asiuniap Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Pomóżcie, oddałam psa do adopcji. Właścicielka pisze: Witam Cię, mam dwie nie zbyt dobre wiadomosci; Lisa jest kochanycm psem, bardzo lubi sie piescic i pieknie sobie spi, ale tylko jak jest ktos w domu, w ciagu tygodnia 3 razy zoatala sama w domu na ok 1-2 godz. i w tym czasie 3razy zemolowala mieszkanie. Na poczatku skromniej, a wczoraj przeszla sama siebie, porozrywala nowa kanapę, nie wspomnę, że przegryzła smycz, porozwalała kubeł na smieci ( nie ten z odpatkami, ale z papierami), rozala miskę z wodą porozrzucała ciuchy po mieszkaniu ( mimo, że jest zamykana w dużym pokoju, to bez problemu wydostaje sie i smiga po calym mieszkaniu); nie wiem jak sobie z tym poradzic, bo nie moge zlapa jej na goracym uczynku???:( ale to nie jest moj najwiekszy problem, nie wiem dlaczego, od kilku dni wszystko mnie swedzi i robi mi sie pokrzywka, pije 3 x dziennie calcium, i nic nie pomaga, nie mam pojecia, czy moge byc uczolulona, przeciez przez 10 lat mialam psa , z ktorym spalam w łóżku??? Musze chyba poradzic sie jakiegos lekarza, czy to jest mozliwe?? Asia, nie dzwonie do Ciebie, bo nie wiem na czym stoje, bardzo sie boje, nie mam pojecia jak dzialac z Lisa, zeby sie nie zdarzaly takie historie, i najgorsze nie wiem co z tym swedzeniem. pozdrowienia ( jak masz jakis pomysl napisz) Czy macie jakieś pomysły jak nauczyć dorosłego psa niedemolowania domu. Boszzz, boję się, że Asia będzie zmuszona oddać sunię i wtedy co, do końca życia w schronisku??? Lisa ma ok. 1,5 roku. Quote
Tośka_m Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Może spróbować przyzwyczaić suczkę do zostawania w klatce? Biorąc pod uwagę ogrom szkód przez nią czynionych i krótki czas pozostawania w domu klatka jest według mnie najlepszym rozwiązaniem. Quote
Nor(a) Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Tośka_m napisał(a):Może spróbować przyzwyczaić suczkę do zostawania w klatce? Biorąc pod uwagę ogrom szkód przez nią czynionych i krótki czas pozostawania w domu klatka jest według mnie najlepszym rozwiązaniem. popieram ;) ..(i to mimo tego, że mojemu psu ..10 miesięcznemu gordonowi udało się ostatnio z takowej wyjsc :diabloti: ..zdemolować mieszkanie..i rozciąć sobie łapę :oops: . W domu została tylko na godzinę). Quote
asiuniap Posted February 28, 2006 Author Posted February 28, 2006 Proszę napiszcie coś więcej o tej klatce albo jakiś link? Jak to wygląda, ile mniej więcej kosztuje i jaka jest, że tak powiem "idea" trzymania psa w takiej klatce. Czy to już do końca życia czy tylko do czasu przystosowania psa? Quote
Vectra Posted February 28, 2006 Posted February 28, 2006 tu masz ładnie napisane http://www.psycholog.zoologia.pl/kennelklatka.htm Quote
Tośka_m Posted February 28, 2006 Posted February 28, 2006 Tutaj także jest coś o klatce http://aquilonis.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?592429 Quote
coztego Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 http://psy.kankan.pl/ tu też znajdziesz klatki i kilka słów o nich. Jeśli sunia jest zamykana i się wydostaje z pokoju to znaczy, że jest źle zamknięta... :roll: Bardziej, niż te demolki, niepokoi mnie to uczulenie... :shake: Quote
Vectra Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 alergia ostatnio to bardzo popularna wymówka :angryy: :angryy: i jak czytam o niej to zaczyna mnie swędzić :mad: :mad: Quote
Nor(a) Posted March 2, 2006 Posted March 2, 2006 coztego napisał(a):Jeśli sunia jest zamykana i się wydostaje z pokoju to znaczy, że jest źle zamknięta... :roll: wydostała się ..górą..a właściwie to rozłożyła sobie ta klatkę :roll: (drzwiczki pozostaly zamknięte) :roll: . Napierała ciałem chyba na wszystkie ścianki az się poluzowały klamry które mocują gorę z bocznymi ściankami. :roll: Quote
coztego Posted March 2, 2006 Posted March 2, 2006 [quote name='Nor(a)']wydostała się ..górą..a właściwie to rozłożyła sobie ta klatkę :roll: (drzwiczki pozostaly zamknięte) :roll: . Napierała ciałem chyba na wszystkie ścianki az się poluzowały klamry które mocują gorę z bocznymi ściankami. :roll: Ja nie pisałam o Twojej suni, która się wydostała z klatki, tylko o tej suni asiunip, która jest zamykana w dużym pokoju i wyłazi na mieszkanie... :cool1: Quote
Nor(a) Posted March 2, 2006 Posted March 2, 2006 [quote name='coztego']Ja nie pisałam o Twojej suni, która się wydostała z klatki, tylko o tej suni asiunip, która jest zamykana w dużym pokoju i wyłazi na mieszkanie... :cool1: tak to jest jak sie pracuje do 1.00 ;) (nie doczytałam tego "z pokoju") Quote
LALUNA Posted March 2, 2006 Posted March 2, 2006 Asiu mam nadzieje że ta Pani nie chce sie dyplomatycznie wycofać. Jezeli chce dalej te sunię to musi zrozumieć że pies po przejściach musi mieć czas na przystosowanie sie do nowych warunków. Dla niej pozostawienie jej samej w obcym miejscu ( ona dopiero musi się w pełni przyzwyczaic do nowego) jest równoznaczne że jej nowy właściciel moze nie wrócic. Stad tez takie zachowanie. Piesz szybciej przyzwyczaja sie do człowieka niz do miejsca. Wobec czego Pani musi byc wyrozumiała i włozyć trochę wysiłku w socjalizacje i uczenie suni nowych zachowań. Srodkiem doraźnym jest zostawianie jej w klatce lub w łazience ( to najlpsze pomieszczenie do zabezpieczenia przed wandalizmem). No i musi jej zostawic cos co ja zajmie przez te 1-2 godziny. Czyli najlepiej duża kość z miesem. No i przed zostawieniem niech ja trochę wymeczy spacerkiem. Niej ją zostawia czesciej na 10 minut czy półgodziny wychodząc na chwilkę na klatke schodowa. A potem niech ja ignoruje przy wejsciu, tak aby wejscie nie wiazało sie z niczym nadzwyczajnym. No moze czas na szkolenie suni. A jak sunia bedzie grzeczna to i swedzenie zniknie;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.