Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam
Pod ten (i dwa inne) adresy polecono mi w azylu rozesłać moją prośbę, co niniejszym czynię.

Przekręt to mały piesek, bez sierści byłby niewiele większy od sporego kota.
Usposobienie - niewyraźne: strasznie długo namyśla się zanim obsika jakieś
miejsce, ale nie protestuje jeśli mu się tą zadumę przerywa. Obsikał już pół
Saskiej Kępy i pewnie dlatego trzy razy samodzielnie i z pełnym powodzeniem
wrócił pod drzwi - szukałem go oczywiście, ale przecież mógł być gdziekolwiek.
Jest na tyle sympatyczny, że wielu pytanych mieszkańców dobrze wiedziała kogo
szukam. Był pod drzwiami. Na smyczy chodzi całkiem z tym faktem pogodzony,
chociaż oczywiście woli bez.
Na zewnątrz zachowuje się grzecznie, tyle, że histeryk - spotykając innego psa
zachowuje dużą rezerwę - myślę, że boi się po prostu, bo wszystkie te psy to
jakieś takie duże... Bez smyczki, albo się obwąchują, albo Przekręt się
wycofuje; kiedy jest na smyczy trochę histeryzuje, bo przecież nie może uciec.
Przyspiesza w ok. 2s do setki, wzrostem sięga niewiele poniżej kolan (łepek), skuteczny
pułap w wyskoku ok. 1,50m (!).
Na wołanie reaguje tak sobie - najlepiej co jakiś krótki czas dawać mu
gwizdnięciem sygnał "tutaj jestem" - popatrzy, dalej robi co chce, ale jak
straci Cię z "optycznej" - sam szuka.
W domu zupełnie inny pies. Lubi się skradać cichcem po np. "zapomniane" paluszki
i przyłapany wcale nie wywiewa, tylko robi minę pt. "o co właściwie chodzi?".
Przylepa okrutny i nie wolno patrzeć mu w oczy, bo rozbraja natychmiast. Nie
wiadomo dlaczego bardzo lubi wpatrywać się ludziom w oczy, nawet przypadkowym
pasażerom autobusu - wcale go to nie peszy... Hobby - motoryzacja: uwielbia stać
w drzwiach autobusu, oprzeć przednie łapki na szybie i podziwiać nie wiadomo co.
Samochody też lubi, ale musi mieć możność patrzenia przez szybkę. Zabawki szybko
mu się nudzą - piłeczkę lub patyk przyniesie może dwa razy. Woli sam znaleźć
patyk i go przynieść, po czym idzie poszukać "lepszego".
W domu nie słychać go wcale, jakby go nie było. Do momentu kiedy założę kurtkę
(jest czujny), wezmę klucze (baczność!) i dotknę smyczki. Amok - jedyne wyjście natychmiast ewakuować go na zewnątrz. Radość, aż mu zazdroszczę.
Po spacerze leży anteną do góry i jest zachwycony. Czasem, kiedy dłuższy czas klepię klawiaturę zamiast jego brzuszek, wciska się chytrze pyskiem pod łokieć z wyrazem wielkiego wyrzutu na tej kochanej mordzie.
Bardzo lubi i spontanicznie reaguje na odwiedziny znajomych - pan domu.
Co ciekawe prawie nie pije, choć wodę ma stale dostępną. Je małą puszkę dziennie (plus ryż albo kasza) i czasem nawet zostawia.
Nie lubi chrupek, woli zjeść gazetę. ale nie ma niszczycielskich zapędów.
Lubi wpatrywać się w zapaloną żarówkę - jego sprawa.
Nie wiem dokładnie ile ma lat - u mnie mieszka chyba ze trzy. Ochipowany, właściciel namierzony, rozmowa była krótka i skończyła się tekstem "Spieprzaj pan z tym psem, do niczego nie jest mi potrzebny!". Nie rozmawiałem z panem więcej.
Jeśli uda się jakoś pomóc... Chociaż kilka dni, choć i tak nie wiedziałbym co
potem. Czas skończył się tydzień temu, już dzisiaj niedziela. Odzew niemal żaden.
Ani trochę nie chcę się nim rozstawać, a nic nie mogę poradzić.
Bardzo prosimy o pomoc i bardzo na nią liczymy.
Mój numer 600 200 624, e-mail: swinx@barmleczny.com o każdej porze.
Darek

