carolinascotties Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 moze ktos z Was wie - czy mamy kogos z Fundacji Pro EQuo? w google - jest slad po temacie o adopcjach zagranicznych i wlasnie tej fundacji -canis Gratia - ale nie moge przeczytac watku - ktory prawdopodobnie jest dla zarejestrowanych osob. a ja dopiero sie zarejestrowalam Quote
carolinascotties Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 tu jest ktos, kto wydal psa Canis Gratii http://www.dogomania.pl/threads/144833-Bokser-Ambi-ma-dom/page14 [quote name='epe']Ja wiem gdzie jadą psy ze schronu w Szczecinie! Canis Gratia to fundacja pani Draabe. Od zawsze wywoziła psy do schronu Św.Franciszka w Hamburgu - wiem to z jej własnych wypowiedzi udzielanych w prasie!;) Wywozi też psy z innych schronów np.z Rudy Śląskiej. :crazyeye: post 146 [quote name='Cudak']Pies nie przebywa w schronie i to nie schron m umowę z Drabbe, tylko toz z nią współpracuje. Z tego, co mi wiadomo schronisko było swego czasu przeciwne wywożeniu psów do Niemiec, ale toz ma umowę ze schroniskiem i może brać z niego psy w dowolnych ilościach i bez opłaty. Psy masowo wyjeżdżają do Niemiec i ślad po nich ginie. Szkoda, że nie dajecie bokserkowi szansy na sprawdzony domek... Quote
Ellig Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Nikus napisał(a):Schronisko w Rudzie Śląskiej też współpracuje z tego co wiem z niemieckimi stowarzyszeniami...nie słyszałem o tym by mieli jakieś złe doświadczenia...zapytam koleżankę stamtąd co wie na ten temat..a to że warunki nieporównywalne to wiem na 100 % W schronisku w Berlinie czeka na adopcje 2000 psow, to samo w innych duzych miastach, od 5 lat nie udalo sie ustalic gdzie dokladnie trafiaja psy wywozone z Polski, pracowaly nad tym rowniez Polskie Sluzby Celne .Podpisywane sa ogolne listy adopcyjne na kilkanascie psow do dt co potem nie wiadomo, nie ma kart adopcji do ds na konktetne psy i koty.Czy kotos kto oddal psa do adopcji na Dt do Niemiec byl i widzial DS tego psa, widzial jego karte adopcyjna z nazwiskiem, adresem, nr telefonu osoby , ktora psa lub kota adoptowala?Koniec wiecej na ten temat juz sie nie wypowiem. Zycze tobie Sopelku szczescia, duzo szczescia................................... Quote
pinkmoon Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Na dogo z fundacji Pro Equo jest Greven. Quote
carolinascotties Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Greven byla zbanowana - ale sprawdze... wlos mi sie jezy - pisza w tym watku, ze ZAWSZE traci sie kontakt z psem, ktory wyjezdza :( ------------------------------------------- http://www.dogomania.pl/threads/144833-Bokser-Ambi-ma-dom?p=12994523&viewfull=1#post12994523 [quote name='emilia2280']Karma, kasa, najczésciej jest niewielká frakcjá darów i wplat zbieranych przez te fundacje na psy "medialne" oglaszane przez fundacje na swoich stronach www. darczyncy odpowiadajá na apel fundacji, wiéc te dary nie pochodzá od fundacji a od darczynców, bez laski. Poczytajcie sobie troche, zwlaszcza ostatnie kilka stron, najlepsze info na stronie 82: http://www.dogomania.pl/forum/f28/co-powinnismy-wiedziec-wyadoptowujac-poza-granice-polski-89321/index93.html A "kochajácy dom", tez znajdziesz w linku powyzej- lapy posredników: cyt z powyzszego linku, strona 82, post Wolnego Psa: "...wiesz może, ze prawie wszystkie psy, które jadą z Hundehilfe z Polski do Niemiec przyjeżdżają do "pośredników handlowych" ? Niektóre z nich do schronisk z szansą pozostania tam do końca ich życia. Ale większość - do pośredników handlowych. Pośrednik handlowy przejmuje odpowiedzialność za psa, ponieważ kupuje psa od Hundehilfe Polen. Więc mogą potem odsprzedać psa swoimi sposobami. Głównie przez drobne ogłoszenia w gazecie. ..." Quote
