amikat Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 To jest pogotowie DZIKICH ZWIERZĄT. Kozy nie są dzikie Quote
amikat Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 evelynka napisał(a):Oj myślałam że są dwie bo jedna umarła...4 no cóż myślę że na tymczas może i 4 wziąć ale docelowo myślę że tylko dwie. Dziękuję! Ciekawa jestem jak to sie dalej potoczy Quote
anetta Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Straszne... :placz: Ile jeszcze takich nieodkrytych miejsc jest....? Quote
Evelynkaa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Rozumiem że więcej będzie wiadomo w piątek? Tylko czy już na piątek szykować miejsce? czy jak? Na tymczas może mama wziąc więcej bo miejsce jest, tylko będzie potrzebna pomoc na słome i siano...bo trochę trzeba będzie tego jak będzie ich więcej....a z kasą u mamy krucho żeby pokryć wszystkie koszty. Quote
kuba123 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 tam, na miejscu wszyscy wiedzą jak jest ta wróżka jest znana dość szerokim kręgom to się ciągnie od lat, kto wie może niektórzy z ''wysokich stołków'' też korzystali z jej usług Quote
amikat Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 evelynka - jak tylko będę wiedziała kiedy je mozna zabrać to dam znać. Podejrzewam ze piątek - sobota niedziela Quote
amikat Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 kuba123 napisał(a):tam, na miejscu wszyscy wiedzą jak jest ta wróżka jest znana dość szerokim kręgom to się ciągnie od lat, kto wie może niektórzy z ;;wysokich stołków'' też korzystali z jej usług Słomę siano skombinujemy. Myślę ze na karme starczy, ludzie pomogą Quote
Jasza Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 kuba123 napisał(a):mama weźmie wszystkie 4 czy tylko część No i kto zawiezie kozy do BIERUNIA... Quote
Jaaga Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 amikat napisał(a):To jest pogotowie DZIKICH ZWIERZĄT. Kozy nie są dzikie Kozy też przyjmuja. Ostatnio trafiły dwie. Jakby cos, to powołajcie się na p. doktor Lewicką. Widzę jednak, że evelynka rozwiązała problem kozi i pomoc nie jest potrzebna. Quote
Javena Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Zapisuje,ale nie wiem jak bede mogła pomóc.Chyba jedynie finansowo jakąś cegiełke. :( ile jeszcze takich tragedii? Wczoraj na tvn 2 ogladałam MORDOWNIE Ewy B. Spac nie mogłam ,dziś to.:( Boze,kiedy to sie skończy? Quote
Evelynkaa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 amikat napisał(a):Słomę siano skombinujemy. Myślę ze na karme starczy, ludzie pomogą Wstępnie wiem że może dałoby się odkupić trochę słomy i siana w Bieruniu nowym ze stadniny....zawsze to bliżej. Ale to myślę się jeszcze dogadamy gdzie będzie taniej. Ale jeszcze trzeba coś zrobić z psiakami...bidami. Quote
JOMA Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Ja też się melduję - słów brak :angryy::-(:angryy: Quote
AgusiaP Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Ja też się melduje - to się nigdy nie skończy:-( Quote
Blow Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 evelynka napisał(a):Masakra jakaś...moja mama chciała kiedyś kozę, dowiem się co i jak tylko powiedzcie gdzie one są? Powiem jej że dostaenie ją za darmo jak weźmie psa na tymczas. Ok doczytałam są w Będzinie ale jakby się udało to jak z transportem....ja do osobówki przecież kozy nie wsadzę..... Moja mama mieszka w domu (bieruń), ma osobne pomieszczenia gospodarcze i dało by się tam ulokować kózkę a może i dwie..... Wiozłam kiedyś kozę w samochodzie osobowym na tylnim siedzeniu z 3miasta 300 km za Płock-jak się chce, naprawdę da radę:) Quote
Daria_13 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 O Boże, znam to miejsce tzn. słyszałam o tej wróżce, ale nigdy tam nie byłam, to niedaleko mojego miejsca zamieszkania. Amikat może mogę w czymś pomóc? jak ze szczeniakami? zabrane wszystkie? dzisiaj będę w tych okolicach dosłownie zaraz, zajrzeć tam? Quote
Evelynkaa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Blow napisał(a):Wiozłam kiedyś kozę w samochodzie osobowym na tylnim siedzeniu z 3miasta 300 km za Płock-jak się chce, naprawdę da radę:) Ok, tylko po pierwsze to nie humanitarne a po drugie straszne zagrożenie w trakcie wypadku...ja wiem że się da...ale pewnych żeczy się poprostu nie robi... Quote
kuba123 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 [size="3"][size="4"]prosimy o banerek Quote
amikat Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Tam sienie da zajrzeć.... kochani. Ta kobiet leży w domu obok. Jest po szpitlau. w kamienicy grasuję "znajomi". Koszmar. Myślę ze jak będę wiedziała na 1000 % kiedy tam jedziemy to powiem. Trzeba te szczeniaki pozabierać. Co do kóz - to mi sen s z powiek spędzało. Dzieuję. Oczywiście pokombinujemy z sianem tak zeby było wygodnie i dobrze Quote
Blow Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 evelynka napisał(a):Ok, tylko po pierwsze to nie humanitarne a po drugie straszne zagrożenie w trakcie wypadku...ja wiem że się da...ale pewnych żeczy się poprostu nie robi...Można zainstalować prowizoryczną klatkę z desek, to nie problem ani zagrożenie, gdyby ktoś dysponował kombiakiem, tym mniej problematyczne by to było, starczy tylko nieco polotu;)Jednak to są cztery kozy, nie jedna a to już zmienia postać rzeczy...:( Czyli, Evelynka, wszystkie cztery znajdą miejsce do zagrzania pupy u Twojej mamy tylko mozliwości transportu dalej nie ma?Jaka to jest odległość? Quote
amikat Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 evelynka napisał(a):Ok, tylko po pierwsze to nie humanitarne a po drugie straszne zagrożenie w trakcie wypadku...ja wiem że się da...ale pewnych żeczy się poprostu nie robi... Jasne. Jak trzeba bedzie załatwię bukmankę dla koni. Moze ktoś ma taka i moze pomóc w transporcie? Zawsze to pomoc Quote
Blow Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Dlatego pytam jaka to odległość, to nie są moje rewiry ale można ogłosić na re-volcie w sprawie transportu, może jakiś koniarz się z trailerem odezwie. Quote
Evelynkaa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 ok 36 km wg internetowego kalkulatora Quote
Jasza Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Blow napisał(a):Dlatego pytam jaka to odległość, to nie są moje rewiry ale można ogłosić na re-volcie w sprawie transportu, może jakiś koniarz się z trailerem odezwie. Na ZUMI mi pokazało, że to 47.4 km. Będzin-Bieruń. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.