Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To muszkieter bankowo.
Bounty ja bym ogłaszała: Łatkę, Mamuśkę (Patrycja dzisiaj zdjecia zrobi bo mamy tylko jedno jak jest tyłem odwrócona) Łaciatego psiaka, i Sabę z klatki którą co prawda trzeba operować ale moze lepiej by dochodziła do siebie w ciepłym domu..

Posted

Jeden z meneli, który pomagał przy załadunku zwierząt został przez swoją ciotkę wróżkę wyklęty, opluty i ma zakaz wstępu. Mimo wszystko obiecał mi pomóc w złapaniu tych dwóch biedactw. Za forsę na flachę to zrobi. Wczoraj się nie udało, ale dzisiaj ma ponowić próbę. Ostatecznie dla odwrócenia uwagi koleżanka stwierdziła, że może się poświęcić i kazać sobie wróżyć.

Posted

Wczoraj zaraz jak tylko weszłyśmy do wróżki zaraz pojawiła się ochrona w postaci podpitej chyba sąsiadki. Próbowałam zabrać to maleństwo z z chorym chyba kręgosłupem, niby na prześwietlenie i to zrobię ale wszystko w swoim czasie najpierw szczeniaki z ruiny, bo potem nie będę miała tam już wstępu. Ta malutka i drugi czarny psiak są stałymi domownikami, nie śpią w tych zimnych koszmarnych ruinach.

Posted

kaja555 napisał(a):
czyli te psy o których czytamy z 2002 roku to już pewnie nieżyją, chyba że kilka wtedy uratowano


Te psy na pewno już nie żyją, bo tam bo nie da się przeżyć, w takich warunkach i bez szczepień długo. Poza tym większość szła na smalec.

Posted

Nic tylko płakać mi się chce.........
Ja nie jestem taka silna...
A tyle we mnie złości i nienawiści do tych ludzi, że sama siebie się boję....

Posted

kaja555 napisał(a):
te 5 psiaków co się nie udało złapać, tam jest ten merlaczkowy - jest jakiś plan co do nich? Bo wiedżma będzie miała z czego dalej rozmnażać...


Cały czas pracujemy nad tym aby zabrać pozostałe.

Posted

Być może jest psiaczków więcej. Wczoraj widziałam 2 za bramą i 2 w domu. Poinformowano mnie, że 2 są poza ruinami, ale oni chyba sami nie wiedzą ile ich jest.

Posted

Ten Marcin co ma dostarczyć psy ma zakaz poruszania się w okolicy wróżki. Ta jego partnerka trochę wytrzeźwiała i ponoć ma mu pomóc złapać trzeciego muszkieterka. Wszystko jest na tyle utrudnione, że wróżka trzyma klucze od bramy przy tyłku. Mamy pewne plany, oby się powiodło.

Posted

Kurcze strasznie szkoda tych psiaków, które ,pozostały. Ja dzisiaj będę w tych okolicach u koleżanki ok. 16 i mogłabym spróbować jakoś złapać, któregoś psiaka na suczkę koleżanki. Co sądzicie??

Posted

Dziewczyny, czytam ten wątek od początku-jest bardzo emocjonalny (nie ma się co dziwić).
Gdyby, któraś z Was mogła wypisać psiaki, które nie mają jeszcze DT - najlepiej ze zdjęciami.
(Przeczytałam całość, a i tak się pogubiłam, a dla osób, które nie były bezpośrednio zaangażowane w akcję trudno połapać się po imionach...)

Posted

Kurcze strasznie szkoda tych psiaków, które pozostały. Ja dzisiaj będę w tych okolicach u koleżanki ok. 16 i mogłabym spróbować jakoś złapać, któregoś psiaka na suczkę koleżanki. Co sądzicie??

Posted

Dziewczyny, czytam ten wątek od początku-jest bardzo emocjonalny (nie ma się co dziwić).
Gdyby, któraś z Was mogła wypisać psiaki, które nie mają jeszcze DT - najlepiej ze zdjęciami.
(Przeczytałam całość, a i tak się pogubiłam, a dla osób, które nie były bezpośrednio zaangażowane w akcję trudno połapać się po imionach...)

Posted

Dowiedziałam się, że kolejna próba złapania muszkieterka nie powiodła się. A było już tak blisko. Brama jest zamknięta, ale od tyłu kamienicy jest dziura przez którą pieski wychodzą. Dzisiaj wieczorem kolejny plan.
Amikat teraz jest tam u wróżki ta babka z Przeczyc i coś debatują. Myślę, że nie na mój temat, bo będę tam spalona, a chciałabym jeszcze pomóc wydostać te psy. Marcin nasz "dobry" menel widział się z nią i chciał trochę jedzenia (bo chciał przez tą dziurę zwabić małego), ale mu nie dała tylko podążyła do wróżki. Działam dalej.

Posted

Kolejna próba złapania muszkieterka nie powiodła się a było tak blisko. Daria poczekaj do jutra, bo wieczorem mamy kolejny plan i myślę, że tym razem się uda.

Posted

[quote name='dogofanka']Dziewczyny, czytam ten wątek od początku-jest bardzo emocjonalny (nie ma się co dziwić).
Gdyby, któraś z Was mogła wypisać psiaki, które nie mają jeszcze DT - najlepiej ze zdjęciami.
(Przeczytałam całość, a i tak się pogubiłam, a dla osób, które nie były bezpośrednio zaangażowane w akcję trudno połapać się po imionach...)

W zasadzie wszyskie potrzebują DT. Mają go tylko szczenięta, Kropa (taka ruda) i Pinokio który siedzi u Amikat.
Odsyłam na stronę fundacji, przy psach z Będzina podany jest link "interwencja Będzin" co nie znaczy ze te które z Bedzina nie są domu tymczasowego nie potrzebują..

http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/adoptuj-psa,190.html

Dariu sądzimy ze nie jest to zbyt bezpieczna okolica dla szesnastolatki.. pies nie dał się złapać nawet w siatkę to co zrobisz z koleżanką? Będziecie go goni ćpo Będzinie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...