Marysia_i_gończy Posted February 28, 2006 Author Posted February 28, 2006 Sabina1 napisał(a):Byłoby wspaniale, tyle, ze po romantycznych zdjęciach na plaży, nastapił ciąg dalszy i wystraszyłam się. Spokojnie, to był dopiero dzień pierwszy :evil_lol: Sabina1 napisał(a):Agility, czyli trzeba biegac do upadłego, pokazac psu jak sie skacze , wejśc do tunelu, jeszcze sie naklikac, a ja myslałam, ze to spacery, ognisko, sielanka.......... Nie było tak źle, w końcu to początki, maks dwie przeszkody na raz :lol: I to chyba ja nabiegałam się najbardziej usiłując zdążyć dobiec do końca tunelu zanim mój pies z niego wyjdzie (nie udało mi się ani razu :D) Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Marysia_i_gończy Posted February 28, 2006 Author Posted February 28, 2006 Klaudia napisał(a):Witam:smile: [...] Jestem zaskoczona widząc tutaj nasze fotki:crazyeye: dziękuję Marysi, bo to zdaje się ona, nas niepostrzeżenie uwieczniła:jumpie: Witaj Klaudio! :bigok: Dobrze, że się ujawniłaś :) Fotki są, w końcu dzielnie z nami ćwiczyliście - Hania też Cię złapała, poszukaj nieco wcześniej. Szkoda, że nie byliście z nami na spacerkach, byłoby fot więcej... Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Marysia_i_gończy Posted February 28, 2006 Author Posted February 28, 2006 goranik napisał(a):bardzo wszystkim dziekujemy za uczestnictwo! Ciesze sie ze Wam sie u mnie podobało:multi: Piekne zdjecia! Mojego tylka wystajacego z tunelu nie skomentuje:mad: :p Czekam na wiecej relacji zdjeciowych:-) Pozdrawiamy Magda!! :sweetCyb: DZIĘ-KU-JE-MY! :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: Zdjęć jeszcze trochę będzie, ale już nie z treningu... Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Marysia_i_gończy Posted February 28, 2006 Author Posted February 28, 2006 Uwaga! Uwaga! Relacji cd. Skoro już byliśmy świetnie wyszkoleni ;) czas przyszedł na odpoczynek, o ile te wielogodzinne spacery po plaży, zaczynane o 7 rano :crazyeye: nazwać można odpoczynkiem :lol: Przyznać muszę, że patrzenie na tę grupę psów spacerującą razem - stado ogarów, kilka gończych - miód dla oczu :loveu: :loveu: :loveu: No tak, ale żeby znaleźć się na plaży, trzeba do niej dojść.... Jaśmin: nooo, idziecie? Irga: nooo, idziecie? Art z Gawrą: oj, pospieszcie się, bo pójdziemy sami! A ogarza dzieciarnia i tak się młóci zamiast iść :lol: CDN. Quote
Hania Posted February 28, 2006 Posted February 28, 2006 Irga i Iwa nie mogły iśc spokojnie: i z Jeżyną: Chwila spokoju: Quote
Marysia_i_gończy Posted February 28, 2006 Author Posted February 28, 2006 I nareszcie! Hura! Wieeeeeelka, pusta plaża! Ile miejsca! Przestrzeni! I woda! I kra! I śnieg! I wydmy! WOW! WOW! WOW! Biegnijmy! Biegnijmy!!! Gońmy się! Jest tyle miejsca, że każdy może biec w swoją stronę! Ooo, a jakie tu zapachy ciekawe... CDN. Quote
KUMPELka Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 Poprostu uczta dla oka :multi: :crazyeye: Piękne zdjęcia :placz: Quote
Aneek Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 Co tam masz fajnego ??? Złap mnie, jeśli potrafisz... :) Mamo!!! On mnie zaczepia!!! Quote
Sabina1 Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 To był taki wspaniały pomysł z tym wyjazdem. Psy przeszczęśliwe, ciągle w galopie, aż chciałoby się poszaleć razem z nimi (może też jako ogar :lol: ). Takie wolne i piękne. Jestem zachwycona. Jak Wy świetnie rozumiecie te psy i wiecie czego im potrzeba. Wczuwam się w atmosferę i też jestem szczęśliwa, że udał się taki cudowny "wypad" . Nigdy nie byłam na ośnieżonej plaży, wydmach, nie widziałam groźnego morza w pełni zimy. Oglądam te fotki z zapartym tchem , one tchną taką radością, szaleństwem, swobodą . Cieszę się razem z Wami i z całą szaloną sforą.:multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Sabina1 Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 Do widoków najpiękniejszych na świecie, jakimi są: kobieta w tańcu, okręt pod żaglami, koń w galopie....stanowczo dodałabym widok tych pędzących jak wiatr i baraszkujących gończaków na nieograniczonej śnieżnej przestrzeni. Quote
Hania Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 Jednak duże morze nie zawsze bywa miłe dla małych piesków: Quote
Marysia_i_gończy Posted March 1, 2006 Author Posted March 1, 2006 Szczególnie jak ktoś skacze po krach i ma ochotę zabawiać się w morsa... Quote
Marysia_i_gończy Posted March 1, 2006 Author Posted March 1, 2006 Kiedy kra zapadła się pod szalonym Artem, przeżyliśmy chwile grozy... czy wypłynie? nurknął pod wodą - czy kra się nad nim nie zamknie? :nerwy: :nerwy: :nerwy: Quote
Marysia_i_gończy Posted March 1, 2006 Author Posted March 1, 2006 Na szczęście! Art szalonym susem wydostał się z wody! otrzepał i tylko lód na jego sierści świadczył o tej chwili grozy.... Quote
KUMPELka Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 [quote name='Marysia_i_gończy']Szczególnie jak ktoś skacze po krach i ma ochotę zabawiać się w morsa... Biedny psiurek :shake: Ale tak to już jest: my-ludzie (Sabina) chcemy być ogarami :cool3: :eviltong: a niektóre psiaki - morsami :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.