E-S Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Jak dostanę potwierdzenie ogłoszenia z kodem aktywacyjnym, to dopiero wtedy będę mogła dodać zdjęcia tu: http://iletutego.pl/zwierzaki/psy i w tej kategorii też: http://iletutego.pl/zwierzaki/oddam_przygarne Edit: jest Zuzia na MM: http://www.mmlublin.pl/advert/2785/Zuzanka+-+suczka+bez+wad+szuka+pilnie+domu+i+pomocy+!!!.html I już na iletutego, zdjęcia wstawiłam, lada moment powinny się pokazać w ogłoszeniu: http://iletutego.pl/ogloszenie/571408706.html http://iletutego.pl/ogloszenie/452287047.html http://www.sprzedasz.pl/zwierzeta_psy,6,20.html http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=53256&catid=26&Itemid=11 http://sellit.pl/ogloszenie.php?id=37464 Quote
plastelina Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Ewa jeśli nie znajdzie się inny tymczas i zdecydujesz się wziąć sunię do siebie, to mój kolega może robić jej zastrzyki, jest na 3 roku weterynarii, praktykę ma głównie kocią,no ale już coś umie. jeśli byłaby taka potrzeba to mogę również Ci w spacerach jakoś pomagać, tylko przed 7 rano i po 16. Quote
BasiaD Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Ja też jutro przeleję 50,00 dla Zuzanki na Stefczyka..Niech psinka w końcu wyzdrowieje... Quote
AgusiaP Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Dziewczynki ja też jutro przesle moje deklarowane 30zł Quote
E-S Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 [quote name='plastelina']Ewa jeśli nie znajdzie się inny tymczas i zdecydujesz się wziąć sunię do siebie, to mój kolega może robić jej zastrzyki, jest na 3 roku weterynarii, praktykę ma głównie kocią,no ale już coś umie. jeśli byłaby taka potrzeba to mogę również Ci w spacerach jakoś pomagać, tylko przed 7 rano i po 16.[/QUOTE] Słuchaj, to jakby koło 16 mógł, to byłoby najlepiej, dałabym mu klucze i tą wściekliznę Bugiego bym zabierała do pracy, dziewuchy by zostawały, bo grzeczne i Zdrapka pozwoli mu zastrzyk innemu psu zrobić (Bugi broni wszystkie pieski przed zabiegami, choć sam jest grzeczny jak jemu się coś robi). Za spacerek też byłabym wdzięczna - ale ograniczony do MINIMUM tylko siusiu, ewentualnie kupek i natychmiast do domu, ona ma jak najmniej przebywać na dworze w tą pogodę. Zadzwonię do Ciebie jutro jak wrócę ze Stefczyka, pewnie koło 20-21, już coś będziemy wszyscy więcej wiedzieć. Zuzanka - nadal kaszle ... nic nowego u niej ... Ewa Quote
funia Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 ZSukam swoich postów odnośnie szczepień i nic nie mogę znależć ,co zniknęły ? Quote
E-S Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 [quote name='funia']ZSukam swoich postów odnośnie szczepień i nic nie mogę znależć ,co zniknęły ?[/QUOTE] Jakby Ci tu taktownie rzec ... są na wątku Mani i Mańka ? :) Ewa Quote
plastelina Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Co do 16, to ja wtedy mogłabym ją wyprowadzić, a co do godzin zastrzyku to już z kolegą ustalimy co i jak , bo mają być dwa dziennie czy dwa różne zastrzyki na raz? bo jak dziennie to chyba w jakiś konkretnych odstępach czasowych. no ale jak już jutro będzie wszystko wiadomo to zadzwoń. Quote
E-S Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 [quote name='plastelina']Co do 16, to ja wtedy mogłabym ją wyprowadzić, a co do godzin zastrzyku to już z kolegą ustalimy co i jak , bo mają być dwa dziennie czy dwa różne zastrzyki na raz? bo jak dziennie to chyba w jakiś konkretnych odstępach czasowych. no ale jak już jutro będzie wszystko wiadomo to zadzwoń.[/QUOTE] Te zastrzyki podaje się na raz. Tzn. nie w jednej strzykawce, tylko w tym samym czasie, raz dziennie. Póki co tak dostaje a moje jak były chore to cały czas tak brały, więc to chyba standardowe leczenie, niczego nie powinni zmienić chyba. Jak jutro będzie już wiadomo to zadzwonię. Ewa Quote
E-S Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Czy myśmy wrzuciły Zuzankę na KUDŁACZE W POTRZEBIE ???? Ewa /skleroza jak miłość uderza do głowy/ Quote
Selenga Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 obiecane allegro cegiełkowe Zuzanki http://www.allegro.pl/show_item.php?item=951190543 Quote
bico Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 czy w pierwszym poście będą wpisywane wpłaty, które już doszły na Zuzankę? To by ułatwiło zbieranie pieniędzy...teraz część osób wpłaca na konto kliniki na Stefczyka, a część na podane przez LadySwalow konto. ja wpłaciła do Lady, czy już doszła moja wpłata??? Quote