Dzika_Figa Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 http://www.canis-gratia.de/ tu strona organiznacji, jakby ktoś chciał. Ale widzę wyraźnie, że pewności co się zpsami dzieje nie ma... Ja bym nie ryzykowała nie mając 100% pewności, że psu włos z tyłka nie spadnie... Cholernie trudna decyzja Quote
carolinascotties Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 napisalam do Greven... strone odwiedzalam... jest tak duzo negatywnych opinii o adopcjach do Niemiec... Quote
Nikus Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 niestety nie mogę się skontaktować z koleżanką w sprawie współpracy schronu z Rudy Śląskiej ze stowarzyszeniem z Niemiec. Z tego co pisze na stronie Schroniska wynika,,że to inne stowarzyszenie niż to cytowane tu na wątku http://www.fauna.rsl.pl/podstrona.php?s=nasi_darczyncy Quote
UBOCZE Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 [quote name='carolinascotties']napisalam do Greven... strone odwiedzalam... jest tak duzo negatywnych opinii o adopcjach do Niemiec... Greven już odbanowana, bo zetknąłem się z tym nickiem dzisiaj na wątku: http://www.dogomania.pl/threads/179922-CYGAN-owczarek-niemiecki-jego-pan-umarA-wczoraj-Pilnie-deklaracje-na-hotel?p=14136159 ... i jest chyba nawet on line... Quote
Nemko Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 "Psy w Niemieckich schroniskach maja przypisanych opiekunow ,wolontariuszy ktorzy tj.w Polsce zajmuja wyprowadzaniem,i pielegnacja,nie zajmuja sie natomiast adopcjami,sa to osoby po 18 roku zycia.DT przetrzymuje pieski ,przez siebie wybrane,podpisuje umowe z org.lub schroniskiem bez prawa decydowania o adopcji.Adopcjami zajmuja sie osoby ze schronisk lub organizacji. Schronisk polskch nie nalezy w zadnym wypadku porownywac do schronisk niemieckich gdyz on reprezentuja znacznie wyzszym standartem,i kierownictwo ma odpowiednie kwalifikacje ,sa to prawdziwi milosnicy zwierzat,gdyz w innym przypadku po 5 latach ,a nawet wczesniej moga byc odsunieci przez zarzad schroniska czy organizacji sa wybory miedzy czlonkami. psy dlugo przebywajace moga wystapic w telewizji w niedzielnych godzinnych programach regionalnych np.co niedziela WDR godzina 18 pietnascie jest program gdzie schroniska i inne organizacje przedstawiaja pieski do pilnej adopcj,sa i kotki i inne zwierzatka.Poza tym program zawiera duzo ciekawostek :jak wychowuje sie psy itd.te programy sa w kazdym regionie." taka info tez znalazłam Quote
carolinascotties Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 napisalam do kilku osob z tego watku, do ktorego link podalam wyzej. robie burze mozgow - moj narzeczony pisze do znajomej, ktora ma hodowle owczarkow niemieckich - i ponoc prowadzi hotelik ...moze pomoze szukac domu... jest mi tak glupio... to wszystko stalo sie przeze mnie - to ja polecilam ten dom... Quote
carolinascotties Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Greven - dziekuje Ci bardzo....ze jestes. Quote
Nemko Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Karolina...uczymy sie na swoich i cudzych bledach cale zycie. Trudno, stało sie...Juz nawet myslalam, ze zabiore go na tydzien ale musze znalezc mu domek...domek stały...koniecznie. Jesli mialby pojechac do Niemiec i byloby mu tam dobrze, dlaczego go tego pozbawiac??........tylko nie mamy pewnosci... Quote
carolinascotties Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 no wlasnie ja czytam o tych adopcjach i nie wiem... nie chcialabym zeby potem Tobie Nemko, nam - tu z tego watku zarzucil, ze nie mamy pojecia co sie dzieje z Sopelkiem...ze moze trafil do jakiegos instytutu, albo gnije w schronie... a tak niestety moze sie stac... skoro zawodza ludzie, ktorych znamy - to co z tymi obcymi? :( co innego, gdyby od razu byl domek - w Niemczech - a tu jednak wystepuje posrednik i moze potem posrednik posrednika.... Quote
