Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[INDENT] [INDENT] [INDENT] [INDENT] [INDENT] [INDENT] [INDENT] [SIZE=4][B]DZIEŃ OTWARTY SCHRONISKA W KATOWICACH[/B]
[/SIZE]
[SIZE=5][COLOR=Red][B]8 maja[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][B][COLOR=Red]-[SIZE=5] sobota[/SIZE][/COLOR][/B][/SIZE]
[SIZE=4]
[B] 10.00. - 16.00.[/B][/SIZE]

[B] ul. Milowicka 1 b

[SIZE=4][COLOR=Red]ZAPRASZAMY[/COLOR][/SIZE][/B] [/INDENT] [/INDENT] [/INDENT] [/INDENT] [/INDENT] [/INDENT] [/INDENT]

Posted

Może podsumuje, bo pojawia się wiele pytań...

Koty przejęła inna Fundacja, ja niestety nie mam na ich temat wieści. Zapewne amikat będzie wiedziała więcej w ich sprawie. Rudy ma na pewno nowy dom.

Psiaki, które już zostały wyadoptowane to:

[IMG]http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/files/150/maluchy.jpg[/IMG]
Jaś i Małgosia

[IMG]http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/files/150/PICT0036%5B1%5D.jpg[/IMG]
Cookie i brązowy braciszek

Czarny niestety odszedł za TM

[IMG]http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/files/150/silnie.jpg[/IMG]
Pikolo

[IMG]http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/files/150/sukaslepa.jpg[/IMG]
Ślepka

[IMG]http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/files/150/kropkalatka.jpg[/IMG]
Kropka

Jeden z muszkieterów
[IMG]http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/files/150/3ojaczkiduzy.jpg[/IMG]

Perełka, maleńka czarna przebywająca w DT u Blood.

Nadal szukają domów:

Dwie muszkieterki (Maciejkowice) [URL]http://fundacjasosdlazwierzat.org/trzech-muszkieterow-atos-ka-portos-i-aramis-ka...,283.html[/URL]
Pinokio z chorą łapką (DT Klaudiaaa) [URL]http://fundacjasosdlazwierzat.org/pinokio,285.html[/URL]
Saba z klatki (Maciejkowice) [URL]http://fundacjasosdlazwierzat.org/saba-z-klatki-1x1metr,276.html[/URL]
Lalunia (DT amikat) [URL]http://fundacjasosdlazwierzat.org/lala-pinczerkowata-suczka,287.html[/URL]
Łatek(Maciejkowice) [URL]http://fundacjasosdlazwierzat.org/latek,282.html[/URL]
Mi (DT Blood) [URL="http://fundacjasosdlazwierzat.org/mi,274.html"]http://fundacjasosdlazwierzat.org/mi,274.html
[/URL]

Jedna z kóz została u evelynki (przepraszam jeśli przekręciłam nick).
Capik i kózka są na Maciejkowicach, nazwywamy je Mańkiem i Mańką. Mańka trochę boi się ludzi i swojego towarzysza, ale są już coraz bardziej kontaktowe. Maniek uwielbia głaskanie po boku i łopatkach, ociera się przy tym głową jak kot i merda ogonem jak pies. Wkrótce (budowa ogrodzenia musi ruszyć z kopyta) kozy będą całymi dniami pasły się na zielonej trawce.

Bardzo prawdopodobne, że coś pominęłam, dopiszę, gdy sobie przypomnę.

Jeśli o dalsze postępowanie w sprawie wróżki chodzi, to mamy decyzje o odebraniu jej reszty zwierząt. Musimy czekać... Powiedzieliśmy A powiemy i Be, ale niestety przepełnienie mamy ogromne. Poza tym sprawę trzeba uzgodnić z policją itp ... O szczegóły pytajcie amikat.

  • 2 weeks later...
Posted

publikacja napisał(a):
Może podsumuje, bo pojawia się wiele pytań....
Perełka, maleńka czarna przebywająca w DT u Blood.

.


