resuruss Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 Wlasnie przegladalam Allegro i znalazlam taka oto "perelke": http://www.allegro.pl/item88779007_orginalna_metryka_suka_amstaff_rok_2000.html Mysle,ze moze gdzies trzeba by zglosic takie cos....tylko gdzie???To swietna okazja dla handlarzy..... Quote
Cathedral Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 Już był podobny wątek, też miałam wątpliwości, czy to jest legalne. Ktoś mi wówczas odpowiedział, że matryka i rodowód nie są dokumentami chronionymi przez Panstwo Polskie, lecz sa wewnetrznymi dokumentami stowarzyszen (w tym przypadku ZK). Jedyne co mozna zorbic, to: - zglosic na allegro, że jest to aukcja nieuczciwa (badź, co bądź zmierza do oszustwa) - ale nie wiem, czy sie tym zajma - zagadać do sprzedawcy, zapytać o szczególy - po jakim psie metryka, od jakiego hodowcy, kto kupil itp - i probować zgłosić do ZK Quote
resuruss Posted February 26, 2006 Author Posted February 26, 2006 Mi sie tez nie wydaje zeby bylo to legalne....w koncu badz co badz metryka jest dokumentem pochodzenia psa..... Ktos moze kupic metryke........"podstawic ' pod nia suke.........nawet mlodsza.....zrobic "lewy" tatuaz wystawic na wystawach ,a te trzy oceny do hodowlanki niewatpliwie zrobi.....pokryje i szczenieta beda mialy metryki...........:angryy: Quote
HaPPy_PsIaRa Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 nie no szok!!:shake: Czy w dzisiejszych czasach ludzie myślą wogole?! sprzedają wszystko co im wpadnie w ręce:angryy: jestem za zgloszeniem do ZK Quote
Etna Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 zgłosić do Oddziału z którego jest metryka (warto uprzednio się dowiedzieć czy to sam hodowca wystawił ją na sprzedaż czy osoba trzecia - wtedy hodowcę też pociąga się do odpowiedzialności) oraz do ZG; taka metryka natychmiast jest zastrzegana i nie zarejestruje jej nikt w całej Polsce.. Quote
Etna Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 widzę ze metryka jest Gdyńska a sprzedawca wycofał przedmiot Quote
resuruss Posted February 27, 2006 Author Posted February 27, 2006 Widocznie ktos juz napisal o do wystawiajacego aukcje.Niemniej wydaje mi sie ,ze ZK powinien zostac powiadomiony o tym fakcie.Mam kolezanke w Gdanskim odzdziale,wiec poprosze ja o poinformowanie odzdzialu. Quote
jo-jo Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Etna napisał(a):widzę ze metryka jest Gdyńska a sprzedawca wycofał przedmiot tak wczoraj zgłosiłam to do allegro Quote
maxi3 Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Coraz wiecej takich ogloszen,ludzie kombinuja jak moga. 3 lata temu padla mi suczka Yorka,przywieziona z Holandi,miala 13 tygodni/wstrzas po sczepieniu/ Gdy zglosilamfakt w ZwK mialam kilka propozycji sprzedania metryki suczki:angryy:. A ile takich podstawionych psiakow jest na wystawach,a nikt niewie!!!:angryy: Quote
BeataG Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 [quote name='resuruss']Mam kolezanke w Gdanskim odzdziale,wiec poprosze ja o poinformowanie odzdzialu. Ta metryka była z oddziału w Gdyni, a nie w Gdańsku. Quote
nice_girl Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 maxi3 napisał(a):Coraz wiecej takich ogloszen,ludzie kombinuja jak moga. 3 lata temu padla mi suczka Yorka,przywieziona z Holandi,miala 13 tygodni/wstrzas po sczepieniu/ Gdy zglosilamfakt w ZwK mialam kilka propozycji sprzedania metryki suczki:angryy:. ZwK? Czyli Związku Kynologicznym?! Jeśli ktokolwiek w związku zaproponowałby mi coś takiego, to zapewniam, że ta osoba poniosłaby tego konsekwencje... Quote
JustynaJK Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 no same oszustwa, nie przyszło by mi nawet do głowy ,że można podstawić psa pod metrykę:shake: :crazyeye: Quote
resuruss Posted February 27, 2006 Author Posted February 27, 2006 [quote name='BeataG']Ta metryka była z oddziału w Gdyni, a nie w Gdańsku. Zle przeczytalam......:oops: Quote
sylrwia Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Wysłałam maila w sprawie tej metryki do oddziału w Gdyni ZK i Zarządu Głównego. Może to coś da. Quote
arima Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 A jakaś Patrycja już była chętna na tą metryczke:angryy: Pewnie wycofała sie czytając ten wątek:angryy: Quote
sylrwia Posted February 28, 2006 Posted February 28, 2006 Może raczej wbita pieczątka ze metryka jest ważna rok. Nie wszyscy wiedza że teraz można w każdej chwili psu wyrobić rodowod. Quote
