Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam nadzieję, że się ustabilizował. Nie ma też już stanu zapalnego, który dość długo się utrzymywała, więc mam nadzieje, że będzie dobrze. A co do odetchnięcia, to w piatek wyjeżdzam na tydzień "urlopu".
Trochę śmiać mi się chce, bo moi rodzice zostają z czterema psami - w tym jeden specjalnej troski (Pigwa) - wymagający opieki non stop, drugi też bardzo stary, ale na szczęście w miarę dobrej kondycji. A na dodatek jedna sunia zaczęła cieczkę . Także będą mieli zabawę.:evil_lol: Aha, jeszcze są 3 koty :diabloti:

  • Replies 894
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aha, jeśli AgaG się zgodzi to bedę ją męczyć smsami, albo dzwonić jak się Pigwunia czuje i AgaG bedzie wtedy pisać na na dogo, co u Pigwuni słychać. A ja z gory AgaG dziekuję :buzi: :lol:

Posted

Pigwunia czuje się dzisiaj całkiem nieźle. Nawet dość ruchliwa się zrobiła, chodzi po domu, wszędzie zagląda, na spacerki też chętnie chodzi. Polubiła wylegiwanie się na werandzie, bo może wszystko obserwować. Byłam jeszcze dzisiaj u weta - tak profilaktycznie ;) , dostała jeszcze żelazo i leki. Teraz zjadła i śpi. Mam nadzieję, że wszystko będziew porządku.
Instrukcje postępowania podane. Telefony do weterynarza na lodówce wiszą. :lol: Ale mam nadzieję, że nic się nie będzie działo. Choć przyznam, że troche się denerwuje. :roll:
Dzisiaj będę miała zdjęcia Pigwuni, mam nadzieję, że zdążę je tu wstawić. Tylko jeszcze muszę znaleźć instrukcję, jak to zrobić;)

Posted

aniu mozesz wysla do mnie
dominie@op.pl
a ja wieczorem pokaze wszystkim
poza tym ajk chcesz porobic troche zdjec pigwuni to ja ci moge pozyczyc aparat cyfrowy - co prawda ten ktorego nei wuzywam robi zdejcia 2 mpix,a le an forum wystarczy taka jakosc

Posted

[quote name='kiwi']aniu mozesz wysla do mnie
dominie@op.pl
a ja wieczorem pokaze wszystkim
poza tym ajk chcesz porobic troche zdjec pigwuni to ja ci moge pozyczyc aparat cyfrowy - co prawda ten ktorego nei wuzywam robi zdejcia 2 mpix,a le an forum wystarczy taka jakosc

moze Pigwa tylko Ciebie z puszka kojarzy, a Age nie i bedzie jadla za dwoch i zrobi ci niespodzianke
przytyje i humor sie poprawi
odpoczywaj zasluzenie
zagladamy tu codziennie

Posted

pixie napisał(a):
moze Pigwa tylko Ciebie z puszka kojarzy, a Age nie i bedzie jadla za dwoch i zrobi ci niespodzianke
przytyje i humor sie poprawi
odpoczywaj zasluzenie
zagladamy tu codziennie
No co ty Pixie czy sądzisz, żeby Ania przetranportowywała Pigwunię do mnie na czas wyjazdu? ależ skąd. ania zostawia ja pod czulsa opieką swojej mamy, która bardzo pigwe kocha i zawsze tyle mi o niej opowiad, gdy to ona odbierze telefon. natomiast Ania będzie najpierw zbierac infrormacje z domu a potem mi je przesyłać :lol: :lol: :loveu:

Posted

Własnie dostałam sms a od Ani Cytuję na prośbę Ani :"Pigwunia czuje się coraz lepiej, wszystko ją interesuje, zaczeła sama jeść, dostaje cały czas leki, trochę jeszcze czasami kaszle, ale widac poprawę". HURRA !!!! jest lepiej!!!! to cud, który oczywiście wynika z miłości!!!

Posted

Tak długo czekałam na taka wiadomość :loveu: :loveu: :loveu:
Pigwuniu, tak trzymaj slicznotko.Trzymaj choróbsko na wodzy i nie dopuszczaj do siebie
:laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2:

Posted

Pigwunia czuje się naprawdę dobrze. :multi: Ja jestem przeszczęsliwa, że nasz kochany rudzielec wreszcie odżył . Jest bardzo wesoła, wszystkiego ciekawa, wszędzie jej pełno, po prostu nie ten sam pies :loveu: . Na poczatku tygodnia zaczęła samodzielnie jeść, a nawet dopomina się, że jest już głodna. Do renala dostaje troszkę rosołku i wtedy zjada z apetytem (dostaje przez ten rosołek jeszcze specjalny proszek na nerki ipakitine, żeby jej rosołek nie zaszkodził). Trochę jeszcze kaszle, ale mam nadzieję, że to jej szybko też przejdzie.

Oczywiście cały czas się boję, że objawy mogą w każdej chwili wrócić, ale mam nadzieję, że Pigwunia będzie mogła jeszcze długo cieszyć się życiem. Ona teraz jest taka szczęśliwa, ogonkiem macha bez przerwy, a jak się ją zawoła, to aż podskakuje z radości. :loveu: Jest cudowna.
Dzięki Kiwi - zdjęcia wyślę niestety dopiero jutro, bo pan fotograf zapomniał przegrać zdjec na płytkę...:mad:
Aha, jak mi się uda zapisać na jutro to pojadę z Pigwunią do weta, żeby zrobił jej komplet badań

Posted

To to cudownie!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Guest Jamnik
Posted

Barrrdzo Się Cieszę!!!!!!!!!!! Jamnik

Posted

Kilka zdjęć Pigwuni. Mam nadzieję, że uda mi się samodzielnie wstawić. Zdjęcia są jeszcze z kwietnia, wtedy Pigwunia była jeszcze dosyć osłabiona. Ale następne najnowsze będą najprawdopodobnie podkoniec tygodnia :lol:

Posted

Aniu, nie chce cie zasmucac ale sie nie udalo ;)
musisz zdjecia wyskac na imageshack.us
i tam zaladowac i masz juz gotowe do skopiowania na forum

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...