marlenka Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Myslę ze w sobotę pójdę do Tuptusia i zabiorę go na spacerek :) Musze tylko się z jamorem umówić . Quote
gameta Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 marlenka napisał(a):Myslę ze w sobotę pójdę do Tuptusia i zabiorę go na spacerek :) Musze tylko się z jamorem umówić . A co na to Twoj Tz i żona Jamora :> ? ;) Quote
marlenka Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 gameta napisał(a):A co na to Twoj Tz i żona Jamora :> ? ;) Nie muszą nic wiedzieć . Czego oczy nie widzą ...... Quote
Ingrid44 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 marlenka napisał(a):Myslę ze w sobotę pójdę do Tuptusia i zabiorę go na spacerek :) Musze tylko się z jamorem umówić . Widze ze nie znalazl sie nikt do spacerkow z Tuptusiem :( Marlenka, jak by cie sie udalo to by bylo WSPANIALE ! Quote
Szarotka Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 A co to Tuptek sie wyadoptowal, ze juz nikt na watek nie przychodzi. Moze pojechal do Kanady:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Szarotka Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 No Tuptus mam nadzieje, ze ciotki sobie o tobie przypomna :):) Quote
Pies Wolny Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Jestem i widzę. Jestem jak duch Lenina, wiecznie żywy i upierdliwy, i widzę, że nikt nie sprawozdaje ze spacerków z Talibem, żadnych statystyk z pola walki, liczbę zagryzionych, przestraszonych, stan broni po walce -- CO JEST ? , CO JEST ?, :shake::shake: I SZYBKO TU PROSZĘ SKŁADAĆ ZAPEWNIENIA O POPRAWIE TEGO STANU, KTÓRY NIE JEST DO ZAAKCEPTOWANIA ;) Quote
Szarotka Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 No niestety czesc zagladajacych jest tak daleko, ze tylko moze sobie telepatycznie wyobrazac postepy Tuptusia. Osoby poszkodowane moze niech sie wypowiedza ?? no i Jamor, ale mysle, ze Jemu sie udalo. Quote
coronaaj Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Szarotka napisał(a):A co to Tuptek sie wyadoptowal, ze juz nikt na watek nie przychodzi. Moze pojechal do Kanady:evil_lol::evil_lol::evil_lol: No chyba nie wyadoptowal sie ale....moze Ingrid i kumple maja jakis Polakow w Kanadzie, sprawdzilyby DS same a wiem z autopsji, ze Polacy woza psy z Polski adoptowane ze schronisk, etc... Quote
Szarotka Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Wozenie psa do Kanady hm.............jeszcze po Europie to mimo wszystko latwiej i taniej. Quote
Ingrid44 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Tuptus nie nadaje sie chyba jeszcze do zadnej adopcji ani krajowej ani zagranicznej. On potrzebuje socjalizacji. Ja sie boje ze nawet jak go ktos adoptuje a on ugryzie np dziecko to albo zostanie oddany do Schronu albo go uspia. I wtedy wszystko co robilismy dla Tuptusia pojdzie na marne. Dobrze by bylo gdyby Jamor cos napisal o Tuptusiu ale na powaznie bo przeciez nikt tam nie jezdzi i my nic nie wiemy. Quote
Szarotka Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Jamor prosimy o opis charakteru Tuptusia, czy on np. moze sie bawic z Twoja Corka ??itp. Quote
Szarotka Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Jamor prosimy o opis charakteru Tuptusia, czy on np. moze sie bawic z Twoja Corka ??itp. Quote
coronaaj Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Szarotka napisał(a):Wozenie psa do Kanady hm.............jeszcze po Europie to mimo wszystko latwiej i taniej. Ja bede probowala znalesc domy dla pudli w USA ale tylko w Phoenix bo sama bede robic wizyty przedadopcyjne... tutaj mamy jak to ciotki znajome mowia duzy przesiew...mam juz potencjalne domy nawet sasiadka Mamy, moja Mama (ma 2 pudlowate).... Wedlug LOtu w jedna strone 160USD ale jak placisz zlotowkami to taniej, Pakus juz ma rezerwacje i to potwierdzona meksykany maja bilety ...jada oczywiscie na pokladzie ze mna do 10lbs (funtow), jak psy sa z jednej rodziny to jest OK z kapitanem.... ciagle widze psy z Polski na pokladach Lotu....mam stewardesse co lata na amerykanskich, kanadyjskich rejsach i ciagle mi mowi , ze conajmniej jeden maly psiak na pokladzie nie mowiac ile jest w luku... Quote
