Jump to content
Dogomania

Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)


Recommended Posts

Posted

li1 napisał(a):
Najpierw mu ucinasz jajka a potem wymagasz, by sprawil sobie narzeczona:roll:


dziewczyne można mieć dla samej przyjemności obcowania z nią:loveu: prowadzenia ciekawych rozwijających dialogów;) wspólnych spacerów w świetle księżyca :loveu:wspólnych kolacji:multi: i śniadań.......:evil_lol:
a nie żeby od razu dzieci płodzić ciotka!!!!:lol:

  • Replies 705
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

li1 napisał(a):
A miedzy ta ciepla wieczorowa micha i sniadaniem u Jamora, to co ma Gucio robic z dziewczyna:roll:

Oglądać kolekcję znaczków lub słuchać płyt ? :p

Posted

A moze jak ten facet z pingwinem:

Patrol policyjny widzi faceta idacego w miescie z pingwinem. Podchodza do niego i mowia: z tym pingwinem to musi pan do ZOO.
Facet podziekowal za rade. Nastepnego dnia policjanci znowu widza faceta idacego z pingwinem. Troche zniecierpliwieni mowia do faceta: przeciez mowilismy, ze z tym pingwinem to trzeba do ZOO. Facet: w ZOO bylismy wczoraj, dzisiaj idziemy do kina.

Posted

li1-dobre :)
a zresztą co my się tak głowimy nad wolnym czasem Gutka - toż ma jamora- jestem pewna , że atrakcji mu dostarcza niebywałych:evil_lol::multi::lol:

Posted

nie wiem czemu ciagle na watkach takie dowcipy opowiadają. gucio lubi dziewczyny, bynajmniej Tole. Nie dupcenie tylko gonitwy. co do jego zachowan - nie kocha mnie. zawsze jak wchodze to on nie zdecydowany, czy schowac sie w budzie czy za budą. wie ze jak przy nim kucne za budą to dopne smycz. skoro smycz to łazenie za jamorem, czyli ide bo musze. gucio sam sobie doskonale radzi natomiast z wybiegiem. startuje na teren, gania sie to z tolą, pks-em lub wyłupkiem. nie lubi tuptusia. nie biją sie , ale zawsze jest tak :\
tuptus - " te , mały wiesz co ? "
gucio - " co ?"
tuptus - " Ty wiesz co !!!" i pokazuje mu piąche. tuptus jest połowe mniejszy od gucia ale odzywa sie w taki sposób ze na kazdym robi to wrazenie.

  • 2 weeks later...
Posted

Iza!!!,bardzo dziękuję.Zaglądam ciągle,tylko,że nic się nie dzieje.Guciowi dobrze u Jamora,to wszyscy się cieszymy.Dobrze byłoby,gdyby mógł już mieć domek stały.Może zacząć ogłaszać? może miałby szczęście i ktoś się zakocha?Przecież gdyby trafił do dobrego,odpowiedzialnego domu,który poświęcałby mu całą uwagę. . . . . . . .?

Posted

Asiaczek,chyba jeszcze nie,skoro nikt nic nie pisze.Tylko z drugiej strony,jakby miał ogłoszenia,np.ładne Allegro,to może ktoś zakochałby się. . . . .Gucio już taki będzie do końca.Ja wiem jaka jest jego siostra.Ona mnie kocha i aż się trzęsie jak mnie widzi.Piszczy podsuwa się,liże po ręku,ale np.na ręce,albo pogłaskać,ooooo,co to to nie.Jest u mnie 1,5 roku,ale cały czas się boi.Tak do końca nie ufa.Myślę,że już tak zostanie,ale żyje sobie bezpieczna i szczęśliwa.Dla Gucia potrzebny jest ktoś taki jak ja :eviltong:/nieskromnie powiem/.Kto wie,może jeszcze nie wiemy,ale jest taki ktoś??????