julita104 Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 troche tak off topic, ale w sumie to jeden cel a nie chce smiecic nowym tematem Siedze sobie na pewnym forum (yorkowym) gdzie siedzi tez pewna pani "hodofca". Długo ze spokojem czytałam jej wypowiedzi ale juz nie wytrzymałam. Pisze wprost ze oprocz odowli produkuje psy na lewo, do tego zali sie jakie jej sie rodza chore psy (np przykurcze łap, rozszczepy wargi). Oczywiscie wg niej york jest od lezenia na kanapie a od skakania łapy im sie łamią Wczoraj jej napisałam wprost ze wg mnie jest "hodofcom", ze powinni ja wywalic ze zwiazku, ze krzywdzi psy itp. Oczywiscie Pani twierdzi ze jestem nienormalna i jdyne co mi poradzono to sio z forum. Teraz pytanie brzmi - co mozna zrobic. Nie moge patrzec na te chore szczeniaki ktore rodza sie pod jej okiem :( I jeszcze na metody wychowawczy np noszenie na rekach zeby pies sie nie zameczył. Tragedia :( Domyslam sie ze do ZK moge to zgłosic? Tylko jedyne co wiem to z jakiej miejscowosci jest baba no i sa zdjecia psow. Quote
KAŚKA Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Julitta, może sprawdź czy okoliczne oddziały ZK, do których ta szacowna pani może należeć, mają swe strony w necie. Tam często podawane są wykazy hodowli i listy reproduktorów z namiarami teleadresowymi, często też są zdjęcia. Sprawdź czy jest tam wymieniona ta nazwa miejscowości, w której ten babiszon zamieszkuje. A jak nie, to podaj tę nazwę. Poprzeglądać można katalogi wystawowe i gdzieś się uda tę produkcję namierzyć. Quote
julita104 Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 KAŚKA napisał(a):Julitta, może sprawdź czy okoliczne oddziały ZK, do których ta szacowna pani może należeć, mają swe strony w necie. Tam często podawane są wykazy hodowli i listy reproduktorów z namiarami teleadresowymi, często też są zdjęcia. Sprawdź czy jest tam wymieniona ta nazwa miejscowości, w której ten babiszon zamieszkuje. A jak nie, to podaj tę nazwę. Poprzeglądać można katalogi wystawowe i gdzieś się uda tę produkcję namierzyć. o dobry pomysł z tą strona, zdjęc nawstawiała sporo, to bedzie co porownywac. wczoraj pokazywala zdjecia szczeniaka z rozszczepem wargi. Tak wiec nawet sa jawne dowody. Dlaczego ludzie nie kumaja ze na rozmazaniu trzeba sie znac zeby unikac takich nieszczesc Takie nieszczescie a baba sobie teatrzyk urzadza :( Quote
KAŚKA Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 A na allegro się nie ogłasza? Może pada gdzieś nazwa miejscowości, w której mieszka. Quote
melinda:-) Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 o kurcze to jakas chora kobieta niby "hodowca":mad: :mad: :mad: :angryy: Quote
Kasia_82 Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Ale szkoda tej psinki i calej reszty , ktore ten babiszon "produkuje".Babsztyl otworzyl sobie fabryke pieskow czy co? :angryy: Mam nadzieje , ze dobiora sie jej do d... i odbiora wszystkie pieski , ktore mimo swojego malego kalectwa znajda domi .... Quote
SAWA Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 julita 104. Mam nadzieję ,że zdajesz sobie sprawę z tego ,iż publikacja zdjęć nie twojej własności jest karalna? Jeśli nie ,to szybciutko wycofaj to zdjęcie bo możesz się wpakować w kłopoty. Możesz dać link do danej strony ,gdzie to zdjęcie jest opublikowane ,ale sama nie masz prawa go umieszczać nigdzie. Piszę to w dobrej wierze ,bo wiem że masz rację i jestem całym sercem z wami walczącymi z oszustami i szkoda ,abyś wpakowała się w kłopoty. Jest na dogo temat poświęcony tym właśnie zagadnieniom i nawet sama go zapoczątkowałam .Piszą tam prawnicy i ludzie co sporo na ten temat wiedzą. Pozdrawiam. Quote
julita104 Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 a linka mam zamiescic do zdjecia czy do strony na ktorej ono jest? bo to nie jedyne zdjecie + opowiesc pani "hodofcy". nastepne to o 5 dkg piesku ktory urodzil sie z przykurczem łap. pani mowi ze nazwali go sobie kangurek bo tak skakał :angryy: no noz sie w kieszeni otwiera. tyle ze zdjecie jest na imgshack a ona je opublikowala na forum (a na dgm nie wolno dawac linkow do forow) wiem z jakiej jest miejscowosci bo ona dosc jawnie pisze o sobie nie zdajac sobie chyba sprawy z tego co robi. jak jej pisze ze krzywdzi zwierzety, łamie regulamin itp to ona do mnie ze głupoty pisze. wrrrr :angryy: tam oddziału zk nie ma, bo to mała miescina. na allegro jej nie widzialam, ale na innych stronach z ogłoszeniami owszem - yoreczki po 900 zeta, rodowodowi rodzice plepleple Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.