Romka Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 i zamawia budę.A także czeka na informację co o kotach sądzi nasz Odynek!Wtedy nawet ogrodzenie nie będzie problemem! Quote
*Gajowa* Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Czy Odyn będzie miał wstęp do domu czy tylko podwórko i buda ? Quote
mamanabank Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Pani w tej chwili ma w domu suczkę ON i małego kota i mieszka z nimi w mieszkaniu, mamy nadzieję, że i Odyn będzie miał wstęp do domu. Romka wie więcej na ten temat. Quote
Romka Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Pani mieszka w mieszkaniu z 5-miesięczną kotką i suczką owczarka niemieckiego.Jeśli Odynek bedzie grzecznie się sprawował to moze zamieszkac w tym mieszkaniu zanim pani zbuduje ogrodzenie!Mam zdjęcie wkleję wieczorem! Quote
bahlsa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Romka, przesłałam Ci do wiadomości maila. Pani pytała o Odyna (okolice Krosna - daaleekoo), poprosiłam Panią o kontakt mailowy (Pani chciała, żeby do niej zadzwonić). Jeżeli nie Odyn, to może dasz na Panią namiary do kogoś z tamtych okolic? Quote
Romka Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Jeszcze nic nie mam ale zaraz sprawdzę!A jutro sprawdzamy Odyna na kocurki! Quote
bahlsa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Wydaje mi się, że powinien być ok do kotów, w końcu to taki olbrzymi misiek, który obrywa od innych. Odyn..chociaż Ty...idź już do domu! :painting: (zaczynam powoli wątpić w skuteczność ogłoszeń :niewiem:) Quote
Romka Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 No co Ty!To czas przedświąteczny zawsze tak jest!W tygodniu po Nowym Roku były 4 adopcje!Cztery w ciągu tygodnia! Quote
bahlsa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Romka :) oby ten dobry tydzień powtarzał się przynajmniej 2 x w miesiącu :thumbs: To idę dalej kleić ogłoszenia Kruczka, Reksa i Zadry :) Quote
mamanabank Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 bahlsa napisał(a):Wydaje mi się, że powinien być ok do kotów, w końcu to taki olbrzymi misiek, który obrywa od innych. Odyn..chociaż Ty...idź już do domu! :painting: (zaczynam powoli wątpić w skuteczność ogłoszeń :niewiem:) Ogłoszenia są jedyną szansą dla naszych psiaków, nie myśl tak, wiele ludzi zagląda do internetu. Quote
anawa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Pewnie, będzie dobrze. Jeszcze tak się nie zdarzyło, żeby dla ON-ka nie mozna było znaleźć domku....... Quote
Romka Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Dla Kruczka zrób ogłoszenia i zaczaruj!On jest juz staruszkiem musi szybko znależć dom! Quote
kajkoowa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 A gdyby Nasze psiaki nie były w ogóle na dogo to wtedy byłaby tragedia! Quote
Romka Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Dziewczyny mam dla Was smutna wiadomość!Potwierdziły się informacje z pierwszych stron naszego watku:Odyn wczoraj miał atak padaczkowy.Dostał juz leki ale kiedy przyszłyśmy do schroniska leżał bezwładnie i nie reagował.Podniósł potem lekko głowę ale wierzcie mi wyglądał bardzo żle.Pani doktor powiedziałą,ze jesli napady nie będa często to jakość zycia Odynka będzie dobra a jęsli będą często to będzie miał smutne życie.NIe wiemy co wywołało atak:moze pogoda a moze przestały działać leki przeciwpadaczkowe jeśli był leczony.Odynek lezy teraz w boksie gdzie ostatnio była Lena i ma spokój ,który jest mu teraz bardzo potrzebny.Mamanabank zrobiła zdjęcia Odynkowi.Po przyjeżdzie z hoteliku z BALBINĄ pewnie wrzuci na watek.Trzymajmy kciuki za Odynka.Pani ,która miałą adoptowac Odynka juz powiadomiona czekamy na jej decyzję! Quote
kajkoowa Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 O kurczę, a nie chciałam, żeby ta wiadomość się potwierdziła! Czyli jednak właścicielka pozbyła się Odyna, biedaczek :( Czekamy na decyzję, Odynek to wartościowy pies! Quote
Paula03 Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Dobrze, że przyszła właścicielka dowiedziała się teraz! Biedny Odynek... Quote
anawa Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 O rany!!! To niedobrze, bardzo niedobrze. Ale pocieszający jest fakt, że to dopiero pierwszy atak od początku pobytu Odyna w schronisku a to znaczy, że te ataki nie są częste. Raz na kilka miesięcy - to można przeżyć. Niebezpiecznie będzie, jeśli częstotliwość zwiększy się do kilku w tygodniu. Mój kot zaczął od ataków raz na miesiąc. Po dłuższym czasie, nagle ataki zaczęły wystepować co 4 godziny. Wtedy trzeba było rozpocząć podawanie relanium i do dziś co 12 godzin podaję mu małą dawkę (0.5mg). Teraz ma ataki mniej więcej raz na półtora-dwa miesiące. Quote
*Gajowa* Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Biedny Odyn! Mam nadzieję, że potencjalna Pani nie wystraszy się jego choroby. Quote
mamanabank Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 O ile Odyn dożyje dnia adopcji. Wyglądał naprawdę źle... Zdjęć niestety nie mam, zostały przez przypadek skasowane, ale dziewczyny będą dzisiaj w schronisku zrobią kolejne i mam nadzieję, ze Odyn nie będzie na nich tylko leżał nieprzytomny... Quote
Romka Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Jadę do schroniska zobaczę co z Odynkiem!Zaraz napiszę jak wrócę! Quote
mamanabank Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Romka do mnie zadzwoniła. Odyn nie żyje. Quote
Paula03 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Biedactwo, a przecież miał mieć domek... :bigcry: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.