Perełka w nowym domku juz dawno;)
Ale niestety ostatnio zachorowala okazalo sie ze podejzenie nosówki (ale na 90%wykluczona juz)
gorsze jest ze przeszla badania i okazalo sie ze ma nioesprawne nerki a krew prawie jak wode ;( bardzo jest dlatego słaba ;( Prawdopodobnie kiedy tylko odzyska sily bedzie przeszczep nerek......tyle wiem narazie;(

Posted

No pani ja bardzo kocha i powiedziala ze bedzie walczyc jak sie dlugo da wet powiedziala ze niepotrzebnie sterylka byla bo to jakos poglebilo problem...;( jestem codziennie informowana ale juz jest lepiej zaczela jesc!!;)

Posted

Jasza napisał(a):
Przeszczep nerek??
Biedna mała...
Dobrze, że trafila do takiego domu, gdzie o nią walczą...

Zwierzętom nie robi się przeszczepów nerek. :roll:

Posted

ja sie nie znam wiec dokladnie nie wiem o co chodzi ale nad takim czyms zastanawia sie wet -taka inf dostalam a wiem ze sa rozne takie zabiegi nie wiem czy dokladnie tych narzadow zreszta dokladnie sie dowiem pozniej dzis miala przetaczana krew ale widac ze czuje sie lepiej...

Posted

Zostana tylko regularn, cżeste kroplówkowania. Zwierzeta nie robi sie przeszczepów nerek, ani prawdziwych dializ.
Przykro to jest.
A rzeczywiście sterylka mogła pogłebić problem, a konkretnie narkoza podana.

Posted

Ja chciałam SERDECZNIE PODZIĘKOWAĆ osobie, która dzisiaj o godzinie 12:08 zadzwoniła do mojego pracodawcy i nazwała mnie złodziejem. Dodam, iż wcześniej domagała się podania moich danych personalnych.
W związku z powyższym pewne posty zostały z edytowane.
Temat dotyczy bazarku http://www.dogomania.pl/threads/1830...ńczony/page36 z którego to pieniędze bezpośrednio trafiły na konto fundacji, a ja rzekomo je zagarnęłam.
Jeszcze raz GORĄCO DZIĘKUJĘ, ponieważ od jakiegoś czasu prosiłam o wolne a teraz szef mi je dał, cyt. "Możesz w poniedziałek nie przychodzić do pracy".

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Katharby, mysle ze sprawa jest do wyjasnienia, a Zarzad Fundacji nie zostawi tego bez echa. :shake:


Sprawa jest w trakcie wyjaśniania. Istnieje bowiem domniemanie, iż telefon może nie mieć żadnego związku z bazarkiem - aczkolwiek sprawa jest dla mnie jasna. Szef (po tym jak się uspokoił) przypuszcza, iż może to być konkurencja firmy, a niekoniecznie ktoś, kto ma z bazarkiem coś wspólnego. Stwierdził też, że jeżeli nie chodzi o towary, których firma jest dystrybutorem to on w te sprawy wnikał nie będzie.

Ja natomiast myślę, że było tak - zorientował się, że powiedział mi kilka słów za dużo, zadzwonił do adwokata i ten go uspokoił. A teraz boi się, że jeśli mnie zwolni to oddam sprawę do sądu i się nie wywinie!

A rozchodzi się o to, iż w jednym z postów na bazarku były dane kontaktowe do firmy, w sprawie akcji którą prowadzimy. Dokładnie na stronie 22 z datą 12.04.2010. Dlatego musiałam to wy-edytować. Przypuszczamy, kto to może być, gdyż pewna osobowa wysłała do Rybki PW z zapytaniem o moje dane personalne. Treść wiadomości była jasna, cyt. "Czy masz dane personalne Kathrby? I adres?".
Użyła także podobnego zwrotu, co w jednym z postów - widać na bardziej wyrafinowane słownictwo jej nie stać.

Ale... Ktoś też może się pod tą osobę podszywać...

Posted

sunia byla w stanie krytycznym chemoglobina-2 krew ak woda cud ze zyla teraz miala krew przetaczana i dostaje EPO 1 zastrzyk tygodniowo calkowita niewydolnosc nerek sterylka prawie ja zabila wystarczylo badanie krwi...;(
trudno pani o nia walczy choc sa tego ogromne koszty nawet na cotygodnowych zastrzykach wiecej niz 2 lata nie przezyje..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...