co się okazało??!! Pies nie był ani zaszczepiony na jakąkolwiek chorobę , była zagłodzona,miała stare źle zrośnięte zwichnięcie przedniej łapy, była zarobaczona i na dodatek okazało się że ma grzybicę skóry którą zaraziła mnie i moją 1,5 roczną córeczkę!!! To się nie mieści w głowie!!! I pytam się na co idą pieniądze z unii europejskiej i nasze pieniądze(bo żeby wziąć psa trzeba obowiązkowo dać cegiełkę 30 zł)??!! Nikt tego nie kontroluje a te biedne psiny zdychają z głodu i chorób i przez złe warunki!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.