Katcherine Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :zly7: co tak dlugo z ta decyzja????????????????????:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: BRAWO dla TANITKI i JEJ TZ Quote
AMIŚKA Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 UFFF! NARESZCIE!!! ALE NAS WYMĘCZYŁAŚ !!!:knajpa: :popcorn: :beerchug: :laola: :laola: :drink1: :drink1: :drink1: :drink1: :drink1: :drink1: :drink1: Quote
Bunia1 Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Ale super wiadomość,ale tak po cichutku powiem że miałam taką nadzieję. Quote
Dabrowka Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 [quote name='tanitka']AHA, byłabym zapomniała, to chyba już sie domyślacie, ze Stefcia nie szuka juz nowego domu??:evil_lol: Prawdę mówiąc my to wiedziałyśmy od początku, tylko Ty jakaś niedomyślna byłaś :evil_lol: WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ naprawdę :loveu: Quote
tanitka Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 przetrzymałam z decyzją, ale sama musiałam siebie i rodzinę z taką myślą oswoić. WIecie ja już i tak za wariatkę rodzinną i sąsiedzką robię. Ale wszyscy jakoś sie przyzwyczaili do życia z trzecim psem, w szczególności że ona taka malutka..:lol: nikt głośno tego nie powiedział, ale ja wiem że jej już nie oddamy, no bo kto będzie nam grzał stopy w łóżku, kto będzie mi grzał nerki pod polarem jak siedzę przy kompie, kto będzie mi siedział na kolanach jak prowadze samochód, no kto??.... kota przecież nie mamy!!!;) Quote
Katcherine Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Jamnisia sie jednka nie pomylila...dala rade:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
milena182 Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Bunia1 napisał(a):Ale super wiadomość,ale tak po cichutku powiem że miałam taką nadzieję. hehe ja tez na to liczyłam chociaz pytałam kilka osób czy nie chce braz paróweczki Quote
Bea1 Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Tanitko, z Amiśką od dawna wiedziałyśmy, że w życiu jej nie oddasz:evil_lol: dlatego wycofałam ogłoszenie z GW:cool1: To piękna wiadomość, wielkie buziaki dla Ciebie i Twojej rodziny:loveu: Witaj wśród Jamnikomaniaków:evil_lol: Quote
Marka Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 [quote name='Tanitka']AHA, byłabym zapomniała, to chyba już sie domyślacie, ze Stefcia nie szuka juz nowego domu??:evil_lol: nooo, ładnie..! :angryy: a w schronie mamy właśnie maluszka przypominającego jamniczka długowłosego, bardzo chorego na skórę - i kto go teraz przygarnie i wyleczy, kto się pytam..?! :mad: no dobra ;) , OK, też wiedziałam, że jesteście sobie przeznaczone z tą parówką, jak powiedziałaś mi kiedyś przez telefon, że "ona dużo mniejsca nie zajmuje..." :lol: :lol: :lol: Masz farta, Stefa, i niech tak zostanie! :multi: Quote
tanitka Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 Marka no ale ten sochaczewski maluch- co z nim będzie??:placz: Quote
andzia69 Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 tanitka - super (też myslałam po cichu, ze jednak zostanie) !!! a co do maluszka - duzo miejsca też nie zajmie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Marka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 [quote name='tanitka']Marka no ale ten sochaczewski maluch- co z nim będzie??:placz: Jest niby leczony w schronie, ale wiesz, jak to jest... :roll: Zamknięty sam w pokoju... Ja nie mogę go wziąć na tymczas, bo już i tak mam ostro na pieńku z naszym wspaniałym wetem, że mu zabieram psy w trakcie leczenia :diabloti: Chyba, że ktoś by go adoptował... Quote