  • Replies 117
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Anno, co to za pytanie? Oczywiście, że nie CHCĘ go oddać! Ja muszę naleźć mu serdeczny dom. Zmieniam miejsce zamieszkania i pracę, a i tak nie starczyłoby mi na hotel dla niego. Nowy gospodarz nawet słyszeć o psie nie chce - argument: "nie, bo nie".
Nie rozumiesz czego chcę dla niego - serca. Szlag mnie trafia, że musimy się rozstać i wszystko co mogę zrobić to znaleźć dla niego miejsce, gdzie zapomni szybciej niż ja. Szczerze i bardzo mocno życzę Ci, żebyś nigdy nie znalazła się w takiej sytuacji. Co innego jest pożegnać pieska, kiedy po prostu skończyło mu się życie, a zupełnie co innego jak teraz... Mam nadzieję, że tego nie doświadczysz. Zresztą zastanów się: czy w ogóle miałabyś okazję przeczytać mój wpis, gdyby sytuacja była cokolwiek lepsza?
Nie zadziałały rozlepione plakaty, wici rozesłane wśród przyjaciół, dalszych znajomych i rodziny, nawet na bazarku Pani sprzedająca czosnek wie i rozpytuje. Jak na razie nie pomogło przeczytanie internetu, z wizyt w dwóch schroniskach wróciłem wstrząśnięty - Przekręt nie miałby szans doczekać ranka. Jedynie Azyl Fundacji Pod Psim Aniołem rokuje jakąś nadzieję - przyjąć go nie mogli, ale obiecali szukać; atmosfera też jakaś ludzka. Gorzej, że nie mamy się gdzie podziać do czasu znalezienia domu, a klucze powinienem oddać tydzień temu.
Masz może jakiś pomysł?
Pozdrawiam,
Darek

Posted

Rozumiem, musisz sie z nim rozstac. Serdecznie współczuje. Wchodząc ze swoim psim problemem na dogomanię, pirewszy błąd jaki popełniłeś to tytuł wątku.Zaraz po tym, jak już ktoś wejdzie, to długi /przemiły zresztą/ elaborat. Tutaj ludzie nie mają czasu /w większości bo ja akurat czas mam/. Po pierwsze: koniecznie zmień tytuł - napisz prawdę bo Twoja sytuacja jest naprawdę trudna. Widac z tego co piszesz o psie jak bardzo go kochasz. Po drugie: napisz na PW prośbę o pomoc do np.Kostek /z Grochowa/ ewick73 /Okęcie chyba/ obraczus87/W-wa/ i innych dogomaniaków z W-wy. Koniecznie na początku trzeba wypunktowac krótko w czym rzecz, no i zdjęcia. Ludzie są wzrokowcami, dogomaniacy też. A czy musisz zmieniac pracę na taką z nieprzychylnym szefem? Może warto poszukac jeszcze innej? Nie wiem, poprostu głośno myślę. Poproś dogomaniaków a adresy gdzie można psiaka ogłaszac z tym, że to wszystko wymaga czasu którego nie masz.

Posted

Hej no tez wpadlam bo mnie tu Anna zawolala ale.. Anna ma racje - ten pierwszy post z lekka zawily i w sumie ciezko sie tam polapac o co tak naprawde chodzi.

Paragrafow mi brakuje, ja wzrokowiec jestem - musi byc jasno i wyraznie.

No ale czlowieka meczy to mu ciezko ktorko zwiezle i na temat pisac....

Zdjecie psiska wklej koniecznie.

Bede zagladac.

Posted

dokładnie tak :)

tytuł wątku - swin, w edycji zmień tytuł :)
coś w stylu że musisz oddać psa i szukasz mu domu na szybko na już
może zawrzyj tam też jaki to pies? mały, duży, ile ma lat?


pierwszy post - w edycji możesz pozmieniać
mi się bardzo podoba to, jak piszesz o swoim psie :) jest to coś innego, bardzo urocze...

ale przed tym wszystkim na górze napisz o co chodzi :)
że musisz go oddać i że prosisz o pomoc w szukaniu DOBREGO domu
i napisz coś o samym psiaku :)
2-3 zdania takich konkretów, żebyś potem uniknął pytań tych, co im się czytać nie chce wszystkiego :P

no i foty! wstaw tu lub podeślij mi na maila: mru.psiaki@gmail.com
pisz, jeśli masz pytania techniczne dot. forum

