Evelynkaa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 No oczywiście nie mówie że już chce wiedzieć, tylko jak coś będziecie wiedzieć to dajcie znać. Co do psiaka to może być jakiś kudłacz co go wykąpie najpierw i mogę nawet podciąć....jak cza będzie Quote
amikat Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Mam informacje ze jedna z pań które karmią psy - dojeżdżająca chyba z Dąbrowy ma ogromne pretensje do mnie za nagłośnienie sprawy, za to ze chcemy te zwierzęta odebrać. Uważa że mamy wysterylizować, poszczepić i zostawić tam gdzie są. Była podobno w urzędzie i złożyła oświadczenie że ONA psów nie odda. To jest jakiś obłęd. Z jednej strony kobiety karmiące proszące żeby je zabrać. Z drugiej strony ta kobieta. W tym wszystkim psy na mrozie , bez jedzenia i schronienia + szczury..... Te psy nie maja sczepień! Skoro są jej, to może powinna odpowiadać na równi z tą kobietą za stan tych zwierząt , za brak szczepień itd. Ja to ma być? Zostawić psy, poszczepić i wyrazic zgodę na taki stan rzeczy? JA WARIUJĘ....... Co do kóz - myślę że trzeba je dac tam gdize będą miały dozywocie - DS zawsze lepszy od DT. Warunek - musimy te zwierzaki wyrwać z tego obłędu Quote
Evelynkaa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Amikat absolutnie nie zostawiać tam psów.............. takie moje zdanie......a ja mówiłam dwie kuzki na stałe i ewentualnie dwie na tymczas u mojej mamy, bo na poczatku nie było innych deklaracji. Ale to już jak zdecydujecie... Quote
AleksandraJ Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Kochani jak co to jest mozliwosc domku badz domku tymczasowego dla kóz. tel. kontaktowy 608-378-488 dla Pana-lekarza, ktory ma sentyment do kóz i ma domek na wsi z duża łaka. Nie gwarantuje ale wiem, ze niedawno wyrazal chec adopcji innych kozek, ktore naszczescie znalazly dom. Quote
Evelynkaa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Jeśli chce trzymać psy to niech sama jesobie opłaci u weta!!!! Quote
Glutofia Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Fajna ta pani to może sobie zabierze swoje pieski do Dąbrowy do bloku jak mniemam. Proponuję jak już zabierzemy zwierzaki a nadal będzie się miotać o te zwierzęta wysłać faktury za leczenie i hotelowanie skoro są jej:razz: Ludzie są świetni A ty Aneta co się rzucasz? Polecz, zaszczep, zapłać, bo pani tak kazała! Quote
NaamahsChild Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 AleksandraJ napisał(a):Kochani jak co to jest mozliwosc domku badz domku tymczasowego dla kóz. tel. kontaktowy 608-378-488 dla Pana-lekarza, ktory ma sentyment do kóz i ma domek na wsi z duża łaka. Nie gwarantuje ale wiem, ze niedawno wyrazal chec adopcji innych kozek, ktore naszczescie znalazly dom. Witaj znów, Oluś:) Quote
gość123456 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Tfu, zaczęło się... A pamiętacie moją Lunę i psoty? Jak się ludziom pomoże i już ""coś posiadają" to im się zaczyna w dupach przewracać... Quote
Glutofia Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 publikacja napisał(a):Tfu, zaczęło się... A pamiętacie moją Lunę i psoty? Jak się ludziom pomoże i już ""coś posiadają" to im się zaczyna w dupach przewracać... To prawda ostatnio zadzwoniła pani ze mamy jej wysterylizować kotkę. Na moje pytanie dlaczego to niby fundacja ma płacic za JEJ kotkę usłyszałam ze gdyby nie ta pani która to w swej dobroduszności ją przygarnęła to kociczka byłaby bezdomna. I tym tokiem rozumowania wyszło jej ze powinniśmy ponosić koszty utrzymania JEJ kota którego skądś tam , kiedyś tam sobie wynalazła:roflt: Quote
gość123456 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Glutofia napisał(a):To prawda ostatnio zadzwoniła pani ze mamy jej wysterylizować kotkę. Na moje pytanie dlaczego to niby fundacja ma płacic za JEJ kotkę usłyszałam ze gdyby nie ta pani która to w swej dobroduszności ją przygarnęła to kociczka byłaby bezdomna. I tym tokiem rozumowania wyszło jej ze powinniśmy ponosić koszty utrzymania JEJ kota którego skądś tam , kiedyś tam sobie wynalazła:roflt: Dobre sobie, ale nie róbmy offa. Oby tylko przez tę panią nie było kłopotów z odebraniem zwierząt... Ponawiam pytanie o Maciejki... Quote