tanitka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Stefa zwana obecnie STEFANEM Niegrzecznym!!:mad: - zjadłą przez pół godz. nieuwagi pół talerzyka ciasteczek z makiem. Tradycyjnie: nik nie widzi, Stefan na fotelik a z tamtąd to już na blat stołu bliziutko i hyc:evil_lol: . POtem siedzi sobei na stole i po cichutku zajada:p . Zdradził ją jednak szelest filijki i już było po niej!!! Normalnie lanie pasem straszne:angryy: ;) Quote
Katcherine Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 :evil_lol: EEEEEE TAAAAAM u mnie w domu przez pol roku znikalo maselko z kanapek.....winnego tylko zdradzil zbyt wyrazny zarys...jamniczej szczeki....chlebek zostawial ''OBCYM'':razz: wystarczylo po prostu taboret inaczej ustawic i dostep zostal zamkniety :angryy: a ja bylam oskarzana o taki dziwny sposob konsumpcji... Quote
tanitka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 aha, więc to jamnicze plemie tak ma!!:mad: niedoczekanie Stefanka Niegrzecznego, lanie codziennie az sie nauczy!!:x Quote
Katcherine Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 :lol: :lol: :lol: :lol: jakos ci nie wierze....:lol: :lol: :lol: :lol: a co najwyzej Stefia przejdzie do calkowitego utajnienia...i jeszcze uwierzysz ze masz w domu...szczury:diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
boksiedwa Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Katcherine napisał(a):i jeszcze uwierzysz ze masz w domu...szczury:diabloti: :diabloti: :diabloti: ja od dawna na naszego jamola jak narozrabia wołam szczurze :evil_lol: ps wiedziałam, że diablica nie szuka domu, byłam pewna, że Tanitka jej nie odda :lol: Quote
Katcherine Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 No przeciez Stefa od dawna realizowala tajna akcje pod kryptonimem ...ostac sie tam gdzie Najfajniej- czyli w domu;) Tanitka od poczatku byla na straconej pozycji:lol: :evil_lol: Quote
Dabrowka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 [quote name='Marka']w schronie mamy właśnie maluszka przypominającego jamniczka długowłosego, bardzo chorego na skórę - i kto go teraz przygarnie i wyleczy, kto się pytam..?! :mad: Kurcze, ja wiem, że to wątek Stefki, ale mam nadzieję, że się ciotka Stefan nie obrazi ;) Co mu jest z tą skórą?... Taka słodka mordka :( Quote
tanitka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 to Marki trzeba zapytać, ale myślę że nikt w schronisku nie wie co mu jest:shake: , jedyna szansa to go wyciągnąć ze schronu i zaprowadzić no normalnego weta i leczyć. Wtedy będzie wiadomo co mu jest. POtrzebny mu jest choć dom tymczasowy.:-( Quote
eurydyka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 oby sie szybko go udalo wydostac dla jego dobra i innych psiakow Quote
tanitka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 umówiłyśmy się w schronisku na niedzielę, zajrzymy do bidusia:-( , a może jest ktoś chętny na doemk tymczasowy?? Eurydyko jesteś!!! no i widzisz na co mi przyszło, na jamniki zeszłam:oops: ;) Quote
eurydyka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 ja wciaz sledzilam ten watek i wiedzialam ze jej nie oddasz, bo TZ sie nie zgodzi:) ale bede miala ludzi a wlasciwie psiakow:) do nawiedzenia jak sie pojawie niedlugo na chwilke, nie proponuje spotkania z moimi dziewczynkami, jedynie Fendek sie dobrze z laskami dogaduje, jamniczki niekoniecznie:) moje Stefke przywiezc na kopanie kretow do mnie na dzialke, tam sie dogadaja, bo krety aktywne a Niki nie nadaza sama:) Quote
Marka Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Dabrowka napisał(a):Kurcze, ja wiem, że to wątek Stefki, ale mam nadzieję, że się ciotka Stefan nie obrazi ;) Co mu jest z tą skórą?... Taka słodka mordka :( Wet stwierdził, że grzybica - pytanie czy tylko: czy nie w połączeniu z nużycą, np.? :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.