Gucinku,chłopaku,za kilka dni przyjedzie do Ciebie Ozzy,już siedzi na walizkach.Masz za zadanie wytłumaczyć mu,że u Jamora jest fajnie.On ma 5 lat i na pewno będzie tęsknił,ale dostał szansę i myślę,że domek szybko po niego przyjedzie,bo to fajny chłopak.Bardzo miły,przyjacielski do wszystkich.Odda serce za pieszczotki.U mnie jest mu dobrze,ale musi na uwięzi stać,bo nie lubi Misia i jak tylko uwolni się z łańcucha,jest awantura.Chociaż,gdyby nie Misio,gdyby go nie zaczepiał,ozzy omija go z daleka.Jednak bywa tak,że i jeden i drugi jednocześnie ściągają paski z szyji i przeważnie jest to w nocy.Potem muszę leczyć rany.
Jamor,na początku może uważaj z puszczaniem go luzem z innymi psami.Zresztą po co ja to piszę,wiesz lepiej ode mnie.Piszę,sama nie wiem po co,ale chyba trochę mi go żal i muszę to przeżyć jakoś.Na stresa,dla mnie najlepsze jest gadanie. . . .wybaczcie :oops:

Posted

Pipi napisał(a):
Asiaczek,chyba jeszcze nie,skoro nikt nic nie pisze.Tylko z drugiej strony,jakby miał ogłoszenia,np.ładne Allegro,to może ktoś zakochałby się. . . . .Gucio już taki będzie do końca.Ja wiem jaka jest jego siostra.Ona mnie kocha i aż się trzęsie jak mnie widzi.Piszczy podsuwa się,liże po ręku,ale np.na ręce,albo pogłaskać,ooooo,co to to nie.Jest u mnie 1,5 roku,ale cały czas się boi.Tak do końca nie ufa.Myślę,że już tak zostanie,ale żyje sobie bezpieczna i szczęśliwa.Dla Gucia potrzebny jest ktoś taki jak ja :eviltong:/nieskromnie powiem/.Kto wie,może jeszcze nie wiemy,ale jest taki ktoś??????

Gucinku,chłopaku,za kilka dni przyjedzie do Ciebie Ozzy,już siedzi na walizkach.Masz za zadanie wytłumaczyć mu,że u Jamora jest fajnie.On ma 5 lat i na pewno będzie tęsknił,ale dostał szansę i myślę,że domek szybko po niego przyjedzie,bo to fajny chłopak.Bardzo miły,przyjacielski do wszystkich.Odda serce za pieszczotki.U mnie jest mu dobrze,ale musi na uwięzi stać,bo nie lubi Misia i jak tylko uwolni się z łańcucha,jest awantura.Chociaż,gdyby nie Misio,gdyby go nie zaczepiał,ozzy omija go z daleka.Jednak bywa tak,że i jeden i drugi jednocześnie ściągają paski z szyji i przeważnie jest to w nocy.Potem muszę leczyć rany.
Jamor,na początku może uważaj z puszczaniem go luzem z innymi psami.Zresztą po co ja to piszę,wiesz lepiej ode mnie.Piszę,sama nie wiem po co,ale chyba trochę mi go żal i muszę to przeżyć jakoś.Na stresa,dla mnie najlepsze jest gadanie. . . .wybaczcie :oops:

Twoją inf.wydrukowałem guciowi i zawiesiłem mu na budzie.

Posted

a na serio....
jamor obserwuj czy się chłopaki poznają co?
wszak mieszkali kilka miesięcy razem w jednym obejściu, jestem ciekawa reakcji Gucia :) czy bystrzak jest......

Posted

Ciotki,przez swoje górskie podróże zawaliłam wiele rzeczy,wszedzie mam opóxnienienia,na watku Gucia też..Wakacje sie skonczyły i cięzko powrócic do rzeczywistości..
W sobotę spróbuję dowiedziec sie czegoś więcej o Guciu...Zobaczymy,czy sie ucieszy na widok Ozziego