Posted

żebyś potem uniknął pytań tych, co im się czytać nie chce wszystkiego :P


Albo tym ktorzy maja 7604347568565611559 watkow w subskrypcjach i po prostu nie maja czasu czytac wszystkiegoa szukaja tylko konkretnych info zeby zobaczyc czy sami cos moga pomoc

- no ja niestety tu akurat nic zupelnie nie pomoge - tylko moge trzymac kciuki :(
Mru - widze Cie tutaj i spokojna jestem o to psie... ;)

Posted

Emigrantka napisał(a):
Albo tym ktorzy maja 7604347568565611559 watkow w subskrypcjach i po prostu nie maja czasu czytac wszystkiegoa szukaja tylko konkretnych info zeby zobaczyc czy sami cos moga pomoc


ojej ale ja nie mowiłam o nikim konkretnym... ja tez zeby pomoc musze miec wlasnie rzeczowe info
nie kazdy ma czas czytac to co napisał darek w 1 poście i łowić z tego informacje :(
ja to rozumiem, tez nie mam :)

napisałam do darka maila
czekamy teraz na odzew od niego :)

Posted

Zapisuję, bardzo pięknie piszesz o psie, ale to prawda, przydałoby się kilka konkretów na początku, dla leniwych i zmienić tytuł.
Zdjęcia koniecznie - jak będą to porobię banerki i poobrabiam w photoshopie, żbey były śliczne i przyciągały uwagę.
Bardzo mi przykro, że znalazłeś się w takiej sytuacji...
Jeszcze jedno pytanie...
Czy jesteś w stanie opłacić chociaż częściowo hotel na miesiąc (to jest około 300 złotych)?
Bo skoro trzeba działać JUŻ to trzeba też brać pod rozwagę umieszczenie go w hotelu tymczasowo, zanim się coś innego znajdzie...

Posted

Dzika_Figa napisał(a):

Jeszcze jedno pytanie...
Czy jesteś w stanie opłacić chociaż częściowo hotel na miesiąc (to jest około 300 złotych)?
Bo skoro trzeba działać JUŻ to trzeba też brać pod rozwagę umieszczenie go w hotelu tymczasowo, zanim się coś innego znajdzie...


Dobre myslenie Dzika_Figa.....

Darek, czy jestes w stanie pomoc finansoweo swojemu psiakowi?

Posted

Siekowa - piekny plakat.....


Piekny banerek Dzika Figa - niestety ja nie mam miejsca na wklejenie, mam juz 5 :(

Musimy czekac na odpowiedz Darka w sprawie finansow, bo znalezc mmiejsce i wyzebrac pieniadze w tej chwili jest niesamowicie ciezko....

Posted

Witam przemiłe Panie.
Żadne, kurde, ufff... Wczoraj było pięknie, tak pięknie...
Zostawiłem Pani Magdzie wyprawkę, pogłaskała go po łebku, jako, że ciekawski jest szybko samodzielnie spenetrował jej mieszkanie, ja odszedłem nie słysząc żadnego żałosnego wycia - nie zdążyłem o tym szczęściu w biedzie napisać do Was wszystkich - wysłałem optymistycznego mejla do Magdy Mru, ale i tak wszystko już wiecie. Fajnie.
Tylko, że nie wszystko.
Dzisiaj dostałem telefon, że nic nie jest O.K. Pies miauczy niemożliwie - tęskni. Noc i dzień - znam go jest wytrwały, ale nie nałem go tej strony zupełnie. Pani Magda, mimo całej swojej życzliwości, musi kiedyś spać - rozumiem ją. Chciała dobrze. Wracamy do punktu wyjścia, a nawet nie - już oddałem klucze... Asia, Ty skierowałaś konkretne pytanie: ile nocy mogę go przemycać, pytałaś o dwie - może dałbym radę jakoś namówić Magdę.
Informację o tym szaleństwie dostałem w trakcie rozmowy o pracę, więc nie wiem jak wypadła - ergo: nie mam forsy na hotel.
Plakatów i bannerków mogę robić ile każecie, jestem grafikiem, tylko, proszę, poradźcie coś.
Darek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...