.Ania. Posted April 26, 2006 Author Posted April 26, 2006 Mam nadzieję, że się ustabilizował. Nie ma też już stanu zapalnego, który dość długo się utrzymywała, więc mam nadzieje, że będzie dobrze. A co do odetchnięcia, to w piatek wyjeżdzam na tydzień "urlopu". Trochę śmiać mi się chce, bo moi rodzice zostają z czterema psami - w tym jeden specjalnej troski (Pigwa) - wymagający opieki non stop, drugi też bardzo stary, ale na szczęście w miarę dobrej kondycji. A na dodatek jedna sunia zaczęła cieczkę . Także będą mieli zabawę.:evil_lol: Aha, jeszcze są 3 koty :diabloti: Quote
.Ania. Posted April 26, 2006 Author Posted April 26, 2006 Aha, jeśli AgaG się zgodzi to bedę ją męczyć smsami, albo dzwonić jak się Pigwunia czuje i AgaG bedzie wtedy pisać na na dogo, co u Pigwuni słychać. A ja z gory AgaG dziekuję :buzi: :lol: Quote
Toska Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Aniu , odpoczywaj spokojnie , bo ten urlop Ci się należy !!!!! Pigwunia napewno będzie pod dobrą opieką :lol: pozdrawiam :loveu: Quote
.Ania. Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 Pigwunia czuje się dzisiaj całkiem nieźle. Nawet dość ruchliwa się zrobiła, chodzi po domu, wszędzie zagląda, na spacerki też chętnie chodzi. Polubiła wylegiwanie się na werandzie, bo może wszystko obserwować. Byłam jeszcze dzisiaj u weta - tak profilaktycznie ;) , dostała jeszcze żelazo i leki. Teraz zjadła i śpi. Mam nadzieję, że wszystko będziew porządku. Instrukcje postępowania podane. Telefony do weterynarza na lodówce wiszą. :lol: Ale mam nadzieję, że nic się nie będzie działo. Choć przyznam, że troche się denerwuje. :roll: Dzisiaj będę miała zdjęcia Pigwuni, mam nadzieję, że zdążę je tu wstawić. Tylko jeszcze muszę znaleźć instrukcję, jak to zrobić;) Quote
kiwi Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 aniu mozesz wysla do mnie dominie@op.pl a ja wieczorem pokaze wszystkim poza tym ajk chcesz porobic troche zdjec pigwuni to ja ci moge pozyczyc aparat cyfrowy - co prawda ten ktorego nei wuzywam robi zdejcia 2 mpix,a le an forum wystarczy taka jakosc Quote
pixie Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 [quote name='kiwi']aniu mozesz wysla do mnie dominie@op.pl a ja wieczorem pokaze wszystkim poza tym ajk chcesz porobic troche zdjec pigwuni to ja ci moge pozyczyc aparat cyfrowy - co prawda ten ktorego nei wuzywam robi zdejcia 2 mpix,a le an forum wystarczy taka jakosc moze Pigwa tylko Ciebie z puszka kojarzy, a Age nie i bedzie jadla za dwoch i zrobi ci niespodzianke przytyje i humor sie poprawi odpoczywaj zasluzenie zagladamy tu codziennie Quote
AgaG Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 pixie napisał(a):moze Pigwa tylko Ciebie z puszka kojarzy, a Age nie i bedzie jadla za dwoch i zrobi ci niespodzianke przytyje i humor sie poprawi odpoczywaj zasluzenie zagladamy tu codziennie No co ty Pixie czy sądzisz, żeby Ania przetranportowywała Pigwunię do mnie na czas wyjazdu? ależ skąd. ania zostawia ja pod czulsa opieką swojej mamy, która bardzo pigwe kocha i zawsze tyle mi o niej opowiad, gdy to ona odbierze telefon. natomiast Ania będzie najpierw zbierac infrormacje z domu a potem mi je przesyłać :lol: :lol: :loveu: Quote
AgaG Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 Własnie dostałam sms a od Ani Cytuję na prośbę Ani :"Pigwunia czuje się coraz lepiej, wszystko ją interesuje, zaczeła sama jeść, dostaje cały czas leki, trochę jeszcze czasami kaszle, ale widac poprawę". HURRA !!!! jest lepiej!!!! to cud, który oczywiście wynika z miłości!!! Quote
Tweety Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 ja nie mogę, ale wieści :loveu: :loveu: :loveu: ślicznota rudziutka kochana, nareszcie lepiej i tak trzymaj, księżniczko :multi: Quote
minia82 Posted May 3, 2006 Posted May 3, 2006 Jak widac kochany domek i troskliwa opieka moga zdzialac cuda!!!hope ze bedize tylko juz lepeij i lepiej:loveu: Quote
Monia70 Posted May 3, 2006 Posted May 3, 2006 Tak długo czekałam na taka wiadomość :loveu: :loveu: :loveu: Pigwuniu, tak trzymaj slicznotko.Trzymaj choróbsko na wodzy i nie dopuszczaj do siebie :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: Quote
rk66 Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 To Ania sobie przynajmniej odetchnie i odpocznie. A po powrocie to dopiero będzie obopólna radość :loveu: Quote
.Ania. Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 Pigwunia czuje się naprawdę dobrze. :multi: Ja jestem przeszczęsliwa, że nasz kochany rudzielec wreszcie odżył . Jest bardzo wesoła, wszystkiego ciekawa, wszędzie jej pełno, po prostu nie ten sam pies :loveu: . Na poczatku tygodnia zaczęła samodzielnie jeść, a nawet dopomina się, że jest już głodna. Do renala dostaje troszkę rosołku i wtedy zjada z apetytem (dostaje przez ten rosołek jeszcze specjalny proszek na nerki ipakitine, żeby jej rosołek nie zaszkodził). Trochę jeszcze kaszle, ale mam nadzieję, że to jej szybko też przejdzie. Oczywiście cały czas się boję, że objawy mogą w każdej chwili wrócić, ale mam nadzieję, że Pigwunia będzie mogła jeszcze długo cieszyć się życiem. Ona teraz jest taka szczęśliwa, ogonkiem macha bez przerwy, a jak się ją zawoła, to aż podskakuje z radości. :loveu: Jest cudowna. Dzięki Kiwi - zdjęcia wyślę niestety dopiero jutro, bo pan fotograf zapomniał przegrać zdjec na płytkę...:mad: Aha, jak mi się uda zapisać na jutro to pojadę z Pigwunią do weta, żeby zrobił jej komplet badań Quote
AgaG Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 To to cudownie!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
rk66 Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 I takich właśnie wieści nam brakowało :loveu::loveu::loveu: Quote
.Ania. Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Kilka zdjęć Pigwuni. Mam nadzieję, że uda mi się samodzielnie wstawić. Zdjęcia są jeszcze z kwietnia, wtedy Pigwunia była jeszcze dosyć osłabiona. Ale następne najnowsze będą najprawdopodobnie podkoniec tygodnia :lol: Quote
kiwi Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Aniu, nie chce cie zasmucac ale sie nie udalo ;) musisz zdjecia wyskac na imageshack.us i tam zaladowac i masz juz gotowe do skopiowania na forum Quote
.Ania. Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Dzięki Kiwi, już zauważyłam, próbuję dalej, może dzisiaj skonczę :roll: Quote
.Ania. Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Zaraz będzie jeszczepróba wstawienia zdjęć. Mam nadzieję, że tym razem udana. :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.