pinkmoon Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Ciotki, pozwólcie że na chwilę odbiegnę od niemieckiego tematu. Wielka prośba do osób które widziały Sopelka "na żywo". zerknijcie na fotki na tym wątku... to nie jest ten sam pies, prawda? http://www.dogomania.pl/threads/174880-Norfolk-terrier-coA-tu-namieszaA-i-mamy-Don-Kichota-DAE-brA-wka-ZAADOPTOWANY czasami jak zobaczę porzuconego psa, podobnego do tego którego raz już spotkałam w schronisku, popadam chyba w lekką paranoję i potrzebuję, żeby ktoś chłodnym okiem spojrzał z boku i powiedział że to nie ten. :( Ale co się dziwić, jak parę tygodni szczeniaka adoptowanego od nas znaleźliśmy w schronisku kilkanaście kilometrów oddalonym od przytuliska, z którego go ludzie zabrali. Młode miłe małżeństwo... skur*ysyny oddały psa, 4-miesięcznego szczylka, do innego schronu W DNIU ADOPCJI, mówiąc, że znaleźli :( Quote
Nemko Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Bo albo jade w sobote do Tozu i sie z nim widze i go zabieram, albo widze sie tylko z dziewczyną - opiekunką, oddaje kojczyk małego, pileczke, kocyk, ktore wczesniej zabiore mam nadzieje, z domu tymczasowego,i juz go nie zobaczymy:( Quote
Nemko Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 [quote name='pinkmoon']Ciotki, pozwólcie że na chwilę odbiegnę od niemieckiego tematu. Wielka prośba do osób które widziały Sopelka "na żywo". zerknijcie na fotki na tym wątku... to nie jest ten sam pies, prawda? http://www.dogomania.pl/threads/174880-Norfolk-terrier-coA-tu-namieszaA-i-mamy-Don-Kichota-DAE-brA-wka-ZAADOPTOWANY czasami jak zobaczę porzuconego psa, podobnego do tego którego raz już spotkałam w schronisku, popadam chyba w lekką paranoję i potrzebuję, żeby ktoś chłodnym okiem spojrzał z boku i powiedział że to nie ten. :( Ale co się dziwić, jak parę tygodni szczeniaka adoptowanego od nas znaleźliśmy w schronisku kilkanaście kilometrów oddalonym od przytuliska, z którego go ludzie zabrali. Młode miłe małżeństwo... skur*ysyny oddały psa, 4-miesięcznego szczylka, do innego schronu W DNIU ADOPCJI, mówiąc, że znaleźli :( Nie, to nie Sopelek...Sopel ma białą plamke na czole i rozowy nosek Quote
pinkmoon Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Uff, teraz już widzę. Ale przez małą chwilkę gorąco mi się zrobiło. Quote
Greven Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Nie ma inf w pierwszym poście i musicie mi wybaczyć, że nie przebrnę przez cały wątek... Napiszcie w skrócie - on jest w DT i może/nie może zostać; jaka jest alternatywa; czemu CG? Quote
carolinascotties Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Pinkmoon - a co z tym pieskiem? ale DOnis z tego watku - ma dom? dobrze rozumiem? Quote
Nemko Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Wszystko wyszlo dzisiaj...Sopelek przebywal w dt od soboty. Dzis pewnie im uciekl i wpadl pod samochod w Szczecinie na ulicy Santockiej. Zabralo go Toz i zadzwonili do mnie...(juz nie pamietam skad mieli tel)...Nic, zadnych informacji o zaginieciu psa nie mialam z dt....Maly dostaje zastrzykip/w bolowe, antybiotyki. Ma szanse wyjechac w niedziele na adopcje do Niemiec. Organizuje to Canis Gratia... Quote
carolinascotties Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 a watpliwosci powstaly z lektur watkow o zagranicznych adopcjach... musimy teraz szukac na gwalt hoteliku, tymczasu a najlepiej domu na stale... Quote
wellington Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Draabe jest w tozie szczecinskim i zalatwila sobie staly dostep do towaru : http://www.toz.szczecin.pl/index.php?id=art&id_txt=68 Jesli wydacie jej psa to bedziecie tego w krotce zalowac :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.