E-S Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Bico, ja dzisiaj wieczorem będę wiedziała ile doszło na konto Kliniki na Stefczyka i ile kto wpłacił na leczenie Zuzanki bezpośrednio do Kliniki - bo takie prośby i linki poumieszczałam także w jej ogłoszeniach. Pieniądze, które wpływają na konto Lady - idą na opłacenie miejsca w hoteliku - chyba że Zuzanka znajdzie dom zanim pójdzie do hotelu, w którym z tym kaszlem i tak przez ok. 2 tyg. pojawić się absolutnie nie może. W dodatku kolejny suczy problem ... http://www.dogomania.pl/threads/149208-Schronisko-NowodwA-r-KASZEL-KENNELOWY-DRAMAT-FINANSOWY-BA-AGAMY-O-POMOC?p=14257217#post14257217 Ewa Quote
LadyS Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 Bico, pisałam na nowodworskim, że wpłata doszła - zaktualizuję pierwszy post jak wrócę do domu, teraz mam net z doskoku. Quote
matrioszka2 Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Zapraszam na bazarek.Kto nie kupi, pomoże podnoszeniem "straganu".Dziękuję. http://www.dogomania.pl/threads/181467-Dla-chorych-nowodworskich-Do-20-marca-g-19-00?p=14261237#post14261237 Quote
E-S Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Byłam - a i owszem, nawet w ciągu dnia lotem błyskawicy z gasnącym przy zmianie biegów pożyczonym autem (nigdy nie kupujcie francuzów...), aparatu nie zapomniałam no i coś mi się tu tego - nie podoba. Albowiem ponieważ obznajmiono mię, że dług na dziś to 287 zł - ale w ogóle, wbrew obiecankom (bo obietnicą już się tego określić nie da - obietnic się DOTRZYMUJE) - nie przygotowano rozliczenia Zuzanki ani tych przelewów na nią, o które proszę od czwartku. Poprosiłam wobec tego o audiencję u Pana Dyrektora, który jako jedyny ma wejście i kody do konta, żeby przy mnie sprawdził co tam powpływało i od kogo usłyszałam, że za moment, tylko skończy rozmowę telefoniczną, po czym - po zakończeniu tejże rozmowy okazało się, że Pan Dyrektor musi natychmiast w tym momencie przystąpić do sporządzania nadzwyczaj ważnego i istotnego pisma i absolutnie nie może mi poświęcić ani sekundy dzisiaj bo to sporządzanie będzie długo trwać ... Zuzanka też niczego ze swej nad wyraz zagmatwanej situłejszyn nie pojęła co widać po minkach ale zaraz zaczęła do mnie gadać, śmiać się, te swoje minki robić - mniej kaszle - tzn są momenty, kilkanaście sekund, że nie kaszle - jeszcze wczoraj kaszlała non stop. Mija jej też zapalenie spojówek, oczka lepsze. Quote
E-S Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Rozmawiałam z dr Kamińską - mogę jutro wieczorem Zuzankę zabrać bezpiecznie dla Bugiego i Zdrapki, w zależności od postępów jej zdrowienia - dostanę dla niej albo zastrzyki albo tabletki - Plastelina, więc jutro zadzwonię, jeśli tabletki to nawet sąsiadka jej da i nie trzeba będzie całych korowodów urządzać na eLeSeMy. Zuzanka jest piękna - ale tak żywa, że trudno jej dobre zdjęcie zrobić. Słodziaczek taki :) [IMG=http://img715.imageshack.us/img715/1582/dsc7334.jpg] A to jej gadanie i przygryzanie fafelków i robienie takiego "dziubka" z pyszczka to mnie rozwala Quote
E-S Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Nie doszukujcie się "łupieżu" - jego eksterminacja przebiegła pomyślnie, po prostu akurat jak byłam to śnieg padał Jeszcze jeden "dziubek" w wykonaniu Zuzanki, na Dzień Kobiet dla wszystkich Pań :) : Quote
magenka1 Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 tak piękna jest i widać, że ucieszyła się na widok Ewym Teraz nie mogę nic wyslać ale pod koniec miesiąca jednorazowa wspomogę Quote
evel Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 http://img94.imageshack.us/i/dsc7318b.jpg/ to jest ta chwila, w której mam ochotę porwać Zuzankę pod pachę i uciec z nią na koniec świata i będzie tylko mooooooja. Niestety, sekundę później uświadamiam sobie, że to absolutnie i całkowicie nierealne :roll: :placz: Idę się pogrążać w rozpaczy... :splat: Quote
E-S Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='evl']http://img94.imageshack.us/i/dsc7318b.jpg/ to jest ta chwila, w której mam ochotę porwać Zuzankę pod pachę i uciec z nią na koniec świata i będzie tylko mooooooja. Niestety, sekundę później uświadamiam sobie, że to absolutnie i całkowicie nierealne :roll: :placz: Idę się pogrążać w rozpaczy... :splat: Hm, może kiedyś pozwolę Ci podać jej tabletkę ;) O ile nie będzie jednak zastrzoli w dupsko. Słodziutka jest, naprawdę, człowiek nie chce się z nią rozstawać - ona z człowiekiem też nie, oj opór dzisiaj był silny jak wracała do kotów do izolatki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.