Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agusiu! Jakie Ty masz wielkie serce dla piesków , tak bardzo je kochasz , chciałabyś uratować cały psi świat.My też tego chcemy a ja osobiście wierzę że , Pigwa z tego wyjdzie tylko jest jej ciężej bo jest już nie najmłodsza . Ma najlepszą opiekę jaką można by sobie wymarzyć i ona napewno o tym wie!! Robicie dla niej wszystko co tylko możliwe !!!
Z całych sił trzymam kciuki za sunieczkę i wiem że będzie dobrze tylko trzeba więcej czasu.

  • Replies 894
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ok. i ubłagaj ją aby zrobiła zdjęcia Norze z wybiegu C (czarna z biełym kołnuerzem i białymi skarptami). Borkowi z bud (najchudzy, duzy wilkowaty, otarty nos) i Selmie z C 10. To bardzo ważne. W poniedziałek jest koncert w teatrze Bagatela dla zwierzaków i tak sobie myslałam, że skoro tam bedę to bym plakaty porozdawała.... Te psy są takie biedne...Ja już nie dam rady dłużej byc na dogo az do jutra późnym wieczorem

Posted

Pigwa coś zjadła - chciała suchę mini beauty Myslę, że to dobry znak

Posted

"Pigwa coś zjadła - chciała suchę mini beauty Myslę, że to dobry znak"

Ufff :loveu:

AgaG wyślij mi proszę nr konta na PW - choć 20 zł wyskrobię dla Pigwusi - Mordeczki Kochanej :kiss_2: Poślę w poniedziałek.

Czy ona dostaje antybiotyk ? - na tą ropę.

Posted

Pigwa znacznie znacznie lepiej. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Elso była z nią na kontroli. Wielkie dzięki Elso:calus: :calus: :calus: Sunia żywo i wesoło wskoczyła do samochodu. Doktor kochany sam do mnie dzwonił, wypytywał i mówi, że jest lepiej. UFFF .....Chyba najgorsze mamy za sobą... Jescze mnie czeka udobruchanie rodziny, bo mi mówią, że lepiej dla nich by było gdyby mieli ogony i futra to bym wiecej czasu dla nich miała.. (to zdanie męża i mojej mamy) no i chyba coś w tym jest... muszę ich jakoś udobruchać. W niedzielę mnie do schroniska nie puszczą.... No ale Magda obiecała pomóc bo mam chętną osobę na małego bardzo starego psa (pani niemłoda wiec mówi, że chce staruszka) jestem z nią umówiona na poniedziałek rano. Tylko wybrac zwierzaka trzeba, bo ja akurat znam glównie duże psy, bo ich jest wiecej i im najrudniej znaleźć dom.

Posted

Aga , saszetki były tylko dwie , trzeba spróbować , w razie czego zamówię więcej , Kiwi je ma , jeśli nie bedzie mogła dostarczyć , ja podjadę ale późno. Kiwi zapłaciła za hotel karmelka więc u mnie jest 100 zł misiowe , pójdzie na Pigwę , Irma na pewno się zgodzi.

Posted

Sakończyła się aukcja allegro Pigwuni. Czy wystawiać od razu czy trochę poczekać, jak będziemy wiedzieli - jak operacja. I pewnie trzeba bęzie zmienic opis i tytuł.
czekam na decyzję.

Posted

Aga ty panikaro :) Przecież to normalne, że pies nie chce jeść po operacji. Tak działa narkoza przecież. Moja po sterylce nie żarła trzy dni i nie piła też długo. Na pewno wszystko bedzie ok, tylko nie szalej :)

Posted

Pigwunia jest niesamowita...nic wiecej nie da się powiedzieć. Ona jest już uratowana...w poniedziałek jedzie do swojego domu i nowej właścicielki- zgadnijcie?-to .Ania.( ona ją wyrwała ze schroniska i teraz kochana dziewczyna przygarnia Pigwunię).

Posted

Ale wy ciotki niedokładnie czytacie wątek Pigwy.. :lol: Przecież Ania się zdecydowała na tę adopcję już dawno i pisałam o tym. Ania bierze Pigwę do siebie rano w poniedziałek,nie mogła wczesniej z powodów od siebie niezależnych, ale cały czas ją odwiezała u mojej mamy, a dzwoni do mnie kilka razy dziennie, zeby zapytac o swoją rudą pigwusię.

Posted

Nie moge przestać myśleć jaka Pigwa jest mądra. Wyobraźcie sobie, że pies po ciężkiej operacji, bólu jaki przeżył ani razu nie okazała paniki, strachu- tylko takie niesamowite oczy, które mówią-wierzę ci. Samodzielnie wskoczyła do samochodu, przy wysiadani zeskoxczyła na wycieraczkę( wiedziała, że niżej do zeskoku), potruchtała do weterynarza, spokojnie grzecznie zniosła wyciskanie ropy z rany, po to by znów z merdającym ogonem wskoczyć do auta i grzecznie położyc sie na siedzeniu. Pod domem Mamy Agnieszki widać było jej ogromną radość że wraca do miejsca znanego, szybciutko między nogami poleciała do pokoju w którym miała legowisko.

Myślę, że ona jest własnie tym takim mądrym psem o którym od zawsze krążą legendy.

.Aniu. naprawdę ci zazdroszczę takiego psa...

Posted

"Myślę, że ona jest własnie tym takim mądrym psem o którym od zawsze krążą legendy."

Mnie się ona też taka wydaje - MĄDRA I KOCHANA SUNIA - przesyłam całusy dla brązowego nochalka :kiss_2: i życzę DUUUŻO radośći Pigwusi i jej nowej Pańci :multi:

Posted

nawet nie wiecie jak ja sie ciesze ze PIGWUSI UDALO SIE PRZETRWAC OPERACJE. Strasznie sie balam i trzymalam za nia. Bardzo, bardzo sie ciesze. Szkoda ze nie moge jej odwiedzic. Pigwusiu trzymaj sie, ciotka Dorothy tu za Ciebie rozance odmawiala przez kilka dni.... Dajcie jej ode mnie jakiegos smakolyka i poglaskajcie... kochana Pigwa...kochane dziewczyny!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...