Jump to content
Dogomania

BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM


Recommended Posts

Posted

OOo, dzięki, Mru:)
Przed chwila odebrałam telefon w sprawie Omara. Pani nie wiedziała, o jakiego pieska jej chodzi, bo "to syn jej podał z internetu". Kazałam pomyśleć. Efekt? " Jakiś przybłęda, bernardyn, czy coś" Zapytałam grzecznie, co to jest "przybłęda".
Po chwili zastanowienia pani przemówiła ludzkim językiem: "przyszedł sam do jakiegoś gospodarstwa". Uff!
Z Kutna był ten telefon - za daleko, na szczęście.

  • Replies 208
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malibo57 napisał(a):
OOo, dzięki, Mru:)
Przed chwila odebrałam telefon w sprawie Omara. Pani nie wiedziała, o jakiego pieska jej chodzi, bo "to syn jej podał z internetu". Kazałam pomyśleć. Efekt? " Jakiś przybłęda, bernardyn, czy coś" Zapytałam grzecznie, co to jest "przybłęda".
Po chwili zastanowienia pani przemówiła ludzkim językiem: "przyszedł sam do jakiegoś gospodarstwa". Uff!
Z Kutna był ten telefon - za daleko, na szczęście.

Ja też tak mam. Choć nie telefoniczne rozmowy.
Ludzie się pytają:
-czy jest jeszcze ten pies do oddania,
a ja mówie- ja ogłaszam wiele bernardynów, proszę podać imię.
-No ten bernardyn.
-Ale ja ogłaszam wiele bernardynów.
-No ten z ogłoszenia.
-Ale który?
-No nie pamiętam , ale jak znajdę zdjęcie to się odezwę.

Albo:

ludzie z ogłoszeń.
To się mnie pytają:
-ja z ogłoszenia w sprawie tej suni
-tak słucham?
-a w jakiej miejscowości jest piesek?
-pisze w ogłoszeniu(tu pada miejscowość)
-ile ma ten pies?
-ale pisze to w ogłoszeniu(pada wiek)
-ale jakiej jest płci?
-ale przecież pytanie padło o suczkę...
-no tak rzeczywiście-nie doczytałem...

Posted

Dziewczyny...wiem,że mędzę, ale wpiszcie w tytuł imię Omarka...to naprawdę ułatwia szukanie go!...znowu szukałam, bo chciałam Wam napisac jak Beata z hoteliku strasznie go chwali...milusi, słodki, kochany...pięknie o nim mówi! Prawda?

Posted

O, bardzo Wam dziękuję! Ostatnio latam po wszystkich watkach i proszę o to samo!
Zaczęłam od swoich, prawie wszystkie już uzupełnione - jeszcze Omar sie uchował i może ze dwa inne.
Lukas uzupełni - jestem pewna. Si?

Posted

Witajcie. Czy Omar zaczął już porządnie jeść?Bo pan, od którego go zabieralyśmy z Luką, mówił, że nie bardzo chce jeść.Teraz jest dla mnie oczywiste, że apetyt odbierała mu infekcja, ale czy już odrabia zaległości?

Posted

Lilek napisał(a):
Witajcie. Czy Omar zaczął już porządnie jeść?Bo pan, od którego go zabieralyśmy z Luką, mówił, że nie bardzo chce jeść.Teraz jest dla mnie oczywiste, że apetyt odbierała mu infekcja, ale czy już odrabia zaległości?


Prawdę powiedziawszy rozmawiając z Beatą o to nie pytałam wprost, ale gdyby z jedzeniem był problem ,chyba wspomniałaby.a nic nie mówiła...więc chyba je.Mam nadzieję,że je.
Warto jednak zapytać wprost.

Posted

Omar je, widocznie nie odpowiadało mu menu u tego pana. I się nie dziwię, patrząc na NYLONOWY sznurek wokół psiej szyi oraz oplątaną łapę - nikt nie jadłby chyba w takiej sytuacji - mam wątpliwości czy był i czym karmiony.
Aha, odezwało się Kutno, tym razem w osobie syna rodziny. Odległośc juz nie przeszkadza;-)
Dom jest do sprawdzenia. Szukamy doświadczonej osoby z okolic Kutna, która będzie gotowa zrobić wizytę przed adopcyjną.

Posted

Zginęły mi 2 posty! Co jest?
Dziękowałam Asi i Paulinie oraz informowałam, że rozmowy z Kutnem trwają - szukam kogoś do wizyty adopcyjnej - dostałam mailem w pełni rozpisaną marszrutę dojazdu samochodem lub pociągiem, wow!

Posted

malibo57 napisał(a):
szukam kogoś do wizyty adopcyjnej

Napisałam na wątku ogólnym schroniska w Łowiczu, może któraś z dziewczyn będzie mogła pojechać

Posted

Dziewczyny, zmieńcie tytuł i wstawcie w nim info: KUTNO/Pniewy-szukamy osoby do wizyty przed adopcyjnej
Mnie się tak znalazła...powinno i Wam się udać!!!Powodzenia!

A Omarek mimo,że je, to jednak należy do Tadków niejadków!Ale nie ma się co dziwić- warunki nieodpowiednie i nie całkiem jeszcze zdrowy! Zacznie nabierać na siebie i zjadać więcej już niedługo!
Nie da się rozmawiać z Beatą, by nie zahaczyć o temat Omarka...miły chłopaczek!

Posted

Jeżeli możecie z wizytą przedadopcyjną poczekać do niedzieli (w tygodniu nie dam rady), a Luka jako osoba fachowa pojedzie ze mną, chętnie zawiozę ją do owych Pniew.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...