  • 2 weeks later...
Posted

Kopia postu o podrózy Ozzika do Jamora

Tak,wszystko w porządku...Przejechałam 500 km ...bardzo się zdziwiłam,bo Ozzik nic nie zrobił w samochodzie...Gucio np nasikał,ale to się nie liczy bo byl po narkozie,reszta wożonych psów regularnie,mniej lub bardzie orzygiwała mój samochód Przygotowana byłam psychicznie i logistycznie na rzyganie,a Ozzik nic...spał sobie,czasem otworzył oczy,popatrzył...na postoju posilił się razem ze mną bułką z serem...Zero przygód,wszystko w normie..Aż zawiedzona byłam,żadnego rzygania
U Jamora trochę sie przestraszył szczekania psów,ale wszystko poszło gładko...Ozik został zadowolony w boksie..
Jamor był podejrzliwy, bo poprzednio przyjechał Gucio i była niezła jazda bo uciekł...teraz też nieźle się wykazuje..Chyba dlatego Jamor zapytał: jaki jest problem z Ozim? Na to ja dumnie: Żaden Bardzo byłam zadowolona,że zadnego problemu z Ozzim nie ma..
Przez głupotę własną nie wzięłam aparatu, bo byłby słodkie zdjecia z transportu
O wrażeniech z hotelu u Jamora napiszę jutro ( no nie jestem pewna-zależy od wyniku wyborów...),w ostateczności pojutrze...
Pipi żegnała Ozzika ze łzami w oczach i wcale Jej się nie dziwię, mieszkał u niej 5 lat...Zresztą dodatkowo po Lidlem gdzie się spotkalysmy,rezyduje piesek i sunia..bezdomne...
potem jeszcze jednego pieska widziałam biegnacego w stronę Lidla..potem na stacji benzynowej nakarmiłam jednego...
Echhh...to się chyba nigdy nie skończy..
I ŻEBY NIE BYŁO SMUTNO-OZZIK BEZPIECZNY...
Jamor
wczoraj podrapał mnie po boczkach jak próbowałem go wziosc na rece podczas wprowadzania na teren, dzis sam mi na rece wskoczył i wdrapał sie na barki. tyle psów na wybiegu,łoj łoj. kilka dni i bedzie z nimi zapierniczał. na razie wszystko obserwuje. widziałem w jego oczach zainteresowanie bojką , wiec zaprosiłem ja do niego do boksu. ona go wprowadzi, wieczorem zapoznam go z tolą. z guciem nie bede go konfrontował bo ten naopowiada mu głupot np . " ludzie to takie dzikie bestie ktore zjadają psy. jamor jest jednym z nich, nibby głaszcze i karmi ale ciagle zmusza mnie go chodzenia na smyczy, pewnie po to aby mnie do ubojni zaprowadzic ............"
Nie wiem co kombinujecie i dlaczego ozzy do mnie trafił. zwyczjanie to na dogo robia tak ,że jak pies problemowy to najlepiej do jamora, a tu prosze, ozzy, spoko gosc, kultura, ani nie przeklina, nie pierdzi, nie ubliza nikomu....


Poczucie humoru Jamora:mad::mad::mad::mad:
ozzy ma depresje. nic nie je, ma gorączke, siedzi w kącie, drży i leje pod siebie. zabrałem wszelkie sznurki z okolicy bo
boje sie ze sie powiesi


Odpowiedź Jamora do przerażonych opiekunów,którzy widocznie nie maja poczucia humoru
:):)
hi hi hi, cze tu ozzi.jamor jaja sobie robi. u mnie jest ok. juz sie zadomowiłem. pochwaliłem sie nawet jamorowi moimi zdolnosciami. potrafie w 2 sek, dostac sie do sasiedniego boksu, sianki mają tylko 180 cm wiec coto dla mnie. widziałem mine jamora w chwili jak wskoczyłem do boksu lando.jamor mało nie narobił w nachy ze strachu i z paniką w oczach rzucił sie do mnie na ratunek. nie wiem po co bo i tak miałm zamiar skoczyc do nastepnego. mam nowe zdjecia w albumie


Posted

Ozzika mozemy już ogłaszać..
link do albumu http://jamor.fotosik.pl/albumy/768459.html

Jamor prosił,zeby na pierwszy rzut nie podawać kontaktu do Niego.Pierwszą selekcje musimy przeprowadzić My. Nr do jamora bedziemy podawac poważnym oferentom,wtedy Jamor sam wypyta i da wskazówki odnosnie postepowania z psem.Trudno się dziwić jamorowi,bo przy takiej ilości psów,musiałby zmienić zawód na telefonistę :)
Ciotki czy jest jakas chetna na odbieranie telefonów??

