Nemko Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 jEZU, NO NIE MOGE!!! kopia Sopla!!! i nos ma nawet rozowy!!!:O Quote
Wunia Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Nemko, a może dla braciaka Sopelkowego dasz się wrobić w taki koszmarny bazarek? :( Quote
danal1983 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Nemko napisał(a):Dana, nie na łancuchu.Smyczka łancuchowa, zaraz wkleje zdjecie...Podobno maly przegryzł ta parcianą poprzednia ta ze sznureczka (Flexi) wiec pan mu sprawił taką...Nie pisalam Wam, ale Sopel to mały diabełekDanal zaraz wkleje zdjecie smyczki tamtej...Pan mowil, ze maly przegryzł ta parciana...nic wam nie pisalam, tylko delikatnie zaznaczyłam, ze Sopelek to taki maly diabełek:diabloti: wiem wiem Nemko, doczytałam:) ale tak to jest jak sie czyta...szybko i bez zrozumienia;/ Quote
Ellig Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Nemko napisał(a):JEZU, SLUCHAJCIE JUZ DZWONILAM DO kAROLINY, ALE NIE ODPOWIADA!!!SOPEL WROCIL DO DOMU!! fACET przed godzina do nas dzwonil, prosil o spotkanie. Dzis moj Tz po przyjsciu z pracy wyszedl z Soplem i zaczepil go jakis dziwny chlopak, twierdzac , ze to jego pies. Jurek zazadał ksiazeczki zdrowia psa, dowodow w postaci zdjec psa i powiedzial, ze nie tak latwo odda go, bo trzeba umowe adopcyjna spisac ( wymyslal na miejscu by tylko nie oddac psa)...Chlopak sie troche wystraszyl, powiedzial, ze powie ojcu. Facet po godzinie do nas zadzwonil i umowil sie z nami pod sklepem spozywczym, wzial ze soba ksiazeczke zdrowia psa ( konkretny ) i koniec łancucha, z ktorego mu sie zerwał!!! Sam opowiedzial, jak to MISIEK zerwał mu sie z łancucha - smyczki na spacerze w parku, bo popedzil za kotem:D, co jest bardzo prawdopodobne, bo Sopelek nie cierpi kotów!! Pan pokazal nam w ksiazeczce jego odrobaczenie i date nastepnego szczepienia!! Mial go wlasnie szczepic, bo maly ma 8 miesiecy!!! Pan mieszka ulice od nas, mowi, ze pytał ze 20 stu ludzi o psa, ale nikt nic nie wiedzial...Mamy pana dokladny adres, bylismy u niego pod domem, mają domek z ogrodkiem i mały nie jest uwiazany na łancuchu, tylko miał smyczke taką łancuchową...Teraz pan juz wział mu grubszą ( byl przygotowany na odebranie psa )- co mnie bardzo ucieszyło!!! wymienilismy sie numerami telefonów, bo facet powiedzial, ze teraz to on- Sopel bedzie do nas wracał;) i w razie czego zebysmy mieli kontakt:D:D:D no nie moge!!!Jak dobrze, ze nie pojechal do Niemiec!!! Czaicie taką akcje?? Mozemy wpasc do niego w kazdej chwili i pobyc z Soplem vel Miskiem:D no nie mogę!!! O matko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Sopel czuwal nad toba jakis aniol.Jak to dobrze,ze nie wywiezli cie do Niemiec:) Quote
Nemko Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Wunia napisał(a):Nemko, a może dla braciaka Sopelkowego dasz się wrobić w taki koszmarny bazarek? :( wunia, cos wymysle...poza tym trzeba jakos rozdysponowac pieniazki po Sopelku i zapytam czy ludzie sie zgadzają je przekazac...na pewno sie zgodza...a z bazarkiem musze cos dobrego wymyslic:) Quote
epe Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Życie przynosi takie rozwiązania o jakich często nawet pomarzyć trudno!:evil_lol: Ale numer -oby więcej się takich przypadków zdarzało:lol: Nie ma to jak własny,kochający pan!;) Bardzo się cieszę! Quote
Wunia Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ellig napisał(a):O matko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Sopel czuwal nad toba jakis aniol.Jak to dobrze,ze nie wywiezli cie do Niemiec:) do Niemiec absolutnie wykluczone było :) Quote
Onaa Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Czy jest ktoś ze Szczecina, kto mógłby pomoc ? Starszy piesek który kilka lat spędził w schornisku w Wwie, Kudłacz bez oczka znalazł domek w Szczecinie, jest bardzo kochany do ludzi ale podobno nie toleruje psów, wg nas robi to ze strachu przed utratą pani i domu, może w obronie pani. Może ktoś mógłby pomóc jakoś, popracować z tym psem ? Piesek jest w nowym domku zaledwie dwa tygodnie, a już ma wrócić :(. Do schroniska go nie chcemy oddawać, ale psiak nie ma się gdzie podziać. Prosimy o pomoc. Wątek w moim podpisie. Quote