kami_23 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 amikat napisał(a):Mam informacje ze jedna z pań które karmią psy - dojeżdżająca chyba z Dąbrowy ma ogromne pretensje do mnie za nagłośnienie sprawy, za to ze chcemy te zwierzęta odebrać. Uważa że mamy wysterylizować, poszczepić i zostawić tam gdzie są. Była podobno w urzędzie i złożyła oświadczenie że ONA psów nie odda. To jest jakiś obłęd. Z jednej strony kobiety karmiące proszące żeby je zabrać. Z drugiej strony ta kobieta. W tym wszystkim psy na mrozie , bez jedzenia i schronienia + szczury..... Te psy nie maja sczepień! Skoro są jej, to może powinna odpowiadać na równi z tą kobietą za stan tych zwierząt , za brak szczepień itd. Ja to ma być? Zostawić psy, poszczepić i wyrazic zgodę na taki stan rzeczy? JA WARIUJĘ....... Co do kóz - myślę że trzeba je dac tam gdize będą miały dozywocie - DS zawsze lepszy od DT. Warunek - musimy te zwierzaki wyrwać z tego obłędu Nie przejmować się babskiem tylko zagrozić, że jeśli uważa się za ich ,,właścicielkę'' to może być podana do sądu za znęcanie się nad zwierzętami. Dowody na zdjęciach. Quote
__Lara Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Glutofia napisał(a):Fajna ta pani to może sobie zabierze swoje pieski do Dąbrowy do bloku jak mniemam. Proponuję jak już zabierzemy zwierzaki a nadal będzie się miotać o te zwierzęta wysłać faktury za leczenie i hotelowanie skoro są jej:razz: Ludzie są świetni A ty Aneta co się rzucasz? Polecz, zaszczep, zapłać, bo pani tak kazała! Dobrze powiedziane Glutofia. Głupota zaczyna przerastać ludzi... same suche fakty. Słuchajcie, ja też pomogę w ogłoszeniach, mogę zrobić psiakom fajne allegro/allegra. Quote
leonarda Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Ja też na wątku. Jutro przelewam trochę pieniędzy. W piątek już jest komplet ludzi, ale jakby co - pomoc osobowa i transport i co tam będzie trzeba - od niedzieli do środy bez problemu. Mieszkam blisko, więc w każdej chwili dotrę. Jutro spróbuję zrobić trochę szumu w Będzinie - przez ludzi, bezpośrednio. Myślę, że chyba lepiej jak najbardziej sprawę nagłośnić. Może miasto coś zechce zrobić..? Jak coś będzie potrzeba, daj znać, Amikat. Quote
Baski_Kropka Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 A może by tak skontaktować się tak z TVS? Oni by może byli chętni zrobić jakiś reportażyk jeśli będzie wiadomo na czym się stoi? Oni z tego co zauważyłam chętnie angażują się w psie sprawy... Chyba że się mylę? W każdym razie, jeśli będzie jakaś bida potrzebować dach nad głową postaram się pomoc. Finansowo niestety nie mam za bardzo jak. A co jeszcze potrzeba?? Quote
kasiek0502 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 w tym miesiącu krucho, ale coś wpłaciłam Quote
Ulaa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Jeśli nie spełniała wobec psów żadnych obowiązków, to nie ma też żadnych praw i tyle. A jeśli ma jakieś żądania, to proszę bardzo - za każdego nieszczepionego psa sąd grodzki 250zł, za psy chore i w złych warunkach (karcery, szczury itd) sprawa karna o zaniedbywanie i znęcanie się, za wałęsające się psy następna sprawa w grodzkim. Ludziom naprawdę się w dupach przewraca. Chociaż kilka psów w dobrym stanie i warunkach możnaby jej zostawić, żeby miała po co żyć, może nie ma innego sensu ani celu poza tym dokarmianiem... Quote
basia0607 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Mam dom dla kóz. Były by blisko mnie. Problem jest tylko w tym , że jestem daleko. Quote
ANETTTA Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 moze TVS by faktycznie coś pomogła nagłosniła problem itd .... Quote
wellington Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Ambra napisał(a): a o slawetnej wrozce slyszalam ... cieszy sie renomą.... niestety pozytywną... Wrozka to brzmi pozytywnie. W tym przypadku chodzi o CZAROWNICE ! Quote
wellington Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Ulaa napisał(a): Chociaż kilka psów w dobrym stanie i warunkach możnaby jej zostawić, żeby miała po co żyć, może nie ma innego sensu ani celu poza tym dokarmianiem... 1) czy tam sa w ogole psy w dobrym stanie ??? 2) skad przypuszczasz ze ona psy potrzebuje zeby miec po co zyc ? Quote
kuba123 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 pamiętajcie,że to karmicielka chce zostawić te psy jak nie ma co karmić znajdźmy jej jakąś hordę głodomorów zostaną jeszcze piwniczne szczury, ktore pozbawione szczenięcych zwłok będą głodowały ma więc kobita pole do popisu Quote
Ulaa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 wellington napisał(a):1) czy tam sa w ogole psy w dobrym stanie ??? 2) skad przypuszczasz ze ona psy potrzebuje zeby miec po co zyc ? To było ironiczne ;) Quote
leonarda Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 A, ja jeszcze - gdyby było trzeba porobić opisy i zdjęcia psów, to też się wpisuję. Gdyby w piątek okazało się, że jednak jest jeszcze potrzebny fotograf czy coś - mogę być. Niestety, dopiero po południu, czyli od 16. Jakieś inne sprawy do załatwienia w Będzinie na ten temat - proszę bardzo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.