Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Glutofia napisał(a):
Kochana z niebieskiego koszyczka była taka mała ruda :) to jest inna sunia. hihihii


Wiem, wiem, ja robiłam suni z niebieskiego koszyczka ogłoszenia i teraz je poprawiłam na Lalunię, tylko chyba coś pochrzaniłam...
Muszę popatrzeć...już się gubię....

Edit: już poprawiłam !

Posted

Dzisiaj pojawił się wreszcie Marcin od wróżki (ten co dostarczył mi muszkieterkę Tosie). Już doszedł do siebie po ostatniej balandze i zgłosił gotowość dostarczenia następnego z pozostawionych tam psiaczków (zbliża się sobota i znowu sprzydałoby się trochę grosza". Niestety wyjeżdżam na dwa dni i kazałam mu się odezwać zaraz po niedzieli.

Posted

Dziś kolejna wizyta weterynarza u kózek. Moja bidulka i capik dostali jeszcze po zastrzyku.....ale już jest poprawa stwierdził weterynarz.
I tak Koziołek Matołek jedzie w poniedziałek do nowego domku do Rudy Śląskiej. Capik i Uszatka brązowa jadą do Maciejkowic do Fundacji SOS, mają już przygotowane miejsce (tylko taka mała uwaga oboje też nie przepadają za sobą:shake:). A bidulka zostaje u mnie, taka decyzja z dziś :)Mała nie umie odnaleźć się w stadzie i jest cały czas atakowana, dlatego już została oddzielona. Pokazałabym Wam zdjęcie jak wcina buraki ale nie umiem znaleźć kabla do telefonu. Nie wiem tylko co zrobimy z dzieciątkiem jak przyjdzie na świat, czy zostanie czy może komuś oddamy, zobaczymy co zrobi Anetka z dzieciątkiem :D

Posted

Ja melduje, że Jaś i Małgosia w nowych domkach ;>
Tak się ładnie zlożyło, że nowa Pani Małgosi to koleżanka z pracy nowego domu naszej fundacyjnej Mantry.
A zaś niesprawdzany wizytą przedadopcyjną super domek z Oss [nie było komu sprawdzić] to sąsiedzi z za płotu mojego znajomego ]:-> Czyli nic się nie ukryje <hahaha>
Oba domki świetne.
Jasiu od razu pojechał z Państwem na wizytę do weterynara - profilaktycznie... i będzie miec podłoge podgrzewaną, oraz 3 letnią owczarkę do towarzystwa ;]
Niech im się wiedzie jak najlepiej, bo zasługują na to [mimo zjedzenia mi tapety, stołu, koszyczka od wikuwiku oraz mojej ładowarki do telefonu oraz notorycznego wykładania pokoju srajtaśmą].

Cięzko było mi oddac Małgosie. Jakoś tak dawno nie przywiązałam się tak do szczyla, żegnałam się godzine i pozegnac się nie umiałam ;D


W każdym razie dla nich to już raczej HAPPY END.

Posted

dziewczyny.. najlepiej w pierwszym poscie wklejać miniaturkę psa i podpis czy znalazł domek czy nie.... Inaczej pogubicie się w tych imionach... nie każdy wie jak dany pies został nazwany....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...