danal1983 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Dogo07 napisał(a):Czy jest ktoś ze Szczecina, kto mógłby pomoc ? Starszy piesek który kilka lat spędził w schornisku w Wwie, Kudłacz bez oczka znalazł domek w Szczecinie, jest bardzo kochany do ludzi ale podobno nie toleruje psów, wg nas robi to ze strachu przed utratą pani i domu, może w obronie pani. Może ktoś mógłby pomóc jakoś, popracować z tym psem ? Piesek jest w nowym domku zaledwie dwa tygodnie, a już ma wrócić :(. Do schroniska go nie chcemy oddawać, ale psiak nie ma się gdzie podziać. Prosimy o pomoc. Wątek w moim podpisie. jasny gwint Quote
Nemko Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 juz jestesmy na watku kudlacza... Quote
polubek Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 oj uważajcie żebyście nie musieli zmieniać tyttułu wątku na "Sopel Powraca ..... raz" , jak będzie panu tak jeszcze zwiewał :lol: Quote
Onaa Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Nemko napisał(a):juz jestesmy na watku kudlacza... Dziękuję. Bardzo ciężko tak pomóc psiakowi na odległość. To trudna sytuacja. A biedny psiak zasłużył sobie na dobre ostatnie lata. Quote
Wunia Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 polubek napisał(a):oj uważajcie żebyście nie musieli zmieniać tyttułu wątku na "Sopel Powraca ..... raz" , jak będzie panu tak jeszcze zwiewał :lol: no to się uśmiałam ... oplułam monitor :D Quote
Nemko Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 boszzzzzzzzzz, obym tylko nie musiala wklejac: "sopel- terminator" na szybkiego symulacja:D Quote
UBOCZE Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ufff...:multi::multi::multi: Myśle, że historia Sopelka mogłaby spokojnie konkurować z filmami z Jamesem Bondem...:evil_lol: Ciekawie byłoby napisać takie opowiadanie z Sopelkiem jako bohaterem-narratorem...:evil_lol: Quote
Wunia Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 UBOCZE napisał(a):Ciekawie byłoby napisać takie opowiadanie z Sopelkiem jako bohaterem-narratorem...:evil_lol: hi, hi, hi ... dużo człowieków byłoby zadziwionych :D:D:D Quote
Nemko Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 UBOCZE napisał(a):Ufff...:multi::multi::multi: Myśle, że historia Sopelka mogłaby spokojnie konkurować z filmami z Jamesem Bondem...:evil_lol: Ciekawie byłoby napisać takie opowiadanie z Sopelkiem jako bohaterem-narratorem...:evil_lol: Ubocze, mowie Ci ile mysmy sie naglowkowali z nim, ile nawozili, ile strachu najedli...ech zwiejka mała... Dobrze, ze juz ma domek:) A historia nie z tej ziemi:) Gdyby tylko jego pan wiedział:D ubocze, czy mozemy przekazac Twoje wplaty na brata blizniaka sopelka?? Link w banerku - Punto- zajrzyj prosze:) Quote
UBOCZE Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Oczywiście, że możesz...:lol: Jeszcze dziś postaram się przeczytac wątek, ale już teraz mogę Ci powiedzieć, ze pieniążki przesłane przeze mnie na Sopelka możesz przekazać wybranej przez siebie bidzie... Quote
Wunia Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 UBOCZE napisał(a):Oczywiście, że możesz...:lol: :modla:dzięki wielkie :) Quote
Nikus Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Nemko napisał(a):wunia, cos wymysle...poza tym trzeba jakos rozdysponowac pieniazki po Sopelku i zapytam czy ludzie sie zgadzają je przekazac...na pewno sie zgodza...a z bazarkiem musze cos dobrego wymyslic:) bardzo się cieszę z pomyślnego finału dla Sopelka:) co do kasy to oczywiście Nemko zrób jak uważasz:) Quote
Ellig Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Nie wiem jak z bazarkiem na Sopelka ale jezeli te cegielki chcecie przeznaczyc na Punto to moje tez poprosze / wplacone 17 lutego/.:) Quote
obraczus87 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Alez super!!!!!!!!! :) Nemko, dzieki Tobie psiak nie dość że został otoczony opieka to jeszcze znalazł sie Jego PAN!!!! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.