Jump to content
Dogomania

Maltretowany/chory mix bernardyna z podhalanem - RATUNKU!


Recommended Posts

Posted

Zostałam poproszona o pomoc dla psa.

Mix bernardyna i podhalana, 5 lat, samiec. Okolice Olsztyna. Pani tam bywa od lat i zna psa. Pies mieszka w kojcu, całe życie miał "jako takie". Bardzo sympatyczny - choć nieufny do obcych to entuzjastycznie i radośnie witający znajomych.
Problem w tym, że pani dostała informacje, że z psem jest źle, nie wiadomo jak bardzo - przecież oni go ani do weta nie wezmą ani nic nie powiedzą... Najprawdopodobniej maltretowany, a może i/lub na coś chory. Pies przestał witać znajomych, leży, jest apatyczny. Gaśnie ? Nigdy nie był szczególnie dobrze traktowany ale teraz kobieta nie widzi jakiejkolwiek innej opcji jak go stamtąd zabrać. Jest zdeterminowana - ten wtorek ma wolny, chce tam pojechać, zabrać psa ( jak uważa nie będzie problemu, bo po pierwsze "się zepsuł", po drugie nigdy nie był im szczególnie bliski - ot stały lokator kojca...) i ... no właśnie, i co dalej?
Plus jest taki, że kobieta jest weterynarzem. Zbadanie, zdiagnozowanie i leczenie bierze na siebie. Jeśli pies będzie w bardzo złym stanie może zorganizować mu kilka dni w którejś z całodobowych lecznic.

Pani bardzo na tym psie zależy, szuka dla niego ratunku, szansy na lepsze życie. Może go przywieźć i leczyć, ale psisko musi mieć gdzie mieszkać. Proszę pomóżcie znaleźć miejsce dla miśka.
DT? płatny DT? Hotel?

Proszę, nie zostawmy tego biedaka bez pomocy... :-(

Posted

Niestety nie ma zdjęć. Napisałam tyle ile na razie sama wiem.

Kobieta jest w Wawie, jak sama zobaczy psa we wtorek to dopiero będzie można określić co temu biedakowi jest.
Koszmarna sytuacja, a psa szkoda...

Posted

szarotka, jeśli możesz dać go na forum podhalanów, będę wdzięczna.

Zdjęcie mam obiecane w nocy w niedzielę, bo na dodatek kobieta jest poza domem a tylko jakąś jedną fotkę tam ma (sprzed kilku lat, ale dorosłego psa)

Posted

Szarotka umieściła wątek na naszym forum OP, jednak zbyt wiele nie możemy pomóc nie widząc psa :roll: Na forum OP nikt nie będzie szukał bernardyna...
Co to znaczy, że są zdjęcia z przed kilku lat???

Posted

mc_mother napisał(a):
Szarotka umieściła wątek na naszym forum OP, jednak zbyt wiele nie możemy pomóc nie widząc psa :roll: Na forum OP nikt nie będzie szukał bernardyna...
Co to znaczy, że są zdjęcia z przed kilku lat???

Na razie i tak raczej nie szukamy ds, więc wygląd nie ma takiego znaczenia. Chodzi o jakiekolwiek miejsce, gdzie by można umieścić dużego psa po przejściach (ale nie wykazującego agresji).
Kobieta jeździ w tamte okolice, ma tam jakąś dalszą rodzinę. Stąd zna psa od małego, a zdjęcie ma sprzed jakiś 3 lat.
Kontakt do mnie dostała od naszego wspólnego znajomego, który po prostu wie, że zajmuję się psami w potrzebie.

Posted

Dziewczyny i co z fotkami psiaka?
wstrzymuję się z wstawieniem do allegro ostatniej strony...chciałabym umieścić i chłopaka na zbiorczym...i szczerze mówiąc niewiele mnie rusza jak wygląda-bardziej bernardynowaty, czy bardziej inny...czekam tylko na fotki

A z samym psiakiem?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...