Szarotka Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Na pokladzie to rozumiem, ale z bagazami to:shake::shake::shake:, moja tak przyjechala i nigdy wiecej tego nie zrobie. To straszny stres dla psa, a pies ze schroniska dodatkowego stresu chyba nie potrzebuje. Quote
gameta Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Szarotka napisał(a):Jamor prosimy o opis charakteru Tuptusia, czy on np. moze sie bawic z Twoja Corka ??itp. Ja myślę, że córka Jamora to się z każdym może bawić - niech by któryś spróbował cokolwiek, to by Jamor mu dał popalić... Quote
Szarotka Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Hm.........dalej czekam na Jamora:):) Jamor zyjesz ??????????????? Quote
Ingrid44 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Szarotka napisał(a):Hm.........dalej czekam na Jamora:):) Jamor zyjesz ??????????????? ja tez czekam ! Quote
marlenka Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Znalałam osobę z która ewentulnie bedziemy wyprowadzały Tuptusia , tylko musimy dogadać sprawę . Myslę ze w poniedziałek pójdziemy razem w razie czego gdyby Tutpus jedna zjadl druga go odprowadzi do Jamora i powiadomi rodzine :) to taki mały zart:) Quote
marlenka Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Znalałam osobę z która ewentulnie bedziemy wyprowadzały Tuptusia , tylko musimy dogadać sprawę . Myslę ze w poniedziałek pójdziemy razem w razie czego gdyby Tutpus jedna zjadl druga go odprowadzi do Jamora i powiadomi rodzine :) to taki mały zart:) Quote
Szarotka Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Hm......to ja dobrze ubezpiecz na wszelki wypadek. :):) Wezcie kielbase lub parowki, to sie bedziecie Tuptusiowi dobrze kojarzyc. Jamor niestety zaginal.:(:( Quote
Ingrid44 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 marlenka napisał(a):Znalałam osobę z która ewentulnie bedziemy wyprowadzały Tuptusia , tylko musimy dogadać sprawę . Myslę ze w poniedziałek pójdziemy razem w razie czego gdyby Tutpus jedna zjadl druga go odprowadzi do Jamora i powiadomi rodzine :) to taki mały zart:) To swietnie :) Wreszcie dowiemy sie czegos o Tuptusiu ! Quote
jamor Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Ingrid44 napisał(a):Tuptus nie nadaje sie chyba jeszcze do zadnej adopcji ani krajowej ani zagranicznej. On potrzebuje socjalizacji. Ja sie boje ze nawet jak go ktos adoptuje a on ugryzie np dziecko to albo zostanie oddany do Schronu albo go uspia. I wtedy wszystko co robilismy dla Tuptusia pojdzie na marne. Dobrze by bylo gdyby Jamor cos napisal o Tuptusiu ale na powaznie bo przeciez nikt tam nie jezdzi i my nic nie wiemy. jestem jestem. jesli wywołujecie mnie do tablicy to prosze na wątku hotelu. nie zagladam codziennie do oddzielnych wątków. Widziecie, ja nie podpisze sie pod tym co powyzej. Mamy trochę odmienne wyobrazenie o socjalizacji. Tuptus nie ma zadnych braków w tym zakresie. To ze potrafi dziabac zębami obcych, to jest jego taka cecha, w jego charakterze. Przeciez po to człowiek sobie udomowił psa aby ten spełniał takie zadania. Tuptus jest pod tym względem idealnym psem. Jest bardzo słuchany, karny i zdscyplinowany. Nastepengo dnia po ostatnim powrócie z kliniki gdzie przebywał dwa miesieące była sytuacja, kiedy moja ola bawiła sie z Tuptusiem. W pewnej chwili z nienacka połozyła na nim rękę. Tuptus rzucił się na nią z zębami i chapsnął za rękaw i poprawił ale juz nie trafił. po sekundzie zorientował sie ze to Ola i z kocimi oczami " o k...wa , Ola sory , przepraszam" Ola oczywiscie sie wystraszyła bo nigdy wczesniej sie to nie trafiło. Tuptus odebrał ten dotyk jako ponowne kucie, wiec jest to wytłumaczalne i wybaczalne. jesli ze strony tego psa istniało by realne zagrozenie , że jest niepoczytalny i stanowił by jakiekolwiek zagrozenie dla domowników, to bym to napisał. Przeciez nawet jesli kogos wychaczy z obcych na podwórku za nogawkę to tylko kupa smiechu a ból prawie zadny. Co innego Bronek , zorza czy inne duze psy. Tam temat powazny bo i żęby długie a uscisk z pół tony. Prosze nie oczekiwac ,że będe tuptusia zmieniał, bo psy u mnie maja byc zadowolone, z podniesiona głową a nie sie mnie bać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.