Najnowsze wieści od Jamora
uwaga - w dniach 27.06-06.07 nie przewiduje sie zadnych ruchów ewidencyjnych w hotelu. urlop. te dni wyłacznie dla rodziny bo sie mnie wyrzekną. Psami bedzie opiekował sie kol. Marcin 601767314.Marcin jest pracowity i odpowiedzialny facet, jest nauczycielem w szkole podstawowej, jutro sprawdzamy czy Bronek go zaakceptuje, reszta bezproblemu.

I jeszcze jedno-Gucio..
Gucio to jest ewenement...Jego zachwanie porawiło sie trochę,daje sobie założyć smycz,ale jeszcze się spina jaqk jamor Mu zakłada.Nadal się boi..ale np poradziły sobie z Nim wetki,które wyprowadzały Go na spacer po kastracji.Nie obyło się bez szorowania asfaltu,ale chodził.Jamor mówił,ze gucio ma jedną dobrą cechę..nawet jak się bardzo boi,to chętnie coś zje..jest łakomy.Guciowi potrzebna jest teraz praca indywidualna,Jamor jest zdania,zby jednak Go ogłaszać.Może znajdzie się jakiś koneser,który podejmie się pracy z Guciem?
I co Wy na to ciotki?

Jestem w pracy,rozliczenia zrobię później :)

Posted

Ja mogę udzielać info o Ozzym.Podaję nr telefonu domowego.Komórkowy będzie nowy,więc do ogłoszeń na razie nie warto podawać.
Mój nr: 85/7371336

Posted

Rozliczenie konta Gucia:
Czerwiec:wpłaty
Li1 60zł (czerwiec,lipiec)
Iza 10zł
olga7 10zł
Enia 50
Evita 50
Elik 25
Randa100
Evelin 100

[COLOR=Red][U][B]Razem[/B][/U] plus 405 zł[/COLOR]
[COLOR=Red]zalegało na koncie plus 234,50[/COLOR]
[COLOR=Blue][B][U]Przelew do Jamora[/U][/B] minus 390zł[/COLOR]

[COLOR=Red][B]Pozostało na koncie[/B] plus 359,50 zł

[COLOR=Black]Wszyscy deklarowicze są na bieżąco z opłatami,a niektórzy nawet do przodu..:)
Do przodowników zaliczamy:
1. asl -opłacone za dwa lata :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
2. Li1 -opłacone za czerwiec,lipiec i sierpień
3. Ronja -opłacone za 5 miesięcy do lipca włacznie
4. Randa- opłacone za lipiec :)

:loveu::loveu::loveu:

Jak się tylko wyjaśni na dniach sprawa z komórką Pipi i wróci jamor zaczniemy chłopaków ogłaszać..
[/COLOR][/COLOR]

Posted

zamówiłam ogłoszenia za bazarku na 70 portalach :) allegro sama im zrobię..
No ciotki,piszę tu 2 post pod rząd..zajrzeć mi tu któraś,ale już :)..bo bedzie podejrzenie,że ilość postów sobie nabijam..
Tylko po co...hahaha

Posted

Evelin napisał(a):
zamówiłam ogłoszenia za bazarku na 70 portalach :) allegro sama im zrobię..
No ciotki,piszę tu 2 post pod rząd..zajrzeć mi tu któraś,ale już :)..bo bedzie podejrzenie,że ilość postów sobie nabijam..
Tylko po co...hahaha

Ja zaglądam,ale cóż mogę powiedzieć?Siedzę cicho,zadowolona,że piesy mają dobrze :evil_lol: i się nie odzywam,choć powinnam Ci w pas się kłaniać i dziękować,dziękować i jeszcze raz dziękować.Nawet na telefon,jak do mnie zadzwonisz,to naciągam,bo gadam i gadam i gadam :roll:.Skoro już,to przy okazji :Rose::calus:,po stokroć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...