Agucha Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Ludzie, on jest cudowny! :crazyeye::loveu::loveu::loveu: Quote
Agucha Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Osa napisał(a):Ale Pan czy Ogi...:evil_lol: Pan niczego sobie...a ma zamiar do nas zajrzeć? :cool3::cool3: Quote
Osa Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Agucha napisał(a):Pan niczego sobie...a ma zamiar do nas zajrzeć? :cool3::cool3: Ja też tak myślę, że niczego sobie...:diabloti:;) A z tym zaglądaniem - tego niestety nie wiem... Szczecin daleko trochę od Wa-wy... Hymmmmmmmmm...:evil_lol: Quote
Betta Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 wow.... wywołam zdjecie i zaniose kierownikowi ! juz zmieniam chciałam byc pewna że nie zaistnieje znów jakis "kot" na drodze do szczesciea dzieki KŚ ! Quote
Bjuta Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 No nie wiem... nie wiem... Chyba jednak jest konieczna wizyta poadopcyjna... Quote
Agucha Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Bjuta napisał(a):No nie wiem... nie wiem... Chyba jednak jest konieczna wizyta poadopcyjna... jakbyście miały mnie po drodze to reflektuję! :roflt::roflt::roflt: Quote
Osa Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Bjuta napisał(a):No nie wiem... nie wiem... Chyba jednak jest konieczna wizyta poadopcyjna... Agucha napisał(a):jakbyście miały mnie po drodze to reflektuję! :roflt::roflt::roflt: Kurcze jakby taki "oddział kontrolny" znienacka mu przyjechał to biedak skakałby przez płot wyżej niż Ogi.. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
magda_z Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Hej! Co tam u Ogiego słychać? Jak się chłopak miewa? :razz: Quote
Osa Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Jak może ten Pan dawać tu jakieś znaki skoro facet nawet nie wie o istnieniu portalu DOGOMANIA Mam numer do dziewczyn "od Ogiego" -dzwoniłam bodajże do Biuty- mówiłam że mam kontakt i że wszystko OK. Mam kontakt tel. i dzwonię raz na jakiś czas /jeśli ktoś ma wyobrażenie ile plaskatych poszło przez fundację do adopcji to może sobie wyobrazić ile czasu zajmują takie kontakty no i funduszy bo tel kosztuje / - pies ma się doskonale,jest okazem zdrowia, jest ulubieńcem sąsiadów a Pan świata poza nim nie widzi- fani Ogiego znoszą mu piłki bo dalej uwielbia je aportować, przynosić i zagryzać. Zdjęć nowych nie mam - niestety nie mogę Wam podać jego tel bo obowiązuje mnie ochrona danych osobowych. Pani przez którą miałam przesyłane zdjęcia rozeszła się z mężem a to był jego wujek. Macie do mnie tel dzwońcie udzielę info. Wybaczcie ale ja nie mam czasu podtrzymywać wątków na Dogo. Quote
Agucha Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 [quote name='Osa']Jak może ten Pan dawać tu jakieś znaki skoro facet nawet nie wie o istnieniu portalu DOGO Dzwoniłam bodajże do Biuty-mam numer do dziewczyn "od Ogiego" mówiłam że mam kontakt i że wszystko OK. Mam kontakt tel. i dzwonię raz na jakiś czas /jeśli ktoś ma wyobrażenie ile plaskatych poszło przez fundację do adopcji to może sobie wyobrazić ile czasu zajmują takie kontakty no i funduszy bo tel kosztuje / - pies ma się doskonale,jest okazem zdrowia, jest ulubieńcem sąsiadów a Pan świata poza nim nie widzi- fani Ogiego znoszą mu piłki bo dalej uwielbia je aportować, przynosić i zagryzać. Zdjęć nowych nie mam - niestety nie mogę Wam podać jego tel bo obowiązuje mnie ochrona danych osobowych. Pani przez którą miałam przesyłane zdjęcia rozeszła się z mężem a to był jego wujek. Macie do mnie tel dzwońcie udzielę info. Wybaczcie ale ja nie mam czasu podtrzymywać wątków na Dogo. Ale spokojnie :lol: Miałam na myśli to, że nie pisałyście o nim nic od czasu jak tam pojechał i wywnioskowałam, że się dom nie odzywa... Nie pisałabym tutaj gdybym znalazła info gdzie indziej... Jestem ciekawa po prostu jak się mają "nasze" rybnickie plaskate. Nie ma tu dużo ich wątków, a i my nie zaśmiecamy wątku częściej niż raz na kilka miesięcy, żeby nie napisać że na raz na rok (bynajmniej ja...) Dzięki za informacje. Ciesze się, że fajnie trafił :) Quote
Osa Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Zawsze możesz do mnie zadzwonić i się dowiedzieć - ja naprawdę nie mam czasu a stronę fundacyjną uzupełniam jeśli dostane zdjęcia psa lub coś się wydarzy ważnego w jego życiu. Jeśli jest wszystko dobrze to nic nie piszę - i tak ledwo wyrabiamy na zakrętach. Quote
Agucha Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 [quote name='Osa']Zawsze możesz do mnie zadzwonić i się dowiedzieć - ja naprawdę nie mam czasu a stronę fundacyjną uzupełniam jeśli dostane zdjęcia psa lub coś się wydarzy ważnego w jego życiu. Jeśli jest wszystko dobrze to nic nie piszę - i tak ledwo wyrabiamy na zakrętach. Generalnie mogę i nie widzę problemu :) Ale swoją drogą - rozmowa zajmie tyle samo czasu albo i dłużej niż napisanie krótkiego posta w wolnej chwili tutaj ;) No to tyle na ten temat :lol: Więcej nie niepokoję Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.